euzebio56 28.10.08, 22:43 Czy jest możliwa borelioza 18 lat po ukąszeniu przez kleszcza. Jesli tak to czy jest szansa na wyleczenie. Piszę bo objawy mojej choroby wskazują na boreliozę. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
depakinka11 Re: Przewlekła borelioza 28.10.08, 22:50 Witaj Kleszcza miałam trzy lata temu,który był wyciśnięty!!!!! Po objawach stwierdziłam że pierwszego kleszcza musiałam mieć 18 lat temu,ponieważ tyle temu zaczęły się moje kłopoty ze zdrowiem i objawy boreliozowe. Leczę się 16 miesięcy,efekt jeden:zmniejszona ilość napadów padaczki którą sprezentował mi kleszcz!!! Odpowiedz Link
arrakis74 Re: Przewlekła borelioza 28.10.08, 23:00 Moja borelka i koinfekcje maja najpr. 22 lata - wiem że bez leczenia na pewno nie będzie lepiej, robie więc co mogę Odpowiedz Link
lastszogun Re: Przewlekła borelioza 28.10.08, 23:05 hmm... a mój lekarz powiedział niestety ze to choróbsko mozna zaleczyć o wyleczeniu póznej boreliozy nie ma mowy tnz teoretycznie mozna to zrobić podajac w nieskończonośc abx ale taka terapia abx moze przynieść więcej szkody niz pozytku i z lektury forum stwierdzam ze sie nie myli bo szanse na wyleczenie raczej maja ci w miare wcześnie zdiagnozowani ( i to też nie na 100%) Odpowiedz Link
stachenka Re: Przewlekła borelioza 28.10.08, 23:09 Lastszogun, nie masz przypadkiem ochoty na mordoklejkę? Odpowiedz Link
baska192 Re: Przewlekła borelioza 29.10.08, 00:32 A ja Ci Stachenko powiem ,ze Ty jestes nie do podrobienia. Odpowiedz Link
lastszogun Re: Przewlekła borelioza 29.10.08, 00:53 wiem ze to kijowa perspektywa ale sam sobie tego nie wymysliłem powiedział mi to lekarz jeden z lekarzy forumowych powiedział cos w tym sensie że borelioza podobna jest jako choroba do półpasćca z różnica taka że borelkę wywołuje bakteria a tamto gówno wirus ale tak czy siak półpaśćca nie da sie wyleczyć tylko zaleczyć bo wirus obecny jest cały czas w organiżmie i w momencie jego osłabienia ponownie sie uaktywnia coś mniej wiecej w tym sensie a mi to gance gal czy to mozna wyleczyć czy zaleczyć najważniejsze jest aby nic nie bolało pozdr Odpowiedz Link
stachenka Re: Przewlekła borelioza 29.10.08, 01:13 No, toś się zrehabilitował Na przyszłość: nie strasz nowych i nie dobijaj starych, ok? Odpowiedz Link
dobbiaco Re: Przewlekła borelioza 29.10.08, 07:37 Dalej jestem.."tępy rekin" w temacie;na razie was tylko podczytuję..ale borelioza..jest z rodziny tej samej,co syfilis..A opinie o syfilisie i jego.."wyleczeniu"są takie,że..może się odezwać w 3-cim pokoleniu..wadami genetycznymi..Pozdrawiam! Odpowiedz Link
michal056 Re: Przewlekła borelioza 29.10.08, 07:48 Coś w tym jest że ciężkie leczenie które nie idzie lub pewne uszkodzenia w organizmie (u mnie jest to zanik mięśni barków i rąk ) może być spowodowane że pierwotne zakarzenie boreliozą natapiło dużo dawniej niz nam się wydaje.Mam 53 lata i oficjalnie choruje od 5 lat bo wtedy ugryzł mnie kleszcz był rumień i doatnie testy.Ale swój pierwszy rumień na pół uda miałem w wieku gdzieś 14 lat.Lekarz przepiał mi wtedy jakis abx.Za jakiś rok posypał mi sie wzrok(-4),z ucznia piatkowego zotałm uczniem trójkowym ,ciągłe infekcje ,podejrzenie astmy, chore zatoki,kłucie serca,problem z układem trawiennym,nietorelancja alkoholu,kilka razy na przestrzeni kilkunastu lat w nocy drętwiały mi rece,czasem dostawałem jakby kurzej slepoty.ostatnie 20 lat problemy z kręgosłupem(minęły teraz w czsie leczenia} , 10 lat temu problemy z pęcherzem .Mozna powiedzieć ze te wszyskie przypadłości( które wcale za bardzo nie utrudniały mi zycia} o niczym nie świadczą i wielu ludzi mogło miec takie dolegliwosci.Ale to wszystko zaczęło sie dziać po tym rumieniu 4o lat temu.I jak teraz doszło do nowej infekcji 5 lat temu to jedno nałożyło sie na drugie i jest jak jest. Odpowiedz Link
euzebio56 Re: Przewlekła borelioza 29.10.08, 19:56 Dzięki za bogate forum na mój temat. Chcę powiedzieć że w tej chwili to nie mam diagnozy ze mam borelkę. Domyślam sie po objawach. Mam 59 lat i pocieszam się że objawy to sprawa wieku. Czytam rozmawiam. U lekarza byłe rok temu. Zrobiłem jakieś badania na Boreliozę / jeden test/ i wyszło że nie ma a mnie ciągle męczy reflux, bóle karku, piszczy w lewym uchu, bolą biodra itp. Pocieszam się że może to nie ta francowata choroba bo rumienia nie było. Jak pamiętam siedział bo za paskiem od spodni kilka dni, był mała dziurka z nim to go wydłubałem i zagoiło się i tyle... Odpowiedz Link
euzebio56 Re: Przewlekła borelioza 03.11.08, 18:25 Proszę o pełną nazwę testów na boreliozę. Odpowiedz Link
leser57 Re: Przewlekła borelioza 03.11.08, 18:53 euzebio56 napisał: Mam 59 lat i pocieszam się ż > e > objawy to sprawa wieku. Pocieszaj się, że to sprawa borelki, bo można ją wyleczyć/zaleczyć, a wieku cofnąć się nie da Pozdrawiam Leszek - prawie rówieśnik Odpowiedz Link