Dodaj do ulubionych

Burloch Arena otwarta

22.06.14, 21:10
W dniu wczorajszym nastąpiło oficjalne otwarcie Orzegowskiego Burlocha czyli, zbudowanego od podstaw boiska do Rugby ze sztuczną trawą oraz toru wrotkarskiego. Inwestycja ta od wielu miesięcy budziła kontrowersje, począwszy od debaty nad przyznaniem na nią środków przez RM, a skończywszy na zadaszeniu, bądź nie zadaszeniu lodowiska, w kolejnym etapie.
Po wczorajszym odwiedzeniu obiektu mogę z czystym sumieniem napisać warto było. Skoro w naszym mieście mamy dwie drużyny rugby, to zasługują one na jedno boisko z prawdziwego zdarzenia. Podobnie z torem wrotkarskim, skoro są w mieście trenujący ten sport, to także taka inwestycja ma sens. Skoro Chorzów ma wiele ścieżek rowerowo-wrotkarskich w WPKiW , to fajnie że my chociaż mamy taki tor.
Żeby jednak nie było za różowo, to będąc na tym obiekcie rzuca się w oczy, że jest on jeszcze niedokończony. Często się słyszy zadaszeniu lodowiska, o co zabiega tamtejszy klub hokejowy. Nie twierdzę iż ta inwestycja jest niepotrzebna, natomiast bez wątpienia można na ten moment wskazać bardziej potrzebne i to takie na już, a właściwie na wczoraj.
Największym mankamentem jaki dostrzegłem brak ogrodzenia. Kiedy buduje się taki obiekt za nie małe pieniądze, trzeba go odpowiednio zabezpieczyć. Nie może być tak że w środku nocy, jakaś grupa pijaków z pobliskiego parku bez przeszkód może zejść sobie z górki i kontynuować imprezę na obiekcie, powodując ewentualne szkody poprzez np. porozbijanie butelek. Wzmożone patrole SM to tylko środek doraźny, a ogrodzenie tego terenu, wraz z zatrudnieniem nocnego dozorcy, musi być priorytetem, jeśli chcemy zminimalizować na nim ryzyko uszkodzeń, które jak pamiętamy pojawiały się już przed otwarciem.
Kolejnym elementem o którym warto pomyśleć, to miejsca dla publiczności. Z jednej strony usytuowana jest górka, gdzie bez większych problemów będzie można zainstalować małe trybuny z dwoma-trzeba rzędami siedzisk. (200-300 krzesełek max w kierunku toru i boiska rugby i powiedzmy 100-150 w kierunku boiska-lodowiska.) Jeśli na tym obiekcie mają się odbywać ważne mecze rugby, czy zawody wrotkarskie, to fajnie by było gdyby publiczność mogła je śledzić w przyzwoitych warunkach.
Kwestia punktu gastronomicznego i sanitariatów z prawdziwego zdarzenia była często poruszana jako element kolejnego etapu więc nie będę się na ten temat rozpisywał, a ograniczę się do stwierdzenia że jak najbardziej byłoby stworzenie tych elementów wskazane .
Na koniec zostawiłem sobie kwestię, która dla mnie jest zupełnie niezrozumiała, by nie napisać skrajnie nieodpowiedzialna i głupia. Po przyjściu na obiekt postanowiłem zapoznać się z regulaminem. Oprócz wielu bardzo dobrych i potrzebnych zapisów, choćby tego o zakazie wprowadzania psów, bo boisko służy do grania a nie jako wybieg i toaleta dla czworonogów, to jeden mnie mocno zaskoczył. Dotyczy on dopuszczenia poruszania się po torze wrotkarskim rowerem. Jak zapewnie widzieliście powierzchnia toru jest śliska, dostosowana do potrzeb rolkarzy, co powoduje że osoby poruszające się rowerem często wpadają w poślizg i upadają, szczególnie na zakrętach gdzie dodatkowo działa siła odśrodkowa. Podczas mojego około godzinnego pobytu na obiekcie byłem świadkiem kilku upadków rowerzystów, w tym jednego dość groźnego w skutkach, gdzie jadący z dość znaczną szybkością rowerzysta upadł na zakręcie i ślizgając się po torze wyciął dwójkę prawidłowo jadących rolkarzy powodując ich bardzo groźny upadek.
Dla rowerów są ścieżki rowerowe, ewentualnie drogi, natomiast tor jest dla rolkarzy, ewentualnie desko rolkarzy. Dlatego też w mojej ocenie skrajnie nieodpowiedzialne jest wpuszczanie tam pojazdów (rowery) które stanowią ogromne zagrożenie dla tych, dla których ów tor był stworzony.
Odnośnie dachu, który wzbudza tyle kontrowersji, to ja uważam że jeśli rzeczywiście ma dla hokeistów takie znaczenie należy go w dalszej perspektywie postawić, gdyż jak zdecydowaliśmy się na taki obiekt w naszym mieście, to niech on już będzie z prawdziwego zdarzenia. W tym temacie miałbym jeszcze jeden pomysł, który dla niektórych z Was mógłby być nieco szalony, ale opiszę go w kolejnym artykule.
Uważam też, iż przydałoby się też postawienie kilku tablic informacyjnych „Burloch Arena boisko rugby tor wrotkarski, bo nie wszyscy w naszym mieście nawet wiedzą gdzie ów obiekt się znajduje, nie mówiąc już o mieszkańcach pobliskiego Bytomia czy Świętochłowic, którzy także mogą z tego obiektu korzystać.
To chyba najważniejsze przemyślenia po wczorajszym odwiedzeniu Burlocha. Fajnie że został otwarty w momencie kiedy będzie służył Mieszkańcom, a nie jak Nowobytomski Orlik 1 grudnia 2010 roku przy temperaturze -10 stopni, z założeniem byle tylko zdążyć przed II turą wyborów, którą Stania i tak przegrał.
Obserwuj wątek
    • mietlorz707 I znowu Cię na fejsie elegancko zjechali. :) 23.06.14, 00:18
      Cyt. "mniej mentorstwa i kreowania siebie na trybuna ludowego a więcej faktów".
    • fifik_rsl Re: Burloch Arena otwarta 24.06.14, 15:36
      Kontrowersyjny zapis Burloch Areny zmieniony

      Miło mi poinformować, iż kontrowersyjny zapis dopuszczający poruszanie się rowerem po torze wrotkarskim został zmieniony. Chciałem w tym miejscu podziękować Oli Poloczek z MOSiR, a także Pani Prezydent, które po dość intensywnej debacie na FB dały się przekonać, że ta zmiana poprawi bezpieczeństwo poruszania się rolkarzy, czyli tej grupy, dla której ten tor został stworzony. Podziękowania także dla wszystkich Osób, które poprzez wyrażenie swojego zdania, przyczyniły się do tej zmiany. Czytając komentarze jakie się pojawiły po jej ogłoszeniu, utwierdzam się jedynie w przekonaniu, iż było warto w tej sprawie podjąć interwencję.
      W tym miejscu chciałem też przeprosić tych Wszystkich których uraziłem sposobem wyrażenia swojego zdania, bo zdaję sobie sprawę że nie był on właściwy.

      Całość tekstu za Ola Poloczek na FB:

      „Szanowni Państwo.
      Po pewnym czasie funkcjonowania toru wrotkarskiego w Rudzie Śląskiej - Orzegowie - "Burloch Arena", MOSiR postanowił wprowadzić zakaz poruszania się po torze wrotkarskim na rowerach. Przez ten krótki czas doszło do ciężkiego wypadku, a ludzie poruszający się na wrotkach, rolkach i deskorolkach wyrazili opinię, że będą się czuli zdecydowanie bezpieczniej, kiedy rowerzyści nie będą korzystać z toru. Obiekt jest nieogrodzony i nie jesteśmy w stanie zapanować nad ilością rowerów poruszających się po torze. Jest ich mnóstwo. Wielu z młodych osób na rowerach, korzysta z toru w sposób zagrażający bezpieczeństwu innych użytkowników, którym bezpośrednio budowa tego obiektu była dedykowana. Rozwijana duża szybkość, niedozwolone manewry i nieprzestrzeganie kierunku jazdy zakłócają funkcjonowanie toru i zagrażają bezpieczeństwu jego użytkowników.
      W niedługim czasie wokół stadionu zostanie wyznaczona trasa dla rowerzystów, oni również w późniejszym etapie będą mogli korzystać w pełni z uroków tego miejsca. Na ten czas stawiamy na bezpieczeństwo i komfort jazdy rolkarzy, wrotkarzy i deskorolkarzy. Oni mają zdecydowanie mniejsze możliwości terenowe niż rowerzyści, by móc realizować swoja pasję.
      Liczymy na zrozumienie i przestrzeganie zakazu.
      Mamy nadzieję, że interwencje służb porządkowych nie będą konieczne.
      Życzymy bezpiecznego i pełnego radości aktywnego wypoczynku.”
      • skalar2011 Re: Burloch Arena otwarta 27.06.14, 17:33
        fifik mom dziwne wrażenie że ty mosz jakieś niezaspokojone ambicje
        a) chcesz zostać dziennikarzem a nie ma chętnych
        b)chcesz wpaść na jakoś lista wyborczo- downo zajęte
        • jankolodziej Re: Burloch Arena otwarta 27.06.14, 21:20
          Z troski o poprawność formułowania uwag na forum, chcę przedstawić kilka uwag natury językowej:
          "Żeby jednak nie było za różowo, to będąc na tym obiekcie rzuca się w oczy, że jest on jeszcze niedokończony."
          Rzuca się w oczy komu? Zdanie źle zbudowane. Lepiej napisać 'będącemu na tym obiekcie rzuca się w oczy fakt jego niedokończenia".

          "Często się słyszy zadaszeniu lodowiska"
          ??? Chyba o zadaszeniu.

          "Największym mankamentem jaki dostrzegłem brak ogrodzenia."
          JEST brak ogrodzenia

          "Kiedy buduje się taki obiekt za nie małe pieniądze,"
          "niemałe" piszemy razem.
    • fifik_rsl Re:Co dalej z Burloch Arena 03.07.14, 23:06
      Co dalej z Burloch Arena

      Kilka dni temu na oficjalnym profilu FB „Burloch Areny” zostały udostępnione Rozwiązania Projektowe Obiektu, czyli wizja tego, jak ten obiekt może wyglądać po zakończeniu wszystkich etapów.
      Po przejrzeniu projektu, który pozwoliłem sobie udostępnić na swoim profilu, jestem bardzo mile zaskoczony. Zawiera on większość tych elementów, o których wspomniałem w swoim artykule, takich jak zaplecze sanitarne czy trybuny. Uzupełnieniem ofert dla rolkarzy będzie bez wątpienia skate-park. Miłym zaskoczeniem jest dla mnie tor saneczkowy, który zdecydowanie powinien uatrakcyjnić ofertę dla najmłodszych. Ciekawą koncepcją jest też planowana siłownia na świeżym powietrzu czy crossfit. W odpowiedzi na propozycje z ostatniej strony projektu uważam, że zainstalowanie dwóch stołów do tenisa stołowego powiększyło by, i tak już bogatą ofertę, bez dużego zwiększania nakładu kosztów.
      Od momentu kiedy po raz pierwszy wszedłem na teren obiektu, nie daje mi spokoju jedna rzecz. Tor rolkowy ma to do siebie, że może być używany mniej więcej od wiosny do jesieni. Zastanawia mnie, czy byłaby techniczna możliwość, by na okres zimowy pokryć go lodem i zrobić z niego tor do jazdy szybkiej na łyżwach i z jaką wielkością ewentualnych nakładów finansowych by się to wiązało (coś A’la Stegny w Warszawie). Odpowiadając na argument, że obok jest lodowisko - tak wiem o tym - jednak zupełnie inna byłaby przyjemność z jazdy po takim torze, aniżeli po lodowisku. Ponadto, gdyby taki tor istniał, samo lodowisko w większym stopniu można byłoby przeznaczyć na szkolenie hokeistów, a nie pełnienia funkcji typowej ślizgawki.
      Na koniec zostawiłem sobie kwestię, w której z władzami miasta nie zgadzam się zupełnie, chodzi o ogrodzenie „Burloch Areny”. Podczas prowadzonych wcześniej rozmów na FB z Panią Prezydent, która argumentowała brak ogrodzenia większą dostępnością, a także dużymi kosztami takiego przedsięwzięcia. Nie zamierzam kwestionować wysokości poniesionych kosztów, bo zdaję sobie sprawę że ogrodzenie tak rozległego terenu tanie z pewnością być nie może. Jednak staram się popatrzeć z drugiej strony, jeśli z naszych pieniędzy zbudowano obiekt, za który na dzień dzisiejszy wydano ponad 4 mln złotych (a docelowo może to być dwa, a może i trzy razy więcej), to nie ukrywam, że zależałoby mi, aby był odpowiednio chroniony przed wandalami i pijakami. Problemem tutaj nie jest dzień, ale godziny nocne, gdzie w pobliskim parku spotyka się niezbyt ciekawe towarzystwo. Na dzień dzisiejszy nie ma problemu, aby swoje biesiadowanie przenieśli na obiekt, a to już może się wiązać ze zniszczeniami. Porozbijane butelki na torze, to z kolei ogromne zagrożenie dla użytkowników. Jak sami wiemy pomysłowość niektórych pijanych kretynów nie ma granic rozsądku. Sam byłem świadkiem, gdy wracając w okresie zimowym z hali Pogoni, idąc po zmroku na skróty, tą górką obok boiska ze sztuczną nawierzchnią znajdującego na Czarnym Lesie przy ul. Czarnoleśnej, widziałem jak w dole, na płycie boiska, dwójka gó...arzy próbowała sobie zrobić ….ognisko. Na moje krzyki, że dzwonię na policję, od razu się oddalili, jednocześnie mnie wyzywając. To utwierdziło mnie w przekonaniu, że gdy coś budujemy, to niestety trzeba to odpowiednio zabezpieczyć przed wandalami. W tym kraju, kierując się „zaufaniem społecznym”, o którym pisała Grażyna Dziedzic, daleko nie zajedziemy.
      Uważam też, że kwestia ogrodzenia obiektu byłaby również istotna dla rodziców dzieci, które będą tam spędzały swój czas. Chyba każdy rodzic czułby się bezpieczniej wiedząc, że miejsce, w którym bawi się jego pociecha, będzie odpowiednio zabezpieczone. Wystarczy spojrzeć na place zabaw, jakie w ostatnim czasie są budowane w Naszym mieście. Większość z nich została zabezpieczona ogrodzeniem.
      Zupełnie nie przemawia do mnie argument o zmniejszonej dostępności obiektu z powodu ogrodzenia. Jeżeli takie by zbudowano, to przecież byłyby w nim furtki i brama przy drodze przeciwpożarowej. Oba rudzkie orliki także są przecież ogrodzone, a mimo to w godzinach otwarcia każdy może z nich skorzystać. Dlaczego inaczej miałoby być na Burlochu?

      Cieszę się niezmiernie iż w Naszym mieście powstał taki obiekt jak Burloch Arena. Pozytywne jest też to, że jego budowa odbywa się etapami, co pozwala na jego rozbudowę, a co za tym idzie uatrakcyjnienie oferty. Musimy jednocześnie pamiętać, iż postawiono go za niemałą sumę pieniędzy, naszych pieniędzy. Jeśli decydujemy się na wydanie kilku milionów złotych na taki obiekt, to w mojej ocenie dołożenie nawet kilkuset tysięcy złotych na jego ochronę jest niemalże obowiązkiem. Monitoring-tak, częste odwiedziny SM- oczywiście, ale to nie daje wystarczającego zabezpieczenia przed wandalami i pijaczkami. Dlatego postawienie ogrodzenia i zatrudnienie stróża w godzinach nocnych (22-6), to koszt warty podjęcia, by chronić nasze dobro miejskie, jakim niewątpliwie jest Burloch Arena.

      Link do koncepcji:
      www.facebook.com/media/set/?set=a.321315264691327.1073741856.187550381401150&type=1
      • jankolodziej Re:Co dalej z Burloch Arena 04.07.14, 07:51
        Płoty fifiku to sprawa poważna, a przy tym jednak dosyć śliska.
        forum.gazeta.pl/forum/w,261,80463580,,cala_prawda_o_ogrodzeniu.html?v=2
        U podstaw tego problemu leży najprawdopodobniej unikanie tej dodatkowej śliskości w przypadku lodowiska.
        • fifik_rsl Re:Co dalej z Burloch Arena 08.07.14, 12:55
          Ciekawa lektura Panie Janie. Tylko to, że poprzednik chciał sobie pokominować na płocie i został dość brutalnie rozszyfrowany nie może determinować tego, że teraz w ogóle nie będziemy ich stawiać. Jesli będzie to przeprowadzone uczciwie, to przecież nikt nie będzie z tego robił afery.

          W dniu dzisiejszym (8.07)jest otwarcie ofert na kolejny etap rozbudowy Burlocha. Jeśli uda mi się uzyskac jakieś informacje to dam znać.

          Na koniec jeszcze jedna drobna sprawa, na którą zwrócił mi uwagę jeden ze znajomych. Jak zacznie się realizacja kolejnego etapu, to ciekawe czy firmie go realizującej uda się nie zniszczyć tego co już zostało zrobione.
          • godulanin Re:Co dalej z Burloch Arena 08.07.14, 18:08
            witam czy cos wiadomo o przetargu drugiego etapu?
            • fifik_rsl Re:Co dalej z Burloch Arena 12.07.14, 00:00
              godulanin napisał:
              > witam czy cos wiadomo o przetargu drugiego etapu?

              Nikt się nie zgłosił do wykonania II etapu. Przetarg unieważniono, będzie rozpisany nowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka