Dodaj do ulubionych

moja hiostoria z borelioza

17.02.09, 15:25
Nazywam się Magda Karaszewska mam 17 lat i stwierdzono u mnie neuroborelioze
.Może zacznę od początku od czego się zaczęło .1.04.2008.- bóle gardła z
wysiękiem ropnym.Ogólne zmęczenie ,bóle mięśni,stawów.w leczeniu zastosowano
lecokler- 7 dni. 30.05.08.bóle gardła z ropą zmęczenie bóle mięśni,stawów
słabości.Leczona 7- dni Bioracef. 09.06.08. Bóle gardła zropieniami bóle
stawów mięśni trudności w chodzeniu zmęczenie ,leczona Clindamecyną 10 dni
22.06.08.Z tymi samymi objawami trafiam do szpitala gdzie dołączył brak
łaknienia,skurcze mięśni w łydce lewej co utrudniło mi chodzenie darcie od
nadgarstka do okolic łokcia utrata wagi 5 kg i w szpitalu zrobiono mi wyniki w
kierunku boreliozy ,a były one następujące IgG poniżej 5,0 IgM43,8 i
zastosowano leczenie antybiotykiem Augmentin przez okres czterech tygodni i po
trzech tygodniach zrobiono następne miano IgG poniżej 5,0 IgM 42,0 i wszystko
było w porządku do dnia 4.09. 08 gzie wszystko wróciło tylko ze zdwojoną siła
czułam się coraz gorzej do poprzednich objawów dołączyły bóle głowy,ból
miednicy ,problemy z pamięcią mialam zlecony Zinnat i Ketonal na 10 dni,ale w
trzeciej dobie występuje gorączka 37,2 i doktor zmienia antybiotyk z doustnego
na dożylny Zinnacef 1500mg przez trzy dni po trzech dniach kontynuacja Zinnat
doustnie,ale stan mojego zdrowia nie poprawia się i dostaje skierowanie do DSK
w Białymstoku na oddział reumatologii tam przechodze szereg badań w tym w
kierunku boreliozy,ale wyniki badań są ujemne i doktor sugeruje mi że udaje i
że nie może zbadać mojego bólu i po pięciu dniach wypisuja mnie do domu jest
to piątek gdzie w domu "zwijam'' się z bólu . Rano mama dzwoni do Pani
ordynator oddziału zakaźnego i na litość prosi o pomoc dla mnie.Pani doktor
przyjmuje mnie na oddział zakaźny w Łomży i zleca zrobienia jeszcze raz
badania w kierunku boreliozy okazały się pozytywne IgG 5,0 IgM44,8 i zlecony
mam antybiotyk Ceftriaxon na10 dni i po wyjściu ze szpitala zlecony antybiotyk
na 20 dni Unidox ,nie jestem lekarzem ale zauważyłam że dołączają problemy
neurologiczne takie jak ból bioder problemy z koncentracją ból kości ogonowej
napompowane łopatki temperatura ciała w szpitalu przez tydzień utrzymywała się
37,8 i biegunka przez trzy dni. Do 18 listopada bylam na unidoxie 2x200. 18
listopada zaczelam 60 wlewow z biofuroksymu do tego doxyratio m vieregyt k
xorimax azytromycyne flumycon po kilku wlewach poczulam sie o niebo lepiej
przy tym bylam na co tygodniowej kontroli w labolatorium wyniki byly tragiczne
mialam anemie. Lekarz zlecil mi zelazo do miesniowo co 2 dni 10 ampulek i HGB
wrocilo do normy smile potas ucieka mi nadal mam uzupelniany kroplowkami reszta
wynikow jak narazie jest w pozadku. Teraz jestem na skojarzonych antybiotykach
tetracyklina vieregyt k rolicyn + wszytskie oslonowe (ja akurat mam OPTIME) i
priobiotyki. Aktualnie czuje sie juz duzo lepiej niz wczesniej miewam herxy
ale juz bardzo rzadko. Zapomnialam dopisac debecyline przyjmuje ja domiesniowo
raz w tygodniu przed podaniem debecyliny mialam wykonany test. Pozdrawiam. Magda
Obserwuj wątek
    • anetaryd Re: moja hiostoria z borelioza 17.02.09, 15:52
      U jakiego lekarza forumowego się leczysz??
      • dobbiaco Re: moja hiostoria z borelioza 17.02.09, 16:54
        ..A może warto byłoby "potropić"urzędowo"tych znakomitych
        lekarzy,którzy tej dziewczyny mało nie "wyleczyli"na tamten świat???
        Kiedy skończymy to przymykanie na to oczu??Przecież dajemy im tym
        bezkarność!!A..ile istnień maja na sumieniu??Co odpowiedziałoby
        Ministerstwo dosłownie zalane skargami,składanymi "na dziennik"przez
        chorych na boreliozę??Odsyłanych do psychiatry???Z udokumentowanymi
        dodatnimi badaniami;z błędami internistów i zakażników???
        Ten...śmiertelny błogostan..długo bedzie jeszcze trwał??A może to
        "zmowa milczenia"??Czyli:"borelii nie leczymy;za dużo przypadków i za
        drogo..Udajemy,ze jej nie ma!!"-Może takie wytyczne dostali
        zakażnicy??Bo nie wierzę,że we wszystkich przychodniach państwowych
        siedzą sami głupcy????Co tu jest grane???
        • magdakaraszewska Re: moja hiostoria z borelioza 17.02.09, 17:03
          Nie wiem czy pomogłoby drogą urzędową trzeba by bylo rozglosnic ta sprawe duzo
          bardziej np telewizja. Jestem swiadkiem tego jak zakaznicy wysylaja ludzi do
          psychiatrow. Mysle ze zakaznicy nie chca sie doksztalcic poniewaz szkoda im
          pieniedzy na leczenie ludzi chorych i nie chca uznac metody leczenia dr
          Burascano ani dr Johnsona. Moja mama "pod nos" polozyla im ksiazke ze
          stowarzyszenia chorych na borelioze to ja wysmieli. Oni mysla ze jak objawy mina
          po paru dniach podania antybiotyku dozylnie to jest juz wszytsko w jak
          najlepszym porzadku. Tyle ludzi jest wprowadzonych w blad lecza sie na cos czego
          w ogole nie maja. Sadze ze warto jest rozglosic ta sprawe.
    • fionka21 Re: moja hiostoria z borelioza 17.02.09, 16:01
      Witaj,

      pewnie szybko poczujesz się na forum jak u siebie wink, bo wszyscy jedziemy na tym
      samym wózku.

      Twoja historia jest jeszcze jednym potwierdzeniem perfidii standardów leczenia.

      Rozumiem, że dotarłaś już do któregoś z "naszych" lekarzy. I bardzo dobrze.

      Zobaczysz, będzie dobrze. trochę się pomęczysz, ale za to potem będziesz mogła
      zapomnieć o boreliozie smile

      Życzę Ci tego gorąco, Anka
      • magdakaraszewska Re: moja hiostoria z borelioza 17.02.09, 16:55
        Mam pytanie do ciebie. Jak dlugo sie leczysz?? U kogo?? Jaka masz postac
        boreliozy?? Jak bys mogla to opisz mi troche smile
        • fionka21 Re: moja hiostoria z borelioza 17.02.09, 19:51
          Lecze sie 18 miesiecy w krakowie. Objawy glownie neurologiczne. Choroba napewno
          od 10 lat, a prawdopodobnie od 30 lat. Czuje sie duzo lepiej, ale nie zawsze
          dobrze. Poczatkowo zadne koinfekcje mi nie wyszly. Niedawno zdiagnozowano
          mykoplazmy. Więc zabawa jeszcze potrwawink

          Pozdrawiam Cię serdecznie, Anka smile
    • 1-ludka Re: moja hiostoria z borelioza 17.02.09, 19:40
      Ja tez sie tam lecze.Witaj w gronie
      • weitblick Re: moja hiostoria z borelioza 18.02.09, 13:46
        jakie inne badania miałas zrobione....? posiew z gardła, mycoplasmy chlamydie?
        • magdakaraszewska Re: moja hiostoria z borelioza 19.02.09, 20:11
          ja mialam robione babesia, anaplazme i bartonella. Posiew z gardla tez mialam
          ale jest ujemny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka