wawan1
25.11.05, 21:32
Tydzień temu wzięłam ostatni zastrzyk Debecyliny i tym samym zakończyłam
leczenie antybiotykiem. Moja kuracja trwała 10 miesięcy, z czego 6 m-cy to
właśnie Debecylina, przedzielana czasami Metronidazolem. DO tego preparaty
naturalne typu Echinacea, wit. C.
Nie wiem, czy to leczenie będzie wystarczające, póki co bóle stawów mam już
za sobą. Czasami łaża po mnie jeszcze jakieś dziwne bóle, ale nie uprzykrza
mi to życia. Psychicznie czuję się super, zniknęło mi też zmęczenie,oraz
skoki ciśnienia, czuję się dobrze, mam chęć do pracy, wróciłam na przerwane
studia. Wcześniej też miałam ciągłe problemy z wapniem i magnezem. W ciągu
ostatniego czasu ich poziom mam na prawidłowym poziomie, ale cały czas
stosuje suplementy. Niestety nabawilam się anemii, z niedoboru żelaza,
najprawdopodobniej przez gorsze wchłanianie przez antybiotyki.
Poza tym czekam na rezonans, bo neurolog chce potwierdzić/wykluczyć SM, ze
względu na moje drętwienia, które teraz są znacznie słabsze (zmniejszyły się,
odkąd biorę żelazo (?))
Zamierzam teraz oczyścić swój organizm z pozostałości po kuracji
antybiotykowej, kupiłam Candidę Clean, dla mnie rewelacja, po 3 dniach
zniknął biały nalot na języku.
No i poczekamy-zobaczymy. Jeśli będą gwałtowne nawroty, to jednak nie
zostałam wyleczona. Bądźmy dobrej myśli. Trzymam za Was wszystkich kciuki i
jestem z Wami. Pozdrawiam Aneta.