elamigo1
29.05.07, 20:10
Kolejna sesja marazmu. U nas obroty jakich dawno nie było. Jakby to był
tydzień ze świętem Matki Boskiej ZIelnej. Ogórki, wakacje i te sprawy.
A mamy teoretycznie jeden z najgorętszych miesięcy w półroczu.....
Delikatnym sygnałem jest szerokość rynku - hahaha. Coś dzisiaj wzrosło??
W stanach stopień ignorowania danych znów pobił rekord. Mimo nagłówków o
spadku cen domów
www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=aYl95YGiEeGw&refer=home
giełdy NIC. właściwie nic . Na dodatek nie za bardzo mają cokolwiek
pozytywnego do dyskontowania - poza własną beznadziejną nadzieją na
przyszłość. Smile:-)
Trudno się ustosunkowywać do jakichkowliek wydarzeń na rynku skoro rynek ma w
głębokim stosunku większość sygnałów zewnętrznych.
Strategia inwestycyjna na jutro: "rzut monetą". No może jeszcze at'owcy
jeszcze mogą trochę powalczyć
z zaświatów klawiatury komputera i kolejnych rozdziałów mojej książki
pozdrawia was:
amigo
ami