Dodaj do ulubionych

Sąd nie pozwala zasiedlić gotowego bloku

07.04.08, 23:06
I bardzo dobrze, że pojawiaja się wreszcie sprawy, w których ktoś poważnie traktuje coś takiego jak plany zagospodarowania, czy pozwolenie na budowę. Żal mi oczywiście mieszkańców, ale mogłaby się wreszcie zdarzyć jakaś precedensowa sprawa, w której wymuszone zostanie przestrzeganie prawa przez developerów. Może następni nie stawialiby już tak chętnie 15 pięrowych budynków w dzielnicach gdzie zabudowa nie przekracza 3 pięter.
Obserwuj wątek
    • dorsai68 Co Ty człowieku wypisujesz? 07.04.08, 23:34
      Sąd uznał, że to URZĘDNICY popełnili błędy, a nie inwestor. Budynek jest zgodny z pozwoleniem, ale to pozwolenie jest ponoć niezgodne z warunkami zagospodarowania, który wcześniej określili CI SAMI urzędnicy.

      Budynek stoi. Nie jest samowolą budowlaną. Jeśli urząd po tym wyroku uzna, że pozwolenie było błędne, to za skutki zapłacimy my, bo developer na 100% zażąda od miasta odszkodowania.
    • Gość: xxx Re: Sąd nie pozwala zasiedlić gotowego bloku IP: *.221.79.77.bartpl.com 08.04.08, 00:32
      Należy walczyć o ład w przestrzeni miejskiej, ale skoro sąd uznał na
      początku, że pozwolenie zostało wydane zgodnie z pozwoleniem i
      budynek jest już niemal gotowy do oddania do użytku, to po jaką
      cholerę tracić czas i pieniądze (w dodatku nasze) na bezsensowne
      ponowne rozpatrywanie tej sprawy?

      Pienienie się to taka polska specjalność...
      • Gość: kk Re: Sąd nie pozwala zasiedlić gotowego bloku IP: *.elartnet.pl 08.04.08, 08:09
        Po to że skoro coś jest nie tak to przynajmniej jednej stronie nalezy się
        odszkodowanie.Albo wspólnocie za pogorszenie warunków zamieszkania albo
        developerowi za niemozliwość przekazania w terminie mieszkań .
        NIESTETY TAK CZY SIAK ZAPŁACI MIASTO czyli my wszyscy. Bo w Polsce urzędnicy nie
        odpowiadają za wydane przez siebie decyzje.
    • Gość: Kocureq Za dużo miejsc? IP: 192.193.221.* 08.04.08, 10:40
      Za DUŻO miejsc parkingowych? No bez jajec, bardziej absurdalnego
      powodu to nie słyszałem.

      Gdzie jeszcze w Warszawie ktoś uważa, że ma za dużo miejsc
      postojowych?
      • Gość: wobo1704 Re: Za dużo miejsc? IP: *.chello.pl 08.04.08, 10:54
        Zignorować decyzje sądu.
        Zasiedlić, a potem niech sobie sąd spróbuje wyegzekwowac swój durny
        wyrok.
        • Gość: Spółdzielca Re: Za dużo miejsc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 11:31
          Żadko spotykany ignorant pisze takie dyrdymały jak ty. Widać, że
          jesteś z układu. To co wyrabiają SM i skorumpowane UD w Warszwie
          urąga wszelkiej przyzwoitości. Patrz budowa Osiedla Lasek w RSM OM.
          Wszelkie protesty mieszkańców nie odniosły żadnego skutku, ale to
          błąd mieszkańców sąsiednich domów bo nie odwołali się do sądu.
          Układy rodem z PRL wszędzie działają na potęgę. Patrz porwanie syna
          właściciela firmy i mord na nim w okolicach Płocka oraz
          prawdopodobna współpraca bandziorów z policją w tym przestępstwie.
          • Gość: wobo1704 Re: Za dużo miejsc? IP: *.chello.pl 08.04.08, 14:12
            Spółdzielca napisał(a):

            > Żadko spotykany ignorant pisze takie dyrdymały jak ty. Widać, że
            > jesteś z układu.

            Obłąkany Spółdzielco! Ci ludzie są w ł a ś c i c i e l a m i tych
            mieszkań. Żadne orzeczenie sądowe nie jest w stanie tego zmienić.
            Mają czekać na orzeczenie Trybunału w Strasburgu?
            Plaga protestów uniemożliwia zbudowanie czegokolwiek.

            Eksmisji mieszkańców z własnych mieszkań nie podejmie sie żaden
            komornik. Policja także zachowa wstrzemiężliwość.

            Ps. Spółdzielco. Sprawdź w słowniku jak się pisze 'żadko'. ;)
            • Gość: Spółdzielca Re: Za dużo miejsc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 17:06
              Po pierwsze jeśli to jest SM to kupujący mieszkanie nie są
              właścicielami mieszkań a co najwyżej mają własnościowe prawo do
              lokalu spółdzielczego. Później może zostać dokonane tzw.
              przewłaszczenie mieszkań. Jeśli dom wybudowany jest nie zgodnie z
              prawem to może zapaść decyzja jego rozbiórki a koszty kto ma pokryć
              rozstrzygnie sąd. Tak czy owak jest 1:0 dla ciebie za mój błąd.
              Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł. Po napisaniu postu trzeba
              go koniecznie jeszcze raz przeczytać.
              • Gość: aknijkol Re: Za dużo miejsc? IP: *.acn.waw.pl 09.04.08, 21:07
                cos ci sie porypalo
                1-0 to jest najwyzej w 2 polowie
                w pierwszej dostales 5 do pustej bramki
    • Gość: zosiasamosia Sąd nie pozwala zasiedlić gotowego bloku IP: *.acn.waw.pl 08.04.08, 17:21
      Zamin coś napiszemy za lub przeciw proszę sobie obejrzeć w realu oba
      budynki. Dzielna 17b przez ok. 50 lat nie miała nic przed oknami a
      teraz ma nowy elegancki dom z pięknymi balkonami, tarasami, garażem
      podziemnym (miejsca postojowe są za Bellottiego 5 - jak to może
      przeszkadzać Dzielnej 17b?).Budynek ten jest po drugiej stronie
      ulicy,obok jest Bellottiego 3 i nikomu nie przeszkadza. Sąd już raz
      oddalił protest Dzielnej 17b i co teraz? Czy w PL można pozywać za
      pieniactwo? Nie podoba się Dzielnej, że ktoś będzie miał lepiej niż
      Oni.Typowo polskie.PS ekipa pana Kaczyńskiego wstrzymała prace nad
      planami zagospodarowania przestrzennego a inwestor zbudował zgodnie
      z pozwoleniem na budowę.
      • Gość: jacek za czasow rzadow pisu w Stolicy korupcja kwitla IP: *.dsl.sil.at 08.04.08, 20:33
        nie dosc ze nie powstaly zadne plany miejscowe - to dopuszczono do
        utraty waznosci planow ogolnych

        BNAM i jego delegatury w dzielnicach wydawaly WZiZT za lapowki - w
        oparciu o tzw. analize - w ktorej fantazja urzednikow nie znala
        granic, drwiac sobie z ladu przestrzennego i dobrego sasiedztwa, na
        podtswaie tych karykaturalnych WZiZT wydawano pozwolenia - czesto
        niezgodne z samymi warunkami - wazny byl tylko naglowek, podpis i
        pieczatka - dzieki temu ze ci sami urzednicy decydowali kto mogl
        byc strona w postepowaniu - mogli odmowic dostepu do dokumentow i
        kompletnie niespojne papiery mogly sobie spoczywac bezkarnie - a
        dosc trudno przygotowac pisma do SKO (automat do odmawiania) nie
        majac dostepu do dokumentow - taka mozliwosc pojawia sie dopiero w
        WSA - ale w tym czasie blok juz stoi

        po uzyskaniu pozwolenia oczywiscie "deweloper" czy "spoldzielnia"
        realizowala obiekt znacznie wiekszy niz opiewajacy w pozowleniu - w
        przypadku kontroli z PINP szla kolejna lapowka - a jak sie nie dalo
        to pojawial sie tzw projekt zastepczy i koperta

        dzieki temu mamy bezladna zabudowe, zageszczenia, bloki pomiedzy
        domkami, 20 pietrwce pomiedzy 3-4 pietrowcami - konflikty
        sasiedzkie i brak infrstruktury - za to ogromne zyski "deweloperow"
        i "spoldzielcow" - ktorych stac na rezydencje poza klatkami dla
        szczurow sprzedawanych ulagajacym atakom paniki klientom

        polecam odwiedzenie Palermo, Agrigento, Neapol - tamtejsza mafia
        postepowala dokladnie tak samo

        a CBA nie ruszy BNAM i jego delegatur - w CBA pracuja ich koledzy
        • Gość: Prażanin Re: za czasow rzadow pisu w Stolicy korupcja kwit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 00:26
          Według tego scenariusza działał inż. Kozłowski jak był Zastępcą
          Naczelnika Wydziału Architektury i Urbanistyki w UD Praga Południe i
          inż. Stanicki z RSM OM.
    • Gość: czemu akurat w spr czemu akurat w sprawie Belottiego? IP: *.aster.pl 09.04.08, 10:33
      nie trzeba daleko szukać przykładów na o wiele bardziej rażące
      naruszenia podstaw ładu architektonicznego - nieco na północ od
      Belottiego PKO Development postawił ogromną szafę naprzeciw
      cmentarza żydowskiego, dosłownie metry od pierzei istniejacego
      budynku. Nieco na południe wielki apartamentowiec WCP postawiono
      przy Skwerze Prymasa też metry od istniejącego osiedla Kercelak II.
      W porównaniu z tymi idiotyzmami budowa na Belottiego naprawdę
      wygląda całkiem przyzwoicie.

      Jeśli utrzyma się ten wyrok, mamy ciekawy precedens. Na jego
      podstawie można spróbować zablokować bardzo wiele pomysłów i planów,
      choćby związanych z przebudową sąsiedniej Okopowej. Chyba wielu
      deweloperów (choć Strop jest spółdzielnią) będzie z ciekawością
      przyglądać się dalszym losom sprawy Belottiego.
      • Gość: zosiasamosia Re: czemu akurat w sprawie Belottiego? IP: *.acn.waw.pl 09.04.08, 10:59
        czy może ktoś wie dlaczego Wspólnota z drugiej strony ulicy czyli niegranicząca z działką SM jest stroną i to bardzo skuteczną. Może jakiemuś Sędziemu zabrano miejsce parkingowe i zasłoniono górke gruzów. Na Leszno 8 miał być hotel i to niższy o 2 piętra, protesty z naprzeciwka oddalano, a Kercelakowi mówiono, że nie graniczy bespośrednio z działką
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka