margolcia_63
09.11.13, 23:14
Ze dwa dni miałam fatalne samopoczucie. Swoim geniuszem wpadłam na to by zmierzyć temperaturę i okazało się, że mam 37.8 st. Zbijam ibubrofenem, ale od zdrowych znajomych słyszę, że też mają podniesiną temperaturę, oni, albo dzieci, albo dziadkowie - takie cudo?! Temperatura bez innych objawów. Spotkał się ktoś z Was z takim czymś. Ja nie wiem, czy choroba wraca, czy to jakiś nowy wirus. Nigdy nie miałam podniesionej temperatury bez dreszczy. Po prostu pali mnie ciało i się pocę. Co to może być?