Potrzebny kop dla placu Defilad

IP: *.aster.pl 05.04.07, 23:37
łatwo powiedzieć
tylko niech do cholery ktoś wreszcie zacznie coś robic

btw. ulica pod placem? nowa stacja metra? takie rzeczy to tylko... nie, nie w erze, tylko na zachodzie... u nas nie ma szans

szkoda :(
    • Gość: Archie kop już jest, wykonała do Pani Prezydent IP: *.aster.pl 06.04.07, 01:42
      ... w postaci takiego oto "zarządzonka":
      ZARZĄDZENIE Nr 301/2007
      Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy z dnia 30 marca 2007 r.w sprawie
      powołania Zespołu ds. przygotowania i przeprowadzenia projektu pod
      nazwą „Zagospodarowanie Nowego Centrum Warszawy”.
      Na podstawie art. 31 ustawy z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym
      (...) (zarządza się do następuje:
      § 1
      Powołuje się Zespół ds. przygotowania i przeprowadzenia projektu pod
      nazwą „Zagospodarowanie Nowego Centrum Warszawy”, znajdującego się w
      następujących granicach:
      ľ wschodnia linia rozgraniczająca ul. Marszałkowską;
      ľ północna linia rozgraniczająca ul. Świętokrzyskiej;
      ľ zachodnia linia rozgraniczająca ul. Emilii Plater;
      ľ południowa linia rozgraniczająca Al. Jerozolimskich,
      zwany dalej „Zespołem”, w składzie:
      1) Tomasz Zemła - Zastępca Dyrektora Biura Architektury i Planowania
      Przestrzennego - Przewodniczący Zespołu
      2) Marek Okniński - p.o. Zastępcy Dyrektora Biura Zamówień Publicznych,
      3) Marcin Bajko -p.o. Dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami,
      4) Tomasz Górski - p.o. Dyrektora Biura Prawnego,
      5) Henryk Jabłoński – Dyrektor Biura Infrastruktury,
      6) Mieczysław Reksnis – p.o. Dyrektora Biura Drogownictwa i Komunikacji.

      § 2
      1. Zadaniem Zespołu jest wykonanie wszelkich prac związanych z :
      a) dokonaniem analizy nieruchomości znajdujących się w obszarze Nowego
      Centrum Warszawy pod kątem:
      - ustalenia podstawowych uwarunkowań zagospodarowania Nowego Centrum Warszawy
      wynikających z Uchwały Rady Miasta Stołecznego Warszawy nr LXX/2095/2006 z dnia
      9 marca 2006 r. którą został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania
      przestrzennego otoczenia Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, z uwzględnieniem
      ograniczeń wynikających z zagospodarowania przestrzeni pod powierzchnią gruntu
      przez „Polskie Koleje Państwowe” S.A. i „Metro Warszawskie” Sp. z o.o. oraz
      istniejącej zabudowy, a także infrastruktury technicznej i drogowej,
      - stanu prawnego w celu ustalenia kwestii związanych z tytułem prawnym do
      korzystania z nieruchomości, roszczeniami, ryzykami oraz ograniczeniami
      wynikających z ustalonego stanu prawnego, w celu ustalenia możliwości ich
      zagospodarowania,
      - ustalenia i wyboru preferowanego sposobu wykorzystania w/w. nieruchomości w
      świetle uwarunkowań wynikających z Miejscowego Planu Zagospodarowania
      Przestrzennego,

      b) dokonaniem analizy zebranych materiałów pod kątem:
      - zabezpieczenia prawnego interesu m. st. Warszawy oraz określenia możliwości
      udziału m. st. Warszawy w realizacji zagospodarowania nieruchomości Nowego
      Centrum Warszawy,
      - zidentyfikowania problemów wynikających z ustaleń związanych z tytułem
      prawnym do korzystania z nieruchomości oraz opracowanie metod i trybu
      postępowania związanych z koniecznością przeprowadzenia ewentualnych rokowań z
      osobami trzecimi posiadającymi tytuł prawny lub uzasadnione roszczenia do
      nieruchomości,
      c) przygotowaniem analizy ekonomicznej zagospodarowania nieruchomości w
      obszarze Nowego Centrum Warszawy od strony kosztów jego realizacji,
      d) przygotowaniem koncepcji organizacyjnej realizacji zagospodarowania Nowego
      Centrum Warszawy oraz metod jej wdrożenia;
      e) przygotowaniem założeń do umów z gestorami mediów, udział w negocjacjach,
      oraz przygotowanie projektów umów niezbędnych do realizacji zagospodarowania
      terenów, o których mowa w ust. 2 lit. a i b,
      f) przygotowaniem dokumentacji i przeprowadzeniem postępowań:
      - w sprawie udzielenia zamówień publicznych niezbędnych do realizacji
      zamierzeń o których mowa w ust. 2 lit. a i b,
      - przeprowadzenia przetargu w trybie Ustawy o gospodarce nieruchomościami w
      wyniku, którego ustanowiony zostanie tytuł prawny do części terenu o którym
      mowa w ust. 2 lit. c na rzecz inwestora realizującego to zamierzenie,
      (...)
      § 5
      1. Nadzór nad wykonaniem zadania, o którym mowa w § 2, powierza się Jackowi
      Wojciechowiczowi Zastępcy Prezydenta m.st. Warszawy.
      2. Wykonanie zarządzenia powierza się Przewodniczącemu Zespołu oraz kierownikom
      podstawowych komórek organizacyjnych Urzędu m.st. Warszawy i kierownikom
      jednostek organizacyjnych m.st. Warszawy.
      (...)
      z up. Prezydenta
      Miasta Stołecznego Warszawy
      /-/Jacek Wojciechowicz
      Zastępca Prezydenta m.st. Warszawy

      Gratuluję pomysłu, ściskam kciuki i niecierpliwie czekam na pierwszego gola
      jako rezultat tego kopa !

      Archie

      • Gość: wawiak Re: kop już jest, wykonała do Pani Prezydent IP: *.chello.pl 06.04.07, 02:39
        Troche mi podpadla pani Prezydent za "umywanie rak" od stadionu
        dziesieciolecia , ale teraz ... rowniez mocno sciskam kciuki za decyzje
        odnosnie centrum , goraco kibicuje ... oby nie na darmo !
      • Gość: bezsennosc w WA Tylko która Liga? IP: *.chello.pl 06.04.07, 08:59
        Bo widzisz Archie, tak już jest, że piłka nożna jest grą zespołową. Potrzebuje
        zintegrowanego działania wytrenowanych zawodników. Zawodnicy powinni być pełni
        entuzjazmu, wypoczęci, zachęceni dobrymi wynagrodzeniami. Psychologia sportu..
        wszystko ok.. TYLKO NIECH BĘDZIE SUKCES.. Będziemy wszyscy mogli spokojnie w
        nocy spać ;)
        • Gość: Archie bezsenność IP: *.aster.pl 06.04.07, 11:22
          ... bezsenność to panowała tej nocy w redakcji Stołka, bo zmieniono niezły
          pierwotny tytuł tego tekstu, który tłumaczył niektóre posty w tym wątku np.
          mój ...
          "Potrzebny kop dla placu Defilad"
          Kop jest potrzebny i został wykonany, ale ... w złym kierunku. Takie boisko jak
          otoczenie pajacu i taka gra jak jego zagospodarowanie wymaga niewątpliwie gry
          zespołowej ... tylko ten powołany ad hoc "zespolik" jest dość znany i nieco
          zgrany ... proponuję natychmiastowe poddanie go walkowerem i powołanie nowego,
          z graczy którzy już gdzieś na podobnych boiskach, w pierwszej lidze
          deweloperskiej, strzelali efektowne gole. Bo o golach jakie strzelali
          członkowie tego zespołu, głównie do własnej bramki - lepiej zapomnieć ...
          Chyba że to "dla jaj" powołano ten zespół i tylko na Wielkanoc ?
          Życzę smacznego !
          Archie
      • Gość: Peka Po co komu place? IP: *.crowley.pl 06.04.07, 09:51
        Zabudujmy wszystko! Bo to jest nowoczesność noworyszowska.
      • z-ww Re: kop już jest, wykonała do Pani Prezydent 06.04.07, 12:36
        Popatrzyłem na skład tego zespołu..... i ... sami funkcyjni..."czarno widzę"
    • Gość: wawiak Potrzebny kop dla placu Defilad IP: *.chello.pl 06.04.07, 02:29
      Glos rozsadku fachowca . Tylko sie pod nim podpisac .

      Po wczorajszej "debacie" na forum Gazety odnosnie korekty planow zabudowy
      centrum , rowniez pytanie czy w Wawie powinien powstac budynek (budynki) wyzsze
      od PKiNu jest prawie retoryczne dla wirtualnego "vox populi":)
      Moze wowczas przestanie draznic dar Jozefa Wisarjonowicza i nie trzeba go
      bedzie zaslaniac korona . Swoja droga pewien Litwin (w koronie) dawno temu
      pokazal nam jak traktowac takie obelzywe podarunki .Teraz powiedzialby On :
      Palacow ci u nas dostatek szlachetniejszych i piekniejszych , ale i ten
      przyjmujemy jako oznake zwyciestwa nad tymi ktorzy go nam darowali . :-)
    • Gość: Ola Trzeba miec odwage IP: *.aster.pl 06.04.07, 08:13
      aby zaczac robic cos duzego i ryzykowac a tutaj nie ma takich ludzi. Piekne
      plany i dyskusje ale po co. Po co marnowac czas na plany i dyskusje. Nalezy
      zabrac sie do ROBOTY a nie dyskutowac. W tym jestesmy dobrzy tylko w dyskusjach
      i ubolewaniach nad soba. Zycie trzeba wziasc w swoje rece i pracowac a nie
      narzekac i myslec.
      Dlaczego Niemcy zabudowali ten plac (bylem i jest niezly, pelno kafejek i
      waskie ulice i czuje sie jak w bardzo nowoczesnym miescie i mozna nawet sie
      zgubic :) ale nie jest to moje ulubione miejsce) poniewaz sa konsekwetni i
      daza do celu i pracuja poniewaz wiedza, ze tylko praca mozna cos osiagnac a
      nie rozmyslalajac i biadolac :) Planami i zarzadzeniami nie nalezy sie CHWALIC
      poniewaz to jest jedno wielkie NIC!!!!!
      Pytanie :) od ilu juz lat buduje sie parkingi podziemne w Warszawie????
      A teraz przyklad pozytywny z Pl Grzybowskiego. Ta Pani, SAMA robi rzeczy,
      powoli ale skutecznie. Jedna osoba postawila palme :) a teraz pracuje nad tym
      stawem :) Rzeczy moze kontrowersyjne dla niektorych ale na pewno wnosza cos w
      nasze zycie w Warszawie. Z drugiej strony mamy caly Urzad, ktory pracuje nad
      tym P Defilad (podobnie nad parkingami) od lat juz i co mamy do tej pory?????
      Typowo polskie NIC. To wszystko jest smieszne, smutne i zenujace
      Czuje ze bedzie duzo krytycznych odpowiedzi na moja opinie co tylko potwierdzi
      moje zdanie, iz jestesmy dobrzy TYLKO w dyskusjach, szukaniu dziury w calym,
      tlumaczeniu sie ze to ze tamto :)))
      • Gość: bezsennosc w WA Re: Trzeba miec odwage IP: *.chello.pl 06.04.07, 09:02
        Ola, byłeś? ja też :)))))
        • Gość: Ola Re: Trzeba miec odwage IP: *.aster.pl 06.04.07, 09:31
          :))))))
    • Gość: Zenon Potrzebny kop dla urzędników ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 10:22
      Najpierw błędy i zbrodnie komunistyczne, a i teraz dalej ta sama mentalność i
      myślenie o budowach na ukradzionych Warszawiakom gruntach. Jeśli miasto
      poważnie o tym myśli i nie chce inwestorów oszukać, powinno najpierw rozpocząć
      od uregulowania spraw własnościowych, a później kreślić plany. Jak widać
      okradzeni stalinowskim dekretem Warszawiacy, mogą już zapomnieć o zwrocie
      zagrabionego im mienia w naturze.
    • Gość: Adam Potrzebny kop dla placu Defilad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 11:22
      Kiedy 2 lata temu pierwszy raz byłem w Berlinie, kiedy jechałem ulicami do
      miejsca zamieszkania, myślałem: miasto jak miasto, ulice, światła, domy, dużo
      drzew. Kiedy jednak pokazano mi Potsdamer Platz, a w tym siedzibę Die Bahn i
      Sony Center pomyśałem: to są właśnie, te wielkie, bogate Niemcy.
    • Gość: Archie podzielony Berlin i podzielona Warszawa IP: *.aster.pl 06.04.07, 11:34
      Rejon placu Defilad jest trudniej zabudować niż rejon berlińskiego
      Potzdamerplatzu, bo Niemcy/berlińczycy byli zgodni co do tego, że należy
      zlikwidować skutki podziału Berlina oraz ślady komunistycznego systemu, nawet
      jeśli były zostawione przez Niemców ... Polacy i warszawiacy są natomiast
      niezgodni co do tego, czy należy w końcu zrobić coś z tym "sowieckim butem" w
      środku stolicy ... to nas różni od tego pokolenia, ktore energicznie usuwało
      ślady po zaborcach w latach 20. ub. wieku. W przeciwieństwie do Niemców i
      berlińczyków Polacy i warszawiacy najwyraźniej "nie mają jaj" i potrafią
      działać szybko i efektywnie. Powrót do patelni z pajacową kupą po środku, po
      tym jak została po raz pierwszy narysowana ponad piętnaście lat temu i
      definitywnie (jak by się wydawało, zresztą z udziałem jej autorów !) wyrzucona
      do kosza prawie cztery lata, temu świadczy o niezdecydowaniu, niemożności,
      bezradności i "bezjajeczności" ...
      Archie
      • Gość: kubakik Re: rola archie w kształtowaniu placu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 14:13
        a ty archie do wyrzucenia tej koncepcji kolistego bulwaru do kosza nieźle
        przyczyniłeś jako członek RUA - obydwaj wiemy, o czym mówię. Teraz znowu możesz
        krytykować i jątrzyć no ale to twój styl...
        szkoda, że nie ma Borowskiego, znowu byś mu dokopał.
        • Gość: Archie Re: rola archie w kształtowaniu placu IP: *.aster.pl 06.04.07, 15:24
          Moja rola w kształtowaniu placu i obudowywaniu pajacu ogranicza się do tego
          forum i kilku wątków na nim. Ktoś mnie tu z kimś myli ... ciekawe z kim ? Nie
          byłem członkiem żadnej RUA, ani niczego RUApodobnego i nie będę, zgodnie z
          zasada jednego z Braci Marx: "Niegdy nie wstąpię do klubu, ktory zechce mnie
          przyjąć na członka !"
          A wyrzucenie planu z koncepcją bulwaru w kształcie patelni z g.....m pajacem
          posadzonym pośrodku, kto by się do tego wyrzucenia przyczynił, nawet owa Ruła,
          z kubakik czy bez niego - popieram. Zresztą, o ile wiem, zgodzili się na to
          sami projektanci, tylko teraz zrobiło im się tego żal ... A stało się to
          zanim NAM został mianowany MBorowski, chyba jeszcze za efemerycznego
          dyrektorowania prof. Chmielewskiego, albo w okresie "interregnum" ...
          Archie
          PS: tak, krytykowanie, czy jak kto woli - jątrzenie - to mój styl, ale to chyba
          lepsze niż włażenie komu się da do d...y, bez wazeliny, obaj wiemy o czym
          myślę. prawda kubakik ?
          A.
      • Gość: Borys Typowo polskie, IP: *.aster.pl 07.04.07, 07:15
        nastepne tlumaczenie :) Jacy my jestesmy biedni :( mamy problem poniewaz
        nie mamy jednego zdania :( Archie czy Ty myslisz, ze kazdemu Niemcowi
        podobaly sie plany??? ze wszyscy razem krzykneli "To jest wspaniale"???? Czy
        Ty myslisz, ze GDZIEKOLWIEK na Swiecie jakis plan ma 100 procentowe
        poparcie????????? Kultura dyskusji tylko oraz obycie czy wychowanie nie kreuja
        sytuacji takich jak mielismy z Muzeum Sztuki Wspolczesnej gdzie POLACY zaczeli
        sie klocic i te osoby, ktore nie przeforsowaly swojej opini zaczely sie
        zwalniac z pracy czy robic lament w prasie i TV zamiast schylic glowe i przyjac
        zdanie innych. Pokora a nie buta, kultura a nie chamstwo.
    • heidek mam pomysł co zrobić z PKiN 06.04.07, 12:04
      Pałac Kultury i Nauki jest bardzo rozległy u podstawy, chodzi mi o jego niższe
      części. Kiedyś wpadłem na pomysł, żeby na tych właśnie dachach (oprócz sali
      kongresowej) urządzić ogrody, jednak nie takie czyste i ułożone jak na
      Bibliotece UW. Wolałbym coś bardziej "dzikiego: wysokie rośliny, tajemnicze i
      romantyczne ścieżki, dzikie róże, bluszcz wspinający się po ściankach altan,
      małe szklarnie, oranżarnie, ptaszarnie... wśród tego wszystkiego naprawdę małe
      kameralne zatoczki otoczone łukiem żywopłotu, tam można by wystawiać w
      nastrojowym miejscu instalacje artystów, może koncerty skrzypcowe czy
      fortepianowe, projekcje filmów, teatry, kabarety. Taki niesamowity tajemniczy
      ogród w centrum miasta. Poza tym Pałac często jest określany jako kolec wbity w
      Warszawę (przez wiadomo kogo). Rany jednak się goją, zarastają. nie jednak
      betonem kolejnych budynków, bardziej wyobrażam sobie, że taki ogród ze
      zwykłymi "polnymi" kamieniami rozrzuconymi gdzieniegdzie, na których wykute
      byłyby wiersze polskich poetów oznaczał by zapomnienie (zarośnięcie) tragicznej
      epoki komunizmu (nie tylko w Polsce). Na dachy porośnięte ogrodami wjeżdżałoby
      się windami, lub ruchomymi schodami z zewnątrz budynku, tak by nie trzeba było
      wchodzić do środka. Ogród jednak powinno się rozplanować tak by wyglądał jak
      najnaturalniej, nie zaś jak nowoczesne sterylne zieleńce. To oddawałoby
      charakter Warszawy i Polski ujmowany przez Romantyków w ich dziełach. Byłby to
      też pomnik i symbol zwycięstwa nad reżimem, bo nawet groby największych
      bohaterów i tyranów w końcu zarosną, pozwólmy to zrobić PKiN. Poza tym Uważam,
      że potencjalne konstrukcje, altany szklarnie, powinny być wykonane na starą
      modłę lub nawet przeniesione skądinąd na takiej zasadzie, wedle której
      przemieszcza się całe chałupy do skansenów. Uwielbiam też miedź (drogą
      niestety) chciałbym widzieć jej więcej zwłaszcza w Warszawie (tak jak Sąd
      Najwyższy). Jej utleniony zielony kolor przypomina mech... obrazuje czas,
      generuje nastrój. Mam jeszcze jeden pomysł związany z PKiN, wyobraziłem go
      sobie jako kamień/nagrobek/pień/stary pomnik który od północnej strony porasta
      mech. Wiem że to już może przesada, ale wyobraźcie sobie północną część PKiN
      może któryś z jego narożników, ozdobiony właśnie zielonymi płytami miedzi z
      różnymi płaskorzeźbami, do tego różnokolorowe bluszcze, i inne rośliny,
      wyobraźcie sobie ścianę PKiN obrośniętą czerwonawymi liśćmi bluszczu
      jesienią... Niektóre rośliny mogłyby wyrastać z okien... Gigantyczny pomnik na
      cześć Przeszłości, odbijający się zielenią w pobliskich szklanych wieżowcach.
      Dzięki temu zachowalibyśmy nasz charakter i dziedzictwo byłby to symbol
      odbudowania Polskości na gruzach Totalitaryzmu, metafora naszej historii. Taki
      widok w połączeniu z ogrodami na niskich dachach, byłby czymś czego nikt nie
      ma. Wiem że moja pełna wizja to pewnie sprawa niewyobrażalnych pieniędzy... Ale
      przedstawiłem najbardziej skrajny i najodważniejszy obraz. Można przecież go
      ograniczyć, zmniejszyć skalę. Wiem, że pojawią się problemy: wentylacja
      pomieszczeń pod ogrodami, ekologia, zapewnienie życia roślinom, bezpieczeństwa
      ludzi... ograniczenia ruchu tam (taką atrakcje mogłoby odwiedzać setki turystów
      dziennie, a to śmieci, zniszczenia... Nie chciałbym, żeby wstęp był
      płatny,dobrze by było aby był to teren otwarty jakby miejski park porósł dachy
      PKiN. Taka budowla byłaby niesamowitym romantycznym pomnikiem, obrócilibyśmy to
      co złe i brzydkie w dobre i piękne. Wskazywała naturalny bieg dziejów i
      porządek rzeczy, upamiętniałby i zarazem oddawał wieczny spokój dawnym
      bohaterom. W tym momencie nawet Wieżowce, które otaczałyby kołem PKiN mogłyby
      się kłaniać, ale nie symbolowi Komunizmu, lecz zwycięstwa nad nim, symbolem
      kolei rzeczy, wartości, sztuki, historii. Nowoczesne wpatrywałoby się szklanymi
      oczyma wprzeszłość, jakby w zadumie nawet nie pokłonie. Dziękuje:D to taki mały
      pomysł:D
      • Gość: archifun Re: mam pomysł co zrobić z PKiN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 12:47
        Wracając do realiów, przy pomysle z wieżowcami tylko od strony Emilii Plater
        należy pamietać by były one tej samej maści co PKiN, a nie szklanym tłem, bo
        zamiast perły w koronie możemy uzyskać jej portret na "płótnie" w widoku od
        strony Kremla. Polecam obrazek do artykułu z Poczdamer Platz - nowe wieżowce
        powinny być spokojne, takie jak te po prawej na zdjęciu, z otworami okiennymi i
        ścianą pełną, a nie jakieś pomniki samozwańczego geniuszu ich twórców.
      • adep1 Re do "heidek": mam pomysł co zrobić z PKiN 10.04.07, 22:49
        Piękna wizja.
        Proszę o wybaczenie, ale skopiowałam sobie ten post, żeby mi się gdzieś potem
        nie zapodział.
        To jest wyobraźnia!
        Już widzę tę ścianę Pałacu, w zachodzącym słońcu na tle ciemnego błękitu nieba ;-)

        Mnie osobiście Pałac podoba się taki jaki jest - może tylko tych ozdóbek trochę
        bym mu ujęła - ale reszta jest dla mnie OK.
        Najbardziej lubię go o zmierzchu, kiedy wysokie piętra są oświetlone jeszcze
        zachodzącym słońcem, a niższe już ogarnia mrok;
        w oknach świecą światła, pięknie rozjaśniając kamienną okładzinę, zarówno tę
        różowiejącą w blaskach zachodu, jak i tę granatową pod rąbkiem płaszcza nocy...
        Za Pałacem niebo granatowe, jaśniejące ku górze, na tym tle Pałac prezentuje się
        naprawdę pięknie.
        Lubię go również zimą, kiedy w okresie "okołoświątecznym" świecą na nim setki
        gwiazdek - a kiedy był Sylwester w Warszawie, nie wyobrażam sobie lepszego
        miejsca dla fajerwerków!

        Krew mnie zalewa na pomysły wieżowców obok, zabrały by mi kawał nieba i piękny
        widok, że o skumulowaniu dzikiego tłoku ludzi i samochodów nie wspomnę!
    • Gość: zielony Potrzebny kop dla placu Defilad IP: *.devs.futuro.pl 06.04.07, 13:00
      jeżeli gdzieś miały by rzeczywiście być wieżowce to trzba zrobic zanalize i
      zrobic zmiany planu tylko w tych miejscach. Do bulwaru kołowego nie ma co
      wracac,szkoda czasu. Tymbardziej że szybkiej zmiany wymagają stropy nad dworcem
      głównym.
      • Gość: wawiak Re: Potrzebny kop dla placu Defilad IP: 193.0.116.* 06.04.07, 13:32
        Po co od razu porównywać się do Berlina.

        Dobre przykłady można znaleźć znacznie bliżej:

        dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,74335,4004936.html
        www.ronet.pl/!archiwum_pl/20061020_ck_konior/index.htm
        • Gość: wawiak Re: Potrzebny kop dla placu Defilad IP: 193.0.116.* 06.04.07, 13:44
          Nowe centrum warszawy: bi.gazeta.pl/im/8/4039/z4039408X.jpg

          Nowe centrum Katowic: i80.photobucket.com/albums/j163/prosimpozor/konior4.png

          W innych miastach mają chyba bardziej ambitnych przywódców.
          • Gość: archifun Re: Potrzebny kop dla placu Defilad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 14:25
            To centrum Katowic aż tak znowu nie wpędza w kompleksy, wiele w tej koncepcji
            megastruktur jakby walczących z istniejącym miastem, coś z megalomani
            zaszczepionej Śląskowi przez Gierka, zresztą nie tylko Śląskowi. ATOMIZOWAĆ !!!
            • no_nick Ślązacy z entuzjazmu nie skakali 06.04.07, 14:35
              jak ogłoszono wyniki konkursu na ich centrum.Mieszkałem wtedy w aglomeracji i
              czytałem ich forum - byli raczej sceptyczni,tym bardziej że zakończenie
              konkursu zbiegło się "przypadkiem" z wyborami samorządowymi.Dobiegam
              czterdziechy i nowego centrum Wawy raczej nie dożyję.
    • amanasunta53 Koniecznie wszystko ,,zabudować'' ..... 06.04.07, 15:40
      Manhattan nad brudną,wyschnietą Wisłą.Miasto traci charakter narodowy i o to
      chodzi.Syf z malarią bez ładu i składu byle:ciaśniej,wyzej,drożej...Zieleń ...to
      w Konstancinie i Wilanowie, gdzie elity nocują.Oczywiście zieleń
      sztuczna.Niedługo tylko palma (ciekawe gdzie zniknęły liscie?)nam przy giełdzie
      pozostanie.
      • dorsai68 Re: Koniecznie wszystko ,,zabudować'' ..... 06.04.07, 15:52
        Ależ!!! Przy jakiej giełdzie?! Toż to znienawidzony "dom partii".
        Należy go oczywiście "zutylizować" wraz z PKiN. Na takie obiekty, synonimy krwawej komunistycznej dyktatury, w stolicy IV RP nie ma wszak miejsca....

        ;-)
        • Gość: Barys Najpierw wyburzyc IP: *.aster.pl 07.04.07, 08:06
          wszystko co bylo przed 1990 rokiem i zczac sie klocic o nowe plany. Wyburzyc
          rowniez Ujazdowskie i Koszyki no i oczywiscie PKIN i Dworzec Centralny :) Czy
          moze dorosnac i zaczac doceniac to co mamy??????????????????
    • Gość: simi Potrzebny kop dla placu Defilad IP: *.ci.uw.edu.pl 06.04.07, 16:42
      Z perspektywy pieszego ten okropny PEKIN powinien być niewidoczny, czyli
      całkowicie zasłonięty jeszcze wyższymi (choć ładniejszymi) wieżowcami. Nie chcę
      oglądać nawet jego fragmentów.
      • Gość: pola Re: Potrzebny kop dla placu Defilad IP: *.ci.uw.edu.pl 06.04.07, 16:48
        Centrum Warszawy nie może wyglądać jak wieś. Wokół PKiN mogą powstać tylko
        drapacze chmur. Kurniki niech stawiają na peryferiach.
        • Gość: Jola Re: Potrzebny pilnie rozum ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 19:57
          Niech stawiają na swoim i za swoje, a nie na cudzym i z pomocą inwestorów,
          którzy mają własne cele i priorytety i doskonale wiedzą jak je osiągnąć.
      • Gość: Borus Po co zaslaniac IP: *.aster.pl 07.04.07, 08:08
        wyburzyc to :) i niech Pani czy Pan wykreuje cos piekniejszego :) albo
        zaakceptuje to :) albo pojdzie na jakis kurs dobrego smaku czy architektury
        czy histori czy po prostu.............
    • Gość: Kalina Re: Potrzebny kop dla placu Defilad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 21:15
      Nie zgadzam się z przedmówcą
    • Gość: obserwator Potrzebny kop dla placu Defilad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 10:18
      Trzeba być Żydem z Gazety Wyborczej, aby głosić takie poglądy. Szczyt debilizmu,
      ukazujący rzeczywisty poziom tej gazety. A dlaczego musimy zabudować Plac
      Defilad? Aby Żydzi mogli żądać zwrotu majątku większej wartości? Zlikwidować GW
      i głupich dziennikarzy, którzy tam pracują
      • Gość: Xenon Re: Potrzebny kop dla placu Defilad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 11:10
        W Warszawie mieszkali nie tylko Żydzi !!! Jakoś tak się składa, że o zagrabione
        stalinowskim dekretem nieruchomośći, no przynajmniej tu w Warszawie, walczyli i
        walczą o swoje, z polskimi bolszewikami i wszelką urzędniczą swołoczą -
        właśnie P o l a c y !!!
        A o własności w takich sprawach wnormalnych cywilizowanych krajach decyduje
        notarialny właściciel, a nie narodowość, wyznanie, czy boloszewickie przepisy!
    • Gość: Wkurzona Potrzebny kop - dla pomysłow od czapy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 22:20
      Mądre zdania to te:
      "...przy ul. Emilii Plater mogą powstawać wysokie budynki. Pałac Kultury ginąłby
      wtedy na ich tle. Trzeba jednak pamiętać, że do tych wysokich budynków jeszcze
      więcej ludzi będzie musiało dojechać komunikacją publiczną.

      A infrastruktura - prąd, kanalizacja, woda?

      - Za mało o tym myślimy. Zanim zaczęły się inwestycje na pl. Poczdamskim, w
      pobliżu powstała ogromna przepompownia ścieków i podstacja elektryczna schowana
      w jednym z budynków. Pod placem w Berlinie przebiega też autostrada, są stacje
      metra."

      W tej chwili na Em.Plater nie ma gdzie się zatrzymać POD WŁASNYM DOMEM, bo
      samochody blokują nawet bramy, a na jezdni w dwóch rzędach stoją - a ci kretyni
      jeszcze chcą dowalić wieżowców!!
      Rany Julek kiedy w tym nieszczęsnym kraju będzie wreszcie normalnie - że za
      jakąkolwiek robotę (w tym urbanistykę) będą się brali tylko ci, którzy się na
      niej znają!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja