Gość: paco
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
09.08.02, 10:59
Kierowcy wjeżdżający na plac Wilsona, już niedługo napotkają wiele utrudnień.
Powód? Budowa stacji metra, a co za tym idzie i przebudowa całego placu. Ale
będzie piękniej! Mieszkańcy dzielnicy zdecydowali: zamiast dotychczasowego
placu - rondo. Pod spodem stacja metra z pasażem handlowym, przejściami
podziemnymi. Równiutkie chodniki z kostki. Piękny skwer. Przystanki
autobusowe niemal ze szkła.
Tak ma wyglądać pl. Wilsona, jak tylko dotrze do niego metro. Taką koncepcję
przedstawiła pracownia architektoniczna Andrzeja Kicińskiego i ona zdobyła I
miejsce w plebiscycie żoliborzan. Choć metro dotrze na Żoliborz najwcześniej
za trzy-cztery lata, już wczoraj rozstrzygnięto konkurs na plan
zagospodarowania placu. W głosowaniu tak rady dzielnicy, jak i specjalnej
komisji oraz mieszkańców wygrał projekt pracowni architektonicznej Andrzeja
Kicińskiego. Plac z pomnikiem. Zakłada on wiele zmian. Najważniejsze to
przesunięcie terminalu autobusowego sprzed parku Żeromskiego w kierunku
Wisłostrady. Po ukończeniu prac mieszkańcy będą musieli się również liczyć z
tym, że zmniejszy się liczba linii autobusowych, które będą jechały nad
metrem, którego stacja tu powstanie. Plac zmieni swój kształt - będzie
obszerne rondo, w którego środkowej części powstanie główny skwer dzielnicy.
Z ławeczkami, stylowymi latarniami. Architekt chce również, aby na środku
stanął pomnik patrona placu, Krasińskiego lub Żeromskiego. Zaprezentowany
wczoraj plan zakłada wpuszczenie w pustkę między tunelem metra a jezdnią
podziemnych parkingów. Zdaniem architektów plac i tak zostanie przez budowę
metra rozkopany, więc bez trudu uda się wykonać parkingi czy przejścia
podziemne. - Mieszkańcy Żoliborza nie muszą się obawiać, że mój projekt jest
jak z kosmosu i oderwany od rzeczywistości - mówi architekt Andrzej
Kiciński. - Jestem żoliborzaninem z urodzenia i pamiętam dobrze stary
Żoliborz. Możemy mieć nadzieję, że plac Wilsona będzie tym czołowym,
najpiękniejszym placem żoliborskim. Laureat od władz dzielnicy otrzymał
dyplom oraz nagrodę pieniężną - 8 tys. zł. ? Mieszkańcy i cała dzielnica na
tym remoncie tylko zyskają - twierdzi Henryk Król, dyrektor zarządu dzielnicy
Żoliborz. - Nowe rondo, które powstanie zamiast placu, znacznie zmniejszy tu
liczbę wypadków. Z pewnością też po oddaniu linii metra zmniejszy się ruch
samochodowy, tak jak stało się na Ursynowie. Wykonamy przejścia podziemne,
ułożymy szaro-czerwoną kostkę brukową, posadzimy wiele zieleni.
Dodatkowo "umeblujemy" go. Przystanki, kioski czy ławeczki będą przykryte
ładnymi taflami szkła tak, aby plac ten stał się rzeczywistym , prawdziwym
centrum Żoliborza. By był on taki, jaki chciał widzieć Stefan Żeromski snując
wizję swoich szklanych domów - mówi dyrektor dzielnicy. A jako, że najdroższe
są zawsze prace ziemne - wszystko to zostanie zrobione przy bardzo małych
nakładach finansowych. Chcieli zlikwidować tramwaje. Projekt Kicińskiego
zdystansował cztery inne projekty architektów oraz cztery studentów
architektury. Zakładały one między innymi uporządkowanie i ogrodzenie parku
Żeromskiego, modernizację i rozbudowę DH Merkury, zabudowę terenu bazarku i
placu szkolnego, a także wykonanie drugiej jezdni ulicy Mickiewicza a
nawet... rozbudowę urzędu dzielnicy. Były i takie, które zakładały
zlikwidowanie linii tramwajowej i zastąpienie jej metrem oraz ograniczenie
ruchu i szybkości pojazdów na placu do 30 km/h. Planowano także na skwerze,
który by powstał na rondzie, zbudować oczko wodne z atrakacyjnymi kaskadami.
Jednak, zdaniem mieszkańców Żoliborza, projekt Kicińskiego był najlepszy i
właśnie ten wybrali. Głosować mógł każdy. Wszystkie projekty, które wzięły
udział w rozstrzygniętym właśnie konkursie były prezentowane w prasie, w
Internecie i w urzędzie dzielnicy. Każdy więc mógł zapoznać się z nimi oraz
zagłosować na ten, który najbardziej mu odpowiadał. Władze zapewniają, że
przy wszelkich rozmowach z inwestorami i wykonawcami wezmą pod uwagę nie
tylko pracę zwycięską, ale i najlepsze fragmenty z innych projektów. Władze
dzielnicy już od kilku dni zaczęły energiczne przygotowania do zmian na
placu. Na razie te zmiany są bardzo przykre, bo wiążą się ze zmianą
lokalizacji przystanków autobusowych i tramwajowych. Przesunięcia są
niezbędne, by móc zacząć w tym rejonie budowę metra. Kiedy dokładnie
powstanie stacja pl. Wilsona ? nie wiadomo.