29.05.07, 20:10
Kolejna sesja marazmu. U nas obroty jakich dawno nie było. Jakby to był
tydzień ze świętem Matki Boskiej ZIelnej. Ogórki, wakacje i te sprawy.
A mamy teoretycznie jeden z najgorętszych miesięcy w półroczu.....
Delikatnym sygnałem jest szerokość rynku - hahaha. Coś dzisiaj wzrosło??
W stanach stopień ignorowania danych znów pobił rekord. Mimo nagłówków o
spadku cen domów
www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=aYl95YGiEeGw&refer=home
giełdy NIC. właściwie nic . Na dodatek nie za bardzo mają cokolwiek
pozytywnego do dyskontowania - poza własną beznadziejną nadzieją na
przyszłość. Smile:-)
Trudno się ustosunkowywać do jakichkowliek wydarzeń na rynku skoro rynek ma w
głębokim stosunku większość sygnałów zewnętrznych.
Strategia inwestycyjna na jutro: "rzut monetą". No może jeszcze at'owcy
jeszcze mogą trochę powalczyć
z zaświatów klawiatury komputera i kolejnych rozdziałów mojej książki
pozdrawia was:
amigo
ami
Obserwuj wątek
    • misty_zwany_krawcem Re: marazm 29.05.07, 20:38
      "- Atakujemy?
      - Nie, dla pewności poczekajmy jeszcze ze dwa lata..." :))
      Reklama Hammerite leciała przed chwilą i tak mi się skojarzyło z GPW.
      I misie i byki się boją. Jedni patrzą na drugich i czekają.... i tak może to jeszcze trwać z miesiąc albo dłużej.
      Dlatego ja dałem sobie na razie spokój z kontraktami na W20 bo z tej szarpaniny jedynie konto mojego brokera sie powiększa.
      Na towarach wiele ciekawego się dzieje i bardziej przewidywalnego.
    • prenditore Re: marazm 29.05.07, 22:32
      Obserwując rynek dochodzę do wniosku, może całkowicie błędnego, że hossa
      dogorywa.
      Oczywiście mogę się mylić i w najbliższym czasie zobaczymy rekordy bite z tą
      lekką świeżością jak w 2005 i na poczatku 2006

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka