Dodaj do ulubionych

Kto się boi nowego mostu w Warszawie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 20:41
A ja jestem z Targówka i chcę mostu Krasińskiego! W tym przypadku popieram
HGW. Nowe mosty są potrzebne Warszawie, a przeprawę w tym miejscu planowano
już przed wojną!!! Może w końcu się jej doczekamy.
Obserwuj wątek
    • citizen67 Jakie lobby forsuje budowę mostu Krasińskiego? 06.12.07, 21:15
      Czy ktoś wie po co powstaje ten most? Przecież to most znikąd-
      donikąd! Korki na wisłostradzie rano sięgają już tego mostu więc
      mieszkańcy Targówka i tak będą stali w korkach. Za to na ładnym
      mości za dużą kasę.
      Za te same pieniądze można zbudować parę stacji metra lub kilka
      kilometrów linii tramwajowej. I o to powinni walczyć mieszkańcy
      Pragi! Ale to nie jest tak nośne politycznie jak most.
      • Gość: płyń z Wisłą! Spuścić z Wisłą zakłamanych pieniaczy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 21:27
        To czy most jest potrzebny wynika z analiz a nie z tego co się jakimś pieniaczom i oszołomo pokroju Kalinwskiego WYDAJE.
        Planowano go już 70 lat temu, dość było czasu by ci którzy nie chcą przy nim mieszać przeprwadzili się gdzie indziej!
        A co do pomysłów budowy metra zamiast mostu - odstosunkuj się łaskawie od kasy któ?ą płacą kierowcy.
        Chcesz metra - płać. Od cudzej kasy wara.
        • Gość: ja Re: Jakie lobby forsuje budowę mostu Krasińskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:20
          Nie wiem citizen67 czy znasz mapę Warszawy, most ten ma łączyć z drugim brzegiem
          prawie 150 tysiączną wciąż rozwijającą się dzielnicę. Nie prowadzi też donikąd
          ponieważ jest planowana cała trasa od Placu Wilsona do ul. Św. Wincentego
          (odcinek wzdłuż cmentarza już istnieje).
          • citizen67 Targówek na pl Wilsona 07.12.07, 10:28
            Dzięki za trafny komentarz. Jak 150 tys ludzi z Targówka zjedzie
            rano na pl. Wilsona to co dalej zrobią? Zostawią 1oo tys. samochodów
            w okolicy i pojadą dalej metrem? To może lepiej niech przyjadą
            tramwajem - na pewno bedzie szybciej.
            Znam dokładnie mapę Warszawy i "plany" trasy Krasińskiego, która nie
            ma kończyc się na pl. Wilsona, jak piszesz, lecz na tyłach cmentarza
            wojskowego ma łączyc się z trasą AK. Tylko nikt nie mówi prawdy ile
            to bedzie kosztowało, bo jest to budowanie trasy szybkiego ruchu w
            obszarze wysoko zurbanizowanym (oceniam pełny koszt na 1,5-2,5 mld
            zł). Chyba, że to będzie druga "trasa mostu Świętokrzyskiego", gdzie
            samochody stoją w korkach bo światła sa co 300 m.
            Mieszkańcy Targówka muszą dojeżdżać do prac, ale ten most w tym
            niewiele im w tym pomoże
            • Gość: stokrotka Re: Targówek na pl Wilsona IP: 213.199.219.* 07.12.07, 11:32
              pomoże, pomoże. jak im nie pomoże? będzie kolejna przeprawa przez
              Wisłę.
              citizen67 pochwal się skąd dokąd Ty dojeżdżasz i czemu tak Ci ten
              most przeszkadza? pewnie nie musisz pokonywać wisły i stać w tych
              korkach, stąd te Twoje mądrzenie się.
              a tak w ogóle-chcesz czy nie, miasto się rozwija i nic na to nie
              poradzisz, że muszą powstawać nowe mosty i drogi, bo nie ma
              możliwości, by infrastruktura wybudowana 40 lat temu spełniała
              wymagania odnośnie natężenia ruchu w czasach obecnych.
            • Gość: pro Tylko piesi, rowerzyści i tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 11:24
              Wtedy taki most ma sens. Dostarczanie kierowcom kolejnego mostu do
              zakorkowywania centrum nie ma żadnego sensu. Kiedy wreszcie decydenci przyjrzą
              się rozwiązaniom jakie od dłuższego czasu stosuje się na zachodzie europy? Tam
              popełniono mnóstwo błędów dając przeznaczając zbyt dużo miejsca samochodom i
              teraz się z tego wycofują. A my mamy szansę uczyć się na ich błędach, co byłoby
              tańsze. Polak znów mądry po szkodzie??
              • Gość: kontra Re: Tylko piesi, rowerzyści i tramwaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.07, 12:49
                to daj mi przyklad takiego pieszego "centrum" o srednicy 5km od
                komunikacyjnego srodka miasta - tyle jest mniej wiecej od
                planowanego mostu do Ronda Dmowskiego
                - Amsterdam? - starowka - ale na pewno jest mniejsza
                - Londyn? - pieszy jest tylko Millennium Bridge
          • agawop Re: Jakie lobby forsuje budowę mostu Krasińskiego 16.02.08, 20:55
            I wyobrażasz sobie, że już i tak zatkany Plac Wilsona przejmie ten cały ruch ...?
            Zastanów się co piszesz.
      • Gość: dirk Re: Jakie lobby forsuje budowę mostu Krasińskiego IP: *.aster.pl 06.12.07, 21:29
        Po to kolego jest ten most aby odciążyć Gdański i w pewnym stopniu Grota. Będzie
        służył głównie mieszkańcom Bródna co spowoduje mniejszy ruch na Wincentego. To
        most lokalny i radni z Pragi Płn. robią z siebie idiotów stawiając takie
        pomysły. W zimie pewnie na łyżwach będzie się przejeżdżać bo rower to raczej
        pojazd sezonowy. I jeszcze jedno te kilka kilometrów linii tramwajowej to gdzie
        ma prowadzić. Kolego ty chyba nie za bardzo znasz te rejony.
      • Gość: lumpenprol Re: Jakie lobby forsuje budowę mostu Krasińskiego IP: *.chello.pl 07.12.07, 00:06
        > Czy ktoś wie po co powstaje ten most?Przecież to most znikąd-
        > donikąd!

        Kupsemapewarszawy, to się dowiesz po co ten most i skąd dokąd.

        > Za te same pieniądze można zbudować parę stacji metra lub kilka
        > kilometrów linii tramwajowej.

        A ile chleba można by kupić i mleka dla głodujących dzieci.
      • Gość: albert Re: Jakie lobby forsuje budowę mostu Krasińskiego IP: *.acn.waw.pl 16.12.07, 21:26
        Słusznie nie chcemy zadnych mostów, tylko generują nowe korki
    • olecky Kto się boi nowego mostu w Warszawie 06.12.07, 21:21
      wycieto tramwaj na Tarchomin, wycieto tramwaj do Wilanowa, za to dostaniemy
      most, ktory nie rozwiaze zadnych problemow komunikacyjnych.

      pozdrawiam, olek
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 21:28
        Nie rozwiąże?
        Masz EKSPERTYZĘ czy tylko jak zwykle WYDAJECISIĘ?
    • robert_wwa Re: Kto się boi nowego mostu w Warszawie 06.12.07, 21:22
      Na tej zasadzie to ja jako mieszkaniec Bielan mówię NIE Północnemu. Bo po co?
      Osiedla blisko i spora uciążliwość jak Targówek się tu zjedzie, więc jaki
      interes tej dzielnicy aby ten most powstał? Albo też tylko tramwaj do metra i
      powinno wystarczyć. Bo po co coś więcej?
    • Gość: szymon Re: Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 21:28
      Most Krasińskiego, owszem był planowany, tylko jak słusznie zauważyłaś przed
      wojną. Od tego czasu trochę zmienił się charakter dzielnicy. I Nie jest już
      warszawską Gdynią.
      Osobiście uważam, że przeprawa tramwajowo poeszo rowerowa jest ekstra pomysłem.
      Akurat tutaj (przejazd rowerem przez grota to koszmar)
      • Gość: ja Re: Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:15
        Sam most rowerowy to bzdura, a przed wojną po obu stronach mieszkało dużo mniej
        ludzi. Ciekawe czy wtedy ktoś krzyczał że nie jest potrzebny. Problem z
        infrastrukturą jest taki, że zawsze jak coś się zbuduje okazuje się
        niewystarczające, nie wspominając o tym że miasto coraz bardziej się rozwija i
        nawet jeżeli teraz nie jest 100% potrzebny to za 5 lat może być (przecież mostu
        nie buduje się na jeden sezon), zwłaszcza że Żoliborz coraz bardziej zbliża się
        do centrum.
        Co zaś się tyczy przeprawy rowerowo-tramwajowej, już grupa osz.... krzyczała że
        most Świętokrzyski jest błędem bo to ruch lokalny a jest to świetne uzupełnienie
        poniatowskiego i śląskiego.
        • Gość: wsw Re: Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.chello.pl 07.12.07, 00:22
          Ten sam wrzask będzie przy budowie Karowej.
          Tylko, że Karowa prawdopodobnie nie będzie pełnić planowanej przed wojną funkcji
          arterii W-Z.
          • Gość: ja Re: Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 00:29
            Niestety będzie, ale most na Karowej byłby idealnym mostem lokalnym a nawet
            deptakiem tak jak most Ratuszowa-Mostowa. Oba idealnie spięłyby Stare Miasto i
            Mariensztat z Pragą. Ale pewnie takich się nie doczekamy.
    • citizen67 czemu nie zakończą najpierw obwodnicy śródmiejskie 06.12.07, 21:53
      Niedawno z dużą pompą otwierali wiadukt nad rondem Stażyńskiego.
      Tylko po co ten wiadukt, skoro kierowcy stoją kilometr dalej przed
      wjazdem na rondo Babka?. Za 0,4 mld zł (tyle ma kosztować "most i
      trasa") można zbudować 6 wiaduktów, ktore pozwoliłyby dokończyc
      obwodnicę śródmiejską.
      Most Gdański ma takie same parametry jak most Krasińskiego (dwie
      jezdnie i tramwaj) A oboecnie jest wykorzystany w kilkunastu
      procentach!!! To po co budować kolejny most ledwie kilometr dalej?
      • Gość: wsw Re: czemu nie zakończą najpierw obwodnicy śródmie IP: *.chello.pl 07.12.07, 00:24
        > Tylko po co ten wiadukt, skoro kierowcy stoją kilometr dalej przed
        > wjazdem na rondo Babka?

        Nie s.r.aj ogniem. na Babce też będzie wiadukt lub tunel. Krzyku robisz jakbyś
        myślał, że masz rację.

        > Most Gdański ma takie same parametry jak most Krasińskiego (dwie
        > jezdnie i tramwaj) A oboecnie jest wykorzystany w kilkunastu
        > procentach!!! To po co budować kolejny most ledwie kilometr dalej?

        Ale masz jakieś wsparcie?
      • Gość: Kaczy Re: czemu nie zakończą najpierw obwodnicy śródmie IP: 217.116.98.* 07.12.07, 16:44
        Tak się skłąda kolego, że mieszkam przy rondzie Starzyńskeigo i na codzień
        doświadczam jakto wiadukt nad rondem nic nie dał! Prawda jest taka, że bardzo
        usprawnił ruch w stronę Pragi. Wracając z pracy od Dworca Gdańskiego ruch idzie
        sprawnie i szybko, podczas gdy wczśniej stało się tam w gigantycznym korku do
        samego Starzyniaka.
    • Gość: pesymistas Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.jjs.pl 06.12.07, 21:59
      nie łudźmy się - ten most nie powstanie przez najbliższe lata tak
      jak nie powstanie północny, południowy, obwodnica Wawy i inne
      inwestycje drogowe. Wszystko będzie oprotestowane i zawsze znajdzie
      się ktoś kto będzie chciał za dużo za działkę, przetarg zostanie
      oprotestowany lub zieloni zablokują inwestycję. A jak za
      kilkadziesiąt lat to wszystko wybudują to i tak wszyscy będą stać w
      korkach bo to co wybudują będzie zrobione wg dzisiejszych planów
      • Gość: pol Ludzie! O jakiej uciazliwosci wy mowicie. IP: *.ib.tcz.pl 06.12.07, 22:03
        Czy ktos ma mieszkac w blizszym sasiedztwie mostu niz drogi? Nie.
        Wiec co za problem. Na drogach i tak chalas, a woda wyglusza, wiec
        nie ma sie co martwic.
        • Gość: joHN Re: Ludzie! O jakiej uciazliwosci wy mowicie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 22:10
          Budujcie ten most i prosze i błagam budujcie
        • Gość: ojoj woda wyglusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 01:00
          Gość portalu: pol napisał(a):

          > woda wyglusza,

          Tak tak, wygłusza. Zaproponuj fosy przy drogach zamiast ekranów.

          I pewnie jeszcze spaliny się w niej rozpuszczają.

          A na ten most będą prowadziły jakieś drogi. I ktoś przy nich będzie mieszkać. Współczuję.
        • dorsai68 Re: Ludzie! O jakiej uciazliwosci wy mowicie. 07.12.07, 02:30
          Gość portalu: pol napisał(a):

          > woda wyglusza

          Wszyscy powstań! Minutą ciszy uczcijmy wynalazek kolegi!

          "pol"... Marek Pol? :D
    • Gość: zoliborzak Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.aster.pl 06.12.07, 22:24
      Z mojej strony podczas dyskusji na sesji rady z wice prezydentem
      J.Wojciechowiczem wskazałem na następujące zagadnienia:
      1. Lepsze wykorzystanie już istniejącej infrastruktury mostów,
      bowiem ich przepustowość do końca nie jest wykorzystana ze względu
      na słabą organizację ruchu.
      2. Mosty oczywiście powinny być budowane, ale w pierwszej
      kolejności na północy - most Północny i południu miasta, aby
      nie „wtłaczać” do jego centrum dodatkowych pojazdów.
      3. Miasto powinno się zastanowić, co zrobić, aby odwrócić
      dysproporcję porannego i wieczornego szczytu komunikacyjnego na
      mostach, gdy rano 70% pojazdów jeździ z Pragi do naszej części
      miasta, a wieczorem zmierza w kierunku przeciwnym. Wiceprezydent J.
      Wojciechowicz skonstatował, iż władze miasta myślą o tym, wskazując
      miejsca inwestorom po praskiej stronie Wisły.
      4. Jego wypowiedź, iż dla miasta bardzo ważny jest system
      drogowy, który polepszy warunki komunikacyjne, pozwoliłem sobie
      polemizować stwierdzeniem, że bardziej przydałyby się inwestycje w
      komunikację publiczną, bo to ona może rozwiązać na dłuższą metę
      problemy komunikacyjne miasta – „korki”.
      5. Ostatecznie zdobyłem się też na wypowiedź, że to władza,
      którą reprezentuje prezydent powinna sama wskazać inwestorom, iż
      obie części miasta są sobie równe i tak powinny być traktowane, a
      skoro tak, to można byłoby poszukać miejsca np. pod budynek
      miejskiego magistratu - Ratusza właśnie po praskiej stronie Wisły.
      Po naszej stronie pozostałyby przecież siedziby Prezydenta, Sejmu i
      Senatu, rządu, ministerstw itp. a po praskiej byłyby władze
      samorządowe, aby zapewnić równomierny rozwój Warszawy, przynależny
      stolicy państwa.
      Adam Kalinowski niejaki "nawiedzony" radny z Żoliborza
      • citizen67 trzecia linia metra zamiast 9 mostu 06.12.07, 22:56
        W pełni popieram.
        Władze Warszawy koncentrują sie i wydają kasę głównie na inwestycje
        drogowe, bo liczą na głosy warszawiaków, którzy nauczyli sie
        wszędzie dojeżdżać samochodem.
        Ale choćbyśmy zbudowali jeszcze cztery mosty i wydali na drogi w
        warszawie kilka mld zł, to bez alternatywy w postaci komunikacji
        zbiorowej i tak wszyscy kierowcy utkną w korkach.
        • Gość: plyn z Wisla! Re: trzecia linia metra zamiast 9 mostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:01
          Odstosunkuj sie laskawie od cudzej kasy.
          Kierowcy placa ciezka kase w podatku akcyzowym i wara jakims pieniaczom od tego na co jest przeznaczana.
          Chcesz metra, to je finansuj.
          • robert_wwa Re: trzecia linia metra zamiast 9 mostu 06.12.07, 23:09
            Nie ma w tym wypadku cudzej, jest wspólna. Bo akcyza idzie nie do samorządu, a
            do budżetu centralnego czyli za to będzie budowana np. obwodnica. Ale most czy
            metro to inwestycje miejskie, a miasto niestety nic z akcyzy nie ma. Tak więc i
            Most i Metro to nasze wspólne inwestycje i trzeba to gdzieś wypośrodkować, co
            budujemy.
            • Gość: plyn z Wisla! Re: trzecia linia metra zamiast 9 mostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:13
              Czesc tej akcyzy idzie w formie dotacji do wojewodztw, powiatow i gmin.
              • Gość: ja Re: trzecia linia metra zamiast 9 mostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:26
                Most potrzebny jest po to aby złączyć oba brzegi i stworzyć jedno miasto.
                Warszawa jet odwrócona od Wisły a oba brzegi stoją do siebie tyłem, co jest nie
                do pomyślenia w wielu miastach Europejskich gdzie życie często toczy się obok
                rzek (np Budapeszt) a nie w odległych centrach handlowych. Zazwyczaj w
                europejskich metropoliach mamy do czynienia z sytuacją że w centrum jest most na
                moście a odległości między nimi są znacznie mniejsze niż w Warszawie i pomimo
                tego dysponują większymi sieciami metra.
                • olecky Re: trzecia linia metra zamiast 9 mostu 06.12.07, 23:33
                  Gość portalu: ja napisał(a):

                  > Warszawa jest odwrócona od Wisły

                  owszem - przede wszystkim ze względu na Wisłostradę. Most Krasińskiego dopcha
                  jeszcze więcej samochodów na Wisłostradę i zwiększy ten efekt.

                  > Zazwyczaj w europejskich metropoliach mamy do czynienia
                  > z sytuacją że w centrum jest most na
                  > moście a odległości między nimi są znacznie mniejsze niż
                  > w Warszawie

                  o, tak, np. w takim Wiedniu - 5 mostów drogowych przez Dunaj w całym mieście.

                  pozdrawiam, olek
                  • Gość: płyń z Wisłą! Re: trzecia linia metra zamiast 9 mostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:47
                    > owszem - przede wszystkim ze względu na Wisłostradę. Most Krasińskiego dopcha
                    > jeszcze więcej samochodów na Wisłostradę i zwiększy ten efekt.
                    Czy 3000 czy 6000 samochodów na Wisłostradzie dcina dokładnie tak samo. Trzeba ją po prostu zakopać w tunel a grunty nad tunelem sprzedać pod zabudowę.
                    > o, tak, np. w takim Wiedniu - 5 mostów drogowych przez Dunaj w całym mieście.
                    Typowo ekologiczna manipulacja: w Wiedniu 3/4 miasta leży na jednym brzegu a w Wrszawie nie dość że podział jest bardziej wyrównany to jeszcze jest duża dysprpoporcja położenia ośrodków biurowych i osiedli-sypialni.
                    Dodatkowo mimo że 2 z tych mostów to mosty AUTOSTRADOWE, to itak przejazd przez Wiedń jest i tak ciężki właśnie z powodu niedoboru mostów.
              • robert_wwa Re: trzecia linia metra zamiast 9 mostu 06.12.07, 23:38
                Wprawdzie jeszcze sobie poszukam dokładnie, ale nie ma chyba przepisów na to że
                akcyza wraca do budżetu. Akcyza idzie do "Państwa" wraz z innymi dochodami, i
                później idą różne dotacje, ale w ustawach chyba nie ma mowy o tym że konkretnie
                jakaś część kwoty akcyzowej trafia do samorządów.
                • Gość: płyń z Wisłą! Re: trzecia linia metra zamiast 9 mostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:51
                  Akcyza 'idzie' do budżetu ale wysokość dotacji (czy subwencji) wyliczana jest jako jakiś tam % od wpływów z akcyzy więc wychdzi na jedno.
                  • robert_wwa Re: trzecia linia metra zamiast 9 mostu 06.12.07, 23:56
                    No i tego właśnie nie jestem pewien, dlatego sobie jutro poszukam. Bo nie ma w
                    mojej pamięci informacji o procencie z akcyzy, a po prostu dotacji z budżetu. W
                    dochodach gmin są % z PIT czy CIT, ale są też dochody z dotacji ale nie jest to
                    chyba sprecyzowane z jakich dochodów one pochodzą. Więc nie da się powiedzieć że
                    coś jest budowanego z akcyzy jeśli to robi samorząd.

                    Ale jak napisałem, tu się nie wykłócam jutro poszukam sobie jakiś źródeł, a
                    jakby ktoś znał dokładnie przepisy i zechciał mi czasu zaoszczędzić to zapraszam :)
                    • Gość: lumpenprol Re: trzecia linia metra zamiast 9 mostu IP: *.chello.pl 07.12.07, 00:10
                      poszukaj budżetu warszawy na um.warszawa.pl
          • rrj Re: trzecia linia metra zamiast 9 mostu 07.12.07, 13:42
            Odstosunkuj się od podatku akcyzowego. rzeczywiście kierowcy go płacą ale kto ci
            powiedział, że ma być przeznaczony na budowę dróg? To są ogólne dochody budżetu
            - obywatele (za pośrednictwem swych przedstawicieli) mogą je przeznaczyć na
            cokolwiek.

            I zgadzam się, że są pilniejsze potrzeby niż ten most - metro, tramwaje,
            dokończenie obwodnicy Śródmieścia.

          • dorsai68 Re: trzecia linia metra zamiast 9 mostu 07.12.07, 15:25
            Gość portalu: plyn z Wisla! napisał(a):

            > Odstosunkuj sie laskawie od cudzej kasy.
            > Kierowcy placa ciezka kase w podatku akcyzowym i wara jakims pieniaczom od tego
            > na co jest przeznaczana.
            > Chcesz metra, to je finansuj.

            Taaa...
            palacze płacą akcyzę więc won z zakazem palenia w miejscach publicznych, a smakosze alkokoli będą protestować przeciwko karaniu za popijanie w miejscach publicznych.

            Już nie wiem, czy coraz bardziej śmiesznie, czy coraz bardziej absurdalnie brzmią twoje argumenty.

            Ale! Budowę mostu popieram.
      • Gość: wsw Re: Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.chello.pl 07.12.07, 00:19
        > 1. Lepsze wykorzystanie już istniejącej infrastruktury mostów,
        > bowiem ich przepustowość do końca nie jest wykorzystana ze względu
        > na słabą organizację ruchu.

        To jak szklanka wody zamiast. A nie dało sie pomyśleć, że można tą sprawę
        połączyć z budową mostu Krasińskiego?

        > 2. Mosty oczywiście powinny być budowane, ale w pierwszej
        > kolejności na północy - most Północny i południu miasta, aby
        > nie „wtłaczać” do jego centrum dodatkowych pojazdów.

        I dlatego przeciwnicy mostu uważają, że konstruktywnym rozwiązaniem jest
        niebudowanie mostu Krasińskiego - wstrzymanie budowy do czasu wzniesienia
        Północniaka wraz z całą obwodnicą? I tak będziemy sobie czekać na most
        Krasińskiego kolejne 70 lat?

        Kurcze, jakby nie było prostszych rozwiązań z problemem tranzytu niż
        niebudowanie wcale...

        > można byłoby poszukać miejsca np. pod budynek
        > miejskiego magistratu - Ratusza właśnie po praskiej stronie Wisły.

        Po pierwsze: za późno. Pałac Saski klepnięty i niech tak zostanie.
        Po drugie pomysł lekko chybiony. Sam, wątpliwy w dzisiejszych czasach, prestiż
        obecności ratusza po stronie praskiej niczego w tkance miejskiej nie zmieni.
        Ale z pomysłem na zrównoważenie sił trudno się nie zgodzić.
    • dobroslawa2 Zamiast mostu tramwaj do Tarchomina i Wilanowa 07.12.07, 00:25
      Większa korzyść dla miasta dałoby wybudowanie dwóch linii
      tramwajowych, wzdłuż Jagiellońskiej do Tarchomina oraz z Woli przez
      Ochotę i Mokotów do Wilanowa. No i linia metra lub tramwaju mostem
      Północnym do Tarchomina.
      • Gość: stokrotka Re: Zamiast mostu tramwaj do Tarchomina i Wilanow IP: 213.199.219.* 07.12.07, 08:15
        wzdłuż jagiellońskiej już jest linia tramwajowa.. coś chyba
        koleżanko nie znasz topografii miasta. zapewne chodziło Ci o
        modlińską.
        a na jakiej podstawie stwierdzasz, że byłaby większa korzyść?
        ekspertyzy jakieś robiłaś? znasz je?
        zapewne mieszkasz na tarchominie bądź wilanowie i stąd te pomysły.
        ja mieszkam na Targówku i uważam, że most jest bardzo potrzebny.
        Próbowałaś się jakkolwiek przedostać rano z Targówka na drugą stronę
        wisły? Most Grota-stoi. Gdański-to samo. śląsko-dąbrowski-zapchany
        totalnie.
        Targówek rozwija się tak samo jak Tarchomin i gdybym była złośliwa,
        to mogłabym powiedzieć, że jako dzielnica powstał dużo wcześniej niż
        sypialny Tarchomin i jemu w pierwszej kolejności "należy się" most.
        PS:ciekawe czy tak samo głośno protestujesz w sprawie mostu
        północnego??
        • citizen67 Trasa mostu północnego jak naszybciej!! 07.12.07, 10:42
          Most Północny jest jak najbardziej potrzebny, gdyż jest fragmentem
          trzeciej, najbardziej zewnętrznej obwodnicy miejskiej. Tylko jak
          powstanie sam most, bez Trasy mostu Północnego, to ten most właśnie
          będzie mostem lokalnym!
          A Targówek będzie się rozwijał, i żadem most mu nie wystarczy, jeśli
          nie zostanie połączony z centrum drugą linią metra. Za tę same
          pieniądze co most Krasińskiego można zbudować 2-3 dodatkowe stacje
          metra na Targówku.
          • Gość: stokrotka Re: Trasa mostu północnego jak naszybciej!! IP: 213.199.219.* 07.12.07, 11:26
            przypominam Ci, że NIE MA jeszcze drugiej linii metra-tej od Ronda
            Daszyńskiego do Dw. Wileńskiego. w momencie kiedy takowa powstanie,
            dopiero wtedy EWENTUALNIE mogłoby być metro pociągnięte na Targówek.
            jest jednak pewien problem-druga linia metra, do dw. wileńskiego ma
            powstać do 2012 ROKU!!! nie wcześniej! o ile nie później! zanim
            powstanie metro na Targówku (!!!) minie kolejnych 5 lat. w sumie 10.
            co mają do tego czasu powiedzieć mieszkańcy Targówka???
            masz na to jakiś pomysł? może mają latać samolotami na drugą stronę
            miasta?

          • dorsai68 Re: Trasa mostu północnego jak naszybciej!! 07.12.07, 15:28
            Kolego, ale Twoje propozycje to rozwiązania z rodzaju "co lepiej umyć: ręce czy nogi".
            Nie zamiast!

            Poza tym stacje nie czynią metra metrem, lecz tunel. Tego kosztu nie przewidziałeś?
      • Gość: Tarcho Re: Zamiast mostu tramwaj do Tarchomina i Wilanow IP: *.acn.waw.pl 08.12.07, 00:10
        I przewozy helikopterowe do Tarchomina! I 3 linie metra! I E-4 jeżdżące co 30
        sekund!
      • Gość: echo Po cholerę tramwaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 20:45
        skoro autobusy są tak samo pojemne a tansze i nowocześniejsze.
    • Gość: chestanczyk bez samochodów,ale ci lepsi będa jeździć IP: *.chello.pl 07.12.07, 00:41
      np wiceburmistrz z Pis
      jak na Nowym Świecie, ile tam samochodów i tylko policjanci na Rondzie pod
      palmą im życzliwie machają, postójcie i popatrzcie....
      Cieszy człeka być lepszym.
    • pananatol2 Rozbudowa linii tramwajowych we Francji 07.12.07, 01:45
      Francja planuje wybudowanie 1500 km nowych linii tramwajowych do
      roku 2020 www.xs4all.nl/~rajvdb/lra/.
      Warszawa też pilnie potrzebuje rozwoju komunikacji szynowej.
      • Gość: echo Re: Rozbudowa linii tramwajowych we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 20:47
        To nie znaczy że musimy ich naśladować. Ruscy kasują tramwaje i mają
        rację. Autobus jest lepszy od tramwaju.
        • Gość: autor Re: Rozbudowa linii tramwajowych we Francji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 11:55
          ROTFL
          Fachowiec się odezwał.
          Tramwaje nie wydzielają spalin. W Warszawie w każdym miejscu pomiaru, normy
          zanieczyszczeń są przekroczone. Ja nie chcę oddychać takim syfem i nie wydaje mi
          się, żeby rosyjska dbałość o środowisko była wzorcem godnym naśladowania (mówiąc
          delikatnie)
        • mim-grabarczyk Re: Rozbudowa linii tramwajowych we Francji 12.05.08, 12:09
          no dla ruskich pewnie tak...
    • Gość: jj Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 08:12
      Komu tak bardzo zależy na budowie tego mostu?
      Jest tyle inwestycji w Warszawie, które nie mogą doczekać się
      realizacji.
      Lepiej niech pani prezydent zajmie się placem Piłsudskiego, mostem
      południowym, stadionami, Krakowskim Przedmieściem, drugą linią metra
      itd. A może by pomyślała o przedłużeniu pierwszej linii metra do
      Cmentarza Północnego?
    • Gość: jj Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 08:16
      Może zamiast tego niechcianego przez nikogo mostu zająć się tak
      naprawdę obwodnicą Warszawy i mostem południowym, na co wszyscy
      czekają?
    • Gość: vars Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.mtib.gov.pl 07.12.07, 08:50
      Mosty przez Wisle sa Warszawie, jak najbardziej potrzebne!!
      Co za idiotyczne podejscie pewnych mieszkancow. W tej chwili
      przejazd z jednej strony Wisly na drugi w godzinach szczytu graniczy
      sie z cudem. Czy Ci ludzie, ktorzy protestuja w ogole nie mysla??
      Juz dosyc tego partykularnego widzenia tylko swoich interesow. To
      jest miasto, stolica polski, ktora preznie rozwija sie z kazdym
      rokiem i to pod wzgledem ruchu kolowego. Blokowanie budowy mostow to
      doprowadzenie w niedlugim czasie do zupelnego paralizu miasta.
      Budowac mosty i to jak najszybciej i jak najwiecej!!
    • Gość: Jan Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: 195.8.217.* 07.12.07, 08:55
      Najpierw bezwzglednie musi powstać most Północny. Potem oczywiście
      powinien pojawić się most Krasińskiego.
    • Gość: freeman Most bez samochodów!!!!!!!!!! IP: 193.24.24.* 07.12.07, 08:55
      Nie mam słów. To jakiś debil wymyślił. Już wytarczy że przedłuża się
      otwarcie pełnego mostu trasy W-Z (korki paraliżują okolicę po obu
      stronach Wisły) to jeszcze kotoś chce przeprawy pieszo-rowerowej. W
      W-wie brakuje KILKU mostów !!!!!!!!!!!!!!! dla ludzi.
    • Gość: Rychu Beton z ZDM IP: *.spray.net.pl 07.12.07, 08:57
      Nie rozumie jak moze byc bez samochodow. A moze.
      TAK Most Pieszo-tramwajowy!
    • chrisdudek Kto się boi nowego mostu w Warszawie 07.12.07, 10:52
      Nowy most powinien powstać jak najszybciej! Każdy tydzień w korkach
      jest tygodniem straconym. Jeśli ktoś chce mieszkać w Warszawie, musi
      zdać sobie sprawę, że to stolica i największe miasto dużego
      europejskiego kraju, a nie ZADUPIE Europy! Jeśli ktoś lubi
      małomiasteczkowe klimaty, to niech się przeprowadzi, gdzie indziej -
      droga wolna!
      Takie mosty w Warszawie są wręcz nieodzowne i potrzeba ich jeszcze
      kilka - oczywiście stopniowo przez następne kilka lat (byle nie
      kilkanaście).
      Trzeba być urbanistycznym kretynem i ekonomicznym ignorantem, by dla
      tego mostu dopuszcząć wyłącznie ruch pieszy, rowerowy i
      tramwajowy ... To absurd i niedorzeczność. Załóżcie partię Zadupców
      Małomiasteczkowych w Warszawie. Proponuję zacząć od zmiany nazwy
      Warszawy na Zadupie. Wy ... Dziękuję za uwagę!
    • pierre_ogi Kto się boi nowego mostu w Warszawie 07.12.07, 10:54
      No niestety nie ma co ukrywac... i bylo to wiadome... Most Krasinski jest
      niepotrzebny. Most Polnocny owszem... kolejny most miedzy Lazienkowska a
      Siekierkowskim jeszcze bardziej...

      Zoliborz na wysokosci placu Wilsona jest dzielnica WYLACZNIE tranzytowa w
      kierunku bielan i dalej. Przeprawy Gdanskim i Grota lacza znakomicie dwa brzegi.

      Problem nie polega na poprawieniu przepustowosci tam gdzie sa wille z siedzibami
      firm i emeryci... Tylko tam gdzie miasto sie rozwija.

      Zoliborz mial swoj czas i jest cichym zakatkiem Stolicy. Nie ma juz przed nim
      zadnej innej przyszlosci.

      Co wiecej... Obecny rozgardiasz panujacy na Placu Wilsona nie jest wcale
      spowodowany nadmiarem samochodow... Bo tam ruchu nigdy nie bylo.. Przez ten plac
      zawsze przejezdzaly wypchane po brzegi autobusy. Ludzmi ktorzy mieszkaja dalej...

      Doskonale to teraz widac. Metro zatrzymalo sie na placu... i raptem ludzi jest o
      tysiace procent wiecej, ale wcale nie tych ktorzy chcieliby sie przedostac na
      druga strone tylko tych ktorzy mieszkaja kolo huty, AWF itd. miasto poszlo
      dalej... tam trzeba budowac przeprawy. Gdy metro pojdzie dalej... to raptem sie
      okaze ze nie ma sensu sygnalizacja na Wilsonie bo... znowu... nikt nie chodzi
      nikt nie jezdzi.... spokoj, cisza... zielono...

      zostawcie to stac... tak jak jest...

      A plany ktore ktos zrobil 70 lat temu no przepraszam bardzo... wtedy Zoliborz
      byl prezna mloda dzielnica a teraz jest jedna z nielicznych najstarszych
      dzielnic lewobrzeznej Warszawy. Zabytek...

      Zabytki sie nie komunikuja... zabytki ogladaja TV i przysypiaja w fotelu.

      Dogadajcie sie z koleja... zrobcie tak jak w Tokio siec kolei miejskiej
      jezdzacej z czestotliwoscia metra wokol Warszawy... obwodnice kolejowa przez
      Warszawe... to sie da zrobic.

      W Tokio dziala to swietnie... jezdzi sie ekspresowymi kolejkami po okregu a
      promieniscie metrem... kapitalnie to dziala... sprawniej szybciej i z glowa...

      Mosty budujcie tam gdzie sa potrzebne... tam gdzie sie cos buduje...

      Daleko miastu do wisly? Zakopcie wislostrade... od razu sie ruszy...

      poprostu zakopcie ja... wszyscy sie smieja ze tylko w Warszawie buduja tunele
      nie pod tylko obok wisly...

      A to jest jedna z niewielu decyzji i inwestycji ktore wreszcie pozwalaja dotrzec
      do Wisly...

      • Gość: stokrotka Re: Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: 213.199.219.* 07.12.07, 11:37
        < Przeprawy Gdanskim i Grota lacza znakomicie dwa brzegi >

        chyba sobie żartujesz. znakomicie to na tych mostach stoi się w
        korkach w godzinach szczytu. miałeś okazję pokonywać wisłę którymś z
        tych mostów w godzinach szczytu? zapewne nie, stąd ten Twój "trafny"
        komentarz.
        • Gość: =t= Re: przez most gdański jeździ się BEZ korków... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 12:26
          Gość portalu: stokrotka napisał(a):
          > miałeś okazję pokonywać wisłę którymś z
          > tych mostów w godzinach szczytu?

          Owszem, miałem.
          Tramwaj - wypchany po brzegi - pokonał most Gdański w może 2 minuty, a ja
          śmiałem się ze smrodofrajerów tkwiących w ich blaszakach 'piętro' wyżej. W tym
          samym czasie mój własny blaszak dzielnie stał pod blokiem, gdzie jego miejsce w
          dni robocze i w godzinach szczytu. Po samochód sięgam tylko wtedy gdy mam do
          odwiedzenia kilka odległych miejsc na obrzeżach miasta, i NIGDY w centrum.
          A ty, zamiast ślepo pyszczyć o kolejne hektary asfaltu dla swojego blaszaka,
          spróbuj zaparkować go np. wzdłóż muru Cmentarza, a od Żaby do centrum pojechać
          tramwajem. Na początek na próbę, na wycieczkę? Może patrzenie na korek z okien
          raźnie mknącego tramwaju czegoś Ciebie nauczy...
          NIKT kto choć raz stał samochodem w korku na Sobieskiego, nie powie słowa
          przeciw tramwajowi do Wilanowa. Gdy tam pracowałem, dojazd autem tylko na
          odcinku Wilanowska-Sobieskiego-Rondo Jazdy lub Wiertnicza-Wisłostrada, w obu
          wypadkach do wysokości Tr. Łazienkowskiej, zajmował ponad godzinę. Bywało że
          tyle stało się na samym kawałku od trasy siekierkowskiej do łazienkowskiej! A
          jeśli nie ma korków spowodowanych przez osobówki, autobus wilanowską do metra to
          10-15 minut, a metro do centrum kolejne 10-15...
          • Gość: stokrotka nie jeździsz, to nie wiesz. IP: 213.199.219.* 07.12.07, 13:09
            niedzielny kierowco-jeżdżę najróżniejszymi środkami komunikacji-raz
            autem, raz autobusem, tramwajem itp. most gdański STOI już od
            wiaduktu nad rondem starzyńskiego. pojedź kiedyś 500 lub E-3 i
            powiedz mi, że tam nie ma korków.
            po drugie-spróbuj się wbić w tramwaj na rondzie żaba. DOBRE SOBIE!!
            na bródnie przy budowlanej już jest wypchany po brzegi wieć lepiej
            Ty przestań PYSZCZYĆ!
            po trzecie-z tego co WIDZĘ przy cmenatrzu bródnowskim nie ma P+R.
            a jak w niedzielę wyjedziesz zestresowany po braku ćwiczeń w
            tygodniu za kierownicą, nie dziw się, że ja Cię wytrąbię, ok?
            wszędzie mieszkają ludzie i zewsząd chcą dojechać do pracy, szkół
            itd. nie miej pretensji, że w którymś miejscu coś budują. a jeśli Ci
            się nie podoba, to przeprowadź się tak, by mieć rewelacyjny dojazd.
            • dorsai68 Re: nie jeździsz, to nie wiesz. 07.12.07, 15:40
              Stokrotko, organ nieużywany zanika? Do roweru musiałabyś sobie boczne kółka zamontować, by znów nauczyć się nim jeździć? Zajęcie miejsca za kółkiem po tygodniowej przerwie w jeździe to stres?
              Kurde, Ty się przesiądź do komunikacji miejskiej skoro to taka trauma!

              Swoją drogą, nazywanie "ćwiczeniem w jeździe" stania w naszych korkach to niezły wic!

              Prosiłaś się o taką odpowiedź. MSPANC.
            • Gość: =t= jeżdżę... i wiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 12:22
              > autem, raz autobusem, tramwajem itp. most gdański STOI już od
              > wiaduktu nad rondem starzyńskiego. pojedź kiedyś 500 lub E-3 i
              > powiedz mi, że tam nie ma korków.
              Pomyśl zanim napiszesz, proszę.
              Nie kwestionuję że autobusy, jak i inne blaszaki jeżdżące po asfalcie, stoją w
              korkach. Ale tramwaje na Gdańskim w korkach nie stoją!

              > po drugie-spróbuj się wbić w tramwaj na rondzie żaba. DOBRE SOBIE!!
              Wszystko sprowadza się do tego, co wyżej cenisz - własny czas, czy komfort. Ceną
              komfortu we własnym blachosmrodzie jest czas spędzony w korku.
              A nie przyszło ci do głowy, że za setki milionów które będzie kosztował most na
              którym ty I TAK utkniesz w korku, możnaby kupić dziesiątki nowych, wygodnych i
              pojemnych tramwajów, tak by nie trzeba się było do nich "wbijać"?

              > po trzecie-z tego co WIDZĘ przy cmenatrzu bródnowskim nie ma P+R.
              Ale są zatoki wzdłóż muru od strony Odrowąża, i linia tramwajowa tamże. Jeśli
              się mieszka w Choszczówce, Jabłonnej albo innej fatalnie skomunikowanej i
              odległej okolicy, można auto zostawić na przedmieściu, a do centrum jechać
              tramwajem. A, już wiem - wydałaś na ukochaną konserwę fortunę, i teraz boisz się
              go zaparkować gdziekolwiek, a w efekcie parkujesz np. na trawniku, byle pod
              oknem biura? LOL. Dorobkiewicze...

              > a jak w niedzielę wyjedziesz zestresowany po braku ćwiczeń w
              > tygodniu za kierownicą, nie dziw się, że ja Cię wytrąbię, ok?
              LOL.
              Nie masz żadnych argumentów, to zaczynasz pluć?
              Dziecko drogie, jak twój staż i liczba kilometrów za kółkiem zbliży się do
              połowy mojego, to dopiero nauczysz się że nie wszędzie warto jechać samochodem.
              Ale ja ciebie trochę rozumiem... i współczuję. Też byłem kiedyś szczylem który
              nawet do sklepu 100m za rogiem jeździł samochodem, trąbił na wszystkich, i
              uważał wrzucenie "czwórki" nawet na ślepej uliczce za punkt honoru.

              Mogę nawet przepowiedzieć, w oparciu o to co na drogach widziałem, że trąbienie
              przejdzie ci najszybciej
      • Gość: dolores Re: Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 13:22
        W 100 % popieram. Ludzie, czy nie rozumiecie, że samochody z mostu
        Krasińskiego utkną w korku na Wisłostradzie, tak samo jak teraz te z
        Toruńskiego. Problem polega na tym, że tysiące ludzi jedzie i wraca
        o tej samej porze, w tym samym kierumku do pracy. Nie jest to
        kwestia przepustowości mostów (na tej wysokości miasta), tylko
        kwestia pojemności Śródmieścia.
        Jest sprawa priorytetów. Czy wydawać pieniądze i energię na most ,
        który nic nie rozwiąże, czy też odrazu skupić się na:
        1. budowie nowych linii metra !!! Ktoś z poprzedników powiedział, że
        Warszawa to zadupie. A jeszcze jakie !!! CZy któś widział inną
        stolicę europejską z JEDNĄ !!! linią metra - nieskończoną na
        dodatek!!! W Londynie , Paryżu wszyscy, po prostu wszyscy, jeżdżą
        metrem lub kolejką do pracy. Powiecie: "Ale u nas nie ma metra". No
        to trzeba o nie walczyć. Koleżanko z Targówka, co zrobiłaś, żeby
        miasto przyśpieszyło budowę drugiej linii? Jak będziesz dalej
        bezwolnie czekać, to ono się napewno nie wybuduje szybciej.
        2. wykorzystania bardzo bogatej sieci kolejowej do transportu
        miejskiego. Ta sieć jest w zsadzie gotowa. Ostatnio koleżanka z
        Zielonki opowiadała mi, że przez jakiś czas dojeżdzała kolejką
        podmiejską do szkoły na Ochocie. Trwało to 20 min. Ale to się
        skończyło, bo... kolej zmieniła rozkład jazdy i teraz spóżniałaby
        się codziennie 15 minut. No i są raptem 3 pociągi w ciągu dnia.
      • Gość: ortofosfor Re: Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 08.12.07, 00:24
        > Przeprawy Gdanskim i Grota lacza znakomicie dwa brzegi
        > .

        Rzeczywiście Grota i Gdański IDEALNIE łączą brzegi Wisły. Ale łączą w celu
        takim, żeby brzegi nie rozeszły się za daleko od siebie, bo funkcje
        komunikacyjne mostów leżą. Żeby nie być gołosłownym: jeśli rano ucieknie mi
        autobus jadący przez most Grota to po prostu doganiam go pieszo i wsiadam na
        którymś z następnych przystanków. Nie trzeba nawet podbiegać, wystarczy
        spacerek. Nie mówiąc już o fatalnym stanie wiaduktów prowadzących nad koleją na
        most Grota (ten trzyma się nieźle) wiadukty te są już w stanie rozpadu - wiadukt
        w stronę centrum został zwężony do 1 pasa i jest wspomagany byłym mostem
        Syrenki. To jest znakomite łączenie?
    • Gość: maciek Re: Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.07, 11:47
      A ja jestem z Bielan, ale za rok będę z Targówka :))) I też baaardzo
      chcę tego mostu. Też jestem za zakazaniem przejadu przez niego
      tirom, ale tramwaje + samochody + ściezki rowerowe jak najbardziej
      na tak!!!!
    • Gość: jsk Kto się boi nowego mostu w Warszawie IP: 212.244.209.* 07.12.07, 11:56
      jeśli pani Nelken nie wyobraża sobie mostu bez samochodów to powinna przejechać
      się na wycieczkę do Londynu - tam funkcjonowanie mostu dla pieszych i
      rowerzystów nie uznają jako absurdalne!!
    • Gość: Amsterdam tylko dla tramwajow i rowerzystow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.07, 13:50
      Most dla tramwajow jest bardzo dobrym pomyslem. Dowiezienie tysiecy ludzi do
      Placu Wilsona aby przesiedli sie na metro do centrum jest prawdziwie europejskim
      projektem. Brakuje jeszcze parkingu dla rowerow na placu Wilsona. Wtedy mozemy
      mowic o doganianiu Holandii.
      • chrisdudek Re: tylko dla tramwajow i rowerzystow 07.12.07, 14:17
        Most dla tramwajów jest dobrym pomysłem. Tak! ... ale nie tylko dla
        nich!. Co mają zrobić zmotoryzowani i np. autobusy, taksówki?
        Dlaczego chcesz ich z mostu wyeliminować?! Jeśli na Targówku będą
        dobre punkty przesiadkowe z bezpłatnymi parkingami, to -
        rzeczywiście - część ze zmotoryzowanych sama dobrowolnie -
        przejedzie się tramwajem, ale na litość Boską - nie zmuszaj do tego
        wszystkich ... To typowy zamordyzm! Niech sobie tkwią w korku za
        karę,że ośmielili się przejechać samochodem ... Co to za złośliwe
        myślenie. Chcesz mieszkać w prawie dwumilionowym mieście, a ruch
        chcesz mieć jak na wsi na głębokim zadupiu. To się tam wyprowadź!
        Dziękuję za uwagę!
      • Gość: P.S.J. Re: tylko dla tramwajow i rowerzystow IP: *.sferia.net 18.02.08, 13:47
        A to Wisła taka szeroka? Ja bym zrobił tylko dla pieszych, będzie taniej, a
        nikomu nogi z d...y nie odpadną, jak się przespaceruje z praskiej strony na lewą
        (i vice versa). A o ile lepiej dla zdrowia!
    • karolarat Mosty dla metra w Londynie i Nowym Jorku 07.12.07, 20:14
      W Londynie i Nowym Jorku linie metra pokonują rzeki mostami lub
      tunelami. Taki most dla metra porównać można do mostu dla tramwaju.
      Z przykrością stwierdzam, że HGW odchodzi od przedwyborczych
      projektów komunikacji zbiorowej. Gdzie 8 linii SKM, gdzie nowe
      linie tramwajowe? Żadne miasto świata nie jest w stanie wchłonąć
      setek tysięcy samochodów osobowych. Pojedźcie do miast zachodniej
      Europy i nawet stolicy samochodu - USA. Tam bardzo dużą rolę (nawet
      powiem wzrastającą) odgrywa transport publiczny. Tylko w krajach
      czwartego świata cała komunikacja odbywa się samochodami prywatnymi.
      • Gość: wsw Re: Mosty dla metra w Londynie i Nowym Jorku IP: *.chello.pl 07.12.07, 20:36
        > Gdzie 8 linii SKM, gdzie nowe
        > linie tramwajowe?

        Zadaj te pytania za 3 lata.
        • olecky Re: Mosty dla metra w Londynie i Nowym Jorku 07.12.07, 21:10
          Gość portalu: wsw napisał(a):
          > Zadaj te pytania za 3 lata.

          Za 3 lata to się można najwyżej obudzić z ręką w nocniku. Pytania trzeba
          zadawać teraz, bo teraz ustalany jest Wieloletni Plan Inwestycyjny.

          pozdrawiam, olek
          • Gość: wsw Re: Mosty dla metra w Londynie i Nowym Jorku IP: *.chello.pl 08.12.07, 13:37
            I co to da? Że władza, któa nic nie robi, nagle zacznie sprawiać pozory cośrobienia?
    • Gość: petit mort Najlepszy most to most widmowy. IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.07, 02:31
      Może w ogóle nie budować mostu Krasinskiego. Skoro przeszkadzają samochody to
      nie ma powodu żeby nie przeszkadzały tramwaje. (vide most Poniatowskiego) Zatem
      może niech wszyscy sie wyszaleją, a z czasem może zacząć drażnić szum bieżnika
      rowerowego, nie wspominając już o gromadzie piechurów rytmicznie uderzających
      swoimi okuciami o ścieżkę spacerową. Miasto to nie tylko centrum. Warszawa nie
      jest wioską i mosty mają poprawiać komunikację miedzy jednym a drugim brzegiem.
      Bo wiadomo wszyscy nagle wsiądą do tramwaju lub metra. Super, oczywiście Wisła
      to nie Szprewa (Berlin ma grubo ponad 1000 mostów)chociaż przy odległościach
      miedzy brzegami to raczej ciek wodny niż rzeka. Mosty muszą być i to w dosyć
      niewielkich odległościach od siebie, żeby tę komunikacje, jakakolwiek by ona nie
      był usprawnć.
      • Gość: piotr Re: Najlepszy most to most widmowy. IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.07, 20:10
        popieram i proponuje w formie kabaretu zbudować betonową kładke dla
        pieszych bez poręczy - będzie przynajmiej atrakcja turustyczna dla
        głupich
    • Gość: farenheit451 chodzi o to by ruch tranzytowy ciężarówek puścić.. IP: *.aster.pl 09.12.07, 22:14
      .. przez badziewny Tarchomin a nie Wielce Szanowny Zielony
      Żoliborz.. i taka jest prawda..
      • Gość: 666 Tarchomin trzeba przyłączyć do Legionowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 00:23
        I warszawskie problemy tej dzielnicy się rozwiążą w mgnieniu oka,
        nawet lotnisko będą mieli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka