Gość: agaperus
IP: 194.235.127.*
11.03.05, 15:15
Cześć, problem dość błachy i dziwny, ale jednak... dziś rano w centrum
Sosnowca biegła sarna. Rzecz jak dla mnie zdumiewająca, bo skąd u nas sarny -
ale może i tutaj się mylę. Chciałam zasięgnąć u was języka - kogo informuje
sie o takich sytuacjach? Czy w Sosnowcu istnieje, jakieś "towarzystwo
przyjaciół zwierząt"? Czy informować o tym straż miejską, króko rzecz
ujmując: jak pomóc zwierzakowi. Pomijam pytanie co sarna robiła w centrum
Sosnowca.
Agnieszka Rusak