kapioh1
19.03.08, 21:21
Strona siódma "Wazeliności Rudzkich" zaskakuje odkrywczą polszczyzną
mojej ulubionej Ewy Heszek, co to ponoć "studyja pokończyła była".
Mrożąca wazelinę na szpaltach historyjka o strzelcu z ul. Osiedlowej
zawiera stwierdzenie, że w mieszkaniu znaleziono "dwie bronie".
Jeżeli Pani Ewie nie chodziło o kobiety o imieniu Bronisława, radzę
zajrzeć do odpowiedniego słownika. Tam można znaleźć dwie sztuki lub
dwa rodzaje broni.