Gość: krasnal
IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl
14.05.04, 18:46
Fragmenty pochodzą z artykułu "FLIRT w Siedlcach" zamieszczonego w nr
2 "Tygodnika Kolejarza", autorstwa pana Janusza Grudzienia.
"Na wschodnich krańcach stacji Siedlce stoi potężna, mocno przeszklona
hala. /…/ Od strony wschodniej, zaraz halą widnieje nasyp linii kolejowej do
Czeremchy i Hajnówki. Od strony południowej tory magistrali E-20 i przystanek
kolejowy Siedlce Baza.
Potężna hala jest nieczynna od sześciu lat. /…/ Kiedyś tętniła tu praca.
Wybudowana w latach 70. pod potrzeby miejscowego Oddziału Drogowego stała się
później bazą dla pociągu zmechanizowanej wymiany i regeneracji rozjazdów. /…/
A teraz zanosi się na długą młodość siedleckiej Bazy. Ma to się stać za
sprawą szwajcarskiej firmy Stadler, która właśnie tam chce uruchomić swój
filialny zakład produkcyjny. /…/ List intencyjny w tej sprawie podpisali 24
marca br. właściciel Stadler Rail AG, prezes zarządu Peter Spuhler, marszałek
województwa mazowieckiego Adam Struzik i prezydent Siedlec Mirosław
Symanowicz. To dopiero początek, ale wszyscy wierzą, że całe przedsięwzięcie
zakończy się sukcesem.
Stadler to jeden z wiodących na rynku europejskim producentów taboru
trakcyjnego. Główne zakłady ma w Bussnang koło Zurychu nad Jeziorem
Bodeńskim. Uruchomiono je w 1942 roku./…/
Firma Stadler zamierza uruchomić w Siedlcach zakład, w którym będą
produkowane nowoczesne pociągi zespolone FLIRT. To najnowszy produkt
szwajcarskiej firmy, przeznaczony do obsługi ruchu regionalnego. Nazwa tych
pojazdów powstała z zestawienia pierwszych liter: Flinker Leichter
Intelligenter Regional Triebzug, czyli Szybki Lekki Inteligentny Regionalny
Pojazd Trakcyjny. /…/
W siedleckiej fabryce Stadlera docelowo znalazłoby zatrudnienie 550 osób.
Zgodnie z zapisami listu intencyjnego, Szwajcarzy zobowiązali się, że zakład
w Siedlcach wybudują, wyposaża w niezbędne urządzenia i uruchomią do końca
przyszłego roku. Natomiast produkcja pojazdów szynowych FLIRT ruszyłaby pełną
parą od stycznia 2006 roku. Każdego miesiąca siedlecki zakład opuszczałby
więc jeden taki pociąg. Będą one produkowane przede wszystkim pod potrzeby
polskich kolei. Z czasem, także eksportowane./…/”