fifik_rsl
04.03.14, 15:59
Ostatnie miesiące do wyborów najczęściej nazywa się ostatnią prostą. Jako że obecnie jesteśmy jakieś 8 miesięcy przed wyborami samorządowymi można to chyba nazwać ostatnim wirażem. Wirażem, na którym można się wywrócić i odpaść z rywalizacji, co chyba dziś przydarzyło się niejakiemu Jarkowi Kanii, po usunięciu go z szeregów PO, za swoje szwindle z Inteko podczas jego prezesury w GPW.
Po dosłownym wykolejeniu ;) się jednego z głównych kandydatów do objęcia fotela prezydenta miasta lista potencjalnych kandydatów staje się coraz bardziej klarowna, chociaż jeszcze nie kompletna.
Pewne stało się jedno, Kania nie będzie kandydatem PO na prezydenta miasta, co już było jednak wiadomo od pewnego czasu. Wystarczyło tylko uważnie czytać Filarową gazetkę, a jasne się stawało kogo PO zamierza promować.
Obecnie szykuje się jeszcze jedno starcie pomiędzy namaszczoną już praktycznie na kandydata Panią Skowronek, a były prezydentem Stanią. Zwycięzcą okaże się oczywiście Pani Skowronek, a A. Stania będzie zmuszony do wyjścia z partii i założenia własnego komitetu. Przegrany w swojej partii były prezydent będzie pewnie mrugał zalotnie w kierunku Referendysów, licząc na ich poparcie.
Łatwy do przewidzenia jest ruch Jarka Kanii. Dla nikogo chyba nie jest tajemnicą, iż pierwszą osobą do której się uda będzie Zbysio Domżalski i jego porozumienie. Ten przyjmie go z otwartymi rękoma, bo swój swojego zawsze przygarnia . Jeden z nich zostanie kandydatem (raczej Kania) a drugi (Domżalski) będzie liczył na mocne wejście z tylnego fotela, co już Zbyszek przerabiał ostatnio.
Ciekawie może być w drugiej turze, kiedy ich kandydat odpadnie. Wtedy rozpoczną się targi i wcale bym się nie zdziwił gdyby udali się do G. Dziedzic z „ofertą” poparcia jej w drugiej turze. Obstawiam jednak, że zostaną szybko pogonieni, bo bilans ewentualnego przyjęcia takiego poparcia dla obecnej Prezydent byłby dla niej gwoździem do przysłowiowej politycznej trumny.
W trudnej sytuacji na wejściu będzie kolejny kandydat czyli J. Wieszołek. Dostanie on poparcie PiSu, ale bez radykalnego skrzydła tej partii. Środowiska radykalne(Siński i Skudlik), skupione wokół Gazety Polskiej są mocno skonfliktowane z posłem Tobiszowskim i zdecydowanie poprą obecną prezydent, a nie Wieszołka. Z tych powodów nie wróżę drugiej rundy dla kandydata PiS.
Mało wiadomo o ruchach jakie zamierzają podjąć Referendyści z B. Szabatowskim na czele. Nie wydaje mi się aby poparli jakiegokolwiek kandydata partyjnego, nie poprą oczywiście G. D., więc zostaje im Stania, lub też wyciągnięcie swojego kandydata z przysłowiowego kapelusza. Tylko że oni już chyba swój szczyt popularności w naszym mieście mają za sobą i ktokolwiek by był tym kandydatem, to jedynie co może zdobyć, to fotel radnego.
Nie wiem czy swoich kandydatów wystawią SLD i RAŚ, ale nawet jakby to zrobili, to nie zdobędzie on miejsca w pierwszej piątce. Tutaj także fotel radnego to najwięcej ile może uzyskać.
Na końcu zostaje Grażyna Dziedzic, która zapowiedziała walkę o reelekcję. Może ona liczyć na poparcie swojego Stowarzyszenia Razem dla Rudy Śląskiej. Uzyska też poparcie struktur Rudzkich Twojego Ruchu, a także być może SLD, jeśli nie wystawią swojego kandydata. Dostanie też poparcie tej radykalnej części w Pisie, a także większości związków zawodowych.
Trzeba też pamiętać, iż ma ona ten handicap w postaci sprawowania władzy, która daje jej zdecydowanie większe możliwości autopromocji niż jej rywalom. Tak jest zawsze, niezależnie czy dotyczy wyborów ogólnopolskich czy samorządowych, że rządzący mają większy wachlarz możliwości by dotrzeć i przekonać wyborców. Nie bez kozery rok wyborczy, nazywany jest rokiem Świętego Mikołaja. Podejmowane są najczęściej inwestycje, na które wcześniej nie było pieniędzy, mamy do czynienia z wysypem festynów, itd. Natomiast w wersji krajowej uchwalane są ustawy prospołeczne, ulgi podatkowe i wiele innych PRowych zagrań. Niezależnie na jakim szczeblu są one realizowane, mają jeden wspólny mianownik: Konsekwencje tych decyzji spadają na „po wyborach”.
Podsumowując Kandydatów:
G. Dziedzic – Razem dla Rudy Śląskiej, Twój Ruch, Gazeta Polska, Związki Zawodowe (większość) i może SLD.
Skowronek- PO
Wieszołek- PiS ( bez GP)
Stania – Swój komitet (być może też Referendyści)
Kania lub Domżalski – Porozumienie dla Rudy Śląskiej
Plankton: Ktoś z SLD ?, Ktoś z RAŚ i może ktoś z Referendystów (np. B. Kołodziej)
Ciekawy będzie rozkład w II Turze:
W mojej ocenie wejdą tam dwie Panie w tym towarzystwie. W okresie między turami rozegra się typowy dla tego czasu pchli targ. Daj więcej, to Cie poprę.
Pewne jest, że Skowronek otrzyma na tym etapie poparcie od Wieszołka i Referendystów, a Dziedzic od SLD (jeśli wystawi swojego kandydata)
Kluczowe będzie jak zachowają się „odrzutki z PO”- Stania i Kania. Nie jest tajemnicą że złożą ofertę obydwu stronom i poprą tę, która zaproponuje więcej korzyści. Tylko że jest jeszcze jedno „ale”. Ich ewentualne poparcie może być gwoździem do trumny tego, komu je udzielą i wydaje mi się, iż Grażyna Dziedzic jest tego w pełni świadoma.
Reasumując w drugiej rundzie raczej powtórka z rozrywki ,czyli wszyscy razem przeciw urzędującemu prezydentowi. Szanse? Jak dla mnie na dzień dzisiejszy: 50 na 50.