Dodaj do ulubionych

Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter...

IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.12, 09:20
Mam wizję.Jest taki budynek na Skarpie Wiślanej,otynkowany na czerwono.Jest dość niski ale ma za to jakąś bezsensowną wieże z zegarem.W mojej wizji podwyższamy ten budynek o 10 kondygnacji,na ostatnim piętrze robimy penthouse`y po 350 m.z patio.Całość okładamy sztucznym marmurem.Widok na Wisłę będzie zajebisty,tylko z tymi slumsami po drugiej stronie trzeba coś zrobić.Na ten temat mam drugą wizję-wszystko wyburzyć,zaorać,posiac trawę i wypuścić tam dzikie zwierzęta z zoo.A potem organizować tam safari.Safari w Warszawie,przecież to będzie hit!Ja sprawdzałem,to nie jest żaden zabytek,jego dopiero niedawno zbudowali na podstawie jakichś zdjęć czy obrazów z XVIII wieku.Żaden konserwator się nie przypieprzy,a jeśli nawet,to wszystko się da załatwić.
Obserwuj wątek
    • Gość: życzliwy Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 09:39
      Czy będzie to nadbudowa po sosnowiecku?

      bi.gazeta.pl/im/20/69/c4/z12871968X,Na-nadbudowce-widac-wzorzec-elewacji-hotelu-Mercure-.jpg
    • Gość: rollo Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.12, 09:46
      ta rudera nie będzie zniszczona? bez sensu..
    • Gość: WAW Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... IP: 195.245.213.* 27.12.12, 10:02
      Niech żyje pieniactwo! Nic nie burzyć, nic nie ruszać - niech zgnije. Czy nie lepszy jest rozsądny kompromis niż "wypadek budowlany" za ...kilka miesięcy, pod osłoną nocy. Czy to tak trudno zrozumieć, że nikt nie wyremontuje ruiny, jeżeli mu się to nie zwróci. A nie zwróci się , jezeli nie pójdzie w górę. A jak miłośnicy ruiny są tacy mądrzy, to niech robią zrzutę na ruinę i odbudują. Wszyscy mundrzy w temacie cudzej własności.
      • Gość: wars szkoda. zgnily kompromis. IP: *.ip.netia.com.pl 27.12.12, 10:17
        myslisz, ze po cwaniacku przejete hektary w porcie praskim nie zrekompensowalyby tych 600 m2 gruntu, na ktorych stoi ten budynek. Czy jesli nie nadbujduje sie tam kilku pieter to naprawde cala inwestycja przyniesie strate?
        deweleoper ma miejsce, zeby szalec i zarabiac. moglby ostawic chociaz ten jeden budynek w spokoju.
        i uwaga drugie pytanie...

        jak to mozliwe, ze w Pradze, Paryzu, Londynie, Rzymie nie trzeba budowac 10 pieter, zeby sie inwestycja zwrocila? Dlaczego tam mozna zbudowac, wyremontowac, odtworzyc 3-pietrowa kamienice lub postawic plombe o wielkosci otaczajacych budynkow?
        • Gość: Wolf Dlaczeo? IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.12, 10:35
          Dlatego, że tam nie trzęsą się nad każdym każdym obiektem, a ustne ustalenia z urzędnikiem, np. londyńskiego magistratu, są jednoznaczne i mają moc wiążącą, podczas gdy w Warszawie, w urzędzie SKZ co innego ustalisz w czasie rozprawy administracyjnej, co innego znajdziesz w decyzji, a w czasie kontroli inwestycji i tak zarzucą ci, że naruszyłeś przepisy.

          Na wyspach zasady są jasne i czytelne. Urzędnicy z English Heritage są kompetentni i pomocni. Starają się być dla inwestora partnerem a nie kolejną przeszkodą.
          • Gość: wars Re: Dlaczeo? IP: *.ip.netia.com.pl 27.12.12, 13:39
            a co ma biznes do decyzji urzędniczych?

            Jak się postawi 15 pieter, to to jakos wpłynie na stosunki z władzami, konserwatorami?

            nadal nie pada odpowiedz, dlaczego np w Pradze oplaca sie zbudowac, wyremontowac 3 pietrowa kamienice, a w Warszawie (miescie badz co badz podobnym inwestycyjnie, kosztowo i cenowo) trzeba budowac 15. i to w miijscu, gdzie zawsze byly 3-4 pietra i niewskazane jest by było wiecej.
            • Gość: WAW Re: Dlaczeo? IP: 195.245.213.* 27.12.12, 15:09
              Nikt nie buduje nowych 3 pięter w Pradze. Ścisłe centrum jest jednolitą, starą zabudową o podobnej wyskości 4-6 pięter. Podobnie Paryż. Tradycyjne centrum ma swoją wysokośc i nikt normalny nie będzie stawiał wieżowca obok 5, 6 piętrowych, 19-wiecznych domów. Ale na Defence juz tak. WAWa jest porąbana, nie ma tu pojęcia "w nawiązaniu do istniejącej zabudowy". Wszystko jest obok wszystkiego. duże, małe, stare, nowe, szkło, cegła, wielka płyta...... ciekawym co jest obok tej rudery, ze zdjęcia widać, że nic.
              • Gość: wars Re: Dlaczeo? IP: *.play-internet.pl 27.12.12, 20:04
                ależ owszem, że się buduje, np.:
                cs.wikipedia.org/wiki/Tan%C4%8D%C3%ADc%C3%AD_d%C5%AFm
                przeciętny polski deweloper przekonywałby, że w tym miejscu jedyne co można zbudować, to 14-piętrowa wieża widokowo-konferencyjna.

                tak wygląda okolica domu "bo Korczak":
                maps.google.pl/maps?q=warsawa,+okrzei&hl=en&ll=52.249835,21.036372&spn=0.006792,0.013797&sll=52.225151,21.263021&sspn=0.434908,0.883026&t=h&hq=okrzei&hnear=Warsaw,+Warszawa,+Masovian+Voivodeship&fll=52.245631,21.037896&fspn=0.006792,0.021973&z=16&layer=c&cbll=52.249677,21.031933&panoid=2IPLkLrRAYKakQG6mjyngQ&cbp=12,55.67,,0,-5.8
                maps.google.pl/maps?q=warsawa,+okrzei&hl=en&ll=52.251307,21.035581&spn=0.000849,0.001725&sll=52.225151,21.263021&sspn=0.434908,0.883026&t=m&hq=okrzei&hnear=Warsaw,+Warszawa,+Masovian+Voivodeship&fll=52.251238,21.035447&fspn=0.000849,0.001725&z=19&layer=c&cbll=52.2514,21.035463&panoid=VeTyJE3ATuVEyFwVG-o1cg&cbp=12,144.3,,0,-5.84
                Cała okolica wymaga rewitalizacji.
                • Gość: WAW Re: Dlaczeo? IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.12.12, 21:10
                  widziałem. policzyłem. 6 pięter. nie 3 . ale zgoda, powtarzam jest to nowoczesny budeynek w nawiązaniu do sąsiedniej zabudowy. podobnie jak krzywy dom ma Monciaku..nowoczesny ale dopasowny ! ale nie na pustyni budowlanej jaką jest WAWka...
                  • renata620 Re: Dlaczeo? 29.12.12, 21:27
                    Gość portalu: WAW napisał(a):

                    > widziałem. policzyłem. 6 pięter. nie 3 . ale zgoda, powtarzam jest to nowoczesn
                    > y budeynek w nawiązaniu do sąsiedniej zabudowy. podobnie jak krzywy dom ma Monc
                    > iaku..nowoczesny ale dopasowny ! ale nie na pustyni budowlanej jaką jest WAWka.
                    > ..

                    Można wiedzieć, o jakim budynku Pan teraz mówi? O kamienicy, gdzie zdawał maturę Korczak, czy o jakimś innym?
                    • renata620 Re: Dlaczeo? 29.12.12, 22:46
                      renata620 napisała:

                      > Gość portalu: WAW napisał(a):
                      >
                      > > widziałem. policzyłem. 6 pięter. nie 3 . ale zgoda, powtarzam jest to now
                      > oczesn
                      > > y budeynek w nawiązaniu do sąsiedniej zabudowy. podobnie jak krzywy dom m
                      > a Monc
                      > > iaku..nowoczesny ale dopasowny ! ale nie na pustyni budowlanej jaką jest
                      > WAWka.
                      > > ..
                      >
                      > Można wiedzieć, o jakim budynku Pan teraz mówi? O kamienicy, gdzie zdawał matur
                      > ę Korczak, czy o jakimś innym?

                      Bo jeśli mówi Pan o kamienicy, gdzie zdawał maturę Korczak, to ona nie ma być nowoczesnym budynkiem, nawiązującym i dopasowującym się do sąsiedniej zabudowy.

                      Ona ma być - i jest - ZABYTKIEM.

                      Chce inwestor postawić coś w stylu krzywego domu w Sopocie? To niech postawi obok.
                      • renata620 Re: Dlaczeo? 30.12.12, 11:09
                        renata620 napisała:

                        > renata620 napisała:
                        >
                        > > Gość portalu: WAW napisał(a):
                        > >
                        > > > widziałem. policzyłem. 6 pięter. nie 3 . ale zgoda, powtarzam jest
                        > to now
                        > > oczesn
                        > > > y budeynek w nawiązaniu do sąsiedniej zabudowy. podobnie jak krzywy
                        > dom m
                        > > a Monc
                        > > > iaku..nowoczesny ale dopasowny ! ale nie na pustyni budowlanej jaką
                        > jest
                        > > WAWka.
                        > > > ..
                        > >
                        > > Można wiedzieć, o jakim budynku Pan teraz mówi? O kamienicy, gdzie zdawał
                        > matur
                        > > ę Korczak, czy o jakimś innym?
                        >
                        > Bo jeśli mówi Pan o kamienicy, gdzie zdawał maturę Korczak, to ona nie ma być n
                        > owoczesnym budynkiem, nawiązującym i dopasowującym się do sąsiedniej zabudowy.
                        >
                        > Ona ma być - i jest - ZABYTKIEM.
                        >
                        > Chce inwestor postawić coś w stylu krzywego domu w Sopocie? To niech postawi ob
                        > ok.

                        I jeśli można, powtórzę jeszcze raz pytanie (chyba gdzieś już w tym wątku je stawiałam): jak projekt dobudowania tych czterech pięter ma się do art. 13 Karty Weneckiej i art. 9 Konstytucji?

                        Art. 13 Karty Weneckiej: Dobudowy mogą być dopuszczalne tylko o tyle, o ile mają wzgląd na poszanowanie wszystkich ważnych części budowli, jej dawnego otoczenia, równowagi kompozycyjnej i związków ze środowiskiem otaczającym.

                        www.ochrona.zabytki.lodz.pl/data/other/karta_wenecka.pdf
                        Art. 9 Konstytucji: Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego.
                        • renata620 Re: Dlaczeo? 30.12.12, 11:23
                          I jeszcze jedno pytanie. Kiedyś w telewizji (nie pamiętam, na którym kanale) widziałam projekt wybudowania w tej okolicy wieżowców. Czy one mają powstać kosztem starych kamienic, tj. czy planuje się ich wyburzenie?

                          Jeśli tak, to jak ten projekt ma się do art. 14 Karty Weneckiej w związku z art. 9 Konstytucji (cytowanym wyżej)?

                          Art. 14 Karty Weneckiej: Przedmiotem SZCZEGÓLNYCH STARAŃ powinny być miejsca o wartości zabytkowej celem zachowania ich integralności oraz zapewnienia ich uszanowania, ich zagospodarowania i ich waloryzacji. Wykonywane przy nich prace w zakresie konserwacji i restauracji powinny kierować się zasadami wyłożonymi w artykułach poprzedzających.

                          Przypominam: każdy - nawet skromny - zabytek (do zabytków zaliczane też są ZESPOŁY MIEJSKIE - nawet jeśli składają się tylko ze skromnych kamieniczek - art. 1 Karty) stanowią DZIEDZICTWO WSPÓLNE LUDZKOŚCI.

                          Choćby najwspanialszy, najokazalszy wieżowiec czy zespół wieżowców - takim dobrem NIE JEST.
                    • Gość: WAW Re: Dlaczeo? IP: 195.245.213.* 02.01.13, 13:57
                      Nie - mówię o Pradze (czeskiej).
                      • renata620 Re: Dlaczeo? 02.01.13, 17:36
                        Gość portalu: WAW napisał(a):

                        > Nie - mówię o Pradze (czeskiej).

                        A, to spoko, ulżyło mi. Bo już się obawiałam, że o Pradze w Warszawie.
        • Gość: term Re: szkoda. zgnily kompromis. IP: 212.160.172.* 27.12.12, 11:58
          Na całym terenie należącym do spółki Port Praski znajduje się tylko mała cześć terenów które dają się w obecnej sytuacji zabudować. Wbrew nazwie nie są to tereny portu a ciąg budynków przy Okrzei i dawna rzeźnia. Dlatego deweloperka tak walczy o każdy centymetr przy Okrzei. Postawienie śluzy i odwodnienie terenów faktycznego Portu Praskiego przekracza zdolności finansowe obecnego właściciela, a przy obecnej sytuacji na rynku nieruchomości znalezienie inwestora będzie trudne. Próbują podobno naciągnąć skarb państwa żeby przygotował im teren...
        • Gość: WAW Re: szkoda. zgnily kompromis. IP: 195.245.213.* 27.12.12, 13:10
          Porównanie tych 4 miast z Warszawą jest nieporozumieniem. Są to 4 miasta nietknięte przez wojnę w odróżnieniu od paskudnej, pomieszanej zabudowy naszej stolicy. W Paryżu zostawia się fasadę kamienicy, a cały tył stawia praktycznie od nowa. U nas -nierealne, ze zwględu na sprzeciw ludu oburzonego. Lepiej niech sie zawali, bo każdy inwestor to złodziej i oszust. Ponawiam apel - nie radź inwestorowi co ma zrobic ze swoją własnością, ale załóż fundację, odkup kamienicę wyremontuj i oddaj wdzięcznym prażanom i turystom. Dam 20 złotych.
          • Gość: POZ Re: szkoda. zgnily kompromis. IP: *.icpnet.pl 27.12.12, 13:31
            Zapraszam zapoznać się z warunkami w połowie Poznania (dzielnice Wilda, Jeżyce, część Starego Miasta). To jest zabudowa z początku XX wieku. Niszczeje tak, że aż wstyd. A tu mowa o jednym budynku, bo Korczak?
            • Gość: wars Re: szkoda. zgnily kompromis. IP: *.ip.netia.com.pl 27.12.12, 13:44
              Podobnie jest w Warszawie. 3/4 Pragi - niezniszczona przez wojnę zabudowa przełomu XIX i XX wieku. Ten budynek "bo Korczak" jest z połowy XIX wieku, co de facto oznacza początki murowanej Pragi i znajduje się w kwartale ciekawej, choć zniszczonej zabudowy.

              Developerzy robią w Warszawie co chcą. ceny mieszkań horrendalne, a mimo to nadal minimalizują koszty niszczeniem wszystkiego, co przeszkadza stawiać kolejne klocki z porothermu, w które po 2 latach wkrada się grzyb.
              • Gość: POZ Re: szkoda. zgnily kompromis. IP: *.icpnet.pl 27.12.12, 14:16
                Tylko, ze ja tu mówię o funkcjonujących dzielnicach, nie o jednym budynku. W Warszawie sprawa była inna przez dekret Bieruta. A tu "na wsi" jest inaczej, a jednak widze że podobnie.
          • Gość: wars Re: szkoda. zgnily kompromis. IP: *.ip.netia.com.pl 27.12.12, 13:41
            > Porównanie tych 4 miast z Warszawą jest nieporozumieniem. Są to 4 miasta nietkn
            > ięte przez wojnę w odróżnieniu od paskudnej, pomieszanej zabudowy naszej stolic
            > y.

            i dlatego mozna dalej rozwalac?
          • Gość: wars Re: szkoda. zgnily kompromis. IP: *.ip.netia.com.pl 27.12.12, 13:46
            miasto nie jest własnością inwestora!

            Już w XIII wieku, ciemnym średniowieczu, każdy "inwestor" musiał się podporządkować pod ustalenia władz miejskich.

          • jkredman u nas - tam gdzie decyduje rozsądek - zostawia się 27.12.12, 14:42
            fasadę i buduje od nowa całą resztę, także podwyższając budynki, a warszawka woli stawiać nierealne żądania niż doprowadzić do przywrócenia obiektowi jego funkcji,
            dziadkowie rządzący Warszawą zniszczyli - wnuczęta stalinięta utrudniają odbudowę
          • renata620 Re: szkoda. zgnily kompromis. 29.12.12, 21:47
            Gość portalu: WAW napisał(a):

            > Porównanie tych 4 miast z Warszawą jest nieporozumieniem. Są to 4 miasta nietkn
            > ięte przez wojnę w odróżnieniu od paskudnej, pomieszanej zabudowy naszej stolic
            > y. W Paryżu zostawia się fasadę kamienicy, a cały tył stawia praktycznie od now
            > a. U nas -nierealne, ze zwględu na sprzeciw ludu oburzonego. Lepiej niech sie z
            > awali, bo każdy inwestor to złodziej i oszust. Ponawiam apel - nie radź inwesto
            > rowi co ma zrobic ze swoją własnością, ale załóż fundację, odkup kamienicę wyre
            > montuj i oddaj wdzięcznym prażanom i turystom. Dam 20 złotych.

            Ale fasadę - jak Pan mówi - zostawia się nietkniętą.

            Nie nadbudowuje po sosnowiecku:
            bi.gazeta.pl/im/20/69/c4/z12871968X,Na-nadbudowce-widac-wzorzec-elewacji-hotelu-Mercure-.jpg

            albo po mławsku (notabene: tak zmodyfikowany budynek zdobył tytuł makabryły 2011 roku): bi.gazeta.pl/im/0/11383/z11383030X.jpg

            Nie widziałam nigdy w Paryżu tak nadbudowanych kamienic czy innych zabytkowych budowli. Ich tyłów zaś faktycznie nie oglądałam.
            • Gość: WAW Re: szkoda. zgnily kompromis. IP: 195.245.213.* 02.01.13, 14:03
              WARSZAWA NIE JEST PARYŻEM od 44 roku !!! Paryz to zwarte miasto, jednolite w swej wysokości i chrakterze i nie proponuję tam budować wieżowców. Ale utrzymywanie rudery obok 100 metrowego bydynku ze szkła i stali w Śródmieściu jest absurdem.
              • renata620 Re: szkoda. zgnily kompromis. 02.01.13, 17:40
                Gość portalu: WAW napisał(a):

                > WARSZAWA NIE JEST PARYŻEM od 44 roku !!! Paryz to zwarte miasto, jednolite w sw
                > ej wysokości i chrakterze i nie proponuję tam budować wieżowców. Ale utrzymywan
                > ie rudery obok 100 metrowego bydynku ze szkła i stali w Śródmieściu jest absurd
                > em.

                No to nie stawiajta 100 metrowego budynku ze stali i szkła.

                Jeszcze raz, bo chyba nie dotarło: art. 1 Karty Weneckiej, art. 13 Karty Weneckiej, art. 9 Konstytucji.
        • renata620 Re: szkoda. zgnily kompromis. 28.12.12, 10:07
          Gość portalu: wars napisał(a):

          > i uwaga drugie pytanie...
          >
          > jak to mozliwe, ze w Pradze, Paryzu, Londynie, Rzymie nie trzeba budowac 10 pie
          > ter, zeby sie inwestycja zwrocila? Dlaczego tam mozna zbudowac, wyremontowac, o
          > dtworzyc 3-pietrowa kamienice lub postawic plombe o wielkosci otaczajacych budy
          > nkow?

          W Paryżu nie do pomyślenia jest, żeby wśród historycznej zabudowy powstały wieżowce. Cała dzielnica La Défense - dzielnica nowoczesnych wieżowców - została wyrzucona nie tylko poza starą część miasta, ale nawet poza granice administracyjne Paryża (z tego, co pamiętam).

          Pozdrawiam.
      • asperamanka Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt 27.12.12, 11:21
        Gość portalu: WAW napisał(a):

        > Niech żyje pieniactwo! Nic nie burzyć, nic nie ruszać - niech zgnije. Czy nie l
        > epszy jest rozsądny kompromis niż "wypadek budowlany" za ...kilka miesięcy, pod
        > osłoną nocy. Czy to tak trudno zrozumieć, że nikt nie wyremontuje ruiny, jeżel
        > i mu się to nie zwróci.

        Rzecz polega na tym, że miasto kiedyś uprzejmie i bez skrupułów przekazało ten budynek, razem z całym terenem Portu Praskiego, Elektrimowi. W zamian za finansowanie budowy mostu Świętokrzyskiego.

        Deweloper to nie jest instytucja charytatywna, i trudno go winić za chęć zarobienia pieniędzy.

        Jeśli ten budynek istotnie jest taki zabytkowy i stanowi tak ważne dziedzictwo z uwagi na osobę Janusza Korczaka, to trzeba było go wyłączyć z przekazywanego zasobu i od razu przeznaczyć na muzeum. Ale na takie rzeczy miasto oczywiście nie ma kasy, więc szuka frajera, na którym wyskoczenie z kasy się wymusi.

        Powiem więcej, Janusz Korczak był na tyle znaną osobą, że z budynku można by było zrobić choćby Muzeum Korczaka jako oddział Muzeum Historii Żydów Polskich, i on by zapewne zarabiał na siebie, podobnie jak w końcu zarabia przez wiele lat deficytowy Fotoplastykon w Al. Jerozolimskich, jako oddział Muzeum Powstania Warszawskiego. Na wszystko trzeba mieć pomysł, a nie wyciągać łapę po cudze i krzyczeć o "wyższych racjach".

        W kwestii tego budynku przy Okrzei widać cała indolencję urzędników - kiedyś zapieprzono sprawę, a teraz usiłuje się rozwiązać sprawę przerzucając koszty na dewelopera, i krzycząc o zagrożonej narodowej Kulturze przez duże "K".

        Jeśli ta metoda okaże się skuteczna, to zaraz okaże się, że za renowację połowy Starej Pragi ma zapłacić jakiś prywatny frajer, bo tu Janusz Korczak chodził do gimnazjum, tam do restauracji, a tu był w burdelu po zdanej maturze.
      • renata620 Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt 01.01.13, 20:22
        Gość portalu: WAW napisał(a):

        > Niech żyje pieniactwo! Nic nie burzyć, nic nie ruszać - niech zgnije. Czy nie l
        > epszy jest rozsądny kompromis niż "wypadek budowlany" za ...kilka miesięcy, pod
        > osłoną nocy. Czy to tak trudno zrozumieć, że nikt nie wyremontuje ruiny, jeżel
        > i mu się to nie zwróci. A nie zwróci się , jezeli nie pójdzie w górę. A jak mił
        > ośnicy ruiny są tacy mądrzy, to niech robią zrzutę na ruinę i odbudują. Wszyscy
        > mundrzy w temacie cudzej własności.

        A dlaczego właściciel nie może zwrócić się o jakieś dofinansowanie remontu tej kamienicy? Jeśli w decyzji o wpisie do rejestru stwierdzono, że jest to zabytek o znaczeniu ponadregionalnym, to można starać się o środki z Programu Infrastruktura i Środowisko, Ochrona i zachowanie dziedzictwa kulturowego o znaczeniu ponadregionalnym.

        Jeśli nie - to można otrzymać pomoc z Regionalnych Programów, z Priorytetów związanych z rewitalizacją miast bądź infrastrukturą kultury. Te środki są w dyspozycji Urzędu Marszałkowskiego. Jak wynika z informacji podanej na stronie - z tych środków można też wyremontować obiekty niewpisane do rejestru zabytków, czyli np. praskie kamienice.

        www.funduszeeuropejskie.gov.pl/faq/strony/z_jakich_srodkow_mozna_wykonac_remont_zabytkowego_obiektu.aspx
        Jeśli są jakieś trudności z wypełnieniem wniosku, to zdaje się, że istnieją punkty, gdzie można otrzymać fachową pomoc w tym zakresie.

        Ponadto środki na remont zabytków mają MKiDN i wojewoda (art. 74 i następne ustawy o ochronie zabytków).

        Jest jeszcze możliwość zwrócenia się o dotację do rady gminy, rady powiatu lub samorządu województwa (art. 81), chociaż fundusze europejskie czy dotacje MKiDN lub wojewody wydają się pewniejszym źródłem finansowania.

        Spróbować chyba warto.

        Ponadto korzystając z okazji, życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
    • postnihilism Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... 27.12.12, 10:15
      Zastanawia mnie czemu "zabytkowość" tego budynku zauważono i zaczęto się o nią troszczyć dopiero teraz? Bo znalazł się frajer, którego można dzięki mediom "zmusić" do jego odrestaurowania i utrzymywania? A co konserwator zabytków wraz z miłośnikami zabytków robili przez ostatnie kilkadziesiąt lat, gdy niszczał i sypał się? Czemu nikt nie zadbał o jego utrzymanie, o tablice informacyjne itp?
      • Gość: WAW Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt IP: 195.245.213.* 27.12.12, 15:19
        O, to ciekawy temat. Stwierdzam, że zabytkowość budynku rośnie wprost proporcjonalnie do jest statusu właścicielskiego (Emilia !!!). Jak był komunalny - to był rupieciem, jak oddali właścicielowi lub ktos kupił, momentalnie staje się zabytkiem a Nadzór budowlany ściga za stan budynku, który to nadzór, jednak jako organ państwowy pozwolił przez 60 lat doprowadzić do zruinowania. Zbudowałem - państwo zabrało - zniszczyło - oddało - każe naprawiać i starszy karami - nie pomaga w dyscyplinowaniu lokatorów, którzy mają gdzieś czynsze, bo właściciel to im może skoczyć !!! Takie to wilcze prawo....
    • Gość: raf Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... IP: 79.133.200.* 27.12.12, 10:19
      Dajcie im spokój. W przypadku zabytków trzeba iść na kompromisy. Jak zabroni się nadbudowy to nic nie zrobią i będą czekać aż dom się zawali. Bo to ich pieniądze i nie będą ich ładować w projekt który przyniesie im straty.

      Tak naprawdę to każdy zabytek - kościół, zamek, pałac był wiele razy przebudowywany przez nowych właścicieli. Dlaczego ta rudera miałaby być inna?
      • Gość: kooler Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.12, 13:03
        Kompromis? Inwestor dostal w rozliczeniu za most bardzo duzy teren. Od czasu jego otrzymania jego wartosc wzrosla a wzrosnie jeszcze znaczaco. Teraz pod samym nosem miasto buduje stacje metra, przy okazji wybuduje z wlasnej kasy przegrode ktora ochroni inwestorowi teren. Niedlugo dojdzie inwestycja w trase swietokrzyska.
        Pare miesiecy temu zmieniono niski mpzp z czasow kaczora w scislej wspolpracy z inwestorem tak by mogl tam nastawiac cztery wiezowce od 90 do 160 metrow. Przy ogromnej kubaturowo inwestycji rozlozonej na najblizsze dziesiec lat przy ktorej idzie sie caly czas na reke inwestorowi najwiekszym problemem jest wyremontowanie i przeznaczenie na muzeum tej malej kamieniczki. Gdzie tu masz kompromis. To jest recenzja naszej zdziczalej deweloperki a w komentarzach pelno cymbalow temu przyklasujacych.
    • macq84 Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... 27.12.12, 10:29
      "Obawiam się, że podczas tej inwestycji dom może się rozsypać. Zostawią wtedy tylko kawałek elewacji. Będzie łowicka wycinanka." No normalnie wypowiedź prawdziwego eksperta, że ja p***ole. Pierwszy też nie lepszy. Ktoś kupił ziemię, budynki, to od razu znajduje się masa chętnych, chcących się powtrącać, podczepić...
    • Gość: wiotki Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.12, 10:57
      Korczak był ZAJEBISTY!
    • Gość: ruda Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.12, 11:50
      Czemu nie. Lepiej żeby stała taka "rudera" i za parę lat się rozpadła?
      • Gość: POZ Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt IP: *.icpnet.pl 27.12.12, 13:35
        No tak wygląda Próżna od kiedy pamiętam. To wg niektórych powinno się zawalić.
    • jkredman Korczak podnosi zabytkowość tego budynku 27.12.12, 14:36
      a poważnie stoją sobie spokojnie miejskie rudery i nikt nie karze grzywnami burmistrzów i prezydentów płci żeńskiej i męskiej grzywnami za brak dbałości o zabytek, wszyscy czekają aż natura rozwiąże problem,

      i druga ciekawostka - w przestrzeni pałacu namiestnikowskiego nie można postawić kolejnego pomnika, do zabytkowego budynku można dobudować piętra - i ustaleniom takim patronuje ten sam urząd konserwatora zabytków w mieście stołecznym Warszawa,

      a ten Korczak dla potwierdzenia tezy że nie można naruszyć bryły obiektu budowlanego to już całkowity odjazd w świecie wnucząt stalinowskich
    • Gość: k mieszane uczucia IP: *.lasypanstwowe.gov.pl 27.12.12, 14:41
      mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/28779085.jpg
      Drodzy bogaci! Ratujcie zabytki! To pałac w duninowie byłby tam piekny hotel, sala bankietowa-cokowiek-łatwiej przywrócic blask budynkowi gdy nawet z metalowo szklaną dobudowkąstoi ogrzewany, remontowany na bierząco niż jak 50 lat niszczeje... a ze narazie pieniedzy nie ma to naszym obowiazkiem jest sprawic aby zabytek stał-nawet w zmienionej formie...a co do bredni o miastach nietknietych wojną...Paryż był zburzony i odbudowany od podstaw (stąd takie szerokie ulice) poczytajcie sobie o tym-ważne żeby było estetycznie i stylowo a nie tandetnie przebudowane....
      • Gość: WAW Re: mieszane uczucia IP: 195.245.213.* 27.12.12, 15:33
        Paryż był zburzony nie w wyniku wojny, przypadkowo, ale celowo przebudowany w 19 wieku. Jest różnica. A ilu miało to przeciwników !!! Lizbona była stawiana na nowo po trzęsieniu ziemi i jest pieknym uporządkowanym miastem. Informuję przy okazji, że jakiś chuligan, developer wyburzył w WAWce stare, zabytkowe hale targowe, stawiane za króla Sobieskiego i w to miejsce wymurował jakiś paskudny....................... Teatr Wielki !!
    • vomitorium1 Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... 27.12.12, 14:45
      może
      i zabytek ?
      (ale nie genetyczny)
      • vomitorium1 Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt 27.12.12, 14:47
        niegenetyczny
    • jogar Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... 27.12.12, 15:10
      Zostawić kamienicę i niech się rozpieprzy. Będzie po kłopocie. Ochrona zabytków bo Korczak zdał tam maturę. Ludzie!!!
    • Gość: NoirvidNH Nie można zburzyć Warszawy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 15:21
      Jak nie jak tak! Czego chcecie? Tu jest bicz na Polskę maciora pożerająca wszystko partia Donalda T.
    • krzysztof_ptk Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt 27.12.12, 16:23
      Patrząc się na tą posiadłość pod kątem artystycznym, nie posiada ona nic specjalnego w europejskim kontekście. Że ma 150 lat, może ma znaczenie sentymentalne. Nie wiem co konserwator widzi w tej ruinie-zabytkowego.
    • malfleur Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... 27.12.12, 16:48
      Skundlony naród! Ciasne umysly i byle jakie gusta. Wszystko wyburzyc, wszystko zglajszchtowac... Postawic pretensjonalne maszkarony, udajace europejskie, bogate szklem, metalem i betonem. Kazdy sie u nas na tym zna, a osobom do tego powolanym oczywiscie cos odbija, maja jakies glupie pretensje i pomysly.
      Zakrzyczec ich, ponizyć, ośmieszyć...
      20 lat po upadku komunizmu wyglada ten kraj coraz koszmarniej. Cieszcie sie tłuki i burzcie
      dalej co tylko sie da.
      • renata620 Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt 27.12.12, 20:10
        Ja tu czegoś, k..., nie rozumiem. Od czego są służby konserwatorskie w tym kraju?
        Np. taki fragment: "Kilka miesięcy temu spółka Port Praski rozebrała ponadstuletni budynek dawnej fabryki wyrobów żelaznych przy ul. Krowiej, choć stołeczny konserwator nie godził się na zburzenie jej zewnętrznych ścian, a warunek ich zachowania był zapisany w pozwoleniu na budowę. Inwestor przekonał jednak powiatowy nadzór budowlany, że mury grożą zawaleniem, i dostał zgodę PINB na rozbiórkę wszystkiego."

        Dlaczego wojewódzki konserwator nie wszczął wcześniej postępowania o wpis do rejestru? Nie zna przepisów dot. ochrony zabytków, czy jak?

        Art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami: "Ochronie i opiece podlegają, BEZ WZGLĘDU NA STAN ZACHOWANIA, zabytki nieruchome będące w szczególności (...) obiektami techniki, a zwłaszcza kopalniami, hutami, elektrowniami I INNYMI ZAKŁADAMI PRZEMYSŁOWYMI".
        • renata620 Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt 27.12.12, 20:22
          Za co banda urzędasów siedząca w tych wszystkich urzędach konserwatorskich bierze pieniądze?

          Mają działać SPRAWNIE I RZETELNIE (Preambuła Konstytucji), a działają NIEUDOLNIE I OPIESZALE. Albo nie działają w ogóle.

          To samo urzędasy w urzędzie gminy. Mają chronić zabytki (art. 7 ust. 1 pkt 9 ustawy o samorządzie gminnym). To jak chronią?

          Mogę się założyć, że większość z nich nigdy nawet na oczy nie widziała ustawy o ochronie zabytków.
          • renata620 Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt 27.12.12, 20:41
            Jeśli ktoś odpowiedzialny za zabytki czyta ten wątek, to podsunę mu takie orzeczenie:

            Wyrok WSA w Warszawie z dnia 14.04.2006 r. I SA/Wa 1613/05: „Wniosek, iż z przyczyn techniczno-ekonomicznych najwłaściwsza byłaby rozbiórka, nie może przesądzać o utracie wartości zabytkowej obiektu. Zły stan techniczny (...) nie mogą być natomiast powodem uznania, że zachodzą przesłanki do rozbiórki obiektu historycznego”.

            Tyle na temat rozbierania obiektów zabytkowych tylko dlatego, że są w złym stanie technicznym albo ich renowacja jest za droga (dlaczego, zresztą, u diabła, są w złym stanie technicznym? Gdzie były odpowiednie służby, kiedy zabytek stał i coraz bardziej niszczał?).

            Które to obiekty, notabene, często podlegają ochronie BEZ WZGLĘDU NA STAN ZACHOWANIA (cytowany art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. e).
            • renata620 Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt 27.12.12, 20:46
              renata620 napisała:

              > Które to obiekty, notabene, często podlegają ochronie BEZ WZGLĘDU NA STAN ZACHO
              > WANIA (cytowany art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. e).

              Edit: cały artykuł 6 ust. 1 dotyczy zabytków PODLEGAJĄCYCH OCHRONIE BEZ WZGLĘDU NA STAN ZACHOWANIA.

              Do szkoły, gdzie uczęszczał Janusz Korczak, ma natomiast zastosowanie art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. h.
    • renata620 Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... 27.12.12, 21:51
      No, jeśli ktoś ma ochotę, może do wojewódzkiego konserwatora zabytków wysłać pismo takiej treści (najlepiej poleconym albo za zwrotnym poświadczeniem odbioru):


      Miejscowość, data


      Imię, nazwisko
      adres


      Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków
      w Warszawie

      Wniosek

      W oparciu o przepis art. 221 § 3 kpa (wniosek dotyczy zabytku, składany jest więc w interesie publicznym) żądam udzielenia odpowiedzi na pytanie - odnośnie do planowanych prac przy kamienicy na ul. Sierakowskiego, w której maturę zdał Janusz Korczak, tj. dobudowania czterech dodatkowych pięter - jakie działania zamierza podjąć Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, aby prace wykonane były zgodnie z Międzynarodową Kartą Konserwacji i Restauracji Zabytków i Miejsc Zabytkowych, W SZCZEGÓLNOŚCI z art. 5, art. 9 zd. 2 i art. 13 tej Karty w związku z art. 9 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a także z art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. h ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.

      Żądam TERMINOWEGO udzielenia dokładnej, wyczerpującej odpowiedzi na powyższe pytanie (art. 223 § 2 kpa).

      Podpis
    • renata620 Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... 27.12.12, 22:13
      Aha, i pamiętajta jeszcze jedno (odnośnie do projektu wyburzenia starych budynków na Pradze i postawienia tam jakichś wieżowców. Widziałam kiedyś wizualizację tego w Wiadomościach czy innych Faktach), pamiętajta:

      jest jeszcze Konwencja o ochronie dziedzictwa architektonicznego Europy, a w niej m. in. art. 1 ust. 2, art. 2, art. 4 ust. 2 lit. b.

      Nadążata?
    • snowbird1 to nie jest zabytek 28.12.12, 00:19
      ze zdal tam mature Korczak, to jeszcze nie
      powod, zeby budynek nazywac zabytkiem. A co
      jakby sie tam wysiusial ?
      • renata620 Re: to nie jest zabytek 28.12.12, 10:00
        snowbird1 napisał:

        > ze zdal tam mature Korczak, to jeszcze nie
        > powod, zeby budynek nazywac zabytkiem.

        A wpis do rejestru zabytków to już jest powód? Uzasadnienie, dlaczego - mimo twego błyskotliwego inaczej komentarza - należy ten budynek traktować jako zabytek, znajduje się zapewne w decyzji o wpisie do rejestru.

        > A co jakby sie tam wysiusial ?

        Dla ciebie matura to to samo, co sikanie?

        Na marginesie: skoro zdawał tam maturę, to zapewne korzystał też z toalety. Kto by w końcu wytrzymał parę godzin, nie załatwiając potrzeby fizjologicznej? :) Wątpię jednak, czy miało to kluczowe znaczenie przy wydawaniu decyzji o wpisie do rejestru :)
      • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Mamusia pewno jest z ciebie dumna. IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.12, 23:10
        Jesteś rozgarnięty jak gó... patykiem.
    • jabo23 Nie można zburzyć "zabytku"? To niech obrońcy s... 28.12.12, 11:26
      To niech obrońcy zabytków stukną się mocno w główki!
      Mogą nawet wykorzystać cegły z tego "zabytku".
      • renata620 Re: Nie można zburzyć "zabytku"? To niech obrońcy 28.12.12, 14:29
        jabo23 napisał:

        > To niech obrońcy zabytków stukną się mocno w główki!
        > Mogą nawet wykorzystać cegły z tego "zabytku".

        Cóż za merytoryczna wypowiedź.

        Poza tym jakaś cegła (niekoniecznie z tego zabytku) mogłaby polecieć w stronę jego przeciwników. Ale wiesz, ja w walce o zabytki wolę używać argumentów (najlepiej tych zapisanych w aktach prawnych), nie cegieł.

        • renata620 Re: Nie można zburzyć "zabytku"? To niech obrońcy 28.12.12, 14:41
          renata620 napisała:

          > jabo23 napisał:
          >
          > > To niech obrońcy zabytków stukną się mocno w główki!
          > > Mogą nawet wykorzystać cegły z tego "zabytku".
          >
          > Cóż za merytoryczna wypowiedź.
          >
          > Poza tym jakaś cegła (niekoniecznie z tego zabytku) mogłaby polecieć w stronę j
          > ego przeciwników. Ale wiesz, ja w walce o zabytki wolę używać argumentów (najle
          > piej tych zapisanych w aktach prawnych), nie cegieł.
          >

          Na szczęście dla władz spółki wolę używać argumentów (choć przyznaję, język mam czasem dosadny; jednak to, co piszę, piszę AD REM) niż cegieł. W przeciwnym wypadku mogłaby w ich kierunku polecieć jakaś cegła z budynku, w którym urzędują.
    • Gość: molo Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czter... IP: *.jmdi.pl 29.12.12, 19:05
      Port Praski powinien się uczyć od swojego sąsiada. A on chciał wejśc na działkę, bach zburzyć i postawić jakieś szkło i beton. Praga jest wyjątkowa, tu trzeba naprawdę budować z głową, pełno tu zabytkowych kamienic. W Centrum Praskie Koneser odremontowali zabytkowe zakłady i cała inwestycja miszkania, biura, pasaze i glaerie będą utrzymane w tym stylu. nikt tam nie wszedł i nie powiedział: dobra wyburzamy, a mogliby pewnie by było taniej. ale widac że wiedzą co to znaczy inwestowac na Pradze, miedzy innymi tez dlatego, ze wiedzieli ze w inwestycji trzeba znaleźć miejsce na galerie, teatry.
      • renata620 Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt 29.12.12, 19:51
        Gość portalu: molo napisał(a):

        > Port Praski powinien się uczyć od swojego sąsiada. A on chciał wejśc na działkę
        > , bach zburzyć i postawić jakieś szkło i beton. Praga jest wyjątkowa, tu trzeba
        > naprawdę budować z głową, pełno tu zabytkowych kamienic. W Centrum Praskie Kon
        > eser odremontowali zabytkowe zakłady i cała inwestycja miszkania, biura, pasaze
        > i glaerie będą utrzymane w tym stylu. nikt tam nie wszedł i nie powiedział: do
        > bra wyburzamy, a mogliby pewnie by było taniej. ale widac że wiedzą co to znacz
        > y inwestowac na Pradze, miedzy innymi tez dlatego, ze wiedzieli ze w inwestycji
        > trzeba znaleźć miejsce na galerie, teatry.

        Otóż to. Da radę zainwestować tak, by nie burzyć zabytków? Da radę.
        Jest to możliwe? Jest to możliwe.

        Trzeba mieć tylko dobre chęci.

        "Vouloir c'est pouvoir" - tak mawiają Francuzi (czyli "chcieć to móc").
      • renata620 Re: Nie można zburzyć zabytku? To dobudują mu czt 29.12.12, 20:05
        Gość portalu: molo napisał(a):

        > Port Praski powinien się uczyć od swojego sąsiada. A on chciał wejśc na działkę
        > , bach zburzyć i postawić jakieś szkło i beton.

        I mam nadzieję, że ich nie zniszczą. Zawsze mnie zastanawia, że wiele zabytków w tym kraju przetrzymało Hitlera, przetrzymało front, przetrzymało PRL, ALE NIE PRZETRZYMAŁO III RZECZYPOSPOLITEJ.


        > Praga jest wyjątkowa, tu trzeba
        > naprawdę budować z głową, pełno tu zabytkowych kamienic. W Centrum Praskie Kon
        > eser odremontowali zabytkowe zakłady i cała inwestycja miszkania, biura, pasaze
        > i glaerie będą utrzymane w tym stylu. nikt tam nie wszedł i nie powiedział: do
        > bra wyburzamy, a mogliby pewnie by było taniej. ale widac że wiedzą co to znacz
        > y inwestowac na Pradze, miedzy innymi tez dlatego, ze wiedzieli ze w inwestycji
        > trzeba znaleźć miejsce na galerie, teatry.

        Czyli jeszcze raz: chcieć to móc. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka