Dodaj do ulubionych

Koinfekcje- cd.

31.08.07, 16:09
Zarchiwizował nam się bardzo ważny watek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=46151945&a=46730311
Wobec czego tworzę nowy i od razu zadaję pytanie:
Co to znaczy, że koinkekcje utrudniają lub wręcz uniemożliwiają
skuteczne wyleczenie z boreliozy? Czy może mi to ktoś wyjaśnić? Bo
od paru dni nurtuje mnie, dlaczego tak jest. Nie mam tu na myśli
sytuacji, kiedy od jednego kleszcza dostajemy w prezencie np. 3
patogeny jednocześnie, które ujawniaja się razem i razem pustoszą
nasz organizm, ale chodzi mi o sytuację "po latach"- na czym
dokładnie polega ta przeszkoda pod nazwą koinfekcje? Bo tak- gdyby
boreliozę mógł pokonać nasz układ odpornościowy, to rozumiem- musi
być wolny od innych zajęć i skupić się na borreli.
W momencie, kiedy bierzemy abaxy, to jednak rozliczamy sie z
krętkami, a pozostałe patogeny mogą sobie hulać. Czy to znaczy tyle,
że mimo nieobecności krętków, przy koinfekcjach będą objawy,
sugerujące nadal aktywną boreliozę i stąd wrażenie, że choroba nadal
trwa i leczenie nie postępuje?
Może mi ktoś bardziej oświecony wyjaśnić te zawiłości?
Obserwuj wątek
    • tosho Re: Koinfekcje- cd. 31.08.07, 16:27
      nataszka - majac koinfekcje raczej nie zabijasz kretkow - a jak juz zabijasz to
      raczej kiepsko. Takze stoisz w miejscu.
      Czesto ktos kto sie uporal z koinfekcja, zaczal doswiadczac wiekszych herxow na
      antybiotykach dzialajacych na kretki.

      Jak pisze dr B. koinfekcje sa KLUCZOWYMI KOMPONENTAMI (tlumacze doslownie: "key
      components") chronicznych postaci chorob odkleszczowych.
      • nataszkam Re: Koinfekcje- cd. 31.08.07, 17:58
        tosho, takie ogóły to ja też wiem, ja chcę szczegółów smile Chodzi
        mniej więcej o to, dlaczego w takim razie abaxy nie działają na
        bakterie, które są na nie wrażliwe (czyli na krętka ogólnie mówiąc)-
        przecież nie są chyba jakoś neutralizowane czy pożerane przez inne
        gady,otrzymane razem z Bb. Czy to jakoś zmienia środowisko komórki
        na niekorzystne przy abaxach, czy coś się blokuje itp. Wg mnie- jest
        abax i coś wrażliwego na niego, to bakteria pada. Dlaczego nie pada
        wobec tego przy bartonelli czy babesji?
    • artur737 Re: Koinfekcje- cd. 31.08.07, 18:09
      Mozemy tylko przypuszczac dlaczego tak jest bo sam koncept jest ustalony
      wylacznie empirycznie.

      Mikroby tworza kolonie w tkankach do ktorych penetracja abx jest bardzo utrudniona.
      Abx na ogol atakuje tylko niektore na raz wiec kolonia jako taka jest
      nienaruszona w czasie leczenia.
      Zabite zostaja tylko te podatne organizmy mieszkajace na wierzchu.

      Analogicznie w takim mechanizmie nie mozna wyleczyc przewleklego zapalenia
      pecherza moczowego co zostalo opisane w medycznej prasie.
      • nataszkam Re: Koinfekcje- cd. 31.08.07, 18:27
        Taka teoria jak najbardziej do mnie przemawia.
        Jeśli więc kolonie się przenikają, zachodzą na siebie itp, to jednym
        słowem- mamy nieźły bigos i leczenie na lata.
        • reni5553 Re: Koinfekcje- cd. 30.11.07, 08:28
          podbijam, problem na czasie
          • dartom.www czy ja moge miec koinfekcje? 30.11.07, 15:54
            nie robilem jeszcze badan, nie jestem przekonany co do Lublina,
            moje objawy to ból głowy i ból głowy sad (no i zaburzenia psychiczne)

            nie bolą mnie stawy, nie bolą mnie stopy nic mnie nie boli oprócz
            głowy ...

            czy moge mieć jakieś koinfekcje?

            --> a jeżeli zrobię badania na koinfekcje i wyjdą dodatnie to się
            będę zastanawiał nad ich wiarygodnością

            --> a jeżeli zrobię te badania i wyjdą ujemnie (mimo iż są
            koinfekcje) to wiecznie będę się leczył z bb


            szczerze mówiąc chciałbym żeby coś wyszło, bo może bym szybciej
            wyzdrowiał, takim tempem jak to idzie teraz to masakra, a moze tak
            los chciał, żebym chodził całe życie zeschizowany...
            • reni5553 Re: czy ja moge miec koinfekcje? 30.11.07, 16:57
              dartom-jak czytam takie artykuły :
              www.parazyt.gower.pl/virus_riketsiosis.htm
              to jak wielka wygrana na loterii jest czysta borelka bez koinfekcji.
              Mam nadzieję, że większa część tego paskudztwa zdycha na abx
              boreliozowych.
              • domin46 no przecież , że większość tego 30.11.07, 18:30
                prawdopodobnie wszystkie riketsje giną pod wpływem doxycykliny/tetracykliny,
                dlatego Artur pisał ,że każdemu zaleca 4miesiące doxy/tetra, bo cykliny wybijają
                większość koinfekcji.

                Pozdrawiam!
            • artur737 Re: czy ja moge miec koinfekcje? 30.11.07, 17:58
              Oczywiscie, ze sprawdz koinfekcje.
            • kea7 Re: czy ja moge miec koinfekcje? 03.12.07, 00:45
              dartom - wspólczuję tych najgorszych ze wszystkich bólów smile; zrób koinfekcje -
              jeśli wyjdą pozytywne to łatwiej będzie obmyślić leczenie, jeśli negatywne - to
              i tak wiesz, że je masz tylko nie chcą sie pokazać w wynikach - tak ma wiele
              osób, ja też i trzeba będzie je powtórzyć, nie ma innej rady - nie dawaj się,
              przecież kiedyś musi Ci odpuścić - życze oby jak najszybciej pozdrawiam
            • artur737 Re: czy ja moge miec koinfekcje? 03.12.07, 01:43
              Zarowno bb jak i kazda koinfekcja moze dac bol glowy.

              Czyli bolem glowy niestety nie mozna klinicznie zgadywac koinfekcji.
              • dartom.www Re: czy ja moge miec koinfekcje? 03.12.07, 13:26
                w sumie ból głowy dałoby się przeżyć ale choroba powoduje różne
                dysfunkcje mózgu, najbardziej mi dokucza uszkodzony płat czołowy...

                skutki uszkodzenia płata czołowego (obecne u mnie):

                -
    • madalena72 Re: Koinfekcje- cd. 07.12.07, 19:50
      Witam,
      ja na forum jestem nowa, wiec kilka slow o sobie. Od wielu lat mam
      dolegliwosci natury neurologicznej (odrealnienia, zaburzenia czucia,
      zmienne stany emocjonalne itd) 3 lata temu urodzilam synka z wada
      serca. Niezaqleznie w tym roku mialam kleszcza a Antek kilka (lapie
      kleszcze jak tylko stanie przy drzewie). Zaczelam drazyc temat i
      zrobilam mu i sobie PCR. Oba wyniki dodatnie. U Antka ELISA i WB
      ujemne, u mnie WB watpliwy. Oczywiscie nie jestem w stanie
      przesadzic czy to wrodzone u Antka czy nabyte. Po wizycie u dr.
      Beaty rozpoczelam leczenie - TINI, TETRA, ZAMUR. Antka na razie
      obserwuje. Zrobilam koinfekcje. Mi wyszla dodatnia yersinia i
      mykoplazma, a Antkowi erlichioza. Troche mnie to zastanowilo.
      Sprawdzilam na forum wyniki innych. Zdziwilo mnie to ze przy
      erlichiozie wszyscy maja miano 64 (czyli slabo dodatnie). W koncu
      rozpietosc jest duza, bo z tego co ustalilam w laboratorium w
      Lublinie - o chorobie swuiadczy wynik ponad 120, czyli skala jest
      duza. 64 to wynik slabo "swiecacy". Zrobilam Antkowi powtorny wynik
      i wyszla erlichia ujemna. Pani zapewnila mnie ze w takim razie
      spokojnie i nic nie trzeba robic. W takim razie moze nie ma co za
      bardzo przywiazywac sie do tych wynikow i ich demonizowac?
      • magdag20 Re: Koinfekcje- cd. 07.12.07, 20:06
        co do tych koinfekcji to my już jesteśmy "zapętleni"-leczenie non
        stop od listopada 2006 a wyniki wszystki wyszły ujemne-raz wyszła
        babesja dodatnia w Lublinie ale powtórzona w 4 innych miejscach 2
        metodami wyszła ujemna z różnych próbek krwi-dodatkowo zrobiliśmy
        jeszcze raz Bb i też wyszło czysto-a objawy wciąż są-słabe ale się
        pojawiają-i co z tym fantem zrobić????już nie mam pomysłu co badać,
        bo nawet Candida IgM wyszła ujemna i wszelkie wymazy są czyste-ech i
        czego tu się trzymać?
    • dartom.www Re: Koinfekcje- cd. 08.12.07, 14:55
      ile czekaliście na wyniki z Lublina??
      • mile13 Re: Koinfekcje- cd. 08.12.07, 16:45

      • magdag20 Re: Koinfekcje- cd. 08.12.07, 20:14
        krótko, z tydzień czasu-bo wyniki mi podano telefonicznie-trochę
        dłużej czekaliśmy na papier
        • arrakis74 Re: Koinfekcje- cd. 09.12.07, 20:56
          Ponieważ w około 80% objawy podobne daje candida typowałbym na nią.
          NIe wiem gdzie robiłaś badania ale tam gdzie trzymaja materiał
          conajmniej 3 tygodnie warto robić i to kilkakrotnie. Ja robiłem w
          Szpitalu MSWiA w Poznniu i wyszła. Oprócz tego PCR w CBDNA i też
          wyszła. Pzdr.
          Arrakis
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka