Dodaj do ulubionych

pytanie laika - prosba o pomoc

15.10.11, 11:11
stałam sie posiadaczką (spadek) pola uprawnego (V klas) ok 7 ha + ok 6 ha lasu samosiejka. W tej chwili te 7 ha ktos uprawia (zboże) i utrzymuje ziemie w jako takiej kulturze. Podatek od gruntów nie jest wysoki ale płaci go urpawiający. dodatkowo dostaje na ta ziemie dotacje nie wiem ile) Moje pytanie ile z tego wszytkiego może miec rocznie (uprawa + dotacje) i ile wypadałoby zarzadac za dzierzawę w skali roku/ miesiąca?

z góry dziękuje za pomoc
Obserwuj wątek
    • darek12345 Re: pytanie laika - prosba o pomoc 16.10.11, 18:07

      > stałam sie posiadaczką (spadek) pola uprawnego (V klas) ok 7 ha + ok 6 ha lasu
      > samosiejka. W tej chwili te 7 ha ktos uprawia (zboże) i utrzymuje ziemie w jako
      > takiej kulturze. Podatek od gruntów nie jest wysoki ale płaci go urpawiający.
      > dodatkowo dostaje na ta ziemie dotacje nie wiem ile) Moje pytanie ile z tego w
      > szytkiego może miec rocznie (uprawa + dotacje) i ile wypadałoby zarzadac za dzi
      > erzawę w skali roku/ miesiąca?
      >

      Z samej uprawy dochód jest raczej niewielki, bo na V klasie plony będą raczej niskie. Ubiegły rok i obecny jest korzystny pod względem cen zbóż i dochód w zależności od wielkości plonu, uprawianego gatunku itp. z V klasy może być pewnie ok. 1000 zł/ha. Jednak jeśli ceny spadną to z samej uprawy będzie jakiś symboliczny dochód i jedynym dochodem w takim przypadku będą dopłaty.
      Stawka dopłat z obecny rok do 1 ha zbóż to niecały 1000 zł:
      www.arimr.gov.pl/aktualnosci/artykuly/145-miliarda-zlotych-wyplaci-arimr-w-ramach-doplat-bezposrednich-za-2011-r.html
      (suma jednolitej i uzupełniającej płatności: 710,57 zł/ha + 274,21 zł/ha).
      Myślę, że rozsądnym rozwiązaniem byłby podział tej kwoty po połowie dla dzierżawcy i właściciela, czyli dla Pani byłaby to kwota 500 zł/ha/rok, czyli 3500 zł/rok za całość.
      Oczywiście to jest oszacowanie bardzo przybliżone, bo nie uwzględnia specyfiki lokalnego rolnictwa. Jeśli jest to region w którym prowadzi się intensywną produkcję zwierzęcą to stawki pewnie będą znacznie wyższe (czyli np. całość dopłat dla właściciela, m.in. z tego względu, że takie pole to możliwość zagospodarowania obornika lub gnojowicy zgodnego z wymogami UE itp.), natomiast jeśli jest to grunt położony w regionie, gdzie ziemi jest nadmiar i nie ma chętnych do uprawy (np. niektóre części woj. lubuskiego, lubelskiego, podkarpackiego itp.), to podejrzewam, że i 500 zł/ha będzie trudno znaleźć dzierżawcę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka