Dodaj do ulubionych

moja walka z chorobą

20.03.08, 10:04
Witam, niestety musialam założyć nowy wątek bo mój stary chyba juz został
skasowany. Ogólnie lecze sie dopiero 3 miesiące, mam PCR na borellie z
poznania dodatni, śladowe mycolazmy i bardzo wysoką jersiniozę ( norma do 20 a
ja mam 214).
Piszę bo chcialabym sie poradzić .Od czasu podjecia leczenia zauważam ze ok 2
tyg czuje sie dobrze a 2 kolejne trochę gorzej ale pozwala to zyc.
Jednak w tym miesiacu po 2 tyg sielanki naszły 2 tyg horroru... Juz 4 dzien
czuje sie fatalnie, objawy sa w pełnej mocy i nie wiem czy to sie wogole
odworci....Zaczynam juz nie wytrzymywac tego co sie ze mna dzieje. Macie moze
pomysł skad to pogorszenie???Porsze o rade bo przede wszystkim siada mi
psychika sad Juz mam dosc.

Dodam ze ...
Lecze sie u DR. Beaty i dostałam ostatnio trochę inne antybiotyki- zamiast
duomox dostałam zamur i oprocz tego co wczesniej brałam dostałam jeszcze azitrox.
Obserwuj wątek
    • reni5553 Re: moja walka z chorobą 20.03.08, 11:04
      Chyba chodzi o ten wątek ? :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=71933766&a=72159889
      nie zniknął

      Dostałaś nowy zestaw abx, które widać skuteczniej trafiają w chorobę
      niż poprzednie. Stąd silniejsze reakcje herx.
      Nie przejmuj się, to minie. Aby wyzdrowieć trzeba niestety trochę
      pocierpieć.
      Trzymaj się.
      • monikagrr Re: moja walka z chorobą 20.03.08, 14:54
        tak chodzi o ten watek, szukalam ale nie moglam znalezc. Dzieki smile
        Ja sie martwie czy to nie nawrot choroby sad Od rozpoczecia leczenia raczej bylo
        lepiej a teraz taki dół sad oby to mineło bo juz 4 dzien sie męczesad nie jestem w
        stanie normalnie zyc a juz bylo tak dobrze....
        przede mna widmo wyjazdu za granice na kilka miesiecy, musze jechac a w takim
        stanie to bedzie meczarnia. oby przeszlo i oby to byl tylko herx
        • reni5553 Re: moja walka z chorobą 20.03.08, 15:21
          jeśli za bardzo cierpisz, może warto pomyśleć o
          zmniejszeniu "czegoś" w konsultacji z lekarzem na chwilkę. ...?
          na forum znajdziesz trochę informacji, jak radzić sobie gdy herxy są
          zbyt silne.
          pozdrawiam
          • baska192 Re: moja walka z chorobą 20.03.08, 17:38
            Czy leczysz jakos ta jersinioze???Masz bardzo wysokie miano
            przeciwcial.Ja tez.Mialam stany,ze nie moglam wyjsc z domu bez
            tabletki na uspokojenie.Obecnie nie mam potrzeby ich stosowania.Po
            prostu leki i niepokoje ustapily.Winie za to jersinie.Sadze,ze u
            pewnych osob(zwlaszcza tych ktore maja wysokie miana przeciwcial)
            moga wywolac rozmaite objawy.A z publikacji ktore udalo mi sie
            przeczytac wiem,ze wywoluja rozmaite choroby lacznie z zapaleniem
            stawow.wsierdzia,rumieniem guzowatym.Uwazam ,ze jersinioza jest
            choroba o ktorej wiadomo mniej niz np.o boreliozie i lekarze o jej
            leczeniu maja raczej blade pojecie -jesli w ogole je maja.A to Twoje
            samopoczucie ,ze zmienia sie co 2 tygodnie jest typowe dla
            boreliozy.Obecnie masz prawdopodobnie herxa spowodowanego zmiana
            lekow.Nie denerwuj sie on minie.Ja mam tak za kazdym razem.
            • monikagrr do baska192 21.03.08, 16:39
              Własnie nie lecze konkretnie jersiniozy bo nie wiem jak. Ja tez nie mogłam wyjsc
              z domu!!!! Dorwały mnie jakies stany lękowe!!Niestety kraków skupia sie na
              boreliozie a jersinioze sie trochę ignoruje. Wiesz moze czym powinno sie tą
              jersiniozę leczyc? Moze ja cos zasugeruje lekarce... POdobno ta choroba bardzo
              często wywołuje zaburzenia miesiaczek- ja tak mialam ale juz po miesiacu
              antybiotyków to akurat wrociło do normy i jest jak przed chorobą jak w zegarkusmile
              nie wiedzialam ze jersinioza ma cos wspolnego ze stanami lekowymi...Napisz czy
              ty to jakoś leczysz??
              • baska192 Re: do baska192 21.03.08, 17:14
                Stosuj unidox.Spotkalam na forum (innym )osobe ktora twierdzila ,ze
                wyleczyla sie unidoxem.2 tabl.dziennie.Ja biore do tego bactrim.W
                najblizszym czasie zrobie badania to zobacze czy to leczenie cos
                dalo.Jersinioza atakuje rozne narzady.Szczesliwcy to ci ktorym
                zaatakowala jelita i nie poszla dalej.Ale moze tez zaatakowac system
                nerwowy-bo czym tlumaczyc fakt ,ze w przeciagu jednej nocy,bez
                zadnych powodow ze zdrowej kobiety stalam sie rozdygotana
                histeryczka ktora ogarnialy niepokoje i strachy.Dla kazdego lekarza
                bedzie to tylko nerwica.
                • monikagrr Re: do baska192 21.03.08, 17:16
                  Baska ja mialam tak samo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Jedna
                  noc!!!!!!!!!Dosłownie..........Moze cos w tym jest. Biore sie za ten
                  unidox....Kraków go przepisuje? Skad to brac???
                  • blondi82100 Re: do baska192 21.03.08, 21:15
                    Dziewczyny,ja stany lękowe i rozdygotania miałam często i to nie tylko w nocy i
                    wiem co to znaczy-to jest najgorsze co może być.Wolałabym wszystkie bóle razem
                    wzięte.Leczę się 9miesiąc i to nadal mnie dopada.Jersinioze miałam nisko
                    dodatnią.Narazie przerywam leczenie,bo dopadł mnie grzybek.Mam nadzieje,że nie
                    będe musiała do tego wszystkiego wracać,bo wierzę,ze moje teraźniejsze objawy
                    powoduje grzybek.Pozdrawiam
                    • baska192 Re: do baska192 21.03.08, 21:50
                      Ja tez ciagle mam objawy.Zimno ale nogi jakby mniej mrowieja.Wiem,ze
                      jestem chora.Czasami mnie ciarki przejda po glowie.Czasem czuje
                      jakby babelki w nogach.Ale nie mam potrzeby lykania tych prochow na
                      uspokojenie.Nie mam lekow.No chyba,ze zupelnie naturalne odnosnie
                      zdrowia jak zaczynam za duzo myslec.Dziewczyny bralam te tabletki na
                      uspokojenie lata cale.Sama jestem zdumiona.Blondi Ty masz niski
                      poziom przeciwcial na jersinie.Dobrze byloby abys je kontrolowala
                      czy Ci nie urosly chociaz z drugiej strony te antybiotyki powinny Ci
                      ja dawno wybic.Walcz z grzybkiem.Acha ta osoba ktora miala
                      jersinioze i przez 3 lata latala po lekarzach ma ciagle podwyzszone
                      OB i CRP.Jedynym jej objawem jersiniozy byly wymioty raz na pare
                      miesiecy przez pare dni.
                      • monikagrr Re: do baska192 21.03.08, 22:46
                        Dla mnie własnie najgorszy potwór to stany lękowe i ogólenie objawy natury
                        psychologicznej.Zacznę z tym unidoxem ale tak sobie myśle ze trzeba tez sobie
                        jakąs granice ustalić do kiedy powinno sie leczyc, bo mozna sobie rozwalic
                        organizm. Niestety nie wiadomo czy nie ma jeszcze jakis innych bakterii o
                        których wogole nie wiemy albo cos innego blokuje antybiotyki a zbyt długa
                        antybiotykoterapia wyniszcza okropnie. Wszystko to jest takie trudne....
                        • baska192 Re: do baska192 21.03.08, 23:08
                          Dodaj bactrim.Jak bede mniej zmeczona wyjasnie Ci dlaczego.Szukam w
                          ksiazkach-pisza jak leczyc ale niestety nie wiem jak dlugo.W kazdym
                          razie na pewno mozesz laczyc te dwa leki.
                          • monikagrr walka z bakteriami 22.03.08, 13:17
                            Jak bedziesz cos wiedziała to daj znac ja sie odwdziecze tym samym. Ale
                            zaintrygowałas mnie tą jersiniozą i tym ze nasze choroby zaczely sie tak samo.
                            Mi wmawiano nerwice i ja nie jestem upaciuchem bez sensu- zaczelas nie nawet na
                            to leczyc ale trafiłam na mądrego lekarza i po jakims czasie sam mi powiedzial
                            ze chyba przyczyna jest gdzie indziej.I zaczelam szukac smile Coraz bardziej sie
                            przychylam do tego ze moj PCR sie mylił i ja nie mam boleriozy ale faktycznie
                            jersinioze i to ona jest przyczyną moich kłopotów.
                            • baska192 Re: walka z bakteriami 22.03.08, 21:37
                              Nie zwalaj wszystkiego na jersinie.Jak Ci wyszedl PCR to cos
                              znaczy.Mysle,ze masz jedno i drugie.W takiej sytuacji ciezko sie
                              rozeznac ktore objawy od ktorej choroby.Ale mysle ,ze te leki
                              (zwlaszcza jak zaczely sie przy zupelnie dobrym samopoczuciu)
                              wskazuja na jersinie.
                              • monikagrr grzybek :(((((((( 23.03.08, 15:53
                                Porozmmawiam z lekarką o unidoxiesmile A tak przy okazji jak wyłapac grzybka? wiem
                                jakie są jego teoretyczne objawy ale nie wiem tak na prawde jak to moze
                                wygladac? Jakie badanie warto zrobic aby go wyłapac? Niestety wydaje mi sie ze
                                mnie cos atakujesad no i jak sie to leczy????? Bo nystatyna jest tylko na żołądek
                                sad(((potrzebuje pomocy aby ewentualnie wydebic dobre leki na recepte!!!Bardzo
                                prosze o rady osoby ktore grzybek podczas leczenia dorwal.
                                • monikagrr Re: grzybek :(((((((( 25.03.08, 15:58
                                  Ostatnio rozmwaiałam z lekarką na temat innych chorób atakujących wiele układów
                                  naraz i powiedziala mi wiecej o chorobach autoimmunologicznych. SM stosunkowo
                                  łatwo mozna wykluczyc ale co z Toczniem? To ustrojstwo tez atakuje wiele układów
                                  i jest bardzo ciezko rozpoznawalne???
                                  • monikagrr a co to z nowu za cholerstwo??? 03.04.08, 18:06
                                    Moze ktos mi jest w stanie powiedziec co sie stało? leczyłam sie i bylo lepiej
                                    az tu po 3 miesiacach jest gorzej a nawet dramat!!!Wczoraj mialam dziwny
                                    atak...bol głowy,niesamowite pieczenie skóry głowy i ramion, silne mroczki.... i
                                    tak przez 2-3h....myślałam ze umieram....co to mogło byc??? HERX??Chyba nie bo
                                    sie zle czuje juz 2 tygodnie i poprawy nie widac.....ogolnie jest ze mna
                                    zle...ktos tak miał? prosze napiszcie....
                                    • eva-79 Re: a co to z nowu za cholerstwo??? 03.04.08, 19:21
                                      To pieczenia skóry głowy mam prawie non stop, ale kiedys na
                                      biotraksonie i kilka dni temu miałam cos dziwnego tzn .mocny ból
                                      skóry na głowie wraz z pieczeniem , przemieszczający sie-szok
                                      siedziałam ze schylona głowa czekajac az minie. No cóz łącze sie z
                                      Toba w bólu bo u mnie tez róznie bywa, jak ostatnio poprawiło sie w
                                      głowie to plecy sie odezwały i tak w kółko-coraz czesciej brak mi
                                      siły.Pozdrawiam Ewa
                                      • monikagrr sie zyje.. 09.04.08, 19:26
                                        Postanowiłam bardziej uzupełniać moj wątek- moze komus ta wiedza pomoze kiedys.
                                        PO wielkiej załamce w leczeniu jest lepiej. Dostałam nowe abx, lece sie na
                                        grzybice i jeszcze włączylam seroxat ( po 10 mg dziennie).
                                        Nie wiem czy wszystko razem czy tylko cos z tego pomoglo ale jest duuzo lepiej
                                        choc nie idealnie. Wazne ze znowu chce sie zyc smileoby tak bylo jak najdluzej smile
                                        • monikagrr no i zapeszylam!!!! 10.04.08, 13:14

                                          NIEEEEEE!

                                          wiedzialam ze jak zaczne sie chwalic ze jest dobrze to sie
                                          popsuje....
                                          i tak tez sie stalo....
                                          co za nedza...
                                          mam dosc!
                                          glowa mnie boli, jestem rozkojarzona i mam minimalne klopoty z
                                          rownowaga sad
                                          nienawidze tego dnia.
                                          • franiolek1 Re: no i zapeszylam!!!! 10.04.08, 13:40
                                            Co Ty! Nie zapeszylas, tylko tak wlasnie wyglada leczenie boreliozy -
                                            hop hop BEC hop hop BEC. Teraz jestes w fazie bec, ale po niej
                                            przyjdzie znowu hop hop i bedziesz mogla opisywac jak dobrze sie
                                            czujesz.
                                            Nie zalamuj sie, bedzie dobrze, przetrzymaj zle dni.
                                            Pozdrawiam Joasia
    • halonatalia Re: moja walka z chorobą 13.04.08, 16:16
      Duomoź to ja brałam na przeziębienie te leki są za słabe ta dr która cię leczy
      to nie lekarz powinnaś wziąśc antybiotyk fromilid jak masz ponad 12 lat to
      Fromilid 500mg. ty miałaś 214 na 20 normę a ja na normę 100 miałam 667.Daj mi
      twój numer gg to możemy pogadać
      • monikagrr Re: moja walka z chorobą 25.04.08, 12:03
        odkurzam moj watek bo troszke sie pozmienialo smile
        popytam o ten lek o ktorym pisze halonatalia.niestety nie mam gg sad
        ale mozna pomailowac smile
        co do mnie to juz wiem ze nie mam:
        hiv
        zoltaczek
        chorob autoimmunologicznych
        boleriozy (tak twierdzi elisa z wolskiej) smile))))
        i w sumie zdziwila bym sie gdybym cos z tych 3 pozycji miala smile
        ale jesli chodzi o ten ostatni wynik to na marne stracilam fiolke
        krwi ale nie moglam im powiedziec zeby sobie darowali elise smile)
        no wiec jestemj zadowolona bo juz mam pewnosc ze nie dreczy mnie
        zadna inna choroba tylko nasze kochane kleszcze mnie tak urzadzily .
        wyslano mnie na badania bo mialam slaba morfologie- skutek
        antybiotykow bo wczesniej przez rok silnych objawow mialam wyniki
        idealne a po antybiotykach po miesiacu i dodaniu rimf polecialy.

        • monikagrr bylo pieknie 25.04.08, 19:40
          Nie wiem na czym to polega ale jak sie juz czuje dobrze ze soba, moj stan jest
          calkiem spoko to nagle tak walnie ze mam ochote sie rzucic z mostu.
          Dzisiaj mnie tak zamroczylo, zamulilo na jakies 2 h ze nie wiedzialam co sie
          dzieje. Jeszcze mi do konca nie przeszlo. Gubie sie w tej chorobie, jest dobrze
          nawet czasami bardzo dobrze i nagle znaczne pogorszenie.
          • monikagrr Re: bylo pieknie 27.04.08, 18:03
            no i znowu tak samo. Kilka dni bardzo dobrych i 1-2 duzo gorszych. Wy tez tak macie?
            Ja mam tak prze caly miesiac
            • luna-3 Re: bylo pieknie 27.04.08, 18:54
              Witaj ,mam pododbnie do ciebie,po 2 miesiacach leczenia i wspanialej
              poprawy,dol totalny,pogorszenie z dnia na dzien.Po drodze
              zafundowalam sobie za duza dawke rifampicyny i zupelnie nie moglam
              sie podniesc.Mam nadzieje ze teraz bedzie lepiej,trzymaj sie
              • monikagrr Re: bylo pieknie 27.04.08, 19:46
                no ja juz totalne pogorszenie przezylam w zeszlym miesiacu.
                Teraz właściwie bylo dobrze zle dzisiaj sie wyjatkowo kiepsko czuje i licze
                bardzo ze jutro jak sie obudze to juz bedzie dobrze.
                • luna-3 Re: bylo pieknie 27.04.08, 20:42
                  To jest nas dwie,zawsze razniej,tylko szkoda ze w takich
                  okolicznosciach.Pisalas ze wyjezdzasz,dokad??,ja mieszkam w
                  irlandi,jesli w te strony to mozemy sie spotkac.
                  • monikagrr Re: bylo pieknie 29.04.08, 13:21
                    no niestety ja jestem w beneluxiesad
                    Najblizsze polaczenie mam do londynu (przez paryz) ale jest za
                    drogiesad za to dobrze wiedziec ze nie tylko ja siedze za granica z
                    tym ustrojstwem smile
                    jak dugo zamierzasz byc za granica? co porabiasz? jak chcesz to
                    napisz mi na e-maila gazetowego smile
                    • monikagrr strasznie mnie glowa boli.... 30.04.08, 11:31
                      tak jak w tytule...
                      od 3 dni ale tak strasznie mnie glowa boli.Z przodu na czole i z
                      tylu przy potylicy.
                      proszek przeciwbolowy niewiele pomogl.
                      czy ktos cos takiego mial?
                      od czego to moze byc?
                      Bol jest na prawde bardzo silny i mocno uniemozliwia mi zycie.
                      • monikagrr Re: strasznie mnie glowa boli.... 30.04.08, 11:55
                        dodam ze nie zmienialam zadnych lekow ani nic sie nie zmienilo od
                        czasu tych 3 dni. Wczoraj i przed wczoraj glowa mnie bolala ale nie
                        tak bardzo a dzisiaj to po prostu jest strasznie. A mnie zwykle
                        glowa nie boli.
                        Bardzo sie boje co sie stalo.
                      • franiolek1 Re: strasznie mnie glowa boli.... 30.04.08, 11:59
                        Jestem specem od bolu glowy w boreliozie, niestety sad
                        To istne pieklo i faktycznie uniemozliwia normalne zycie.
                        Taki bol u mnie trzymal bardzo dlugo.
                        Teraz glowa cmi i bol wzrasta przy wysilku, zmeczeniu. Najgorzej
                        jest gdy gadam - bol glowy mam wtedy gwarantowany, co jest trudne w
                        przypadku chronicznej gaduly smile
                        Srodku przeciwbolowe nie pomagaly wcale. Troche ulgi przynosze
                        lodowate oklady na czolo. Ja lezalam w ciemnym pokoju, z mrozonym
                        groszkiem na czole i czekalam az przejdzie....
                        Czasami tez dziala aspiryna - ma dzialanie przeciw zapalne i
                        rozrzedza krew...ale znowu jest niedobra dla zoladka, wiec nie wolno
                        uzywac zbyt czesto....

                        Trzymaj sie dzielnie, Monika....
                        Mieszkasz w Belgii, Holandii czy Luxemburgu?....
                        • monikagrr Re: strasznie mnie glowa boli.... 30.04.08, 14:52
                          no to chociaz dobrze wiedziec ze nie jestem z tym sama smile
                          tylko nie mam pojecia od czego to bo przed leczeniem glowa mnie nie
                          bolala.albo ujawinl sie objaw choroby albo moj organizm ma dosc
                          antybiotykow.
                          jestem w Luxemburgu ale to to temporary pobyt smile
                          wracam do Polski za 3, 4 miesiace.
                          • luna-3 Re: strasznie mnie glowa boli.... 30.04.08, 17:32
                            Witaj ,ja tez miewam takie kilku dniowe bole glowy,mam wrazenie,ze
                            wszystkie bakterie sie tam usadowily,i zaraz exploduje.Jak
                            przechodzi glowa to bol wchodzi do nog,to tak zebym nie zapomniala
                            ze jestem chora.Chetnie napisze do ciebie ,ale czy napewno
                            chcesz ,nie jestem obecnie w szczytowej formie psychicznej.Moze
                            torcik i lodzik z migdalkami by mi odbudowal stargane nerwy:
                            (niestety nie mozemy sobie tak dogdzic,oj a u ciebie wiem ze sa
                            pyszne ciacha,zaraz sline bede miala do kolan
                            • monikagrr Re: strasznie mnie glowa boli.... 01.05.08, 12:35
                              no juz dzisiaj glowka mnie nie boli-trzymalo 3 dni...oby szybko nie
                              wrocilo!!!tutaj jest duzo slodyczy ale koszmarnie drogiesad
                              ale faktycznie pyszne smile)))

                              z kolei dzisiaj jestem mega otepiona i ogluszona, troszke jak pijana. wiec jak
                              nie glowa to co innego i tak w kolko.
                            • monikagrr Re: strasznie mnie glowa boli.... 01.05.08, 12:36
                              aha i nie margaj tylko pisz e-maila smile
                              • monikagrr zadziwiajaca choroba 01.05.08, 19:37

                                Az nie moge sie powstrzymac zeby nie napisac o tym.Ta choroba mnie zadziwia,
                                ciagle wymysla cos nowego. Jednego dnia mi glowa peka a kolejnego niby jest ok a
                                okazuje sie ze to tylko pozory. Dzisiaj myslalam ze zemdleje, czyla sie jak w
                                pol zemdlona przez 2h.Totalny odjazd.Tylko rece zalamac.
                                Strasznie ciezko rozgrysc te kretki sad
                                • monikagrr ale tu pieknie:) 03.05.08, 13:56
                                  no to bedzie jeden z pierwszych pozytywnych postow od dluzszego czasu.
                                  jestem w przepieknym parku w centrum miasta, rozmawiam ze znajomymi na hot
                                  spocie i czuje sie wspaniale.zaczarowala mnie atmosfera tego miejsca.az chce sie
                                  zyc!!!
    • luna-3 Re: moja walka z chorobą 03.05.08, 14:33
      Super,bardzo sie ciesze,upajaj sie kazda cudowna chwilka,aby bylo
      ich jak najwiecej smileJa chyba jeszcze musze poczekac,pozdrawiam
      • monikagrr Re: moja walka z chorobą 03.05.08, 20:45
        no wlasnie ja to tak odbieram w tej chorobie. piekne sa chwile a cala reszta to
        rzeczywistosc i problemy. Oby kazdy mial coraz wiecej tych dobrych dni smile
        • monikagrr kalejdoskop 07.05.08, 13:54
          no i znowu zaczely sie gorsze dni.
          od rana czuje sie jakbym miala zemdlec... tragedia....nawet nie wiem
          czy sie pytac czy ktos tak mial bo ogjawow jest tyle co chorych.
          Kurcze a juz bylo fajnie. chyba rozrysuje kiedys moje samopoczucie-
          to bedzie idealna sinusoida.
          • kosa05410 Re: kalejdoskop 07.05.08, 14:20
            Uczucie mdlenia nie jest mi obce. Mialem go b. krotko, ale wystrachalem sie
            ostro. Z tego co wiem geodeta mial rowniez podobne problemy, tyle ze dlugi czas.
          • kosa05410 Re: kalejdoskop 07.05.08, 14:22
            odbierz maila
            • monikagrr Re: kalejdoskop 07.05.08, 14:33
              odbiore wieczorem bo teraz jestem w pracy i mam blokade sad
              • monikagrr Re: kalejdoskop 23.05.08, 10:40
                Postanowilam uzupelnic moj watek zeby nie zniknal w czelusci sieci.

                Zasadniczo u mnie bylo calkiem dobrze. TYlko wczoraj sie popsulo i
                nadal trwa. Znowu mam niewytlumaczone problemy ze wzrokiem, reaguje
                na swiatlo i jakos tak gorzej widze, wole po prostu zamknac oczy.
                Wiem ze bardzi wielu z was tez ma klopoty z oczami.
                Oprocz tego czuje sie po prostu slabo.
                • monikagrr okropny dzien 02.06.08, 10:27
                  Dzisiaj od rana mam klopoty z oczami.
                  Sa jakies rozkojarzone, nie moge ich na niczym skupic i ciezej mi
                  sie lapie ostrosc. No i dochodzi tez swiatlowstret sad slonce mnie
                  razisad wiem ze inni maja klopoty ze wzrokiem ale czy ktos ma podobne
                  do mnie?
                  • reni5553 Re: okropny dzien 02.06.08, 11:03
                    na jakim jesteś zestawie abx ?
                    Ja na rif+unidox+duomox+tini w pulsach mam gorszą ostrość widzenia
                    (np rozmywają mi się litery), bardziej wrażliwe oczy na słońce, na
                    monitor komptera (LCD), przekrwione oczy.
                    sądzę, że rif za to odpowiada i mam nadzieję, że gdy go odstawię
                    wszystko wróci do normy.
                    wcześniej na innych abx miałam w czasem zaburzoną ostrość widzenia,
                    ale trwało to najwyżej kilka godzin. (herxy ?)
                  • baska192 Re: okropny dzien 02.06.08, 11:08
                    ja tak miewam.Uwazam wtedy ,ze mam herxowy dzien dzien.
                    • monikagrr Re: okropny dzien 02.06.08, 11:46
                      ja teraz mam zestaw- policyn, duomox i w pulsach tyni...( nigdy nie
                      pamietam tej nazwy).
                      ale klopoty ze wzrokiem zaczely mi sie dopiero przy antybiotykach-
                      wczesniej tego nie bylo....
                      dobrze ze nie jestem jedyna bo to jeszcze potwierdza diagnoze skoro
                      wiecej osob ma takie same objawy.
                      U mnie to nie jest permanentne trwa pare godzin, dzien i znika..cos
                      jak u was.
                      • monikagrr chyba przerwa... 19.06.08, 14:23

                        Najprawdopodobniej bede zmuszona do zawieszenia czasowego
                        leczenia.Przezuce sie na odtrowanie+ ziola na jakis czas. Co prawda
                        w porownaniu do niektorych moj czas leczenia nie jest znaczny- pol
                        roku ale jak widac moj organizm ma serdecznie dosyc i jestem
                        zmuszona go posluchac.
                        Po 1 poleciala mi strasznie morfologia- biale krwinki ponizej 30mln
                        i to sporo...
                        po 2 najprawdopodobnie zaatakowal mnie grzybek...
                        ehhhh przykro mi bo juz daleko zabrnelam i sie mocno trzymalam diety
                        i wszelkich oslon ale widoczbnie dla mojego organizmu to za malo.
                        Jesli ktos czasami czyta moje posty to bede dopisywac co takm u mnie
                        i co z leczeniem.
                        • monikagrr Re: chyba przerwa... 20.06.08, 08:00
                          dopiero kilka dni nie biore antybiotykow i juz sie gorzej czuje. Mam
                          nadzieje ze mi morfologia szybko wroci do normy bo ja sie chce
                          wyleczyc...
                          Czy ktos tez byl zmuszony do przerwy???
                          • anyx27 Re: chyba przerwa... 20.06.08, 10:37
                            Ja mialam przerwe miesieczna. wiecej tutaj :

                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=73554409
                            od 18.04.
                            • monikagrr musze sie wygadac 22.06.08, 18:25
                              przeczytalam twoj watek. to co my przechodzimy to horror.Zapewne latwo sie
                              doczytac w moim watku ze juz kilka razy watpilam w slusznosc tego leczenia ale
                              na pewno nie ja jedyna.Jesli ktos sie czuje po lekach lepiej zaczyna wierzyc
                              jesli nie- to watpi to proste.Wszyscy tutaj ida pod wiatr a to nie jest latwe.
                              np. ja Dopiero wkraczam w dorosle zycie i mam mocno pod gorke. Jak chociazby
                              dzisiaj. Pojechalam ze znajomymi na wycieczke i po pewnym czasie zaczelam czuc
                              sie fatalnie, slaba, otepiala jakby miala zaraz upasc i sie juz nie
                              podniesc.Trwalo to ponad godzine a ja szlam z przyklejonm usiechem udajac ze
                              jest dobrze.
                              wiem ze kazdemu tu jest ciezko i nie da sie tu niczego porownywac ale ja tak bym
                              chciala wreszcie moc napisac ze mi lepiej ze wracam do zdrowia.
                              staram sie, pracuje, studiuje nie uciekam od ludzi jesli czuje sie dobrze ale
                              nie potrafie byc juz szczesliwa.boje sie ze juz sie nie wylecze, ze taka zostane.



                              no...juz mi jakos lzej jak to napisalamsmile czasami musze sie wygadacsmile
                              a wiem ze tutaj mnie zrozumiejasmile
                              • reni5553 Re: musze sie wygadac 22.06.08, 19:09
                                Moniko, jaki masz poziom leukocytów ?
                                dużo poniżej 3,00 ?
                                ja rok temu w pewnym momencie leczenia miałam 2,7, wątroba
                                kilkakrotnie przekoczyła normy, były to złe wyniki, musiałam
                                zmodyfikować leczenie, ale nie przerwałam abx tylko przeszłam na
                                domięśniową debecylinę, zastępując nią niektóre abx.
                                Jakiś miesiąc temu miałam leukocyty na poziomie 2,8, zwiększyłam
                                Omega 3 forte+iskial+więcej odpoczynku. Pomogło. Obecnie mam 3,9.
                                • monikagrr Re: musze sie wygadac 22.06.08, 19:59
                                  no ja mam okolo 2,7.Wczesniej mialam ponizej 4,0 ale blisko- tak 3,7 wiec
                                  jeszcze ok.
                                  • monikagrr klopoty z oddychaniem... 26.06.08, 10:03
                                    hej!
                                    od jakis 2-3 dni oddycha mi sie ciezej, jakby trudniej nabrac
                                    powietrza i jakby mnie plecy z tylu chyba na wysokosci pluc
                                    bolaly.... kurcze... nigdy tak nie mialam...

                                    ktos mial taki objaw?
                                    co to moze byc??
                                    • tadeusz998 Re: klopoty z oddychaniem... 26.06.08, 11:59
                                      Witam.
                                      Przeczytałem cały Twój wątek , zauważyłem wiele podobieństw , oraz kilka różnic
                                      w stanie zdrowia . Mam dwa razy dodatnia Ellise i ujemny PCR na boreliozę ,
                                      dodatnią Chlamydie pn . Najbardziej dokuczały mi zawroty głowy , a z nimi cały
                                      zestaw objawów – ja to porównuję do alkoholika – otumanienie , odrealnienie ,
                                      niemożność prowadzenia sensownych rozmów itp. Zawsze występuje to razem . Drugi
                                      zestaw to stany niepokoju – stres – jemu zawsze towarzysza problemy z
                                      oddychaniem . Na to najlepiej pomaga mi Xanax 0,25 , w razie potrzeby zwiększam
                                      dawkę . Zwykle przechodzi po godzinie . Na trzecim miejscu zmęczenie po
                                      najmniejszym wysiłku i wtedy nasilenie innych objawów – jak nic nie robię jest
                                      dobrze .
                                      Na czwartym czasowe problemy z nieostrym widzeniem . Nie mam natomiast żadnych
                                      buli , czasami czuje ściskanie w głowie ale takie do wytrzymania . Jestem teraz
                                      na początku trzeciego miesiąca leczenia . Po dwóch tygodniach Biotraksonu
                                      zanikły silne zawroty głowy , pozostały te słabe i rzadziej występują . W innych
                                      problemach jest delikatna poprawa . U mnie nie ma typowej sinusoidy – nie umiem
                                      się dopatrzyć powtarzalności . Są dni lepsze i gorsze .
                                      Wracając do Twoich problemów z oddychaniem , jeśli temu towarzyszy stres – weź
                                      jakiś uspokajacz .
                                      Pozdrawiam .
                                      • aqarel Lecz się ....bo warto!!!! 26.06.08, 12:34
                                        monikagrr napisała:

                                        > Zapewne latwo sie doczytac w moim watku ze juz kilka razy watpilam w slusznosc
                                        tego leczenia ale na pewno nie ja jedyna.Jesli ktos sie czuje po lekach lepiej
                                        zaczyna wierzyc jesli nie- to watpi to proste.Wszyscy tutaj ida pod wiatr a to
                                        nie jest latwe.
                                        > np. ja Dopiero wkraczam w dorosle zycie i mam mocno pod gorke. Jak chociazby
                                        dzisiaj. Pojechalam ze znajomymi na wycieczke i po pewnym czasie zaczelam czuc
                                        sie fatalnie, slaba, otepiala jakby miala zaraz upasc i sie juz nie
                                        podniesc.Trwalo to ponad godzine a ja szlam z przyklejonm usiechem udajac ze
                                        jest dobrze.
                                        > wiem ze kazdemu tu jest ciezko i nie da sie tu niczego porownywac ale ja tak
                                        bym chciala wreszcie moc napisac ze mi lepiej ze wracam do zdrowia. staram sie,
                                        pracuje, studiuje nie uciekam od ludzi jesli czuje sie dobrze ale nie potrafie
                                        byc juz szczesliwa.boje sie ze juz sie nie wylecze, ze taka zostanie.

                                        Czy Twoje leczenie jest "trafione"....nikt tego nie wie (każdy inaczej reaguje
                                        na antybiotyki).Ważne jest żeby okazało się skuteczne.Lecz sie bo warto... ja
                                        jestem w troche innym wieku (45+),ponoć w tym wieku powinno coś boleć(bo jak nie
                                        boli toś trup).Więc jak zwalało mnie z nóg na 5-7 dni w miesiacu to w tym wieku
                                        tak ma być.Teraz wiem że sie myliłem, miałem wewnętrzne opory przed leczeniem,
                                        przetażała mnie iliść antyboli -dwie reklamówki na miesiąc.Mimo wszystko
                                        przeleczyłem się....mój stan fizyczny 5+ mam nadzieję że tak zostanie.
                                        Warto się leczyć....byle z głową żeby sobie nie zaszkodzić.
                                        • monikagrr Witam po przerwie 23.09.08, 19:38
                                          Witam ponownie wszystkich.
                                          Wrocilam po dlugiej ponad 3 miesiecznej przerwie.
                                          Przerwe w antybiotykach mialam miesiac i juz od 2 miesiecy jestem z powrotem
                                          leczona.
                                          Zasadniczo u mnie poprawy brak, szyja mnie strasznie boli i jest baardzo
                                          sztywna, czuje sie jak walnieta obuchem w glowe, koncentracji zero,czasami
                                          napady leku, robi mi sie slabo, mam klopoty ze wzrobiem . Slowem chyba dopiero
                                          teraz do chorob odkleszczowych dolaczyla nerwica.
                                          Ale a jednm polu lepiej- mam fajna prace, jakos daje rade i chociaz oszczednie i
                                          z rezerwa to staram sie jakos zycsmile

                                          • geodeta_31 Jaki masz zestaw... 23.09.08, 19:55
                                            ...bo z tego co wyczytałem, walczysz z Bb i mykoplazmą? Hmmm, czego
                                            by nie mówić to i tak dołączasz do "zacnego" grona bywalców ciemnej
                                            d.... Leczycie tą mykoplazmę czy dalej nastawienie na Bb?
                                            • monikagrr Re: Jaki masz zestaw... 23.09.08, 22:03
                                              Witam Geodeto. Dzieki Tobie znalazlam sie na tym forum i wogole wpadlam na to ze
                                              to moga byc choroby odkleszczowe.
                                              Wiesz co obecnie biore:
                                              Duomox 2X3 tabletki
                                              Tinidazoulm 2X1 przez 15 dni
                                              Klabax 2X1.

                                              Ale to juz jeden z kolejnych zestawów.
                                              Juz sama nie wiem co do konca mam leczyc bo moje objawy sa mocno niespecyficzne.
                                              A jak tam u ciebie?
                                              • geodeta_31 Re: Jaki masz zestaw... 24.09.08, 07:35
                                                U mnie hustawka - raz do wytrzymania, raz ciemna d....
                                                Po pozytywnym wyniku na mykoplazmy zdecydowanie nadszedł czas
                                                pójścia u mnie tym tropem. Pójścia dłuuuuuugo tym tropem.
                                                Zestaw, który masz w żaden sposób tej koinfekcji u Ciebie nie
                                                pokrywa. A skoro ja masz to nie wiem czemu tak jest. W zestawie musi
                                                być coś na CPN-myko - widzę to po swoich reakcjach. Ja w poprzedniej
                                                turze leczenia zmiany samopoczucia, polepszenia, reakcje miałem
                                                TYLKO na zestawach bijących przede wszystkim mykoplazmy...

                                                Zdrufffka Moniko smile
                                                • monikagrr Re: Jaki masz zestaw... 02.10.08, 19:23
                                                  NO i dostalam nowy zestaw. Podobno taki na mykoplazmy:
                                                  Duomox
                                                  Unidox
                                                  Azitrox
                                                  Tini
                                                  Zobaczymy. Jak na razie to czuje sie gorzej po lekach , ale to chyba raczej dobrze?
                                                  • monikagrr jak trwoga to na forum.. 24.11.08, 10:32

                                                    U mnie wlasnie tak to wyglada. To forum jest iskierka nadziei ze moze sie uda
                                                    wyleczyc.
                                                    Wlasciwie to troche jest tak ze kiedy dobrze sie czuje to zyje i zapominam o tym
                                                    ze jest choroba i problemy. Ale ze moje samopoczucie to sinusoida- to co raz do
                                                    was wracam.

                                                    Gdyby nie to miejsce to bym sie nigdy nie zaczela leczyc i nie dowiedziala tego
                                                    co teraz wiem.

                                                    A teraz co u mnie. Skoro tu jestem to znaczy ze zle.
                                                    Znowu robi mi sie slabo, wczoraj o malo nie zemdlalam i dlllluuuuugo dochodzilam
                                                    do siebie. Obecie mam 2 dni urlopu oby do tego czasu bylo lepiej bo bez pracy
                                                    nie ma srodkow do zycia.
                                                    Teraz cala sie trzese i juz nie wiem czy to od choroby czy od strachu.
                                                    Pojechalam na zakupy i myslalam ze juz nie wroce, nogi sie podemna uginaly i
                                                    ledwo doszlam.
                                                    A ostatnio odebralam morfologie i zdodatkami i jest idealnie wiec to nie
                                                    antybiotyki.
                                                    Ehhh, cos nie widze konca.
                                                    Trzymacie sie cieplo w te mrozne dni!
                                                  • monikagrr zlapalam grzyba :( 25.11.08, 11:44

                                                    Ehhh,osttanio znacznie mi sie pogorszylo, doszly nowe objawy, duzo gorsze
                                                    samopoczucie i jak to wszystko przeanalizowalam i porozmawialam z lekarzem to
                                                    wyszlo na to ze w jakis czas twmu objawy choroby najprawdopodobniej nalozyly sie
                                                    z grzybem i to jego teraz trzeba leczyc.
                                                    Postaram sie nie odstawiac antybiotyków ale z grzybica nie ma zartow.
                                                    Jeszcze bardziej zaostrzam diete i zobaczymy ale dobrze to nie wyglada.Trzeba
                                                    sie troszke podratowac bo moj orgaizm chyba juz sie zbuntowal na antybiotyki.
                                                    Biore je 11 miesiecy z jedna przerwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka