dorotaza
30.05.07, 12:57
Wyobrazcie sobie, ze corka znajomej 3 lata temu zachorowala na bialaczke.Nie
wiem jak do tego doszlo ale wykryto u niej borelioze w trakcie oczekiwania na
przeszczep szpiku kostnego.Zaczeto leczyc ja antybiotykami.Nie wiem ile sie
leczyla ale dzis po 3 latach jest zdrowa.Poniewaz nie soptkalam sie jeszcze z
taka demonstracja boreliozy, pisze to jako ciekawostke (jezeli mozna to tak
nazwac).Wynika z tego, ze borelka moze imitowac kazda chorobe.