O boreliozie wiem od lutego 2009 - miałam silne bóle
stawowe,mięśniowe,ciągłe zmęczenie,sztywność karku, stawów
itp..zrobiłam test WB i był pozytwny. Najpierw nieskuteczna terapia
doxycyklioną 1 miesiąc ale objawy były nadal a wręcz się nasiliły. w
czerwcu 2009 miałam miesięczną kurację dożylnie biotraksonem i póki
co jest ok

Czuję się dobrze, przeciwciała w klasie Igm wróciły do
normy,jeszcze utrzymują się pp IgG ale one świadczą o styczności z
chorobą i dość długo utrzymują się w organiźmie.