14.06.13, 00:23
Tak trochę z innej beczki. Z szumem w tamtym roku Miasto walczyło o zabytek- wielki piec na hucie. Nie wiem ile nas kosztowała ta „walka”, ale mam pytania. Kto dzisiaj jest właścicielem Tego „zabytku” i kto da kasę (grubą kasę) na zabezpieczenie tego piec?. Za niedługo zaczną elementy spadać na mieszkańców i to dosłownie.
A wszystko to w kontekście tego zabytku:
www.google.pl/search?hl=pl&site=imghp&tbm=isch&source=hp&biw=1600&bih=805&q=hut+pok%C3%B3j+brama+nr+2&oq=hut+pok%C3%B3j+brama+nr+2&gs_l=img.3...1277.7512.0.8087.20.7.0.13.0.0.167.882.0j7.7.0...0.0...1ac.1.17.img.2sifw7NqFeY#facrc=_&imgrc=eOMb6APi6-iKAM%3A%3BY6Y7XCTfGNxl-M%3Bhttp%253A%252F%252Ffotopolska.eu%252Ffoto%252F197%252F197165.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Ffotopolska.eu%252F197165%252Cfoto.html%3B1500%3B1000
i nieistniejącego już laboratorium.

Obserwuj wątek
    • w36 Re: zabytek? 14.06.13, 16:37
      amarian2 napisał:

      > A wszystko to w kontekście tego zabytku:

      Przejeżdżając niedawno koło tej bramy zauważyłem jakby folię na tym dziurawym dachu. Czyli ktoś wreszcie po latach bierności się trochę ruszył. Kwestią otwartą jest, czy to cokolwiek teraz jeszcze pomoże.

      Co do pieca, to osobiście mam mieszane uczucia. W odróżnieniu od starej bramy, trudno go wykorzystać w innym kontekście niż tylko monument, dominanta krajobrazu. A koszty niezaprzeczalnie wielkie.
      Szkoda, owszem. Ale czy warto walczyć, nie jest dla mnie oczywiste.
      • waple Re: zabytek? 14.06.13, 17:07
        Ten Wielki Piec to symbol tej dzielnicy.Jak by żył to by powiedział, ja Was żywiłem a co Wy ze mną robicie?Przejeżdzałem tam nie raz przy spuści a żona pytała?Raz te gwiazdki pryskają a następnym razem ten spust to taki spokojny.Nie znałem się na tym ale myśląc odpowiadałem,że gwiazdki to spust ten prawdziwy a bez gwiazdek to chyba szlaka, nie sprawdzałem tego do dziś.Zawsze czekamy na lepsze czasy ale one już były, my natomiast doprowadzamy nie tylko ten piec do ruiny a następnie,że to teraz za drogie.Itd. czekamy aż to samo się rozpadnie, oby bez ofiar.Zawsze wydaje mi się,że jesteśmy z czasem na bakier.Pozdrawiam.
      • amarian2 Re: zabytek? 15.06.13, 06:57
        w36 napisał:

        > > Co do pieca, to osobiście mam mieszane uczucia. W odróżnieniu od starej bramy,
        > trudno go wykorzystać w innym kontekście niż tylko monument, dominanta krajobra
        > zu. A koszty niezaprzeczalnie wielkie.
        > Szkoda, owszem. Ale czy warto walczyć, nie jest dla mnie oczywiste.
        Dlatego pytam, kto jest właścicielem i jak to jest z tym zabytkiem, kto jest zobowiązany do jego utrzymania. koszty mogą być ogromne. By czasem taka sobie propagandowa walka nie skończyła się na tym, że następne miliony wyrzucimy w błoto.
        • aptykorz Re: zabytek? 15.06.13, 09:26
          trzeba jeszcze poczekać , niech trochę czasu upłynie potem zrobią szybką konserwację za pomocą dynamitu :):))
          • 2nairama Re: zabytek? 16.06.13, 15:42
            Wirecki szpitel też niczego sobie działeczka.
            Tylko czekać.
            Ochrony mniej.
            Obecność wandali widać.
            Do zapruszenia ognia, przy tych upałach - kwestią czasu.
            Święty spokój przyjdzie z dymem.
            • 22burza Re: zabytek? 16.06.13, 16:18
              witam wszystkich forumowiczów,no i jestem już wśród swoich,wszystko co fajne ,to się prędko kończy,ale z drugiej strony,wszędzie dobrze,ale w domu najlepiej.Patrzę na forum a tu trochę zmian,paru gości przybyło,ale starzy bywalcy jak zwykle upierdliwi,fifik czepia się Wapla jak g...
              okrętu i wrzeszczy płyniemy,a ciebie waple utopimy.Nie tak szybko fifik Waple to twarda sztuka,ma przyjaciół i jest społecznikiem,to mu zginąć nie dają,czego o tobie powiedzieć nie można,masz rację Waple walka o słuszną sprawę nigdy nie jest przegrana,ale wracając do zabytków,poczekamy aż go odremontują jak swego czasu szpital w Nowym Bytomiu,po tem vipy zakoszą co cenniejsze elementy wyposażenia i po tem parę laseczek dynamitu i w zastępstwie mamy Biedronkę. Tylko tak dalej i po zabytkach zostanie tylko ślad w pamięci mieszkańców.
              • karlikos666 Re: zabytek? 18.06.13, 22:34
                odpowiedź jest prosta piec wraz z urządzeniami jest własnością bogacza pochodzenia ukraińskiego, który ma kopalnie diamentów w afryce i na ten piec patrzy jak wyciągnąc kasę z miasta w zamian za jego zbycie, lub wyciągnc kasę z kopalni gdyż pod piecem jest zostawiony filar węglowy. Szpital na wirku jest własnością spółki polsko amerykańskiej "szpitale Poslkie" sprzedany za rządów Andrzeja Stani, a zięć byłego Prezydenta jest w tej spółce w zarządzie. Już były plany by najpirw wybudować apartamentowce z tyłu na wolnym terenie, a następnei szpital przewrócić lub pozostawić tylko częśc, ale zostało to zablokowane. To tyle co do tych zabytków, narazie UM udało się częściowo rozruszać imprezy na dworcu w Chebziu i na szybie Mikołaj
                • amarian2 Re: zabytek? 19.06.13, 10:26
                  Odpowiedzieć tak, żeby nic nie powiedzieć to sztuka, szkoda tylko. Że ćwiczona na mieszkańcach.
                  PIEC, mnie interesuje. Czy nie tak, że właściciel chciał sprzedać PIEC innej firmie a to Miasto wyskoczyło z zabytkiem i to zablokowało transakcję.
                  Pytałem i pytam kto się teraz tym zabytkiem zajmie, bo przecież nie właściciel?
                  A te kopalnie diamentów to tak na poważnie? Chodzi i zbiera sobie całymi garściami, to może jak prezydent się do niego uśmiechnie to garść nam da? hihihi
                  • karlikos666 Re: zabytek? 04.07.13, 17:21
                    katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,14222996,Krol_diamentow_znowu_poszukiwany_listem_gonczym.html#LokKatTxt, a propos właściciela dużego pieca
                  • kseniania Re: zabytek? 06.07.13, 01:33
                    A kto ma się zająć ? Ustawa o zabytkach nakłada obowiązek troski o zabytki na właścicielach. A uznanie za zabytek nie blokuje przecież sprzedaży... no chyba, że nowonabywca chciałby rozpirzyć zabytek i postawić blaszany market, tak jak stało się to z cegielnią w Rudzie, jak pewnie stanie się z dawną fabryką margaryny w Rudzie, która jest własnością Aldi'ka tylko czekającego aż się budynek zawali i jak pewnie stanie się ze szpitalem na Wirku. Niestety zabytki są teraz tylko i wyłącznie zawadą dla przewspaniałych inwestycji blaszanych. Żal. Poziom kultury i świadomości ludzi jest żenujący.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka