Dodaj do ulubionych

Czy Herxz musi zawsze wystąpić?

09.07.08, 16:29
Biorę trzeci tydzień dioxy. 2x100 i nie mam i nie miałem żadnych objawów
herxza. Bóle stawów nie ustąpiły. Tak jak bym nic nie brał. Żadnych
negatywnych i pozytywnych odczuć. Czy tak może być?
Obserwuj wątek
    • flork74 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 16:48
      Moze.Herx moze wystapic ale wcale nie musi.Ja lecze sie juz 0,5 roku
      in pierwszy herx wystapil po 2 miesiacach,a bylem na
      biotraksonie.Objawil sie tym ze przez trzy dni w lozku,ani reka ani
      noga.Wedrowka do lazienki to byla jak wyprawa w Himalaje!
      • anyx27 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 17:02
        nie musi. ja mam baaardzo stara borelioze i zero herxow. juz duzo
        watkow bylo na ten temat, wpisz w wyszukiwarke HERX i znajdziesz
        duzo informacji. zanim zalozysz nowy watke, sprawdz, czy juz takiego
        nie bylo.
    • stachenka Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 17:12
      Za mała ta dawka doxy.
      • borel-ioza Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 17:19
        stachenka czy Ty umiesz rozwikłać ten mój wynik W.B?
        • anyx27 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 17:21
          1. a gdzie jest ten wynik WB?

          i wlasnie dlatego wszelkie takie informacje powinny byc w jednym
          watku.

          2. optymalna dawka doxy to 2x200mg / dzien
    • truethompson Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 17:16
      Moze juz czas abys przeczytal FAQ forum
      • borel-ioza Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 17:18
        już dobrze. Więcej nie będę.
        • swigonka Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 17:20
          dawka stanowczo za mała, jak zwiększysz 2razy po 200 to masz duza
          szanse ze herxik przylezie. a FAQ warto przeczytac 10 razy.
    • klematis7 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 19:52
      no niestety tak to jest jak sie nie czyta faq. I tym sposobem
      zmarnowales trzy tygodnie a moze i wiecej. Dawka 200 doxy nie jest
      dawka zabojcza dla bakterii tylko niesprzyjajaca. W tych warunkach
      juz te twoje bakterie pochowaly sie dawno w cystach sad. Zle leczenie
      jest gorsze niz zadne leczenie.
      • borel-ioza Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 20:06
        Lekarz rodzinny przepisał mi 1x100 dioxy, a ja i tak zwiększyłem na 200. W
        poniedziałek myślę ,że zacznę normalne leczenie u doc.Piotra
        • ko-la4 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 20:37
          Można oszaleć z lekarzami rodzinnymi. Przepisują za małe dawki
          antybiotyków, a pacjenci je zażywają, będąc przekonanymi, że im
          pomogą. Gdyby nie było tego forum i ja, i borel-ioza, i pewnie
          mnóstwo innych chorych w ogóle nie miałoby minimalnej szansy na
          wyleczenie. Chwała tym, którzy je założyli. Dla mnie to jedyne
          źródło informacji.
    • borel-ioza Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 20:44
      Jak czytam jakie to trzeba brać świństwa by próbować podleczyć te paskudne
      krętki to przerażenie bierze. Od tych antybiotyków można zachorować na wiele
      innych ,ciężkich chorób. Na razie bolą mnie tylko stawy , ale idzie z tym żyć i
      niech tak zostanie.
      • tomiro_999 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 21:09
        to poczytaj jeszcze co sie dzieje z nieleczona borelioza a pozniej napisz czy
        swinstwem sa antybiotyki czy borelioza...
        swoja droga chyba wszyscy maja takie dylematy, ja po 4 miesiacach przerwalem
        leczenie bo bylem "prawie zdrowy"... minelo dwa lata i wszystko wrocilo ze
        zdwojona sila
        tym razem zamierzam zabic to swinstwo do konca i raz na zawsze skonczyc z
        leczeniemsmile
      • ko-la4 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 21:10
        Ja w sumie biorę doxy 3 tygodnie. Przeszły mi bóle kolan i łokci,
        troche jeszcze bolą plecy (znacznie mniej niż wcześniej) i strzelają
        mi kości w kolanach i stopach. Czuję się dobrze. Zastanawiam się,
        czy po 4 tygodniu nie odstawić antybiotyku (np. na miesiąc), tym
        bardziej, że w rodzinie szukuje sie weselicho i chciałabym jakoś
        wyglądać i nie być osłabiona przez antybiotyk. Biorę bardzo dużo
        witamin, chyba ponad 20 tabletek dziennie i citrosept, piję Power
        Tea i myślę, że to mi tez bardzo pomaga.
        • tomiro_999 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 21:23
          czemu do was nie dociera ze "prawie zdrowy" nie znaczy zdrowy?? martwisz sie
          swoja "slaboscia" po 3 tyg antybiotyku?? inni biora je od miesiecy i nie zrzedza
          tak jak ty wiec albo bierz je dalej albo zamilcz i zrob jak chcesz.... eh nic
          juz nie pisze
          tylko nie pisz za kilka miesiecy posta w stylu"co mam zrobic bo moja prawie
          wyleczona borelioza wrocila"
          a z tym citroseptem to nie wiem czy dobrze robisz... z tego co wiem grejfruty
          podnosza stezenie abx w organizmie, kiedys czytalem ze ktos umarl bo do
          antybiotykow pil sok z grejfruta-nie wiem czy to prawda ale lepiej dowiedz sie
          czy mozesz to laczyc!
          • anyx27 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 21:40
            przy antybiotykach NIE WOLNO brac citroseptu!!!

            Ludzie, jak ja wam zazdroszcze! macie takie mlodziutkie boreliozy i
            nie chce wam sie brac abx przez kilka miesiecy. to wasza sprawa, ale
            ja dalabym wszystko, zeby miec taka szanse jak wy. ja nie bylam
            leczona przez 20 lat i borelioza skutecznie zniszczyla mi zycie.
            jesli nie przeraza was perspektywa wozka, zycia w lozku jako
            roslinka, a w koncu tego, co nieuniknione sad, to sie nie leczcie!
            ale w takim wypadku nie widze zasadnosci waszej obecnosci tutaj.
            pozdrawiam
            • flork74 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 21:59
              Anyx27 bardzo dobrze Cię rozumiem.Mój przypadek choć młody (ok 6
              lat) też jest nie do pozazdroszczenia.Mam niedowład całej lewej
              strony,groził mi wózek a teraz snuję się o lasce.Zdiagnozowały mi te
              białe oszołomy SM.
              • anyx27 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 22:07
                Flork, to ty sie powinienes cieszyc, ze masz taka diagnoze (nie
                chorobe!), bo od zusu mozesz cos wydebic, a ja??? ja mam diagnoze
                NERWICA.
                Do tego, poki co (i mam nadzieje, ze tak zostanie!), nie widac u
                mnie wizualnie zadnej choroby, do tego nie mam zmian w MRI
                (przynajmniej pol roku temu nie bylo). a wiadomo, jak nie widac, to
                czlowiek zdrow jak ryba.
                Moja borelka ma ponad 20 lat, objawy takie bardzo niefajne od lat 5.
                w tym czasie zaszlam w ciaze i na 2 lata borelka odpuscila calkiem.
                i chwala jej za to, bo moglam skonczyc studia, a przede wszystkim
                malym dzieckiem sie zajac. jak moja corcia miala 2 lata, borelka
                pokazala, na co ja stac. tylko, ze ja nadal nie mialam wtedy
                diagnozy. przez 5 lat mnie diagnozowali! i kilkudziesieciu (!)
                lekarzy roznych sopecjalnosci nie wpadlo na to, ze to bb. Boze, jak
                ja sie ciesze, ze im nie uwierzylam, ze to tylko nerwica! bedac w
                szpitalu na neurologii siedzialam non stop na necie i szukalam po
                objawach, co moze mi byc. opcje byly rozne, przerazajace. az w koncu
                znalazlam. podpowiadalam profesorom, na co moge byc chora...
                PARANOJA!

                No dobra, ulzylo mi, troche sie rozpisalam. przepraszam autora
                watku, ze go zasmiecilam. tzn. watek zasmiecilam, nie autora,
                oczywiscie wink))
                • flork74 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 22:23
                  Diagnoza ze moze SM przyszla potem.Na poczatku mialem diagnoze
                  profesora-ataksja rdzeniowo - mozdzkowa.Szkoda tylko ze niektorych
                  lekarzy mamy bezmozdzkowych.
      • stachenka Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 10.07.08, 00:47
        borel-ioza napisał:

        > Jak czytam jakie to trzeba brać świństwa by próbować podleczyć te paskudne
        > krętki to przerażenie bierze. Od tych antybiotyków można zachorować na wiele
        > innych ,ciężkich chorób.

        W takim razie nie rozumiem po co bierzesz doxy. Boreliozy nie wyleczysz, a tylko
        się niepotrzebnie trujesz tym świństwem. Chcesz sobie zaszkodzić?

        > Na razie bolą mnie tylko stawy , ale idzie z tym żyć i
        > niech tak zostanie.

        Pobożne życzenia.

        ---


        ko-la4 napisała:

        > w rodzinie szukuje sie weselicho i chciałabym jakoś
        > wyglądać i nie być osłabiona przez antybiotyk. Biorę bardzo dużo
        > witamin, chyba ponad 20 tabletek dziennie

        Jeśli coś z tego, co łykasz, Ci szkodzi to są to te kolosalne ilości witamin.
    • klematis7 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 09.07.08, 22:14
      czytac faq- kilka razy, kilkanascie razy, kilkadziesiat - az
      wszystko zrozumieciesmile
      1. Citrosept zmienia metabolizm lekow - nie wolno przy abx
      2. Chorobe mozecie zaleczyc i ujawni sie po jakims czasie - a wtedy
      bedzie trudniej ja wyleczycsad
      3. Dr B.mowi, ze leczyc trzeba do ustapienia objawow + 2-4 miesiace -
      i tego sie trzeba koniecznie trzymac
      4. Biore abx 25 mmiesiecy i nie przypominam sobie, zeby mnie kiedys
      oslabily - to choroba oslabia.
      5. Jak sie czlowiek postara, to przy tak silnej antybiotykoterapii
      mozna zniwelowac skutki leczenia (ale to trzeba ciagle czytac faq)
      6. Mamy w sobie wiele patogennych bakterii - tlukac borrelie
      tluczemy rowniez te inne pasozyty. I dzieki temu bedziemy zyc 100
      lat! Tak mowi Franioleksmile
      • lyrica Re: Zakaz Citroseptu? 10.07.08, 08:48
        To dziwne co piszecie, bo dr Piotr zaleca picie Citroseptu...
        • leser57 Re: Zakaz Citroseptu? 10.07.08, 09:38
          lyrica napisała:

          > To dziwne co piszecie, bo dr Piotr zaleca picie Citroseptu...

          Trzeba by wyjaśnić tą sprawę. Citrosept, to wyciąg z pestek grejfruta, a nie z
          soku. Jest zakaz picia soku i jedzenia grejfrutów. Nawet, gdyby to był wyciąg
          także z soku, to nie ma pewności, że są tam te substancje, które zwiększają
          stężenie abx we krwi. Sok z grejfruta zwiększa metabolizm wątroby, a że doxa
          przechodzi przez wątrobę to wraz ze zwiększonym metabolizmem zwiększa się wyrzut
          doxy do krwi. Tak mi wytłumaczyła moja L. rodzinna. Jeżeli Citrosept nie
          zwiększałby abx we krwi, to można by go używać do może łagodniejszego
          rozpuszczania cyst zamiast Tini np. u kogoś, kto ma duże herxy po Tini. Ponadto
          Citrosept działa przeciwgrzybowo. Wyciąg z pestek grejfruta był przebadany przez
          Instytut Warzywnictwa w Skierniewicach jako środek na choroby grzybowe roślin.
          Wyniki były bardzo dobre, jest zalecany.
          Pozdrawiam
          Leszek
          • anyx27 Re: Zakaz Citroseptu? 10.07.08, 11:41
            Paraprotex tez zawiera wyciag z grejfruta.
            • flork74 Re: Zakaz Citroseptu? 10.07.08, 11:58
              Dziwi mnie to co piszecie o grejphrutach.Ja lecze sie u dr.Beaty i
              pytając Ją jakie owoce mógłbym spożywać to mi powiedziała że
              wyłacznie grejphruty i kiwi.Człowiek już sie gubi.Wy piszecie że
              nie,lekarz co innego.Paranoja!
              • swigonka Re: Zakaz Citroseptu? 10.07.08, 12:17
                ja też zgłupiałam. mam pcr candida + i jem grejpfruty! bo ich grzyb
                bardzo nie lubi. nic już z tego nie rozumiem.....
                • tosho Re: Zakaz Citroseptu? 10.07.08, 13:23
                  Grejpfrutów najlepiej nie jeść będąc na lekach. Być może Pani dr o tym nie wie -
                  warto aby ktoś powiedział.

                  www.mediweb.pl/drugs/wyswietl.php?id=664
                  Nie wiadomo dokładnie, jak wiele leków może wchodzić w interakcje ze składnikami
                  soku grejpfrutowego. Dlatego też rozsądnie jest w tej sytuacji nie łączyć
                  zażywania leków z jedzeniem grejpfrutów i nie popijać ich sokiem grejpfrutowym.
                  Przypuszcza się, iż uniknięcie tej interakcji wymaga co najmniej 4-godzinnego
                  odstępu czasu pomiędzy spożyciem grejpfruta lub soku grejpfrutowego a zażyciem leku.



                  Co do citroseptu to warto sprawdzić (bo to jest wyciąg z PESTEK grejpfruta) i
                  być może nie ma tych składników odpowiedzialnych za interakcje, co cały owoc
                  grejpfruta ?
    • flork74 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 10.07.08, 18:32
      www.leki.senior.pl/80,0,Uwaga-na-grejpfruty,459.html
      Poczytajcie,to ciekawe.
    • borel-ioza Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 10.07.08, 21:03
      Moje dwie babcie mieszkały na wsi i obje wracając z lasu z grzybów , czy malin
      przynosiły wielokrotnie wbite kleszcze . Ich by nie zliczył. Podstawowym
      lekarstwem zawsze było smarowanie denaturatem. Jedna zmarła mając 93 lata , a
      druga 87 lat. To chyba był ten dobry przedwojenny materiał , nie podatny na
      takie infekcje.
      • reni5553 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 10.07.08, 21:07
        kiedyś tereny endemiczne nie były takie jak dziś, a kleszczyska nie
        były tak chore jak dziś.
        co do "dobrego przedwojennego materiału" to się zgadzam.smile)
        • borel-ioza Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 10.07.08, 21:11
          A może ten denaturat swoje robił?
        • flork74 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 10.07.08, 21:18
          Wspomne,ze uczylem sie T.Lesnym i mowilo sie o tym ze za PRL-u to
          sie wykonywalo opryski lasow przeciw kornikom i tego podobnych.Przy
          okazji pewna czesc kleszczy tez dostawala dawke pestycydow i
          ginela.Czy teraz pomimo zamieszkiwania ,,Irlandii" widzial ktos
          samolot wykonujacy takowy oprysk?Kleszcze tylko zacieraja nozki.
          • borel-ioza Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 10.07.08, 21:30
            Masz rację . Pamiętam kiedyś były te opryski i samoloty latały po moim niebie.
            • klematis7 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 10.07.08, 22:31
              za czasow komuny opylano lasy DDT. Okalo sie jednak, ze ten srodek
              (jak i inne tego typu) kumuluje sie na koncu lancucha pokarmowego i
              tam wyrzadza najwieksze szkody. Wczesniej myslano, ze szkodzi tylko
              szkodnikom a inne zwierzeta oszczedza (co za naiwnosc myslenia).
              Wtedy jeszcze nie znano slowa "ekologia".
              Wiec zaprzestano opryskow i zyjemy ekologicznie, czyli w zgodzie z
              natura. I wchodzimy w te nieszczesne lancuchy pokarmowe i stajemy
              sie zywicielami kleszczy.
    • borel-ioza Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 11.07.08, 10:49
      Czy miał ktoś podobnie? Kleszcza miałem 10 lat temu , bez rumienia. Teraz
      zrobiłem Elisę i W.Blot. IgG 29 , igM -8. W obu przypadkach wyniki są bardzo
      podobne. Nigdy nie boli mnie głowa , a apetyt miałem zawsze jak koń. Jedyne co
      mnie boli to łokieć i bark. Kaca mam dopiero po trzech dniach imprezowania.Śpię
      jak zabity. Czy to zależy od sytemu odpornościowego? czy jeszcze krętki tak się
      tak nie zabrały za mnie.
      • leser57 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 11.07.08, 12:25
        borel-ioza napisał:

        > Czy miał ktoś podobnie? Kleszcza miałem 10 lat temu , bez rumienia. Teraz
        > zrobiłem Elisę i W.Blot. IgG 29 , igM -8. W obu przypadkach wyniki są bardzo
        > podobne. Nigdy nie boli mnie głowa , a apetyt miałem zawsze jak koń. Jedyne co
        > mnie boli to łokieć i bark. Kaca mam dopiero po trzech dniach imprezowania.Śpię
        > jak zabity. Czy to zależy od sytemu odpornościowego? czy jeszcze krętki tak się
        > tak nie zabrały za mnie.

        Miałem podobnie przez ok. 8 lat. Dwa lata temu się zmieniło. Wyniki Elisy podobne.
        Pozdrawiam
        Leszek

        • anyx27 Re: Czy Herxz musi zawsze wystąpić? 11.07.08, 14:48
          A ja nie mialam objawow przez 17 lat! zadnych. dopiero po tym czasie
          borelka sie odezwala. jesli u ciebie sa juz objawy, to nie masz co
          czekac na cud.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka