cez77
09.07.10, 09:41
Cześć, od momentu, gdy po raz pierwszy włączyłam artemisinin (może
to nie ma znaczenia, ale akurat tak się złożyło) pojawiły się u mnie
swędzenia, bóle ginekologiczne i obfite żółte upławy. Ginekolog
przepisała mi Gynalgin i trochę pomógł, ale na krótko. Uspokaja się
też na Tini, ale jak skończyłam puls to znowu to samo. Poza tym
zarówno gynalgin jak i tini podrażniają mi okropnie system nerwowy,
więc póki co muszę od nich odpocząć.
Czy ktoś miał podobne problemy? Jak sobie radziliście?