Dodaj do ulubionych

zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1

    • piwis78 Ból 07.09.09, 15:53
      Kochani pomożcie cholrenie mnie boli skóra na żebrach, rusząc się
      nie mogę , piwis78
      • patria5 Re: Ból 08.09.09, 11:26
        ja mogę tylko tak niesmiało zaproponowć... jakieś okłady?
        jeśli to neuralgia to ciepłe powinny złagodzić....

        nie mam doswiadczenia w leczeniu bólu, ale trzymam kciuki ze Ciebie
        i podbijam wątek, moze ktoś doświadczony coś podpowie?
        • piwis78 Re: Ból 10.09.09, 17:33
          Dziekuję ale ból sobie teraz przeszedl w szyję... koszmar piwis
      • m.b.1 Re: Ból 24.10.18, 10:13
        Mam do odstąpienia tabletki IWERMEKTYNA / IVERMECTIN / STROMECTOL dla ludzi, została nadwyżka po skutecznym leczeniu. Kupowałam w aptece w USA na receptę.
        Kontakt nr tel. 785 596 905 Maria
      • farmacie Re: Ból 09.05.20, 09:24
        Odstąpię oryginalną Iwermektynę w tabletkach przywiezioną z USA lub tabletki Alinia Nizonide 500 mg (Nitazoxanide). Ww. szybko i skutecznie wyleczą z pasożytów np. świerzb, nużeniec, demodex, trądzik różowaty, lamblie, toxocaroza, borelioza, glista, owsiki, węgorek i inne.
        Mogę się spotkać na odbiór osobisty w Warszawie lub wysyłka.
        Basia tel. 785 597 308
    • piadesideria Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 12.09.09, 20:35
      Czytam sobie wasze rozważania i właśnie zdałam sobie sprawę, że powinnam
      powiedzieć byłemu, że zdiagnozowali u mnie boreliozę. Tylko jest jeden
      szkopuł.... nie rozmawiamy ze sobą, a on od roku jest z kimś innym. Niebardzo
      wiem jak sie do tego zabrac. Przecież wcale nie musiał sie zarazic a nie
      chciałabym zeby potraktował to jako zemste czy cos takiego...
      • raf.99 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 12.09.09, 22:05
        Tak, to trudna sytuacja... Ale uczciwośc każe jednak pogadac. Ty
        wiesz dużo więcej i wiesz jak niebezpieczna jest nieleczona choroba.
        Tak trzeba i już... Co kto z tym zrobi i co sobie pomyśli to jego
        rzecz. Jeśli jest sensowny to kiedyś to doceni.

        Ja mam ogromną nadzieję że szansa przeniesienia jest jednak mała.
        Inaczej to strach się bac...
      • fionka21 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 13.09.09, 12:02
        Piadesideria, wyluzuj troszkę smile

        Ta bakteria jest prawdopodobnie bardzo powszechna.

        Można się z nią urodzić, można zostać zarażonym poprzez transfuzję krwi,
        ugryzienie nie tylko kleszcza, ale też różnych owadów.

        Informowanie o możliwej infekcji ludzi, którzy czują się zdrowi, zwykle spotyka
        się z wrogim przyjęciem. Wierz mi, bo doświadczyłam tego wielokrotnie i już w
        tej chwili nawet aluzji nie robię. Co nie zmienia faktu, że nie przestałam o tym
        myślećwink

        A poinformowanie byłego o tym, że mogłaś go zarazić to dla mnie niedorzeczność.
        Tym bardziej w sytuacji, gdy sama nie wiesz skąd ta infekcja pojawiła się u
        Ciebie. Może to on Cię zaraził?

        Nie przejmuj się tak bardzo i myśl o sobie - czy podjąć leczenie, czy wzmacniać się.

        Pozdrawiam smile
        • piadesideria Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 13.09.09, 12:23
          Dzięki fionka21 smile dobrze gadasz a na sensowność byłego to nie mogę liczyć a
          raczej sądze ze jeszcze narobiłby mi koło pióra gdyby sie dowiedział. Miszkam w
          akademiku, on ze swoja aktualna w tym samym więc życie stałoby sie już totalnie
          paskudne...
          • no_log_in Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 13.09.09, 12:38
            Witam. Ja byłem w podobnej sytuacji, ale musiałem powiedzieć mojej byłej, bo ona
            leczy się na tarczycę - nie wiem dokładnie co to i jak to. Słyszałem, że często
            diagnoza tarczyca a okazuje się, że to powoduje borelioza. Do tego bardzo
            schudła i widać, że jej stan nie jest super, popada chyba w jakieś depresje,
            ciągle jest coś źle...
            Może tego nie okazuje za każdym razem, ale widzę po niej i po jej zachowaniu, że
            coś ją męczy.
            Oczywiście nie musi być to borelka, ale jesli miała kontakt ze mną (bez
            zabezpieczeń) i ma takie dolegliwości to ja bym zrobił badania w kierunku bb...
            Powiedziałem jej o tym, ale ona nie chce mnie słuchać - teraz pozostawiam to
            jej, bo nic więcej nie zrobię a na siłę nic się nie da.
            Mam nadzieję, że zrozumie w końcu co to później może być jak to oleje...
          • piwis78 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 13.09.09, 14:10
            powiem Ci tak ze goszka prawda jest lepsza niż od dłodkiego
            klamastwa. zapraszma na emiamila gazetwogo piwis78
            • piadesideria Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 13.09.09, 14:21
              wiem co powinnam zrobić jednak ma świadomość tego co sie prawdopodobnie pozniej
              wydarzy, środowisko nie da mi żyć. Tym bardziej ze z byłym należymy do dwóch
              wrogich obozów. Mam burdel w głowie, że się tak wyrażę
              • tosho Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 13.09.09, 16:00
                Piwis, kiedy zamierzasz kupić sobie działającą klawiaturę? smile
                Proponuję dla Ciebie taką wypasioną, co się świeci:
                pclab.pl/zdjecia/artykuly/pila/logitech_g15/klawiatura-swieci.jpg
                • ewa475 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 13.09.09, 16:28
                  Nie tylko nie informuj o swojej boreliozie wrogiego Ci byłego faceta,ale
                  najlepiej nikogo.Nikt kto nie przeżył boreliozy i tak tego nie zrozumie,na
                  wyrozumiałość zdrowych ludzi nie masz co liczyć.
                  Wiem co mówię po 2 latach leczenia i 6 latach bez diagnozy.
                  Kto kogo zaraził to jest sprawa nigdy nie oczywista,tylko piwis jest o tym
                  przekonany i niech mu tak będzie.
                  Młodzi ludzie,dlaczego robicie to bez zabezpieczenia,w ciążę chcecie zajść,albo
                  zarazić się wszechobecnym AIDSem?
                • piwis78 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 13.09.09, 17:48
                  • piadesideria Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 13.09.09, 18:10
                    w przypadku uczuleń od lateksowych to niebardzo sa inne wyjścia, a z drugiej
                    strony musze sie zgodzic z facetami co do teorii lizaka/cukierka w opakowaniu.
                    Niestety teraz już nie będzie tak kolorowo...
              • piwis78 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 13.09.09, 18:29
                Jak nie wiesz co zrobić nić nie rób. Dora zasada. piwis78
                • piwis78 Walka z wirusami 01.10.09, 19:53
                  Po wizycie dr w Tychach zaczynam walkę z wirusami z CMV i EBV, dawka
                  końska 4 gr na dobę... heviranu przez 7 tyg, dziennie 5 tab -
                  bardzo to obciaża wątrobę więc ABX muszę ostawić. Piwis78
                  • piwis78 Re: Walka z wirusami 05.10.09, 13:06
                    Nio i pirwszt dzień brania Heviranu no i jak po wypiciu litra
                    wódki.Dzielnie sie trzymam. pozdrawiam Piotr
                    • piwis78 1:0 dla mnie 22.10.09, 19:34
                      Heviran oczyszcza moje oczy i jest lepiej widczna tracza nerwu
                      wzrokowego i dno oka. Tak jak widać nie było od 20 lat. Piwis78
    • piwis78 Rzgorycznie 04.10.09, 17:35
      20 lat poszukiwan zapaleń naczyniówki i siatkówki , rózne badania,
      lekarze rónzych specjalności... wieczne hospitalizację .....złe
      leczenie, zniszczaony wzrok,pokopane życie wystraczyło zrobić test
      na CMV i podać Heviran...... w 1989r. Na samą myśli o tym wszuyskim
      trafia mnie szlak....dlaczego tak bylo? To smutna refleksja, ale
      prawdziewa..... Piwis78
      • ter69 Re: Rzgorycznie 05.10.09, 22:05
        Jestem tak samo rozgoryczona w związku z późną diagnozą bb. Gdybym się wyleczyła
        10 lat temu moje życie wyglądałoby zupełnie inaczej. Mam ogromny żal do mojej
        lekarki rodzinnej, ale co mogę zrobić?
        • kkkkk4 Re: Rzgorycznie 06.10.09, 09:16
          Piwis- łykasz to z abx??
          Jak długo bedziesz miał taką terapie?
          CO u Asi moze cos pozytywnego...
          Trzym sie chłopie
          • piwis78 Re: Rzgorycznie 06.10.09, 14:14
            Witaj taka kuracja 7 tyg, a może i dłużej.... bez abxu bo wątroba by
            nie wyrobiła.... o Asi nic nie wiem... taki los.Bóle na Heviranie
            się nasiliły. Piwis78
    • piwis78 Wirusy wywołują rzadką cgorobę ARN 14.10.09, 17:45
      Tekst linka
      SAm to mam odkryte po 20 latach
    • piwis78 Nadal ABX 16.10.09, 12:43
      Witam nadal łykam ABX piwis78
      • szila2008 Re: Nadal ABX 17.10.09, 16:42
        Ostatnio pytałam lekarki czy można się zarazić drogą płciową i
        odpowiedziała,że jeśli się to robi w trakcie miesiączki bo w krwi
        jest ich dużo a w śluzie ciutkę.
        • piwis78 Re: Nadal ABX 17.10.09, 17:08
          Dobry teskt troszękę mniej..... Pozdrawiam piwis78
        • szila2008 Re: Nadal ABX 17.10.09, 18:24
          Nie troszeczkę a dużo mniej,jak np.2 do 200?
          • piwis78 Re: Nadal ABX 17.10.09, 18:29
            Ciekawe skąd takie dane.... moim zdaniem rtyzko jest zawsze takie
            samę.... i trudno je określić, pewno więkrzez pod czas leczenia z
            uwagi na tinidazol, piwis78
        • dobbiaco Re: Nadal ABX 18.10.09, 14:10
          .."We krwi jst ich dużo"Ooo!!To jakaś nowa teoria pani doktór!!Bo
          własnie..we krwi ich nie ma!!Tylko w tkankach!!
          • piwis78 załamaka wirs srzelił gola wynik 1:1 18.11.09, 19:57
            Załamaka, zrobilem kontrone badania na CMV i poznim rzeciwcoała
            zamoast spaśc wzrósl do poziomu nie miejarzalebgo powyzej 500,
            Jednka trzeba coś dożylnego. zalaka moje oczy są zagrozone. Piwis78
    • piwis78 ZAŁAMKA 25.11.09, 21:12
      ZAŁAMKA! Lek w tab na CMV to 10 tyś. Lecznie dożylne nie mam kto
      podać. załamja tylko się..... piwis78
      • margolcia_63 Re: ZAŁAMKA 25.11.09, 21:22
        Nie masz gdzie wziąść wlewów - to napisz do mnie m.zawadzka2@vp.pl
        • szila2008 Re: ZAŁAMKA 26.11.09, 07:40
          Czy jest jakieś ryzyko w tych wlewach bo jeśli nie to znajdż kogoś
          kto ci będzie podkuwał wenflon a wlewy nauczysz się sam
          robić.Chyba,że to bardziej skomplikowane niż Biotrakson.
          • piwis78 Re: ZAŁAMKA 26.11.09, 10:35
            Dzięki za pomoc i radę, ale ten lek musi być podawny szpitalnie po 2
            jest cholrelnie drogi 500mg apułka na jeden wlew 200zł Tu chodzi o
            leki Gancyklovir. pozdrawiam piwis78
            • piwis78 Zmiana 06.01.10, 19:26
              Zmiana leczenie bo nie ma poprawy. Zaczynam leczenie dużą dawką
              SELENU. piwis78
              • szila2008 Re: Zmiana 07.01.10, 15:31
                Informuj nas o efektach.
                • piwis78 Re: Zmiana 14.01.10, 19:51
                  po 1 dniu dawki 10 tab. Selenu na dobe noc bezsenna jak po jakims
                  kosie... 3 dzien juz lepiej dobrze spalem,,, wiecęj ebrfi i lepsze
                  samopoczucie.... i ból za oczami uśąpił. uf... a no i byl boł
                  mosa... w polączni nosa ze skronia to świafczy o zainfekowanym
                  nerwie wzrokowym... piwis78
                  • kasroz Re: Zmiana 14.01.10, 20:00
                    Twój przykład pokazuje że nie ma co spoczywać z jedną diagnozą i
                    trzeba szukać nie tylko bb.
                    Ja już nie mam pomysłu na co się badaćuncertain Naj bardziej mnie martwią
                    węzły chłonne mam je wyczuwalne wszędzie tam gdzie się da są miękkie
                    ruchome nie bolesne no i niewielkich rozmiarów ok 1 cm i utrzymują
                    się już bardzo długo pod pachą mam już od 2007r. (mam 23lata) więc
                    też szukam różnych innych cholerstw ale nie mam już pomysłow ani
                    kasy.
                    • piwis78 Re: Zmiana 15.01.10, 17:48
                      Koljeny dzień na Selenie no i teraz mam fazę... śpie jak miś.
                      piwis78
                      • piwis78 Re: Zmiana 15.02.10, 10:20
                        No i jest lepiej na tym selenie, ból za gałkami minął, lepiej widzę i stawy
                        mnie bolą.... lepiej się mi śpi. Pozdrawiam Piwis78
                        • szila2008 Re: Zmiana 15.02.10, 13:26
                          No w końcu.
                          • aska108 Re: Zmiana 16.02.10, 11:00
                            piwis - dzie zbadałeś poziom selenu we krwi?
                            Obdzwoniłam lab.we Wrocławiu i nikt nie robi
                            Boje sie brac w ciemno ,bo innych pierw, mam za duzo.
                            pozdr
                            • piwis78 Re: Zmiana 16.02.10, 11:22
                              Witaj nie mierzyłem, czego masz za dużo? bierz selen 3 tyg. i nic się nie
                              zdarzy. piwis78
                              • aska108 Re: Zmiana 16.02.10, 12:16
                                potasu i wapnia zjonizowanego
                                pozdr
                                • szila2008 Re: Zmiana 16.02.10, 12:38
                                  Co jeszcze łykasz oprócz selenu?
                                  • piwis78 Re: Zmiana 16.02.10, 12:54
                                    trochę ziółek i abxu w zależności co mam. piwis78
                                    • rich69 Re: Zmiana 16.02.10, 20:20
                                      Jaka forme selenu bierzesz?
                                      • piwis78 Re: Zmiana 16.02.10, 20:56
                                        Biorę Selen natrlany w tab. z drożdży selenowych firmy Naturell.
                                        piwis78
                                        • rich69 Re: Zmiana 17.02.10, 10:56
                                          Ciekawa wzmianka o selenie na amerykanskim forum o chorobach
                                          wirusowych:The most important mineral is selenium and plant-based
                                          selenium at that (do not use a man-made chelated selenium called L
                                          seleno-methionine as it is defective and toxic to the body). High
                                          yeast derived selenium is OK but the best is derived from either
                                          borcolli or Indian Mustard Greens. Consider "Phytosel" made by
                                          Nucycle. Use 200 mcg twice daily for adults and then reduce to 400
                                          mcg once daily when the candidiasis is in remission. (Immunological
                                          cause: low NK cell function, low neutrophil function and lack of CD8
                                          Killer T cells)
                                          • rich69 Re: Zmiana 17.02.10, 11:01
                                            Selen ma rowniez dzialanie przeciwkandydozowe.
                                          • piwis78 Re: Zmiana 17.02.10, 11:43
                                            Tak wiem to i Selen nie moze byc w tym samym prepracie co seln xynk.
                                            piwis78Selen odbudowuje nerw wzrokowy. piwis78
                                            • piwis78 Katastrofa 20.02.10, 13:34
                                              Nio i mam kolejne wykryte dziadostwo TOXOCAROZA. Mam dość. Piwis78
    • dx771 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 20.02.10, 14:14
      Skoro drogą płciową można sie zarazić krętkiem kiły to dlaczego nie można krętkiem borelli?

      W sumie nie wiadomo kto od kogo czym sie zaraził - wymieniliście się swoimi hodowlamismile
      Czasami tak bywa że dopiero połaczenie kilku koinfekcji daje piorunujący efekt i np. borelioza którą wzceśniej organizm trzymał w ryzach nagle wybucha.
      • szila2008 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 20.02.10, 15:42
        To co ty w końcu masz?Możesz wymienić? Chyba rekord ginesa sie
        kłania.
        • piwis78 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 20.02.10, 18:09
          Rekord ginesa ma P Kasia 9 patogenów, ja mam tylko 2 lub trzy chyba
          ze borellioza oglupia moj uklad opdornościowy i wychodzą falyszyiwe
          dodtanie wyniki.Na środę umowlem się z zakażniem z Wolskiej. Piwis78
          • piwis78 Co raz blizej prawdy 25.02.10, 18:59
            Co raza blizej pawrdy, tylko czekam na wyniki badań cd 57 i PCR CMV.
            Po wiyzcię na Wolskiej w Warszawie u lekarza co bada oczy ....
            wszytsko wsyakuzje że wszytskie zawansowane zmiany sąod
            roxocaeozy.... wstętny robal zabral mi normalne zycie. Smtne to
            wszytsko. Pozdrawiam Piwis78
            • kasroz Re: Co raz blizej prawdy 25.02.10, 19:12
              Mam nadzieję że w trakcie leczenia toksokarozy poczujesz że wracasz
              do zdrowiasmile
              • piwis78 Re: Co raz blizej prawdy 25.02.10, 19:21
                smutne i trudne jest to jak larz Co mowi, ze do niego trafileś
                klikanaście lat zapoźno..... załamka z tym wszytskim i bez sensowny
                caly ten swiat. piwis78
                • kasroz Re: Co raz blizej prawdy 26.02.10, 13:06
                  Chodzi ci konkretnie o Toksokaroze bo z tego co wiem to robale po upływie 10 lat
                  same wymierają.Wiesz jak to jest z lekarzami idz do innego po poradę nie podawaj
                  się bez walki!!!
                  • piwis78 Re: Co raz blizej prawdy 26.02.10, 20:20
                    Skad talkie info ze robale zdychają po 10 latach?
                    piwis78
                    • kasroz Re: Co raz blizej prawdy 26.02.10, 20:24
                      Wyczytałam to na paru forach na temat tokso. ale nie wiem czy to
                      prawda nie zgłębialam informacji.
                      • kasroz Re: Co raz blizej prawdy 26.02.10, 20:28
                        www.medonet.pl/dolegliwosci,dolegliwosci-profil,1579181,1,toksokaroza,index.html

                        www.biomedical.pl/choroby/zakazne/toksokaroza-560.html
                        mediweb.pl/forums/viewtopic.php/t=16385/start=40.html
                        Tu jest trochę o tym
    • piwis78 Pytanie do Mądrych głów. 01.03.10, 19:19
      Moze mi ktoś wyjaśni o czym świdaczy wzrost komorek NK naturalych
      zabojców w panale CD57.... mam ich bardzo dużo... CD 57 nie
      potwierdziło boreliozy.... wykazalo coś innnego. przemawiajacego za
      wirusem i posożtem.... pozdrawiam piwis78
      • medalikara Re: Pytanie do Mądrych głów. 01.03.10, 19:45
        Piwis, ja Ci nie pomogę w tej kwestii, ale podpowiedz, które CD odpowiedzialne
        są za wirusy i pasożyty? Ja mam odwrotną sytuację, tzn. bardzo niskie CD57 (21)
        i boreliozę w wersji light (praktycznie tylko parzenia). Dziś robiłam ten test
        po raz drugi w Warszawie, już w czasie leczenia, zobaczymy co wyjdzie. Miałeś
        potwierdzoną borel w testach? I po latach poszukiwań Twoich, uważasz za tytuł
        wątku swego za słuszny? Pozdrawiam smile
        • medalikara Re: Pytanie do Mądrych głów. 01.03.10, 19:52
          A idąc za Burrascano: "Tak więc chory pacjent z dużą liczbą CD-
          57 jest prawdopodobnie chory na coś innego niż borelioza, np. ma koinfekcję",
          "...oczekujemy, że pomiar u pacjentów z boreliozą przewyższa 60 - normalna
          liczba to 200"
        • piwis78 Re: Pytanie do Mądrych głów. 01.03.10, 19:58
          Na bb mailem dodtanią Elisę wIgM i wątpliwy wyniki WB w obu klasach.
          jaki masz wynik CD57 + CD3. Moja odpornośc dziala jak dynamit.....
          Tytul wątku jest tafny mimo wszystko.... Komrek Nk ma full wypas...
          Kutro napisze wyniki. piwis78
          • piwis78 Wnik CD57. 03.03.10, 17:37
            Zlecający Klinika/lekarz BP Norma Norma
            Liczba
            % bezwzględna Dorosli Dorosli
            (kom/ul) (%) (kom/ul)
            Limfocyty 39,8 28,9 - 46,5
            Monocyty 8,6 5,1-11,7
            Granulocyty 51,7 45,7 - 62,8
            Limfocytoza CD45+/SSC low 3496 1300 - 3700
            Limfocyty T CD3+ 71,7 2505 55 - 83 900 - 2600
            Limf. T supresorowe CD3+CD8+ 23,4 819 19,0 - 38,9
            300 - 1200
            Limf. T pomocnicze CD3+CD4+ 47,1 1647 30,4 - 51,2
            500 - 1600
            Komórki NK CD16+56+CD3- 18,2 635 7,3 - 24,0 100 -
            500
            Limfocyty B CD19+ 9,6 336 7,2 - 22,5 100 - 600
            Stosunek Li pom.lsupres. CD4+/CD8+ 2,0 0,8 -
            2,5
            Subpopulacja NK CD56+CD3- 5,3 187
            CD57+CD8+ 10,8 378
            CD56+CD57+ 12,7 443
            CD57+CD3- 10,2 356 60-360
            CD57+ 19,9 696
            Subpopulacja T CD8+ CD8+/CD57+ 34,3 239
            Czystość zawiesiny 99,4
            Normy IP-CZD
            Komentarz:
            Nieznacznie podwyższona liczba bezwzględna limfocytów T CD4+.
            Podwyższona liczba bezwzględna komórek NK.
            • kasroz Re: Wnik CD57. 03.03.10, 18:02
              Zazdroszcze ci takiej odpornościwink
              • kasroz Re: Wnik CD57. 03.03.10, 18:08
                Dla porównania moje wyniki:

                Limfocyty: 27,9% norma 28,9-46,5
                Monocyty: 9,9% norma 5,1-11,7
                Granulocyty: 62,3% norma 45,7-62,8
                Limfocytoza: CD45+/SSC low: 2168 norma 1300-3700
                limfocyty T: CD3+: 1588 norma 900-2600
                Limf.T supresorowe: CD3+CD8+: 533 norma 300-1200
                Limf.T pomocnicze: CD3+CD4+ :960 norma 500-1600
                Komórki NK: CD16+56+CD3- : 361 norma 100-500
                Limfocyty B : CD19+ : 206 norma 100-600
                Stosunek Li pom./supres. : CD4+/CD8+ :1,8% norma 0,8-2,5%
                Subpopulacja NK : CD56+CD3- : 326
                CD57+CD8+ : 125
                CD56+CD57+ : 59
                CD57+CD3- : 47 norma 60-360
                CD57+ :154
                Subpopulacja T CD8+: CD8+/CD57+ 35

                Poprostu żalosne sad ale mam nadzieję że następny pomiar będzie lepszy
            • piwis78 proszę o interpretację 03.03.10, 18:14
              prosze i interprateację czy przy takiej i odpornosci moze być bb?
              piwis78
              • piwis78 leczę robala toxocarozę. 04.03.10, 17:45
                od dziś przez 21 dni mam barć zentel 2 razy po 2 tab. pozdrawiam piwis78
                • piwis78 Re: leczę robala toxocarozę. 05.03.10, 18:46
                  Drugi dzień Zenteku.... pojawilo się uzucie cieola w stwach i ból
                  glowy....i bardziej bolą stawy co wy o tym Myśliscie?pozdrawiam
                  piwis78
                  • baska192 Re: leczę robala toxocarozę. 05.03.10, 19:03
                    Strasznie dluga kuracja.Ale to chyba dobrze.Oby z kazdym dniem bylo
                    lepiej.Wysylam Ci pytanie na priva.
                    • piwis78 Re: leczę robala toxocarozę. 05.03.10, 19:36
                      Już odp. piwis78
                  • margolcia_63 Re: leczę robala toxocarozę. 05.03.10, 19:05
                    Witaj,
                    Napisz, jakie badanie wykryło u Ciebie toxocarozę, czy jest możliwość
                    stwierdzenia, gdzie te robale są u Ciebie? Czy twoje problemy z wzrokiem
                    są właśnie od robala, czy CMV, czy miałeś kontakt ze zwierzętami? A w
                    ogóle to w końcu, nie wiem, czy masz stwierdzoną boreliozę, czy ją
                    leczysz?
                    Czy zostałeś uprzedzony o możliwej burzliwej reakcji w trakcie
                    eksterminacji robali? Przepraszam za tyle pytań ale już się trochę
                    pogubiłam w Twojej historii ale trzymam kciuki i pozdrawiam.
                    • piwis78 Re: leczę robala toxocarozę. 05.03.10, 19:34
                      Powiem tak sprwa jest ardzo skopllikwaona z uwagi glownie na
                      zaawanswone zmiany oczne.... na toxocarozęjest test elisna na
                      przeciwciala. co do CMV tez moze być przyxzną i tez są przeslank że
                      tez na rozrabial.... po przeleczeniu robali ma zamiar CNV przelczyc
                      lekami dożylnymi na zakażbym w Szczeinie... Wjaśniając toxocaroza
                      to glista psia lub kocia... ja mieszkam na wsi i zwierzaki... to
                      codziebość...jak to wszytsko nie pomoże wrocę do leczenia bb bo to
                      jjak jest najnowszy nabtek... wykluczyc jej nie mogę... choć badania
                      odpornosci moję wskazują tylko na jakiś czynny proces..... O rekacji
                      na trucie robli nikt mnie nie ostrzegl.... Pozdrawiam piwis78
                      • piwis78 Re: leczę robala toxocarozę. 06.03.10, 09:37
                        oranitena robal a arzej jego lawra dostaje się do krwi i rozsiewa
                        się po cakłym organizmie i potrafi dotrzeć o oka i tam zrobić
                        szkoday, włacznie z błonami zapalnym przed siatkówkowymi i zezkleić
                        soczewkę... piwis78
                • tajtaja Re: leczę robala toxocarozę. 05.03.10, 19:57
                  obawiam się, że 21 dni może nie wystarczć
                  przeczytaj proszę ten artykuł:

                  www.forumpediatryczne.pl/forum/vt,0,249,39454
                  a następnie zapoznaj się z metodą leczenia (druga, końcowa część), część leków
                  trzeba zastąpić współczesnymi lekami, warto wdrożyć to leczenie, działa

                  • rich69 Re: leczę robala toxocarozę. 05.03.10, 23:36
                    Leczenie toxocarozy powinno byc przeprowadzone u wszystkich
                    domownikow , partnera i zwierzat domowych rownoczesnie.Wedlug
                    Malachowa i N. Siemionowej sposobem naturalnym jest koktail ziolowy
                    zawierajacy kore kruszyny,wrotycz,kore debu,piolun oraz oddzielnie
                    nafte.Robic glebokie lewatywy z 4 l wody z dodatkiem soli
                    morskiej,soku z cytryny i czosnku.Najlepiej przeczytaj ksiazke
                    Nadiezdzy Siemionowej Szkola Zdrowia-Uwolnij sie od pasozytow i zyj
                    bez nich!,do nabycia na www.igya.pl
                    • margolcia_63 Re: leczę robala toxocarozę. 06.03.10, 16:41
                      Piwis wydaje mi się, że gdybyś miał toxocare w oczach to byłbyś bardziej
                      poszkodowany ale może zrób usg gałki ocznej, wówczas byś wiedział na czym
                      stoisz, bo wtedy chyba potrzebna by była jakaś osłona na oczy - sterydy.
                      Czy badałeś toxoplazmozę, bo ten pierwotniak też może zasiedlać oko. Jak w
                      ogóle się czujesz, czy masz jakieś objawy wymierania toxocary. Pozdrawiam.

                      Rich 69
                      Chyba mylisz toxocarę z glistą ludzką, glista ludzka zasiedla przewód
                      pokarmowy w większości czasu, Toxocara, czyli glista psia lub kocia
                      rozsiewa się po tkankach i raczej lewatywy i zioła nie pomogą, potrzebna
                      jest silna chemia.
                      • rich69 Re: leczę robala toxocarozę. 06.03.10, 17:06
                        Nie myle,podalem informacje z ksiazki Zycie bez pasozytow Malachowa.
                        Dawniej chemi nie bylo i ludzie leczyli toxocaroze za pomoca srodkow
                        naturalnych.W przyrodzie jest multum ziol
                        przecipasozytniczych.Polecam 1stchinesherbs,rowniez niektore ziola z
                        protokolu Buhnera maja takze wlasciwosci przeciwpasozytnicze.
                      • piwis78 Re: leczę robala toxocarozę. 06.03.10, 18:34
                        Tak toxoplazmozę badalem wielkrotnie zawsze ujmna... Co do szkód
                        ocznych to jest maskra ..... lewo oko robal mi zalawtił i nie
                        widzę od 20 lat ... oko jak po wojnie.. ze zrośnietą żrenicą z
                        wywróconą soczewką i najprawdopodobniej z odwarstwieniem siatkowki
                        jest ono bo jest. Drugie oko tez zmiany zaawanswone.... blizny
                        pozapalne na stakowce... męty w ciele szklisty.... trudno dno
                        zbaczyc....tarcza szara.... idące zmętnienie rogówki i soczewki.
                        pozostalo okolo 9 procney ostrsosci....w moim przyapdki idzię o
                        widzieć lub nie!!!!!? Taką wojne tocze juz 20 lat i na oklistyce
                        zęby zjadlem i jest wstanie nawet wziąśc gancyklobir na CMV w
                        ciemno. Objawy ma okropne bolu glowy jakby mi ktos cos wbilał...
                        bole mieśni o taki samaym uczuciu... i bole stawów.....Mam mijescowe
                        leki antyzapalne w postaci kropelek.... Najciekawsze jest że
                        tosocaroza nie musi siedziec w oku by byly uvetis... może byc w
                        nerwie wztokowym lub dowolnym innym mijescu!Pozdrawiam piwis78
                        • margolcia_63 Re: leczę robala toxocarozę. 07.03.10, 14:44
                          Piwis, to faktycznie jesteś b. mocno pokrzywdzony przez robala ale mam
                          nadzieję, że to będzie ostatnie starcie i wyjdziesz z niego już bez
                          większej szkody. Pozdrawiam Cię mocno.
                          • piwis78 Re: leczę robala toxocarozę. 07.03.10, 16:47
                            Dziękuję Magnolciu ale trzeba jeszcze stoczyć bój z CMV nie tylko
                            robalami, być moze bb było zakrotko leczona. Dziś 4 dzień lecznia i
                            tatalny brak sil..... przeję sie 200m i odpoczynek. Mam mnijesze
                            bóle...ale za o czy bolą... Pozdrawiam powis78
                            • piwis78 Katar 09.03.10, 09:59
                              Witamm dopdal mnie koszmrany katra.... ale powlu czuję że moja
                              cialo znów jest moje... Zentek dziala.... ale powaoli... węzłych
                              chłonne szyj znow są noramlne... ustuąpił ból zataok.. Pozdrawiam
                              piwis78
                              • margolcia_63 Re: Katar 09.03.10, 10:17
                                Piwis to dobrze, że odpuszcza. Myślę sobie, że jady z martwych toxocar
                                mogą Ciebie męczyć jeszcze długo. Napisz po którym dniu kuracji jesteś i
                                jak ze wzrokiem, czy są jakieś zmiany? Pozdrawiam.
                                • piwis78 Re: Katar 09.03.10, 13:56
                                  Dziś 7 dzień leczenia .... oczy są bez zmian...ale cos sie w nich
                                  dzieje bo balaly jak diabli... ale juz mniej....Jeszcze stawy troche
                                  pobolweają..... ale lecnie powoli idzie.... a ten katra pojawia się
                                  i znika. > piwis78
                                  • piwis78 Re: Katar 10.03.10, 10:39
                                    kolejny dzień Zentelu i tatalne pogoszenie! Czuję się jak by mnie
                                    przejachal walec. piwis78
                                    • baska192 Re: Katar 10.03.10, 11:07
                                      Widocznie tak ma byc.To chyba naprawde dobrze,ze dostales tak dluga
                                      kuracje.Jak stawy?Jak katar??Jak glowa??Bardzo jestem ciekawa czy
                                      wytluczesz to swinstwo.To juz osmy dzien a ciagle cos sie
                                      dzieje.Moze wlasnie tak trzeba.trzymaj sie.
                                      • piwis78 Re: Katar 10.03.10, 11:34
                                        Zaczynajac od stawów to nagorzej jest z nadagraskami bola jak
                                        diabli...ale ustąpilo z duzych stawów kolanowych a one dawaly mi
                                        najbardziej popalić ale juz jest dużo lepiej. Mięśnia mi dokuczają
                                        szczegolnie ud, Jęsli chodzi o glowę to chyba ból tylko od semgo
                                        Zentelu.... Szybko się męczę, przez Zenetelem mglem zrpbić 13 km z
                                        buta a teraz po 3 km padam.. Pozfrawiam piwis78
                                        • piwis78 coraz bardziej zmeczony 10.03.10, 20:34
                                          Im dluzej walczę tym bardziej jestem przezkoany, że z tymwszyytski
                                          nie da się wtgrać..... i to wszytsko jest bezsnsowne.... i bez
                                          nadziejene... Walka z boreliozą to walk z obcym, króry ciągle Nas
                                          wyprzeza o milowy krok.... i nidy obecego nie wyprzedzimy....Piwis78
                                          • margolcia_63 Re: coraz bardziej zmeczony 10.03.10, 21:30
                                            Piwis, nie siej defetyzmu. To przejściowe. Po truciu robala jesteś też
                                            podtruty, poza tym mogło się coś z nich rozsiać i teraz już będzie z
                                            górki. Pozdrawiam.
                                            • piwis78 Dakej Zentel. 12.03.10, 12:13
                                              Dalej Zentel. w oklicy wezłow chlonycg szyjnych koło uszu pojawily się
                                              male ranki z krawawieniem... Co w o tym Myślicie> piwsi78
                                              • margolcia_63 Re: Dakej Zentel. 12.03.10, 14:11
                                                Piwis przeceniasz forum, jeśli myślisz, że ktoś na podstawie tak
                                                zdawkowego opisu postawi Ci rozpoznanie. Wg. mnie musisz się uzbroić w
                                                cierpliwość i przeczekać kurację p/toxocarozie i czas niezbędny aby
                                                organizm zneutralizował jady ale o tym już pisałam. Myślę, że objawy
                                                skórne są jak najbardziej możliwe w takich okolicznościach. Pozdrawiam.
                                                • great.blondino Re: Dakej Zentel. 12.03.10, 16:45
                                                  a ja bym sugerowal wycieczke do lekarza...rany przy wezlach
                                                  chlonnych to sie za dobrze nie kojarzy...
                                                  • piwis78 Re: Dakej Zentel. 12.03.10, 19:53
                                                    To takie male ranki już się goją. Pozdrawiam Piwis78
                                                  • tajtaja Re: Dakej Zentel. 12.03.10, 22:29
                                                    musisz to świństwo wytłuc, pewnie zagnieździły się te paskudy w okolicach
                                                    węzłów....ale o rankach nie słyszałm...dobrze, że się goją
                                                  • agata2723 Re: Dakej Zentel. 12.03.10, 23:11
                                                    Toxocarozę leczy się nawet rok lekami przeciwpasożytniczymi, dodatkowo
                                                    w niektórych przypadkach podaje się sterydy. Tak mi powiedziała kiedyś
                                                    dr neurolog.
                                                  • tajtaja Re: Dakej Zentel. 13.03.10, 07:15
                                                    uciekałabym jak najdalej od sterydów!!!!
                                                  • koala101-0 Re: Dakej Zentel. 13.03.10, 09:34
                                                    właśnie, sterydy w boreliozie to najgorsze co moze byc.
                                                  • piwis78 Re: Dakej Zentel. 13.03.10, 09:59
                                                    Zentel nie jest sterdyem tylko lekiem na [asożyty....Kolejny dzięn
                                                    leczenia....znow katar i nocn ból głowy.... alerono juz ok. się, takie
                                                    dlugie lecznie wydaje się być skuteczne... Pozdrawiam piwis78
                                                  • tajtaja Re: Dakej Zentel. 14.03.10, 01:22
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > Zentel nie jest sterdyem tylko lekiem na [asożyty....Kolejny dzięn
                                                    > leczenia....znow katar i nocn ból głowy.... alerono juz ok. się, takie
                                                    > dlugie lecznie wydaje się być skuteczne... Pozdrawiam piwis78

                                                    tak, tak, zentel jest na pasozyty
                                                    zapytaj lekarzy czy nie możesz również pyrantelum i vermox

                                                    zobacz jak dlugie leczenie jest przy pasozytach (pod koniec zrtykułu):
                                                    www.forumpediatryczne.pl/forum/vt,41,249,39454,0,Robaki,%20lamblie%20-%20artyku%C5%82
                                                    znamiennie jest to, ze jak jest jedno paskudztwo, to zaraz dochodzą do tego inne...i naprawde nie istotne czy testy to pokazuja czy nie...powinno sie kompleksowo przeleczyc na wszystkie pasozyty
                                                  • tajtaja Re: Dakej Zentel. 13.03.10, 09:59
                                                    i nie tylko w boreliozie
                                                  • margolcia_63 Re: Dakej Zentel. 13.03.10, 15:40
                                                    Piwis, toxocarozę powinno się leczyć pod osłoną sterydów aby uniknąć
                                                    uszkodzeń narządów ale w przypadku zdiagnozowanych infekcji pewnie trzeba
                                                    wybrać mniejsze zło. Dziwię, że leczysz się w domu bo byłam przekonana, że
                                                    toxocarozę leczy się w wyspecjalizownych szpitalach. Sam tak zdecydowałeś,
                                                    czy nikt Ci takiego rozwiązania nie zaproponował? Napisz, czy wiesz gdzie
                                                    to miałeś, oczywiście jeśli nie jest to niedyskretne pytanie a może nikt
                                                    toxocar nie lokalizował? Pozdrawiam.
                                                  • piwis78 Re: Dakej Zentel. 13.03.10, 19:03
                                                    Leczę się w dmu bo tak zadecydowal lekarz z Wolskiej w
                                                    Warszawie..... Nikt tego robala nie lokalizował... Myslęm zebył w
                                                    staach i w nerwie wrozkowym i zatokach.... Chronię się dużą dawka
                                                    SElNU z witaminą E.... i Kwasmi OMEGA3 i zioalami...Kontralne
                                                    badania enzumów wątrobowaych wykazły wszytsko Ok. Na oczy mam
                                                    nieseterydowy lek antyzaplany Naclof... za miesiąc mam RM nerwów
                                                    wrzokowych w Aninie Isntytut Kardiolgi.... Przelzcenie CMV te mam
                                                    juz załatwione w Szczecinie...Jeśli dr Przerwa jednak rozpozna CMV
                                                    retinitis, bardzo mądra okuistka. Najciekawsze jest to, ze ja
                                                    mieszkam pod Ciechanowem wszytsko zalwtię na końcu świata i to na
                                                    NFZ. Pozdrawiam piwis78
                                                  • baska192 Re: Dakej Zentel. 14.03.10, 01:40
                                                    Dobra Piwis lecz sie dalej.Ciekawa jestem jakie maja mozliwosci
                                                    zlokalizzowaania tej larwy(osobiscie mysle,ze zadneJ).Ponoc dobry
                                                    okulista moglbyja dojrzec w oku.A tak to one siedze sobie w roznych
                                                    narzadach.Ja w kazdym razie mam juz 28 opakowan i przymierzam sie do
                                                    proby leczenia.Pozdrawiam i jestem z Toba.
                                                  • piwis78 Dalej Zentel. Koszmarby sen 14.03.10, 09:39
                                                    W oku zobaczenie tej lawy zobaczyć jest zbyt mała. Można ją probować
                                                    lokoalziważ przy pomocy tomagrafii komputerowej.
                                                    Dziś maialem koszmarny sen sily mi się robole chodzące we mnie...
                                                    ochyda. ciekae co ów sen znaczy. pozdrawiam piwis78
                                                  • margolcia_63 Re: Dalej Zentel. Koszmarby sen 14.03.10, 12:23
                                                    Piwis ten sen oznacza, że robale pakują się do wyprowadzki od Ciebie a tak
                                                    na poważnie to po prostu myślisz o nich intensywnie w ciągu dnia a to się
                                                    odzwierciedla w snach. Zacznij już przeżywać po nich żałobę. Pozdrawiam.
                                                  • tajtaja Re: Dalej Zentel. Koszmarby sen 14.03.10, 14:57
                                                    twoja podswiadomośc pracuje, zwłaszcza w nocy kiedy mózg spi

                                                    różne świństwa mamy w sobie, często nie zdając sobie z tego sprawy, jak do nas
                                                    dotrze ta wiadomość, to robi nam się....tak sobie.....niedobrze
                                                  • piwis78 Re: Dalej Zentel. Pogorszenie. 14.03.10, 20:58
                                                    Dzieiwąty dzień Zentulu i totalne pogorszenie.... nasił się katar,
                                                    pojawila się chrypka i znów bóle stawó... Mam już dość fizycznie i
                                                    psychicznie tego wszytskiego..zalamka piwis78..
                                                  • piwis78 Re: Dalej Zentel. 1o dzień. Gorączka 15.03.10, 11:42
                                                    W 10 dniu leczenia pojawila się gorączka 38 stponi. Co myślicie o tym.
                                                    piwis78
                                                  • margolcia_63 Re: Dalej Zentel. 1o dzień. Gorączka 15.03.10, 12:27
                                                    Piwis ja już pisałam, robale zdychają a następnie muszą zostać
                                                    zresorbowane, w tym czasie będzie reakcja zapalna, więc goraczka jest jak
                                                    najbardziej na miejscu. Objawy i i ich nasilenie pewnie zależne są zarówno
                                                    od ilości i umiejscowienia toxocar. Myślę, że objawy będą się utrzymywać
                                                    nawet jak już robale są/będą ubite. Pozdrawiam.
                                                  • tajtaja Re: Dalej Zentel. 1o dzień. Gorączka 15.03.10, 13:07
                                                    koniecznie usunąć toksyny z jelita grubego!!!! mozesz to sam zrobić: głęboką
                                                    lewatywą...to ważne, bo toksyny od nowa zanieczyszczają organizm!!!
                                                    jesli pozsotawiasz tak jak jest, leczenie bedzie trwać duzo dłuzej!!!
                                                  • piwis78 Re: Dalej Zentel. 1o dzień. Gorączka 15.03.10, 13:33
                                                    Dziięki za rady, ale wolę mniej radykalne środki niż lewatywa.....może
                                                    lepiej chlorellę ?Ma koszmarnyą chrybę i okropnie się pocę. Pozdarwiam
                                                    piwis79
                                                  • tajtaja Re: Dalej Zentel. 1o dzień. Gorączka 15.03.10, 16:59
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > Dziięki za rady, ale wolę mniej radykalne środki niż lewatywa.....może
                                                    > lepiej chlorellę? Ma koszmarnyą chrybę i okropnie się pocę. Pozdarwiam
                                                    > piwis79

                                                    piwis, decyzja nalezy do ciebie, to nie jest fajny i sympatyczny zabieg ale
                                                    najskuteczniejszy, najszybszy i najlepszy......mozesz sobie łykac chorelle, na
                                                    zdrowie, tylko za przeproszeniem, to guzik ci ona da...tak jak napisałam wybór
                                                    nalezy do ciebie


                                                    woda, tak jak przedmówca napisał/ła, może równiez być z rumiankiem czy kawą
                                                    (metoda gerson'a www.terapiagersona.com.pl/odkrycie.html )
                                                  • margolcia_63 Re: Dalej Zentel. 1o dzień. Gorączka 15.03.10, 18:55
                                                    Mnie się wydaje, że póki łykasz Zentel to lepiej się nie oczyszczaj,
                                                    chodzi chyba o to by osiągnąć maksymalne stężenie leku w tkankach.
                                                    Oczyszczać możesz się już po zakończeniu kuracji, która i tak nie wydaje
                                                    się zbyt długa jak na toxocarę. Musisz po prostu swoje odcierpieć, czy
                                                    lekarz nie wypowiadał się w tym temacie?. Pozdrawiam
                                                  • rich69 Re: Dalej Zentel. 1o dzień. Gorączka 15.03.10, 13:07
                                                    Jezeli chcesz sobie ulzyc to polecam glebokie lewatywy dwa razy
                                                    dziennie, najlepiej z letniej nie chlorowanej wody o temperaturze
                                                    ciala, kilka lyzek soku z cytryny i lyzeczke soli morskiej lub
                                                    kopalnianej.Lewatywy rob rano i wieczorem.Usuwajac toksyny krazace w
                                                    krwiobiegu, odciazasz watrobe i nerki, system odpornosciowy rowniez
                                                    jest odciazony i moze walczyc z pasozytami zamiast z toksynami
                                                    krazacymi w organizmie.
                                                  • piwis78 Re: Dalej Zentel. Przesdzailem. 16.03.10, 13:56
                                                    Dziś za dużo dałem sobie wysiłku 8km z buta w 1,5h. Czuję sie
                                                    padnięty.Ałł.. stawy mnie bardzo bolą? piwis78
                                                  • piwis78 Re: Dalej Zentel. Tracę wierę. 20.03.10, 15:22
                                                    Po 2 dniach przewy Zenelu objawy wrócily, bóle kolan.Drętwienie rąk.
                                                    Przerwa była spowodowana barkiem leku w aptece. Czasmi myślę, ze to
                                                    wszyskoo jest do d...._py. Myśle ze trzeba będzie wrócić do leczenia
                                                    borelli. piwis78
                                                  • piwis78 Re: Dalej Zentel. Tracę wierę. 21.03.10, 19:33
                                                    OStatnie dzień ZEnetelu na wiecej nie mam kasy.... Psychicznie już
                                                    wysiadam ciągle mi się coś nie udaję. Piwis78
                                                  • margolcia_63 Re: Dalej Zentel. Tracę wierę. 21.03.10, 22:59

                                                    No to kiepsko ale gdybyś miał zamiar wrócić do leczenia Zentelem to w
                                                    linku poniżej podana jest informacja, że wchłanianie tego leku zwiększa
                                                    się 5-krotnie w przypadku gdy zażywa się go jednocześnie z tłuszczem.

                                                    www.gsk.com.pl/DownloadProductResource.aspx?ID=151
                                                  • margolcia_63 Re: Dalej Zentel. Tracę wierę. 21.03.10, 23:28

                                                    Ciekawe nt toxocarozy.
                                                    www.viamedica.pl/gazety/gazetaN/darmowy_pdf.phtml?indeks=9&indeks_art=75
                                                  • piwis78 jaki lek oprócz zemtelu na toxocarozę? 23.03.10, 11:01
                                                    jaki lek oprócz zemtelu na toxocarozę? Piwis78
    • piwis78 Ważne dla Tych co mają w WB 24kDa-35kDa 23.03.10, 11:25
      Cieża własciwy tych frakcji jest charakterysrtczny i swoisty dla
      przeciwial toscorozy. piwis78
      • margolcia_63 Notezine 23.03.10, 11:57
        Cytat z forum o toxocarozie.

        "Musze przyznać,iż czytałem to forum z zainteresowaniem i mój zasób wiedzy
        na temat toksokarozy znacznie się wzbogacił.Przyznam szczerze,ze jestem
        troche przerażony i dochodze do wniosku,że mimo wszystko jestem
        szczęściarzem,ze mam postać oczna,a nie uogólnioną,mimo,że grozi mi utrata
        wzroku oka lewego,ale po kolei...

        Chorobę zdiagnozowano u mnie sześć lat temu,a z uwagi na to,iz niekiedy
        moze byc ona bardzo trudna do wykrycia,a tak było w moim przypadku,mozna
        uznać to za pewien sukces.Leczyłem się już u wielu okulistów i co ciekawe
        (o zgrozo!) niektórzy stawiali sprzeczne ze sobą diagnozy! Dlatego jak
        najbardziej podzielam fakt,iz także wiedza wielu lekarzy,ba,specjalitów od
        chorób zakaźnych i pasożytniczych ma niestety nikła wiedzę na temat tej
        choroby.

        Od trzech lat lecze sie w Instytucie Medycyny Morskiej i Tropikalnej w
        Gdyni i z tego co widze sytuacja w innych szpitalach wyglada podobnie jak
        tutaj.Za każdym razem przypisuja mi kurację z Zentelem (2x2tabletki
        dziennie) oraz Vermoxem (3x1) które zażywam naprzemiennie przez 2
        tygodnie.Niestety efekty są mizerne (pomijam juz koszty),jedynie pierwsza
        kuracja dała porządane rezultaty,ale na krótko-po 2 miesiacach nastapił
        nowy wysiew osadów w oku i sytuacja wróciła do normy.

        Ponadto,z informacji których mi udzielono w instytucie,larwa która jest
        odpowiedzialna za moja chorobę ulega po ok.10 latach samoczynnemu
        wymarciu,jednakze ja po sześciu latach leczenia mam wrażenie ,że z roku na
        rok jest coraz gorzej i jak tak dalej pójdzie za kilka lat strace wzrok w
        oku.Pocieszajace jest to,iz drugie oko jest zdrowe,jadnak nikt nie da mi
        gwarancji jak długo i czy larwa nie przemiesci sie np do mózgu lub
        watroby,bo istnieje zapewne takie prawdopodobieństwo (?).Dlatego
        zdecydowałem sie 21 wrzesnia złozyc wniosek o import docelowy leku
        Notezine,
        jednak z tego co wiem czeka się na niego od 2 do nawet 6
        miesięcy.. Poza tym cos mi mówi ,że efekt bedzie podobny do opisanego juz
        na tym forum,choc mam cicha nadzieję,że w przypadku toksokarozy ocznej
        moze byc inaczej"

        • piwis78 Re: Notezine może ktos pomoże zdobyć! 24.03.10, 13:12
          Dziś 3 bez Zenteleu... Kastrofa. Bóle jak by mnie ktos ze sory obdzierała.
          Może ktos z Was wtbiera się zagranice i mógłby mi kupić Notezine 100 mg *
          20 tabl najlepiej 5 opk. Zanim ten lek zalatwie przez MZ to kopyta
          wyciągnę. Z góry dziękuję. Pozdrawiam piwis78
          • margolcia_63 Re: Notezine może ktos pomoże zdobyć! 24.03.10, 19:39
            Napisałam na adres prywatny.
            • kasroz Re: Notezine może ktos pomoże zdobyć! 24.03.10, 20:22
              Dzisiaj napisałam do ciotki powinna niedługo odpisać wink
              • piwis78 Dziękuję Franiołku. 25.03.10, 15:45
                Serdeczmoe dziękuję. DziękujęFraniołku. piwisi
                • piwis78 oczekiwnie na lek. 27.03.10, 14:20
                  Kolejny dzięn na oczkekiwania na lek. Dziś mam najgoszy dzień od roku,,,
                  nic mi się nie chce i wszytsko boli. tylko bym spał. piwis78
    • piwis78 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 28.03.10, 14:32
      DZiś 2 noc zrzedu nie peszpana... dziś jeszcze gorzej niz wczoraj...
      Piwis78
      • piwis78 Pomożcie. 01.04.10, 19:28
        czy ktoś z Was mógłbym spawdzić czy NOTEZINE LUB HETRAZAN jest dostępny w
        Czechach lub Niemczech. Proszę. piwis78
        • kasroz Re: Pomożcie. 02.04.10, 07:44
          jest w aptece internetowej
          superapteka.pl/product_info.php/info/p100195667_Rx---Notezine-tabl--0-1-g-20-tabl-.html
          • kasroz Re: Pomożcie. 02.04.10, 08:29

            Te leki są na liście leków które apteka musi dla cibie sprowadzić w
            trybie natychmiastowym takie są przepisysmile
            poczytaj
            www.dziennik.krakow.pl/pl/aktualnosci/kraj/530002-lista-zycia.html
            • piwis78 Re: Pomożcie. Do Kasi 02.04.10, 11:16
              Kasiu diablem tkwi w szczególach.... to rozporzędzenie już wgasło i nie
              obowiązuję i czuyaj dobrze. Nie wprawdzaj ludzi w bład. Zeby dostalem ten
              lek wniosek musi przejść przez MZ. NFZ, konsulatanata wojweodzkieggo i
              wiele innych. Szlak by to trail. W tej apetce tego leku nie kupisz bez
              zgidy Mz. piwis78
              • kasroz Re: Pomożcie. Do Kasi 02.04.10, 11:24
                Piotrze widzisz to jest kolejny objaw bezlitosnej bb brak
                zrozumienia czytanego tekstuwink(obiecuję poprawę)
                Pozdrawiam i życzę powodzenia
                Kasia
        • hryna76 Re: Pomożcie. 02.04.10, 17:05
          no właśnie może ktoś włada dobrze szkopskim i namierzy te leki, mieszkam przy
          miedzy więc mogę podjechać do Zgorzelca, Frankfurtu czy nawet Berlina!
          ps. piwis78 wysłałem ci namiary na mnie na @
          pozdr
          irek
          • piwis78 Re: Pomożcie. udalo się . 17.04.10, 13:11
            Serdecznie wszytskim dziekuję za pomoć w zdobyciu tego leku. Jak się
            okzuję zdobycie go nawet w Kandzie,USA, Francji czy Niemiec jest
            trydne.Dzięki zanjomościom lek będę miał z Indii, jest tam dostępny bez
            recpty i jest bardzo tani. Ponizej 1 dolara za op. Wczoraj mualem zrobiony
            MR oczodołow z głowy z podaniem kotrastu. Badanie zajelo aż 55 minut.
            Czekam na wynik z opsiem... czy ten robal siedzi w nerwie wzrokowym.
            Najszybcij MR można wykonać w Istutycię Kardiologii w Aninie... Czas
            okczekiwania max 2 miesięce. Pozdrawiam Piwis78
    • maskadar1 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 20.04.10, 22:41
      [i][Gosc ma racje, ze tak emocjonalnie podchodzi do tego , czy
      wiecie
      jakie bakterie przekazala mu partnerka ??? Borelioza to gowno ,
      ktore da sie ZALECZYC a , wyleczyc tylko w przypadku kiedy antyb
      zostal podany do 48 godz od zakazenia ,inaczej wszystko zalezy od
      systemu immunologicznego skazanca , i dlatego jedni z Was moga
      pracowac ,uczyc sie , normalnie zyc , co prawda czuja pewien
      dyskomfort , ale funkcjonuja ze zludna nadzieja ze po leczeniu
      bedzie jak kiedys ... inni zas koncza z neuroborelioza w
      wariatkowie , odmiana stawowa na wozkach inwalidzkich . Trzeba byc
      niezwykle ostroznym , zeby nie zapedzic sie w sytuacje kiedy nie
      bedzie juz wyjscia , antyb sa jedynym znanym lekiem na to
      paskudztwo , tylko podawane "we swiat " w nierozsadnych dawkach moga
      razem z niedobitymi kretkami - przeniesc nas w ten piekniejszy
      swiat ..dochdza do tego jeszcze koinfekcje ktore potrafia dac
      podobne dolegliwosci , a ktorym leczenie takie jak na borelke -im
      swietnie sluzy . Reasumujac , borelioza jest to bardzo ciezka
      choroba ,o ktorej lekarze malo wiedza , tych 3-4 z forum zabiliby
      nas chemia i niedobitymi kretkami , standardowi wrecz unikaliby
      leczenia , musimy sami ubrac biale fartuchy i madrzy wiedza z
      roznych tych zagranicznych i z tych naszych forum , majac na uwadze
      DOSWIADCZENIE LUDZI !!! , obserwujac samych siebie - wybrac to co
      dla
      Nas najlepsze i samym stac sie lekarzem dla siebie ... /i]
      • piwis78 Zakończenie wątku. 21.04.10, 13:13
        W moi przypadku spawa się wyjaśnila na tyle by zakończtc wąrek.
        Serdeczenie wszytskim dziękuję i życzę wiele Zdrowia. Piwis78
        • kasroz Re: Zakończenie wątku. 21.04.10, 13:41
          Piotr może i sprawa się wyjaśniła ale moim zdaniem nie kończ wątku
          póki się nie wyleczysz gdyż nie wierzę w to aby pewien procent tu
          ludzi nie miało dolegliwości właśnie od pasożytów a twój wątek jest
          doskonałym przykładem tego że nie wolno przestać szukać jeśli
          leczenie nie idzie.
          Informuj nas na bierząco jak idzie leczenie toxocarasmile bo to ważne.
          • kleszczorak Re: Zakończenie wątku. 21.04.10, 15:51
            Piwis,
            zrobiłeś kawał dobrej roboty.
            Myślę, że jest trochę osób, którym Twoje doświadczenie się przyda.
            Pozdrawiam
            • bagnowska Re: Zakończenie wątku. 21.04.10, 21:12
              Piotr!Dzięki Twojej nieocenionej pomocy i wiedzy , my także jesteśmy
              bliżsi prawdy niż 3 lata temu. Dziękuję z całego serca!
              Basia i Grzegorz
        • medalikara Re: Zakończenie wątku. 21.04.10, 23:20
          Piwis,
          a co w kwestii Twojego wysokiego CD57? Czy mógłbyś podsumować swój wątek, tzn.
          czy wyleczyłeś boreliozę a obecne objawy to toxocaroza? Twój wątek jest długi i
          trudno przez niego przebrnąć, ale jest przykładem, że nie wolno zwalać
          wszystkiego na karb boreliozy. Zostań z Nami smile
          • depakinka11 Re: Zakończenie wątku. 22.04.10, 21:40
            Piotrus,nie opuszczaj tego Forum.

            Zawsze sluzysz rada,Twoje doswiadczenia,
            szczerosc sa bardzo
            doceniane.
            Czasem Siebie zaniedbywales ,aby pomoc innym.
            Masz duza wiedze,takich Osob tutaj potrzeba.
            Zostan z Nami!
            Ela.
            • prowirus Re: Zakończenie wątku. 22.04.10, 22:06
              Kolego maskadar1 skąd wiesz, że lekarze z ILADS się mylą?
              Piszesz tak, jakby w ogóle nie było sensu leczenie boreliozy i wszyscy
              byli w błędzie. Możesz przedstawić podstawę Twojego toku myślenia?
              Może o czymś nie wiemy a Ty możesz nas uświadomić?
    • piwis78 Wynik MR 23.04.10, 12:28
      Badanie MR głowy wykonano w sekwencji echa spinowego w obarzach T1- o T2
      zależnyc, w sekwencji FLAIR i w obarzach dyfuzyjnch, w trzech
      płaszczyznach. NAdnie uzupelniona o sekwencję trójwymiarowa. Podano
      kontrast.
      W badniu lewj galki ocznej uwidoczniono:
      - niejdenorodny sygnał ciała szklistego (hyperintesywny w oabrazie
      skękwencji T1 i T2,pogrubialą, o zmienym sygnale Ihyprerintestwnym w
      obrazie T1 i T2) błonę naczyniową, jak poprzebytm krawieniu.
      Powyższe zmiany ulegają wzmocnieniu pod wpływem kontrastu,
      - zmijeszenie srednicy gałki ocznej.
      - przemieszczenie soczewki w kierunku proksymalnym.
      Obraz Odpowieda najprawdopodoniej zmianom pozaplanym i bliznowatym.
      Prawa gałka bez zmian. Nie uwidczniono zmian pozagałkowych. Przyścienne
      zgr) w pawubienie ślużówki {poniezj 9mn) w pawej zatoce szczękowej.
      Pozatym nie uwidoczniono zmian ogniskowyc w mózgu, , w móżdżku i pniu
      mógu, Nie uwidoczniono oniosk patologicznego wzmocnienia w obrębie
      mózgowia i opon mózgowch. Komotu Boczne, III i IV prawidłowej szerokości,
      symetryczne. Przestrzenie płynowe, podkomorowe prawidlowe. Niestwierdzono
      nie prawidlowości w obrębie nerówo wzrokowch i skrzyżowania wzrokowego.
      Piwis 78
    • margolcia_63 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 23.04.10, 15:52
      Piotrze napisz, czy już bierzesz Notezine a jeśli tak to jak wrażenia? Jak
      się czujesz? Pozdrawiam.
      • kasroz Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 23.04.10, 17:20
        Piotr a tak na polski to co oznacza ten opis, byłeś z nim u lekarza?
        • piwis78 Wynik MR 23.04.10, 18:02
          Wynik oznacza, że zmiany oczne są w wyniku tego wstrętnego robala. Piwis78
          • kasroz Re: Wynik MR 23.04.10, 18:04
            Kiedy będziesz miał lek? bo trzeba wytłuc te gnidy.
            • piwis78 Załamka =trakcja szklistkowo-siatkówkowa. 28.04.10, 20:41
              Spawr się koplikują.Totalna załamka. Piwis78
              • bagnowska Re: Załamka =trakcja szklistkowo-siatkówkowa. 28.04.10, 22:06
                Piotruś, przetłumacz na ludzki język.... co się dzieje?!
                • margolcia_63 Re: Załamka =trakcja szklistkowo-siatkówkowa. 28.04.10, 22:54
                  Piotrze, co sie dzieje, czy czeka cie operacja?
                  • piwis78 Re: Załamka =trakcja szklistkowo-siatkówkowa. 29.04.10, 09:32
                    Taka operacja wymiany calego ciala szklistego.... tralcja jeste zrost
                    szlkistki z siatkówką... i ciala szklsite pociąga za siatkowkę, może ją
                    odwartsiwć. Załamka. Piwis78
                  • piwis78 Re: Załamka =trakcja szklistkowo-siatkówkowa. 03.05.10, 20:54
                    Być może trzeba będzie zrobic operacje.... szukam wałsciwego mojesca do
                    tego i rozważam 2 mojesca Łódź lun Jelenią Górę... prof. Nawroscki lub dr.
                    Leszek Joński. Czekama na cudowne dzialanie ziól STEPHANI i redstu.
                    Notezine bedę mial na końiec maja, wtedy kuzynka warac z Indii. Boję się
                    bo to walka o jedyne widzące oko. Wiem ze na Was wszytskich zawsze mogę
                    liczyć.Pozdrawiam Piwis78
                    P.S. Uzupełniam wiedzę Immunologiczną to bardzo ciekawe. Podzielę się to
                    wiedzą.
                    • depakinka11 Re: Załamka =trakcja szklistkowo-siatkówkowa. 05.05.10, 07:37
                      Witaj!
                      Piotrus,moze by byla lepsza Klinika
                      w Bydgoszczy?
                      Moge namiary zdobyc do Profesora,
                      taka sama operacje miala daleka
                      moja kuzynka.Bardzo dobrze jej zrobili.
                      To jest ponoc bardzo dobra Klinika.
                      Pozdrawiam!
                      • anyx27 Re: Załamka =trakcja szklistkowo-siatkówkowa. 06.05.10, 02:37
                        Piotrku, po pierwsze, nie zamykaj swojego wątku, po drugie wierzę, że będzie
                        dobrze smile po trzecie, jesli mogłabym ci jakoś pomóc, dzwoń albo pisz na priv.
                        • piwis78 W końcu lek mam !!!!! 29.05.10, 20:14
                          W końcu mam Noztezine..... od poniedzialu zaczynam barć. Piwis78
                          • bagnowska Re: W końcu lek mam !!!!! 29.05.10, 21:21
                            Piotruś, NA ZDROWIE wreszcie ! Oby się spełniło! Serdeczności-Basia
                          • melka1109 Re: W końcu lek mam !!!!! 30.05.10, 00:04
                            Cieszę się bardzo!Zdrówka!!!
                            • piwis78 Re: W końcu lek mam !!!!! 01.06.10, 15:47
                              dziękuję truję robala. Leku mam 160 tab. Gdfyby komuś byly potrzebane
                              podzielę się. Piwis78
                              • kleszczorak Re: W końcu lek mam !!!!! 01.06.10, 17:14
                                Piwis,
                                dzięki za podpowiedź z lab Fryda.
                                Odnalazłam we Wrocławiu przy szpitalu.
                                Jest tańsze i w dodatku całodobowe, co oznacza, że można tam wpaść w godzinach
                                nam pasujących także w dni wolne od pracy.

                                Toxo canis IgG kosztuje 50 zł.
                                Zrobiliśmy i jest ujemne, ale to tylko psi pasożyt.
                                Co jeszcze warto zrobić na toxo kocie i ludzkie?

                                Pozdrawiam
                                • piwis78 Re: W końcu lek mam !!!!! 01.06.10, 17:45
                                  Moim zdaniem warto kocią toxocaroze, piwis78
                                • anyx27 Re: W końcu lek mam !!!!! 01.06.10, 18:26
                                  Kleszczorak, przy którym szpitalu?

                                  Piotrek, trzymam kciuki smile
                                  • anyx27 Re: W końcu lek mam !!!!! 01.06.10, 18:58
                                    Znalazłam - przy Wiśniowej?

                                    Tylko, ze tam bad.tylko psią. W Diagnostyce też.
                                    • kleszczorak Re: W końcu lek mam !!!!! 01.06.10, 19:29

                                      Piwis, powodzenia!
                                      No to problem z tymi kocimi.
                                      Chętnie bym poddała testom moją słabość do kotów zwłaszcza tych podejrzanych.

                                      Anyx, bingo!
                                      Warto mieć z nimi kontakt telefoniczny, bo trudno trafić na to 1 piętro. Trzeba
                                      zadzwonić do drzwi, dzwonek jest przy tych drugich.
                                      • piwis78 Re: W końcu lek mam !!!!! 01.06.10, 20:25
                                        Warto Zrobić tak zwane całkowite IgE. to tez moze wskazać na pasożyty.
                                        Jesli masz koty warto zrobić toxpolazmozę i Bartonellę. po 400mg pierwszej
                                        leku dostałem stanu podgorączkowego. Piiwis78
                                        • kleszczorak Re: W końcu lek mam !!!!! 02.06.10, 05:00
                                          Wygląda na to, że lek Ci służy skoro jest reakcja.

                                          Toxoplazmoza już była badana, bartonelki unicestwiam.
                                          Chyba trzeba będzie zrobić to IgE całkowite.
                                          Martwi mnie moje prawe oko, więc wolę sprawdzić.
                                          • piwis78 Re: W końcu lek mam !!!!! 02.06.10, 15:33
                                            Witam co się dzieje z Twoim okiem. To może być od bartonelly. Pozdrawiam
                                            piwis78.
                                            P.S. Biorę 600 mg na dobrę. boli nawte przy codzeniu
                                            • kleszczorak Re: W końcu lek mam !!!!! 02.06.10, 20:00
                                              Dużo się poprawiło, ale od czasu do czasu mam wrażenie, że coś mi wpadło do oka,
                                              coś po nim się porusza. Są też pojedyncze kłucia, takie do środka. Te objawy są
                                              okresowe, zapominam o nich, a tu znowu coś daje znać.
                                              Mam nadzieję, że to tylko niedoleczona bart, bo dodatkowych utrudnień mam już dosyć.
                                              Wolę jednak sprawdzić czy towarzysze kotów spotkanych na mojej drodze nie stali
                                              się moimi.
                                              Psy zostały już rozgrzeszone.
                                              • franiolek1 Re: W końcu lek mam !!!!! 03.06.10, 10:25
                                                Piwis, z ciekawosci pytam: w jakim kraju udalo Ci sie kupic ten lek?
                                                Ciesze sie, ze Ci sluzy!
                                                • piwis78 Re: W końcu lek mam !!!!! 03.06.10, 10:45
                                                  W dalekim raju, W Indiach.... Jestm tam to tanie jak barszcz..... Dziś
                                                  spuchła mi powieka pod okiem lewym... czuję potowrnie zmęczony i tylko by
                                                  spał i cholernie się pocę... Piwis78
                                                  P.S. Kleczoraku zrób sobie CMV z uwagi na kucie w tym oku.
                                                  • margolcia_63 Re: W końcu lek mam !!!!! 03.06.10, 19:22
                                                    Piotrze , mam pytanie do Ciebie, czy masz wiedzę, jaką glistę badają na
                                                    Wolskiej bo pani nie wiedziała.
                                                  • piwis78 Re: W końcu lek mam !!!!! 03.06.10, 20:05
                                                    Badają większosć posożytów... Toxocaroza canis badają, Pozdrawiam piiwis78
                                                  • margolcia_63 Re: W końcu lek mam !!!!! 03.06.10, 20:22
                                                    Dzięki, to w takim razie nie trafiam. Może w takim razie wiesz gdzie w
                                                    Warszawie badają glistę kocią bo takiej sie spodziewam.
                                                  • piwis78 Re: W końcu lek mam !!!!! 03.06.10, 21:17
                                                    Na mój stan wiedy toxocrazy cat"s w Polsce nikt w Poslce nie robi...
                                                    Mozesz zapytać w imstytucie medycny tropilanej w Gdynie. Pozdrawiam Piotr
                                                  • margolcia_63 Re: W końcu lek mam !!!!! 04.06.10, 15:07
                                                    Jeszcze raz, dzięki Piotrze ale mam w takim razie kolejne pytanie do
                                                    Ciebie: czy, ujemny wynik toxocarozy canis wyklucza toxocarę cati, może
                                                    wiesz, bo ja nigdzie nie mogę znaleść takiej informacji. Po prostu nie
                                                    wiem, czy jest sens powtarzać badanie bo tak jak już pisałam mam duże
                                                    prawdopodobieństwo być posiadaczką właśnie cati a nie canis. Pozdrawiam.
                                                  • piwis78 Re: W końcu lek mam !!!!! 04.06.10, 15:41
                                                    Mogę Ci doardzić powótrz test na toxocarozę Canis ale na Wolskiej w
                                                    Warszawoe, bo to jest specyficzny test w opricu o przeciwciala IgE
                                                    specyficzne dla toxocarozy. Ujmny wynik nie wyklucza toxoxraozy wogóle tym
                                                    bardziej Cats. Pozdrawiam Piotr
                                                  • margolcia_63 Re: W końcu lek mam !!!!! 04.06.10, 22:16
                                                    To kolejny raz dzięki, tak też zrobię ale jak nie ma pewnoźci co do
                                                    wyników to może powinnam się przeleczyć w ciemno, a jak Ty uważasz?
                                                  • piwis78 Re: W końcu lek mam !!!!! 05.06.10, 10:10
                                                    Wiesz myślęze z tym leczeniem w ciemno ostroznie bo te leki są cholernie
                                                    toksyczne, U mnie brak radykalnej poprawy. Piwis 78
                                                  • piwis78 Co dalej? 08.06.10, 18:55
                                                    Nadla bardzo mnie bolą stawy u nóg- kpstki. Mam w nich uczucie jakby ktoś
                                                    mi w staw włożył grazłek. Z pozostalych stawów bole się wycgał i z tetnić
                                                    kończyny dolnych. Zastanawiem co dalej... pozstram się na tym leku
                                                    wyrtzymac 3tyg. Pozdrawiam Piwis78
                                                  • piwis78 Nadal leczenie 22.06.10, 14:55
                                                    Nadal biorę Notezinę i powli do przodu. Pozdrawiam Piotr
                                                  • anyx27 Re: Nadal leczenie 22.06.10, 22:37
                                                    Trzymaj się, Piotrku smile
                                                  • piwis78 Re: Nadal leczenie 26.06.10, 13:02
                                                    Dziękuję. Bocenie muszę odpocząć troche od leku.... Nio i trochę się
                                                    wzmocnić czymys....bedę łykał rdest z Selenem.Objawy stawowe już mineły
                                                    tylko jeszcze mieśniewe. Piwis78
                                                  • piwis78 Badania kontrone 04.08.10, 19:37
                                                    zapstełem barnia leku juz 4 tyg i coż przykra niespodzianka objwy
                                                    wrócił z cholernym bolem kostek u nóg iłydek. Kontrolny test na
                                                    tosxcarozę wysko dostdatni w zwyska obasorpvją przeciwicła. Czekam
                                                    na TYk zatok obocznycj bo najprawdpodoniej w prawej siedzi robal i
                                                    ma sie dobrze. Mam do Was prośbę moze ktoś wie z czym może dwać
                                                    reakcję krżyżowe test na toxocarozę. Proszę Was o pomoc. Normalnie
                                                    mam dośc. Pozdrawiam Piotr
                                                  • piwis78 Nadal leczene 13.08.10, 17:48
                                                    Okazuję się ze tego robala trzeba wybić innymm lekiekm. Bardzo dobry
                                                    lekarz leczący pośożyty jest Warszawie, specjalizuje się On
                                                    wyłacznie psożytami, gdby ktoś potrzebał namiar podam na emiala.
                                                    Labia jelitowa potrafii żyć w woreczku żólciowym. Nadal bedę walczył
                                                    z tym Toxocarem. Pozdrawiam piwis78
                                                  • bagnowska Re: Nadal leczene 13.08.10, 18:17
                                                    Walcz, Piotr!Ja też próbuję, ale ostatnio coś skrzydła opadły... mam
                                                    nadzieję, że chwilowo....
                                                    Pozdrawiam
                                                  • piwis78 Re: Nadal leczene 13.08.10, 18:23
                                                    No ja będę walczył z tym robalem. Dr Ozimek jest super. Pozdrawiam
                                                    Piotr
                                                  • piwis78 Potrzebuję 15.08.10, 13:56
                                                    Witam z znów mam do Was prośbę czy ktoś wyboera się do Grecji lub
                                                    Hiszpani lyb Amertka łacińska potrzebuję leku Mintezol nazwa
                                                    międzynraodowa Tiabendazol. Pozdrawiam Piwis78

                                                  • tajtaja Re: Nadal leczene 16.08.10, 01:49
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > Labia jelitowa potrafii żyć w woreczku żólciowym. Nadal bedę walczył
                                                    > z tym Toxocarem. Pozdrawiam piwis78

                                                    zapewne chodzi ci o lamblie? często zdarza się, że lamblie (drogi zółciowe) idą
                                                    w parze z przyrwami (wątroba)...sprawdź i to cholerstwo
                                                  • piwis78 Re: Nadal leczene 16.08.10, 14:12
                                                    WIesz ja mam toxocara.... lub innego niktkowca bytującego poza
                                                    jelitowo. Pozdrawiam Piwis78
                                                  • tajtaja Re: Nadal leczene 16.08.10, 15:22
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > WIesz ja mam toxocara.... lub innego niktkowca bytującego poza
                                                    > jelitowo. Pozdrawiam Piwis78

                                                    wiem Piotrze ale tam gdzie są lamblie prawie na 80% są przywry, one sobie siedzą
                                                    w wątrobie i tam powolutku, latami dobiją człowieka
                                                  • baska192 Re: Nadal leczene 16.08.10, 15:55
                                                    a jak sie leczy przywry???
                                                  • tajtaja Re: Nadal leczene 17.08.10, 00:01
                                                    baska192 napisała:

                                                    > a jak sie leczy przywry???

                                                    niestety, nie jest to proste sad
                                                  • piwis78 Re: Nadal leczene 16.08.10, 16:13
                                                    Wiesz ja mam toxocarozę a Lamblię zrobię test na przeciwciala z
                                                    Kału. Posożyty strasznie uczulają wartio zrobić IgE całkowite.
                                                    Pozdrawiam piwis78
    • piwis78 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 15.08.10, 14:04
      W Hiszpani nazywa się to Triasox.Piwis78
      • piwis78 weto poczytac 15.08.10, 15:04
        Tekst
        linka
        • baska192 Re: weto poczytac 16.08.10, 02:04
          Wybieram sie za dwa tydodnie.Ale czy pomoge,czy znajde apteke to
          wielka niewiadoma.W kazdym razie prosze o recepte i jakies
          wskazowki.A swoja droga na co Ty chorujesz bo Mitenzelem leczy sie
          wegorka jeltowego
          • piwis78 Re: weto poczytac 16.08.10, 14:01
            Witaj ten lek mam być na toxocara norezine i zentel okazaly się
            skutczne. Do którego krauju jedziesz? Pozdrawiam Piwis78
            • piwis78 Mintezol 10.09.10, 19:42
              CZy ktoś móglby dla mnie spawrdzić czy Mintezol jest w czechach? piwis78
              • piwis78 Postanowlem się raz na zawsze zabić robala. 19.09.10, 12:06
                Zdobycie Tiabedazolu graniczy z Cudem.... wykopać go mozną z pod ziemi raczej z RPA. Zostało tylko ostatnie działo co zabicia toxocara i wszytskich żyjątek posożytniczych czyli STROMECTOL nazwa międzynarodowa Iwermektyna. Ma ten lek zapisany przez lekarza zakażnika z Wolskiej w dawece końskiej 24mg jednorzowo To jedynuy lek ny sie rzprawić z toxocarem. Czekam na lek w apetce z importu do celowego. Pozdrawiam Piwis78
                • piwis78 Dziś wziołel ivermektynę 24.09.10, 15:55
                  Cekam na rezulataty tego leku. Wsumnie poza bólem głowy nic się nie dzieje. Pozdrawiam Piwis78
                  • bagnowska Re: Dziś wziołel ivermektynę 24.09.10, 15:59
                    Piotruś, czytam codziennie forum i śledzę Twój wątek cały czas. Czekamy na POZYTYWNE efekty! Serdeczności, Basia
                    • piwis78 Re: Dziś wziołel ivermektynę 24.09.10, 17:38
                      Basiu dziękuję. Zobaczymy mam nadzieje że ten lek raz na zawsze załawti spawę. Pozdrawiam piwis78
                      • baska192 Re: Dziś wziołel ivermektynę 25.09.10, 00:25
                        Na jakies doznania niewiadome i objawy uboczne mozesz czekac do 74 godzin.Z tego co wiem to opadanie cisnienia (tego najbardziej sie boje) a moze byc i tachekardia i jeszcze nie wiadomo co.Mam nadzieje ,ze bedzie wszystko ok.Tylko opisz swoje doznania.Przerazil mnie ten bol glowy(jakigo typu,migrenowy,naczyniowy..,nerwowy???)....A...ja tez mamten lek ale czekam na Twoje sprawozdanie.Pozdrawiam.
                        • piwis78 Re: Dziś wziołel ivermektynę 25.09.10, 16:39
                          Jęsli chodzi o głowę ból minął znów moja "głowa jest moją" Jeśl idzie o ciśnienie ok. bólu brzucha nie mam. Bołą badziej stawy i mięsnią. Cały dzień zbieralem ziemniaki i czuję cholrenie zmęczymy. Czy lek dziala raczej tak cuję jakby "moje ciała wracoło do mnie"Efekt leczyniczy ma byc w 7 dniu od żażycia leku Jak miałem dawkę końską jednorazowe 24mg co daje 0,32 mg/kg masy ciała. Grnare;anie nie ma skutkow uboczych poza reakacją bólową. Pozdrawiam Pwisi78
                          • piwis78 11 dzień po ivermektynie 06.10.10, 19:02
                            Fajny odlot po tym leku w 5 dniu lecznia totalne bołe mięśni i stawów. Po konsulyacji z dr Ozimkiem jest to stan normalny jak padaja robel. Było tak, ze sily brakowalo by się podnieśc z łożka. Dzis już lepiej..... Ten robal jest opkrpony. pozffrawiam piwis78
                            • baska192 Re: 11 dzień po ivermektynie 15.10.10, 23:05
                              Napisz w koncu jak oceniasz swoj stan.Czy ten lek Ci pomogl?
                              • ter69 Re: 11 dzień po ivermektynie 15.10.10, 23:36
                                Piotrze jesteś niesamowity. Śledzę twoje leczenie i podziwiam cię za twoją determinację i umiejętność wynajdywania najlepszych specjalistów i leków. Życzę ci , żeby ten był już ostatni i pozwolił ci wrócić do zdrowia.
                                Dzięki, ze relacjonujesz swoje leczenie, bo na pewno przyda się to wielu osobom.

                                Ciekawi mnie jak długo utrzymywał się u ciebie ten ból mięśni i stawów.
                                Ja usuwałam robactwo ze swego ciała za pomocą częstotliwości ( aparat VegaTest). Potworne bóle stawów i mięśni pojawiły się po czterech dniach i trwały ponad tydzień ( podobno miałam włośnia)
                                • piwis78 Nie Koniec Klopotów 16.10.10, 12:23
                                  Jak się okazuje ivermektyna jest dośc silna. Pojawil sie naciek zapalny nadtwrdówkowy w oku lewy niewidzacym. Nadal mam jazdy nie ziemieskie za dnia. Nocą śpie dobrze. Nadal mam bóle mięśni bólu stawów i cholrene jazdy z dziśniem skoki na wet do 200 i skoki pulsu do 112. Bóle zatok. bolą mnie łydki i przednia częśc ud. Generalie jest masakra. Masz racje mi jażdy zaczely się 2 dniu po wzięciu leku. Dr Ozimek bedzie mną sie nadal zajmowal. Jak się okazuję SELCEN pomaga usuwać toksyny, Pozdrawiwam piwis78
                                  • kleszczorak Re: Nie Koniec Klopotów 17.10.10, 09:15
                                    Piwis, trzymam kciuki i pozdrawiam.
                                    • baska192 Re: Nie Koniec Klopotów 07.11.10, 23:12
                                      Napisz co sie u Ciebie dzieje.Jak Twoje oczy???Czy bedziesz powtarzal kuracje?Czy czujesz jakas poprawe???czytalam,ze ten lek oczyszcza z pasozytow w ciagu 2 tygodni.Bardzo przydalaby sie Twoja opinia.
                                      • piwis78 Re: Nie Koniec Klopotów 16.11.10, 17:23
                                        Moej oczy mają tak sobie nic złego się nie dzieję. Wszytsko by było ok gdby nie bół łydek. Wrócilem do Notezine i Ivermektyna nadal dziala....Może mi ltos powie bo w badaniach jest ook tylko mam za dużą obiętność płytek PDW mam 23 norma jesy dom 17. Wiecie moze co to znaczy i z czym można to wiązać? Pozdrawiam Piwis78
                                        • baska192 Re: Nie Koniec Klopotów 23.11.10, 03:20
                                          Bol lydek przecierpisz,Przejdzie.Ale jak ogolnie oceniasz swoje zdrowie.Ja osobiscie mysle ,ze wyglaDA TO TO
                                          o wiele lepiej.Strasznie mnie przaraza,ze nie piszesz na forum.I ja sie o Ciebie normalnei matrwie.Byles takim takim ciez\kim przypadkiem ktoremu udalo sie ew wszystkicg szczegolach chyba wgrarac




                                          szczwfgolach
                                          Uwazam,ze jest to dobra rada dla nas,\\\\\\\\\\\no oczywiecise jak nie iidziesz w pole na ziemnmiaki.





















                                        • baska192 Re: Nie Koniec Klopotów 23.11.10, 03:20
                                          Bol lydek przecierpisz,Przejdzie.Ale jak ogolnie oceniasz swoje zdrowie.Ja osobiscie mysle ,ze wyglaDA TO TO
                                          o wiele lepiej.Strasznie mnie przaraza,ze nie piszesz na forum.I ja sie o Ciebie normalnei matrwie.Byles takim takim ciez\kim przypadkiem ktoremu udalo sie ew wszystkicg szczegolach chyba wgrarac




                                          szczwfgolach
                                          Uwazam,ze jest to dobra rada dla nas,\\\\\\\\\\\no oczywiecise jak nie iidziesz w pole na ziemnmiaki.





















                                          • baska192 Re: Nie Koniec Klopotów 23.11.10, 03:44
                                            NIe wiem wiem czemu ostataniego zdania nie moge wykasowac.Trzymaj sie Piotr i pisz czesciej.Bardzo,bardzo ciekawa jestemn!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                            • baska192 Re: Nie Koniec Klopotów 23.11.10, 12:43
                                              Ostatnio w ktoryms z watkow zauwazylam Twoj wpis o przywrach naczyniowych.Moglbys krotko przyblizyc temat.?
                                              • tajtaja Re: Nie Koniec Klopotów 23.11.10, 20:36
                                                przywry, to paskudztwo i ciężko z nimi walczyć
                                                piwis, może masz jakąś dobrą trutkę na to ciałatajstwo?
                                                • piwis78 blizej bilizej zwyciestwa. 23.11.10, 21:26
                                                  Powlitku się co raz leiej czuję.... połączenie Notezine i Ivermekty jest skutcze...... Ivermektyny dziala jeszcze u mnnie przez 4 miesiące.Nie pisalem na forum bo mam wiele spraw.... i uzupleniam wiedzę. Robaki są szczególnie aktywne w pełni księzyca. Pozdrawiam Piwis78
                                                  • tajtaja Re: blizej bilizej zwyciestwa. 24.11.10, 00:45
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > Robaki są szczególnie aktywne w pełni księzyca. Pozdrawiam Piwis78

                                                    czyli co???? serenady trzeba im spiewać w takcie pełni?smilesmilesmile
                                                  • piwis78 Re: blizej bilizej zwyciestwa. 24.11.10, 10:35
                                                    w pelni nasilają się objawy... Piwis78
                                                  • tajtaja Re: blizej bilizej zwyciestwa. 24.11.10, 11:30
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > w pelni nasilają się objawy... Piwis78

                                                    to wiemysmile
                                                    ale czy masz jakies dobre, wypróbowane metody na przywry?????
                                                  • piwis78 Re: blizej bilizej zwyciestwa. 24.11.10, 12:20
                                                    Sromectol 9ivermektyna) powinna zadzialac
                                                  • tarnica.2 Re: blizej bilizej zwyciestwa. 25.11.10, 13:07
                                                    Wildze ze pojawił się promyk nadziei , gratuluje ale to wszystko zawdzięczasz sobie sam . Też się bardzo cieszę . Pozdrawiam
                                                  • piwis78 Ostatczne stracie.Wziołem kolejną dawkę Stromectol 05.12.10, 16:40
                                                    Wziłem kolejną 12mg dawkę Stronectolu (ivermektyny) .... W nogach mam taki jakby ktos włozył mi grzałkę i dobrze mi się śpi.....pozdrawiam piwis78
                                                  • baska192 Re: Ostatczne stracie.Wziołem kolejną dawkę Strom 07.02.11, 03:18
                                                    Moglbys troche szerzej opoisac swoj problem,.Jakie masz wrazenia --pozbyles sie tego czy tez jeszcze trzeba troche powalczyc.Ja przeprowadzilam podobna kuracje i zamierzam jeszcze powtorzyc za pare miesiecy bo wiem ,ze lepiej dodladowac ostro niz za malo.Mam problem bo sprowadzilam sobie invertyne z Indii i jakos nie za bardzo mam do niej zaufanie,Wiem,ze brales leki indyjskie.Moglbys sie wypowiedziec na ich temat.W kazdym razie ja na invermektynie czulam spokoj jakiego nie mialam od lat.Po skonczonym leczeniu wraca ten straszny stan.Jakby robale ruszyly do walki.(badania na toksokaroze mam na ninus).Odpisz piwisie bo widze ,ze skrzynki nie zagladasz,...
                                                  • piwis78 Re: Ostatczne stracie.Wziołem kolejną dawkę Lariam 04.03.11, 17:08
                                                    Pozbyć się toxocara to tak jak wygrać 6 w totolotka, Lariam na lepiej zadziałał.... ale jeszcze długo będę zdrowiał. Pozdrawiam piwis78
                                                  • koala101-0 Re: Ostatczne stracie.Wziołem kolejną dawkę Laria 04.03.11, 19:48
                                                    trzymaj się smile
                                                  • piwis78 Po szpitalu. 24.03.11, 11:29
                                                    Byłem w szpiatlu na badaniach, malm zrobione super badania nio i ciekawy jest rezultat . Nić nie oprócz skrajnego niedoboru witaminy D3 .Piwis78
                                                  • bagnowska Re: Po szpitalu. 24.03.11, 12:31
                                                    Podobnie, jak Grzesiek...Zabrakło wskaźnika, żeby okreslić, jak duży jest niedobór...
                                                    Pozdrawiam ciepło, Basia
                                                  • piwis78 Re: Po szpitalu. 24.03.11, 12:52
                                                    witamina D3 ma wpływ na wszystkie systemy i układy ..... jest immunostymulatorem ....ma wpływ na układ nerwowy. Mailem zrobione przeciwciała ANA hep 2, ANCA i cANCA , markery nowotworowe .PTH - chomo przytarczycy , całą immunochemię. RTG wszystkich stawów. wpań, fosfór, pata. magnez wit. B12,, Jedną rzeczą jest niedobor witaminy D3. ćzestą jej przyczyną jest problem PTH u mnie jst idealny. trwają badania na tą vitaminą. Jej niedobór prowadzi do chorób autoimmunologicznych. Piwis78
                                                  • piwis78 .Uzupełnianie D3 06.04.11, 18:50
                                                    Uzupelniam witamine D3 2000 j.m. na dobę.. tylko witaminy uzpelniam i juz niczego nie biorę. CZas się otruć.... he he Pozdrawiam Piwis78
                                                  • pies_z_laki_2 Re: .Uzupełnianie D3 01.07.11, 00:44
                                                    piwis78 - dzięki serdeczne za tak dokładne opisywanie wszystkiego!!!

                                                    Dzięki twoim wpisom i mnie, i innym o wiele łatwiej 1) mieć nadzieję, 2) odnaleźć się w tym zadziwiającym stanie pt. borelioza z przyległościami.

                                                    Napisz choć słówko co tam u Ciebie, proszę smile
                                                  • piwis78 Re: .Uzupełnianie D3 02.07.11, 21:45
                                                    Witaj, u mnie powolutku mam vit D3 na kolejne 3 miesiące i wpań. Byłem u reumatologa niestwierdziła choroby tkanki lącznę. Teraz do rzeczy. Postaniwliem sprawdzic czy robal zdech metodą nie uznawaną na forum = biorezonans i się okzało, ze jest to toxocaroza kocia, jeszcze wyszła lambia i grzybek. Okazuje się ze nie ma skutecznego leku na toxocarozę, dr Ozimek podziela ten pogłąnd. W obiliczu takie sytuacją postanowile z korzystac z generatora biorezonansu by zabić robala. Miało się udać.Hm i chyba się udalo. Biorezonans boreliozy nie potwierdził Czekam mnie ryzkowana opercja zaćmy wikłające w jednym widzącym oku - dokona jest prof. Flipek ale sporo kasy trzeba. Ryzko ogromne więc trzymajcie kciuki. Z góry dzięki .
                                                  • margolcia_63 Re: .Uzupełnianie D3 02.07.11, 21:49
                                                    Piotrek, trzymamy!!
                                                  • uruz2 Re: .Uzupełnianie D3 02.07.11, 23:59
                                                    Trzymamy!!! Nawet duże paluchy u stóp!!! smile)))
                                                  • margolcia_63 Re: .Uzupełnianie D3 03.07.11, 10:09
                                                    Piotrek, duże pieniądze, to ile?
                                                    Dlaczego? Nie jesteś ubezpieczony, czy jest jakiś inny powód?

                                                    Spróbuj, gadać z profeorem, że jak już Ci będą grzebać w oku to niech w celach badawczych sprawdzą co ci te oczy popsuło.

                                                    Pisałam, już tu kiedyś, że zdarzają się lekarze hobbiści, którzy potrafią w celach badawczych, badać np. zeskrobiny z kości dla zaspokojenia własnej ciekawości, więc może w trakcie twojego zabiegu też coś się da pobrać coś, co będzie materiałem do badania!

                                                    Może mieć to wpływ na Twoją ogólną kondycję!

                                                    No i kiedy zabieg? No jak mamy trzymać kciuki!!!


                                                  • piwis78 koszty 03.07.11, 11:45
                                                    Sprawa jest bardziej skomplikowana. Ubezpieczenie mam. Prof Filpek jest w Czechach i to jest kłopot.Koszt około 8 tyś. Sprawdziwymy i zrobimy test z ciała szklistego. Wszytsko wskazuje na toxocarozę. Może by to w Plosce zrobić, tylko dać zepsuć do reszty to nie sztuku. To jest cataracta complicata - trudna sprawa zaćma pozpalana. Piwis78
                                                  • mab62 Re: koszty 03.07.11, 11:55
                                                    Trzymaj się,będzie dobrze.
                                                    Powodzenia.
                                                    Pozdrowionka.
                                                  • margolcia_63 Re: koszty 03.07.11, 12:55
                                                    Piotrek, twoim zadaniem jest teraz zdobyć kasę na zabieg, być dobrej myśli i przypilnować by przebadano dobrze to co Ci z oka wyjmą.

                                                    A ludzie z forum prześlą Ci dobrą energię. Niby nie powinno wypowiadać się w imieniu innych, ale myślę, że zrobiłeś tu tyle dobrego, że nie może być inaczej.

                                                    Chirurgia również okulistyczna to już rutyna i stoi na dobrym poziomie w przeciwieństwie do innych dziedzin medycyny - wg mnie.
                                                  • piwis78 Re: koszty 03.07.11, 13:25
                                                    Pstaram się NFZ przycisnąc i z koszystać z prawa Uni. NFZ pokryje koszt zabiegu do wyskości kosztu takiego zabiegu w Polscę to już coś, Poczytaj sobie o catracta copmpilcata - tu chodzi o ryzko powiklań i jak sie bedzię goić. Pozdrawiam Piwis78
                                                    P.S.Dzięki Wam wszytskim.
                                                  • margolcia_63 Re: koszty 03.07.11, 13:56
                                                    Oczywiście, ciśnij NFZ i jak możesz, to opisz jak to się załatwia.

                                                    Pomijając NFZ, zastanawia mnie dlaczego LUX - MED, Warszawa, pomimo tzw. abonamentu za usługi medyczne, nie ma w zakresie świadczenia usług medycznych badań w kierunku boreliozy w zakresie, a tylko za dodatkową opłatą, już nawet trudno się odnieść do faktu, że ani dr. hab. neurolog, ani pańcia w rejestracji nie ma zielonego pojęcia, co to za badanie - ELISA, czy WB, czy jeszcze coś innego?

                                                    Podobnie zresztą jest z badaniem wit. D, też nikt nic nie wie, jaka to postać ma być badana.

                                                    Boże, czy wszyscy pokupowali dyplomy na bazarze? W internecie?
                                                  • piwis78 Re: koszty 03.07.11, 14:09
                                                    Vitaminę D3 zrób Wawie na Kasprzaka w Szptalu Wolskim. Vit, D3 robi się z Krwi. piwis78
                                                  • tajtaja Re: koszty 03.07.11, 17:52
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > Vitaminę D3 zrób Wawie na Kasprzaka w Szptalu Wolskim. Vit, D3 robi się z Krwi.
                                                    > piwis78


                                                    czy to jest jedyne miejsce, gdzie dobrze to zrobią?

                                                    Piotr, pewnie zgłębiłeś wszystko dokładnie ale czy nie obiło ci sie o uszy nazwisko Robaszkiewicz, przyjmuje na Kaczej i ponoć jest bardzo dobry jesli chodzi o trudne sprawy.
                                                  • piwis78 Re: koszty 03.07.11, 19:17
                                                    Tylko na Wolskiej. Nieznam tego nazwiska. Dla mnie najlepszy jest dr Ozimek. piwis78
                                                  • tajtaja Re: koszty 03.07.11, 22:05
                                                    piwis78 napisał:

                                                    > Dla mnie najlepszy jest dr Ozimek. pi
                                                    > piwis78


                                                    piwis, jelsi chodzi o dr Ozimka, to absolutnie zgadzam się z tobąsmile

                                                    ale dr Robaszkiewicz, to chirurg okulista, ponoć bardzo dobry i od ciężkich przypadków
                                                  • tajtaja Re: koszty 03.07.11, 17:54
                                                    margolcia_63 napisała:
                                                    > Podobnie zresztą jest z badaniem wit. D, też nikt nic nie wie, jaka to postać m
                                                    > a być badana.

                                                    przymierzam sie do tego badania: jaką postać mam badać?
                                                  • piwis78 Re: koszty 03.07.11, 19:22
                                                    Z krwi D3. piwis78
                                                  • mab62 Re: koszty 03.07.11, 19:40
                                                    tajtaja napisała:

                                                    > margolcia_63 napisała:
                                                    > > Podobnie zresztą jest z badaniem wit. D, też nikt nic nie wie, jaka to po
                                                    > stać m
                                                    > > a być badana.
                                                    >
                                                    > przymierzam sie do tego badania: jaką postać mam badać?

                                                    najlepiej:
                                                    Stężenie 25-hydroksykalcyferolu/25-OH-D3/w surowicy oznaczone metodą RIA.
                                                    Byłoby dobrze na czczo.
                                                  • tajtaja Re: koszty 03.07.11, 22:07
                                                    mab62 napisała:

                                                    > tajtaja napisała:
                                                    >
                                                    > > margolcia_63 napisała:
                                                    > > > Podobnie zresztą jest z badaniem wit. D, też nikt nic nie wie, jaka
                                                    > to po
                                                    > > stać m
                                                    > > > a być badana.
                                                    > >
                                                    > > przymierzam sie do tego badania: jaką postać mam badać?
                                                    >
                                                    > najlepiej:
                                                    > Stężenie 25-hydroksykalcyferolu/25-OH-D3/w surowicy oznaczone metodą RIA.
                                                    > Byłoby dobrze na czczo.


                                                    mab, dzięki za podpowiedź
                                                  • fasolka_88 Re: koszty 03.07.11, 18:12
                                                    to fakt , bawi mnie to , nie ma badań na bb ale za to rezonans magnetyczny opłacają - taka polityka i tyle
                                                  • pies_z_laki_2 Re: .Uzupełnianie D3 03.07.11, 10:46
                                                    Jasne, że trzymam kciuki, teraz to nawet ściskam całą garść (tężyczka?) big_grin
                                                    Daj tylko znać, kiedy mam zacząć odginać palce, bo trochę czasu mi to zajmie big_grin

                                                    A już tak całkiem serio, trzymaj się mocno, będzie dobrze!!!
                                                  • tajtaja Re: .Uzupełnianie D3 03.07.11, 11:12
                                                    przeszedłeś długa drogę i zapewne jesteś na pozytywnym finiszu! trzymam kciuki z całego serca!
                                                    taja
    • piwis78 Koniec wątku 09.07.11, 18:06
      Dobiegł czas moje obecności na forum, ten czas był owocny i pracowity, przyniósl wiele odkryć i przemyśleń...... Pamietajcie..... niegdy nie warto się poddawać, wlaczyć dopóki serce bije..... Dziękuję Wam wszytski za ten czas. Chylę czolo przed dr Piotrem, dr Ozimkiem. Ich dobre serca były mi drogowskazem. Dziękuję tez raf.99. za dobrą przyjaźń Zawsze możecie do mnie napisać po radę. Z moich obserwacji wynika to, że nigdy nie wolno mieć klapek na oczach, nie traktowac wszytskiego jak wyroczni..... trzeba czasen na cos]ś psotawić. Traktować testy serologiczne z "przymrużeniem oka". Być świadomym, ze są gorsze rzeczy niż borelia. Warto korzystać z metod, kore inni wyśmiewają, choćby biorezonanas metodą Volla. Osobiście popieram.... Gratulacje też dla Stwoarzyszenia za szerzenie wiedzy.... Dla Was wszytkich wiele wiele zdrowia i nadzieji na lepsze jutro. Pozdrawiam Piwis78
      • pies_z_laki_2 Re: Koniec wątku 10.07.11, 12:26
        Trzymaj się mocno!!!
        I daj znać co u Ciebie, nie żegnaj się tak całkiem, proszę smile
      • ola25 Re: Koniec wątku 03.09.11, 20:16
        piwis78 czy mógłbyś podać mi swojego maila?
        • piwis78 Re: Koniec wątku 04.09.11, 12:16
          a po co Ci mój emial. Mozesz pisać na gazetowego emial. To już koniec wątku
          • ola25 Re: Koniec wątku 05.09.11, 13:25
            Próbowalam, ale nie masz aktywnego profilu i nie da się wysłac do ciebie na pocztę gazetową...
            • piwis78 Re: Koniec wątku 06.09.11, 12:59
              wyślij na piwis@poczta.onet.pl. pozdrawiam Piwis78
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka