meinz
10.01.07, 18:43
Jak myślicie czy zarządzającym uda się wyjść w czas z akcji i uratować takich
jak ja delikwentów od mocnych spadków które dużymi krokami się zbliżają? Mimo
że wszedłem w fundusz na kilka lat to zrobiłem to stosunkowo niedawno więc w
razie spadków nie będę liczył o ile mniej zarobili dla mnie ale ile jestem na
minusie. Taktykę mają taką że w akcjach mają od 0 do 100% (
www.ingtfi.pl/u235/navi/34443 ), Ale powaznie myślę o przerzuceniu
pieniedzy w coś bezpieczniejszego na czas mocnych spadków. Co Wy na to?