Dodaj do ulubionych

Czajka znów do przodu

16.07.08, 17:40
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • kult1950 Czajka znów do przodu 16.07.08, 17:42
      Czy ktoś z internautów, był kiedyś w pobliżu Czajki i widział jakie
      tam zostały zbudowane pałace. Ziemia była tania , więc kupowali ją
      na potęgę przeważnie ludzie nie z Warszawy. Czajka powstała około 25
      lat temu. Nie sprawdzali planów zabudowy bo oczy im zaszły niską
      ceną ziemii. My mieszkańcy Starej Białołeki wiemy jaki smród idzie
      od strony Czajki jak wiatr zawieje. Dlatego właściciele tamtych
      ziem nie mający juz sił na uprawianie ziemi, sprzedawali ją.
      Najpierw kupowali ją pod dacze, później popostawiali pałace. Teraz
      krzyk i awantura. Wiedzieli co robili , a rozbudowa oczyszczalni i
      spalarnia jest potrzebna, Czy wiecie jak rozbudowuje sie Białołęka?
    • kruder76 Czajka znów do przodu 16.07.08, 17:42
      Dlaczego cenę inwestycji podano w euro i w zł. Tak, żeby nie było widać, że
      ten skok na naszą kasę jest wart 2 miliardy złotych? Ciekawe ile będziemy
      płacili za wodę i ścieki w 2010 roku. 500% więcej niż obecnie?
      • Gość: Wuk Miliardy wydane bez dyskusji IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 19:07
        Warszawa jest bogata, ale ta inwestycja będzie kosztować tyle co
        cała linia metra. A dyskusji o racjonalności wydania tej kasy nie
        było żadnej. Jedyni dyskutanci to mieszkańcy Choszczówki.
        • Gość: Warszawiak Re: Miliardy wydane bez dyskusji IP: *.chello.pl 17.07.08, 15:18
          A jakie kary czekają Warszawę za wylewanie ścieków do Wisły? Kupując
          mieszkanie czy ziemię na Białołęce trzebabyło najpierw dobrze się
          rozejrzec :)))
    • Gość: ekolog Czajka znów do przodu IP: *.cust.tele2.pl 16.07.08, 19:04
      Nareszcie pokazano oszołomom z NCH ,że inwestycja jest nie do
      zablokowania.Budujmy Spalarnię Modernizujmy Czajkę bo to jest jedyne wyjście
      z tej sytuacji ściekowej jaka jest w Warszwie
      • Gość: Wuk PRL bis IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 19:13
        Jasne wybudujmy co się da na łapu capu, a rachunek za kredyt na 2
        milardy Warszawiacy zaczną płacić za 5 lat. HGW zresztą bierze taki
        kredyt żeby spłata zaczęła się po zakończeniu jej kadencji. Jest to
        droższe ale co z tego.
        • Gość: orient Re: PRL bis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 19:25
          No jasne. Lepiej rok w rok płacić 1.5 mld żł kary niż wziąć kredyt na 2 mld zł i
          przestać truć rzekę. Jak widać szanowny pan "ekonomista", zapewne, zaciąga
          kredyty w Providencie, stąd ten uraz.
          • tarantula01 Re: PRL bis 16.07.08, 19:41
            Gość portalu: orient napisał(a):

            > No jasne. Lepiej rok w rok płacić 1.5 mld żł kary niż wziąć kredyt
            > na 2 mld zł i przestać truć rzekę.

            Nie do końca. Obecna kara 1,5 mld zł jest to kara skumulowana za
            lata 2006-2010. W 2006 roku rozpoczeto naliczanie kar (ok. 300
            mln/rocznie) i zawieszono ich ezgekucję do końca 2010 roku. Jeśli do
            końca 2010 roku Warszawa przestanie spuszczać ścieki wprost do
            Wisły, kary nie tylko nie zostaną odwieszone, ale i anulowane.

            Jeśli miastu nie uda się, to kara będzie odwieszona i co roku
            dokładana nowa suma (ponad 300 mln/rok) do zapłaty.
            Te kary powodują, że nawet Czajka w cenie 3 mld zł jest opłacalna.
            Niestety.

            Pozdrawiam
            radny.com.pl
    • Gość: rollo Czajka znów do przodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 19:54
      Nasza Choszczówka <
    • robert_wwa Re: Czajka znów do przodu 16.07.08, 19:59
      No i oby jak najszybciej, bo innej opcji po prostu nie ma dla miasta, a jak ktoś
      budował się w pobliżu to jego problem.
      • Gość: Wuk Re: Czajka znów do przodu IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 20:44
        Kary po dyskusji zostały zawieszone do 2010. Hgw już omawia
        przedłużenie ich zawieszenia o kolejne lata. Bo jeśli ktoś
        przypuszcza, że za dwa lata w miejscu klepiska będzie działać
        oczyszczalnia, powstaną tunele pod Wisłą i przepompownie na
        kilkunastu kilometrach to jest co najmniej niezłym optymistą. Unia
        chce mieć przede wszystkim jasny projekt rozwiązania problemu
        warszawskich ścieków, z terminami itd. A czemu my forsujemy
        najdroższy projekt z dobijającym miasto kredytem to już jest kwestia
        sporna.
        • Gość: Wuk Re: Czajka znów do przodu IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 20:54
          Jeszcze tylko dodam, że dofinanswanie projektu z Unii jest na
          poziomie 20 % kosztów. Składane obecnie projekty dotają zwroty z
          Unii w okolicach 60 % poniesionych kosztów. Gdyby ktoś z głową w to
          wszedł, wynegocjował przesunięcie spłaty kar o dwa trzy lata,(co HGW
          pewnie uzyska, więc nie jest to niemożliwe) i wyrwał 60 %
          dofinansowania z Unii, to Warszawiacy byliby do przodu o póltora
          milarda złotych, czyli o linię metra.

    • Gość: wzd Dzięki determinacji Naszej Prezydent IP: *.MAN.atcom.net.pl 16.07.08, 21:28
      mieszkańcy Choszczówki będa mogli pic oczyszczona wodę prosto z
      Wisły!
      I nie będą musieli juz pic piwa i wódki.
      No chyba że ktoś lubi i dlatego protestuje!
    • Gość: STOP pieniaczom Jeśli nam Unia walnie te kary z powodu spóźnienia IP: *.centertel.pl 16.07.08, 21:43
      ... to miasto powinno pozwać NCh do sądu o tą kasę. Przecież ich skargi są
      odrzucane przez sądy jako bezzasadne i wykazanie, że nie chodzi o merytoryczne
      zarzuty, ale o złośliwe opóźnianie i utrudnianie będzie zapewne dość łatwe.
      • Gość: janek Re: Jeśli nam Unia walnie te kary z powodu spóźn IP: *.spray.pl 16.07.08, 21:49
        gupku, oni mają prawo protestować, zastanów sie czy można kogoś pozwać do sądu,
        jeśli postępuje w 100% zgodnie z prawem

        • mil1231 oczywiście że pieniactwo i warcholstwo powinno być 16.07.08, 21:56
          karane- ja najchętniej obcinałbym łapy, nawet bez wyroku sądu :))
          • Gość: Andrzej P. A może Warszawiacy powinni... IP: *.chello.pl 17.07.08, 15:28
            ...pojechać do tego "stowarzyszenia" i nieźle obić im te burackie,
            nowo-warszawskie mordy??? Byłby to koniec sprawy!!!
            • Gość: Wuk Re: A może Warszawiacy powinni... IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.08, 20:34
              A może powinienem przyjechać i obić ci mordę. Kartoflom dziękujemy.
          • rnil1231 za moje buractwo składam samokrytkę 20.07.08, 00:49
            i sam sobie łapy poobcinam
        • Gość: Wuk Jeśli nam Unia walnie te kary to nic się nie stani IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 22:03
          Mieszkańcy z Naszej Choszczówki już byli pozywani, grożono im itd.
          Wejść między dwa i półmiliarda i osobę, która dostaje prowizję za
          taki kredyt to gorzej niż wpaść pod snopowiązałkę.

          Ps
          Unia nakłada "wali" kary ale uzyskane pieniądze nie trafiają do
          Brukseli ale zostają w lokalnych ministerstwach Ochrony Środowiska,
          np. w Polsce. Dzięki temu Unia nie ma interesu w egzekwowaniu kar i
          traktuje to zaledwie jako element w negocjacjach. To nie jest układ,
          czekam na kary żeby dostać pieniądze.
          Jeśli w Polsce rządzi PO i w Warszawie rządzi PO to przelew między
          Warszawą a kontem ministerstwa jest tylko wydumany. Cała ta sytuacja
          z groźbą kar to marketingowa kreacja.
          • Gość: Wuk Re: Jeśli nam Unia walnie te kary to nic się nie IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 22:06
            > Jeśli w Polsce rządzi PO i w Warszawie rządzi PO to przelew między
            > Warszawą a kontem ministerstwa jest tylko wydumany.

            Żeby wyjaśnić. Ministerstwo może z kar wspomóc budowę oczyszczalni i
            pieniądze wracają do Warszawy w pięć minut. Układów można wymyśleć
            tysiąc pięćset sto dziewięćset.
          • Gość: STOP pieniaczom Re: Jeśli nam Unia walnie te kary to nic się nie IP: *.centertel.pl 16.07.08, 22:09
            > Cała ta sytuacja
            > z groźbą kar to marketingowa kreacja.
            Proponuję, żeby NCh uwiarygodniła to stwierdzenie.
            Np. deklarując dobrowolne pokrycie tych kar.
            • Gość: Wuk Jeśli nam Unia walnie te kary to nic się nie stani IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 22:24
              Rozwiązywanie takich problemów zależy od inwencji władz. A nasze
              wybrały najbardziej totalne i najdroższe rozwiązanie. Ta inwestycja
              opóźni rozwój Warszawy. 2 miliardy kredytu a spłacimy 4. A można się
              postarać o trzy razy wyższe dofinansowanie z Unii a kary zwrócic
              jedną ustawą z ministerstwa z powrotem na budowę oczyszczlni. Albo
              nawet ich uniknąć w toku negocacji z Brukselą. A my się zachowujemy
              jak jakies pały.
              • koszatek Sonda, hehehe 16.07.08, 22:39
                > Rozwiązywanie takich problemów zależy od inwencji władz. A nasze
                > wybrały najbardziej totalne i najdroższe rozwiązanie
                Proszę, jaka ta NCh biegła we wszystkich niuansach i wszystkich poucza...
                W związku z tym mała sonda, skąd rekrutują się te osoby:
                - biedni, małozaradni, dali sobie wcisnąć kiepskie grunty, wszyscy ich wykiwali,
                trzeba im współczuć i nieba przychylić, przesunąć oczyszczalnię, skasować
                spalarnię, jeszcze dopłacić za szkody moralne?
                - czy może ci pieniacze to kute na 4 łapy cwaniaki, biegli w prawie, doskonale
                obcykani w wieloletnich planach budowy, świadomie idący w budowę przy planowanej
                oczyszczalni, mający konkretne plany i być może równie konkretne inwestycje?
                • Gość: Wuk Re: Sonda, hehehe IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 22:59
                  Po pierwsze nie należę do NCH jestem tylko ich sympatykiem. Po
                  drugie większość domów zaczęła powstawać gdy w planach Rady Warszawy
                  była jeszcze budowa kompleksu oczyszczalni na terenach Huty
                  Luchchinni a nie w Choszczówce(do przełomu lat 1999 i 2000).
                  Zmieniono wtedy w jeden dzień bez żadnych konsultacji plany
                  istniejące od lat 30. Teraz tam w Hucie zwolnionej z zobowiązań
                  rusza budowa osiedli i kończą podciągać developerom metro więc
                  pojedź raczej tam poszukać cwaniaków, chyba, że już tam mieszkasz.
                  • koszatek Re: Sonda, hehehe 16.07.08, 23:23
                    > Zmieniono wtedy w jeden dzień bez żadnych konsultacji plany
                    > istniejące od lat 30.
                    Z tego, co mi wiadomo, to plany Czajki powstały w latach 70-tych i były cały
                    czas obowiązujące. Nikt nie zmieniał niczego, co by dotyczyło Czajki i jej
                    dziennego "przerobu".
                    • Gość: Wuk Re: Sonda, hehehe IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 23:35
                      Nie, właśnie na podstawie uchwał z lat dziewiędziesiątych lewy brzeg
                      miał obsługiwać pancerz a prawy czajka. Połączenie obu tych obszarów
                      na jedna oczyszczalnię weszło dopiero na przełomie lat 1999/2000.
                      Więc jak się pobudowałes to leż i kwicz. Na dokładke dowalili w 2005
                      spalarnię. I nawet tego g.. nie chcą negocjować, żeby robić granulat
                      jak w Wilanowie.
                      • koszatek Re: Sonda, hehehe 16.07.08, 23:51
                        > Nie, właśnie na podstawie uchwał z lat dziewiędziesiątych lewy brzeg
                        > miał obsługiwać pancerz a prawy czajka.
                        To, skąd płyną ścieki, to jest sprawa technologiczna. Pod względem uciążliwości
                        dla otoczenia, nie ma znaczenia, czy Czajka przerabia 450 tyś. metrów ścieków z
                        lewego, czy prawego brzegu.

                        > Na dokładke dowalili w 2005
                        > spalarnię. I nawet tego g.. nie chcą negocjować, żeby robić granulat
                        > jak w Wilanowie.
                        To tyż sprawa technologiczna. Należałoby wykazać, że spalarnia powoduje istotnie
                        większe uciążliwości, zagrożenia czy przekroczenia norm niż przeróbka na granulat.
                • Gość: maciek526 Re: Sonda, hehehe IP: *.219149114.ip.amg.net.pl 17.07.08, 09:45
                  Drogi Marcinie,
                  Otóż wyobraź sobie że te osoby to ludzie którzy sprowadzili się do Choszczówki
                  wiedząc o oczyszczalni ale nie wiedząc o spalarni. Jakby wszyscy pyskacze którzy
                  krzyczą o pieniactwie na tym forum zadali sobie choć odrobinę trudu by sprawdzić
                  w czym rzecz, doszliby że tak naprawdę problemem jest SPALARNIA. A Spalarni w
                  planach NIE BYLO.

                  A zatem zanim Ty czy inni tutaj na tym forum obrażą innych - niech się odrobinę
                  zastanowią. I nie pisz proszę więcej w tym wątku bo stracę o Tobie dobre zdanie.
                  • koszatek Re: Sonda, hehehe 17.07.08, 10:01
                    > Otóż wyobraź sobie że te osoby to ludzie którzy sprowadzili się do Choszczówki
                    > wiedząc o oczyszczalni ale nie wiedząc o spalarni.
                    Wybacz, ale to jest argument typu "zamieszkałem przy ulicy, nie wiedząc że będą
                    nią jeździć samochody". Przecież przy dużej oczyszczalni ZAWSZE musi być dział
                    zajmujący się przeróbką tego, co zostaje po oczyszczeniu ścieków. Są na to różne
                    metody. Nie byłoby spalarni, to byłoby suszenie i wywożenie. Przecież w
                    powietrzu się nie rozpłynie. Suszenie i wywożenie w oczywisty sposób może
                    powodować uciążliwości i zagrożenia (bakterie?).
                    Zatem, jeśli mam uwierzyć, że ktoś Was "oszukał", chciałby zobaczyć pełne
                    porównanie uciążliwości i zagrożeń dla otoczenia powodowanych przez starsze
                    metody i przez spalarnię. Czegoś takiego na stronie komitetu protestacyjnego nie ma.
                    • Gość: Wuk Re: Sonda, hehehe IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.08, 20:32
                      Spieszę wyjaśnić, że gdyby nie zmieniono zapisów z 1999 roku to do
                      Czajki płynęłyby ścieki z prawego brzegu, których jest mało. 80 %
                      ścieków, lewy brzeg, w tym przemysłowe np. z Huty Luchchinni płynęły
                      by do oczyszczalni na pancerzu. Dopiero rezygnując z budowy
                      oczyszczalni na pancerzu Rada Warszawy otworzyła drogę do rozbudowy
                      Czajki. Zamieszkaliśmy więc koło małej prawobrzeżnej oczyszczalni,
                      uspokojeni informacjami władz, że lewy brzeg otrzyma "własną"
                      Czajkę. A teraz się okazało, że w jedno popołudnie Rada Warszawy
                      zmienia zdanie i robi z Czajki molocha.
                      • koszatek Re: Sonda, hehehe 17.07.08, 22:31
                        Gość portalu: Wuk napisał(a):

                        > Spieszę wyjaśnić, że gdyby nie zmieniono zapisów z 1999 roku
                        Nie. Czajka cały czas miała być perspektywicznie rozbudowywana do 600 tys.
                        metrów "przepustowości" i to było obowiązujące bez zmian.
                        Obecna rozbudowa i tak nie wyczerpuje rezerwy planistycznej, bo będzie "tylko"
                        450 tys. metrów.
                        • Gość: Wuk Re: Sonda, hehehe IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.08, 23:50
                          Ja na przykład chciałbym żeby trzymali się planistycznego punktu o
                          wyłącznie prawobrzeżnym charakterze oczyszczalni czajka. Ale został
                          on zmieniony na przełomie 99/00. Tym samym rezerwa planistyczna o
                          której mówisz, rezerwowana dla nas, została oddana lewemu brzegowi.
                          Pierwotne plany zostały zmienone pod dyktando Piskorskiego. A na
                          terenach planowanej oczyszczalni północ wznoszą się teraz osiedla.


                          PS Co z tego, że został jeden punkt z całej pierwotnej listy planów.
                          Zmiana reszty całkowicie zmienia kontekst. Np. skąd byś wziął na
                          prawym brzegu więcej niż 200 tyś m ścieków?
                          • koszatek Re: Sonda, hehehe 18.07.08, 02:01
                            > Zmiana reszty całkowicie zmienia kontekst. Np. skąd byś wziął na
                            > prawym brzegu więcej niż 200 tyś m ścieków?
                            Hmm... od jak dawna mieszkasz w tej okolicy?
                            Wiesz, po co w latach 70-tych zaplanowano tak dużą oczyszczalnię?

                            > A na
                            > terenach planowanej oczyszczalni północ wznoszą się teraz osiedla.
                            Czyżby? Podaj ze 2 ulice, przy których stoją te osiedla?
                            • Gość: Wuk Re: Sonda, hehehe IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.08, 13:59
                              Powiem ci tylko tyle, że do początku 99 roku oczyszczalnia północ
                              miała powstac na granicy Łomianek i warszawy, pancerz. Jakoś w maju
                              99 rada Bielan zadecydowała, że oczyszczalnia zostanie ulokowana
                              nie tam ale na terenach Huty Luchchinni. Komuś to nie podpasowało bo
                              pół roku później Piskorski w ogóle zrezygnował z pomysłu
                              oczyszaczalni północ i przerzucił wszystko na Czajkę. Chwilę potem
                              Piskorski przestał rządzić i za kilkanaście milionów zarobionych w
                              ratuszu kupił kilkadziesiąt hektarów lasów itd. A na terenach Huty
                              od 2005 r ruszyły negocjacje w sprawie budowy osiedli. W tym
                              momencie zostały sfinalizowane. 93,5 hektara, 8500 mieszkań itd.
                              dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,5405248,Dzielnica_mieszkaniowa_obok_Huty_Warszawa.html
                              • koszatek Re: Sonda, hehehe 18.07.08, 21:26
                                > Powiem ci tylko tyle, że do początku 99 roku oczyszczalnia północ
                                > miała powstac na granicy Łomianek i warszawy, pancerz. Jakoś w maju
                                > 99 rada Bielan zadecydowała, że oczyszczalnia zostanie ulokowana
                                > nie tam ale na terenach Huty Luchchinni.
                                Plany urbanistyczne przewidywały oczyszczalnię Pancerz. Organem uprawnionym do
                                zmiany planu była i jest Rada Warszawy. Ani rada Bielan, ani Piskorski nie mieli
                                kompetencji, żeby to zmieniać.
                                • Gość: Wuk Re: Sonda, hehehe IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.08, 03:34
                                  Tu się mylisz bo istnieją miejscowe plany zagospodarowania terenu, a
                                  rada Bielan rekomendowała pól roku przed zmianą decyzji Piskorskiego
                                  budowę oczyszczalni północ na terenach rodziny Luchinni. Komuś to
                                  się nie spodobało bo nagle wszystko przerzucono na drugi brzeg a
                                  włoska rodzina Luchinni sprzedaje teraz ziemię pod osiedla. W
                                  dodatku zaangażowana w to ówczesna przewodnicząca rady Bielan
                                  zginęła dwa lata później potrącona przez samochód 50 metrów przed
                                  domem.
                                  • Gość: Wuk Re: Sonda, hehehe IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.08, 03:44
                                    Z tego byłby niezły film sensacyjny. Kilka milardów dolarów, ludzie
                                    giną, przekręciarz Piskorski i decyzje podejmowane w niejasnych
                                    okolicznościach. Tak się w Polsce decyduje.
                                  • koszatek Re: Sonda, hehehe 19.07.08, 18:03
                                    > Tu się mylisz bo istnieją miejscowe plany zagospodarowania terenu, a
                                    > rada Bielan rekomendowała pól roku przed zmianą decyzji Piskorskiego
                                    > budowę oczyszczalni północ na terenach rodziny Luchinni.
                                    Pancerz był zapisany w planie ogólnym, a ani rada Bielan, ani Piskorski nie
                                    mieli kompetencji go zmieniać. Lokalizacja na terenie huty nigdy więc nie
                                    zaistniała w planie urbanistycznym Warszawy.

                                    > Komuś to
                                    > się nie spodobało bo nagle wszystko przerzucono na drugi brzeg
                                    No raczej trudno "przerzucać na drugi brzeg" coś, co zawsze było tam planowane.
                                    Budując domy można było sprawdzić lokalizację oczyszczalni na Pancerzu i Czajki.
                                    Jeśli ktoś zamieszkał przy Czajce, sam poniósł ryzyko i pretensje może mieć
                                    tylko do siebie.

                                    Wracając do mojego wątku: patrząc na działania NCh, całkiem obrotne, czy ktoś
                                    wierzy, że ludzie ci zamieszkali tam z naiwności i łatwowierności?
                                    • Gość: Wuk Re: Sonda, hehehe IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.08, 18:26
                                      > Pancerz był zapisany w planie ogólnym, a ani rada Bielan, ani
                                      Piskorski nie
                                      > mieli kompetencji go zmieniać. Lokalizacja na terenie huty nigdy
                                      więc nie
                                      > zaistniała w planie urbanistycznym Warszawy.


                                      Nieprawda. Plan ogólny nie zobowiązuje dzielnic do przestrzegania w
                                      stu procentach. Czajka jest specyficznym przypadkiem bo budowa ma
                                      mieć miejsce na terenie, którego właścicielem jest spółka miejska. W
                                      przypadku Bielan AD 1999 teren miał zostać wykupiony. W gre
                                      wchodziła do początków 99 granica Warszawy i Łomianek, potem Rada
                                      Bielan zadecydowała o lokalizacji na terenie Huty. Rozpoczęto
                                      rozmowy z Hutą Lucchini. Pisały o tym ówczesne gazety. Robiłem na
                                      ten temat kwarendę. I teraz tak. Nie wiem co się w trakcie tych
                                      rozmów zdarzyło. Może to był środek nacisku na Włochów. W każdym
                                      razie Piskorski pół roku później wydaje wraz z kontrolowaną przez
                                      siebie radą AWS decyzję o przerzuceniu oczyszczania na prawy brzeg.
                                      Huta zostaje zwolniona z zobowiązań, a Piskorski staje się bogaty.
                                      Obecnie rodzina Lucchini sprzedała ziemie przeznaczoną początkowo
                                      pod oczyszczalnię, chyba że to była groźba bielańskiego AWS, pod
                                      budowę mieszkań.


                                      • koszatek Re: Sonda, hehehe 19.07.08, 19:18
                                        > W gre
                                        > wchodziła do początków 99 granica Warszawy i Łomianek, potem Rada
                                        > Bielan zadecydowała o lokalizacji na terenie Huty.
                                        Pancerz nie miał być inwestycją dzielnicową ale miejską, więc kompetencje Rady
                                        Bielan są tu wątpliwe. Rada Bielan nie mogła też usunąć rezerwy na Pancerzu -
                                        ona istniała nadal.

                                        > W każdym
                                        > razie Piskorski pół roku później wydaje wraz z kontrolowaną przez
                                        > siebie radą AWS decyzję o przerzuceniu oczyszczania na prawy brzeg.
                                        Nie. Nie było żadnego "przerzucania". Wykreślono rezerwę pod Pancerz (bodajże ze
                                        względów ekologicznych). Rezerwa pod Czajkę była nieprzerwanie od lat 70-tych i
                                        nic tu nie uległo zmianie.
                                        • Gość: Wuk Re: Sonda, hehehe IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.08, 16:10
                                          > Nie. Nie było żadnego "przerzucania". Wykreślono rezerwę pod
                                          Pancerz (bodajże z
                                          > e

                                          Rezerwa pod czajkę była zarezerwowana na prawy brzeg. Piskorski to
                                          zmienił i przerzucił oczyszczanie lewego brzegu z Bielan do
                                          Białołęki, pomimo że ta ostatnia dzielnica już ponosiła koszty życia
                                          w Warszawie. Męcząc się z niehermetyczną czajką. Prawdziwa przyczyna
                                          to to, że Białołęka okazała sie za słabą dzielnicą żeby obronić się
                                          przed narzuceniem trzykrotnie większej oczyszczalni.
                                          • koszatek Re: Sonda, hehehe 21.07.08, 16:20
                                            Gość portalu: Wuk napisał(a):

                                            > Rezerwa pod czajkę była zarezerwowana na prawy brzeg. Piskorski to
                                            > zmienił i przerzucił oczyszczanie lewego brzegu z Bielan do
                                            > Białołęki,
                                            Dużą oczyszczalnię w Białołęce planowano od lat 70-tych. Osoby odpowiedzialne
                                            chcące zamieszkać w tej okolicy, powinny były sprawdzić plany dla Białołęki.
                                            Ja, chcąc zamieszkać np. na Bielanach, nie sprawdzam planów dla Ursynowa, tylko
                                            dla Bielan. Analogicznie, sprawdzanie planów Pancerza przez potencjalnych
                                            mieszkańców Białołęki jest bezsensownym wykrętem, ponieważ do Białołęki i
                                            potencjalnych uciążliwości tamże, odnoszą się plany dla Białołęki i Czajki, a
                                            tam jak byk było przewidziane 600 tyś. metrów dziennej "przepustowości".
                                            • Gość: Wuk Re: Sonda, hehehe IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.08, 16:39
                                              Tylko dla prawego brzegu. Niech będzie 600 tys z prawego brzegu. W
                                              pełni to zaakceptuje.
                                              • koszatek Re: Sonda, hehehe 21.07.08, 23:35
                                                Rozumiem więc, że sprawdziłeś przed zamieszkaniem plany i zaakceptowałeś
                                                oczyszczalnię przetwarzającą dziennie 600.000 metrów ścieków z prawego brzegu.
                                                Potem plany uległy zmianie i zamiast tego ma być 450.000 metrów ścieków z obu
                                                brzegów i to jest powodem protestu?
                                                • maciek526 Re: Sonda, hehehe 22.07.08, 01:23
                                                  Koszatku, wpadnij proszę do Dąbrówki i Choszczówki i posłuchaj co ludzie mówią.
                                                  Oczyszczalnia śmierdziała i śmierdzi, myślę że 600 tys m3 uszczelnione będzie
                                                  lepsze niż to co jest teraz (nie wiem nawet ile m3) na świeżym powietrzu.

                                                  I gdyby tylko o to chodziło, to pies to drapał. Pomijam oczywiście sprawę
                                                  trzymetrowego gó..ciągu który przejdzie mieszkańcom Tarchomina pod oknami
                                                  (nieplanowanego, a jakże). Wraz z ustrojstwem do awaryjnego ulewu.

                                                  Ale tu Pan Lech wspólnie z Panią Hanną zapakowali jeszcze spalarnię. Powiedz mi,
                                                  czy zlokalizowałbyś fabrykę w środku zielonej dzielnicy ? Bo ta spalarnia to
                                                  taka jakby fabryka. 11 piętrowy komin itp itd. Oczywiście - ma spełniać wszelkie
                                                  normy. Tylko że normy w miarę upływu lat stają się coraz bardziej wyśrubowane. A
                                                  obiekty zostają bez zmian. Dzisiejsze normy - spalarnia pewnie będzie spełniać.
                                                  A te za 10 lat ? I ile osób z okolicy będzie miało problemy zdrowotne z tego
                                                  powodu ? Raka ? Ja osobiście, znając polskie standardy utrzymywania różnych
                                                  rzeczy, wątpię zresztą nawet i w to trzymanie norm. Tu się zapcha dziurę
                                                  pakułami, tu zalepi plasterkiem i będzie git. A że będzie syf na okolicę leciał
                                                  ? Nikt nie wywącha, a nawet jeśli wywącha - to pies z kulawą nogą się nie
                                                  zainteresuje tematem. Owszem, MPWiK deklarowało monitoring itp. itd. I nawet
                                                  wierzę że taki monitoring będzie. Tyle, że po kilku latach ludziska się
                                                  przyzwyczają - i "jakoś to będzie", monitoring też nauczymy się obchodzić. Bo
                                                  przecież nikt sobie stacji wykrywania syfu w powietrzu na podwórku nie postawi.

                                                  A najśmieszniejsze w tym wszystkim jest co innego. Otóż, protestować nie powinni
                                                  ci, co mają najbliżej - tylko ci, co mają daleko: Tarchomin, Legionowo, może
                                                  nawet Młociny i Chomiczówka ?. Bo 11 metrowy komin będzie "raził" akurat na
                                                  nich, a nie "pod siebie".

                                                  Nikt nigdy nie chciał rozmawiać o kompromisie. Myślę że mieszkańcy, włącznie z
                                                  NCh, zaakceptowaliby samą rozbudowę. Rozbudowa ze spalarnią to już zbyt wiele.

                                                  A kary ? Kar za niezbudowanie spalarni nie ma.
                                                  • koszatek Re: Sonda, hehehe 22.07.08, 02:32
                                                    maciek526 napisał:

                                                    > trzymetrowego gó..ciągu który przejdzie mieszkańcom Tarchomina pod oknami
                                                    > (nieplanowanego, a jakże).
                                                    Przecież mniejsze i większe gó..ciągi przecinają całe miasto i jakoś nie są
                                                    uciążliwe.

                                                    > czy zlokalizowałbyś fabrykę w środku zielonej dzielnicy ? Bo ta spalarnia to
                                                    > taka jakby fabryka.
                                                    Czego nie mówią protestujący? Przedstawiają sprawę, jakby wybór był między
                                                    spalarnią, a jakimś cudownym rozpłynięciem się tych odpadów w powietrzu (czy
                                                    teleportacją?). Odpad pozostaje i jest to materiał skażony bakteriologicznie.
                                                    Jeśli ktoś protestuje, uzasadniając to, że "miało być X a budują mi Y", to
                                                    należałoby wykazać, że Y jest bardziej szkodliwe dla otoczenia i środowiska niż
                                                    X. Samo pokazanie, że igrek generuje jakieś tam uciążliwości i emisje niczego
                                                    nie dowodzi, dopóki nie zestawi się tego całościowo z uciążliwościami i
                                                    zagrożeniami iksa.
                                                  • maciek526 Re: Sonda, hehehe 22.07.08, 10:17
                                                    > Przecież mniejsze i większe gó..ciągi przecinają całe miasto i jakoś nie są
                                                    uciążliwe.

                                                    To tak samo jak z drogami. Problem zaczyna się jak ktoś taką drogę w sposób
                                                    nieplanowy Ci podrzuca pod okno. Tak jak napisałem - problemem nie jest sama
                                                    sieć a pewne uciążliwe elementy lokalizowane niekoniecznie w szczęśliwy sposób.

                                                    Co do wykazywania że X jest bardziej szkodliwe niż Y. Problem leży w tym że
                                                    żaden z decydentów nie ruszył nawet tyłka by PRZEANALIZOWAC i - przedyskutować
                                                    ze tzw. społecznością alternatywę. Jest to robione z pozycji siły, w sposób
                                                    chamski i ordynarny, pt. "ja mam rację a wy tu robaczki z NCh wypad".
                                                  • koszatek Re: Sonda, hehehe 22.07.08, 11:14
                                                    maciek526 napisał:

                                                    > To tak samo jak z drogami.
                                                    No nie tak samo, bo drogę widać i słychać. A kanalizacja - jeśli nie ma awarii,
                                                    to zazwyczaj nawet nie wiesz, którędy biegnie.

                                                    > Co do wykazywania że X jest bardziej szkodliwe niż Y. Problem leży w tym że
                                                    > żaden z decydentów nie ruszył nawet tyłka by PRZEANALIZOWAC i - przedyskutować
                                                    > ze tzw. społecznością alternatywę.
                                                    1. Z którą społecznością? Masz na myśli całą Warszawę - bo to jej inwestycja?
                                                    2. Skoro nie ma dowodów, że spalarnia jest "gorsza" dla okolicy, to skąd ten
                                                    protest?
                                                  • maciek526 Re: Sonda, hehehe 22.07.08, 15:04
                                                    1. Z lokalną społecznością, tą która będzie znosić u siebie ciężar inwestycji.
                                                    Czy uważasz że takie inwestycje powinny być lokowane z pominięciem rozmów z
                                                    "lokalami" ? Bez analizy wariantów alternatywnych ? Jakoś przy budowie dróg
                                                    takie rzeczy są wykonywane, tu - nie zostało to zrobione. Wytłumacz mi proszę
                                                    dlaczego mam się godzić na taki stan rzeczy ? Dlaczego ktoś wyciera sobie gębę
                                                    dobrem ogółu nie wprowadzając jedynie słuszną, jedną jedyną koncepcję ?
                                                    2. Brak spalarni jest na pewno lepszy od istnienia spalarni. I o tym mówimy.
                                                    Brak emisji smrodów jest zawsze lepszy od emisji smrodów "mieszczących się w
                                                    granicach normy". I zauważ że nie mówimy tu o niegroźnych dla zdrowia zapachach
                                                    gówienek emitowanych przez dzisiejszą Czajkę tylko o związkach powstałych po
                                                    spalaniu ODPADóW.

                                                    Odwrócę pytanie: czy zgodziłbyś się na spalarnię w odległości 1-2 km od swojego
                                                    domu ? I dlaczego ?
                                                  • maciek526 Re: Sonda, hehehe 22.07.08, 15:07

                                                    > No nie tak samo, bo drogę widać i słychać. A kanalizacja - jeśli nie ma awarii,
                                                    > to zazwyczaj nawet nie wiesz, którędy biegnie.
                                                    >

                                                    Aha, jeszcze jedno. Przeczytaj proszę to, co napisałem wcześniej i spróbuj
                                                    zrozumieć. Nie martwi mnie stan bieżący. Tak jak w przypadku opisywanego
                                                    gó..ciągu - nie martwi mnie jego przebieg.
                                                    To sytuacje awaryjne są problemem: zepsuje się filtr w instalacji w spalarni,
                                                    albo zatka się główna rura gó..ciągu. I co wtedy ? Produkty spalarni lecą sobie
                                                    radośnie na jedną z najzieleńszych okolic Warszawy (plus Legionowo, Młociny
                                                    itp), a woda z gó..ciągu rozlewa się radośnie po Tarchominie.
                                                • Gość: Wuk Nowy plan od października 99 IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.08, 15:35
                                                  > Rozumiem więc, że sprawdziłeś przed zamieszkaniem plany i
                                                  zaakceptowałeś
                                                  > oczyszczalnię przetwarzającą dziennie 600.000 metrów ścieków z
                                                  prawego brzegu.

                                                  Odjęcie zapisu o prawobrzeżnym charakterze Czajki całkowicie zmienia
                                                  sens planów. Po tej zmianie powstał de facto nowy plan gospodarki
                                                  ściekowej. Do obsługi wyłącznie prawego brzegu nie byłaby by
                                                  potrzebna żadna rozbudowa. Ścieki , które trafią teraz do Czajki
                                                  oczyszczałby Pancerz.

                    • Gość: Gość Re: Sonda, hehehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 21:18
                      To dlaczego nie buduje się spalarni przy oczyszczalni w Wilanowie tylko g... granulat będzie jechał przez całą Warszawę?
        • Gość: STOP pieniaczom Re: Jeśli nam Unia walnie te kary z powodu spóźn IP: *.centertel.pl 16.07.08, 22:06
          > gupku, oni mają prawo protestować,
          Protestować tak, ale nie mogą składać fałszywych zeznań.
          Jeśli składają do sądu pozwy, o których WIEDZĄ, że nie mają uzasadnienia
          merytorycznego (tylko służą opóźnianiu) to to chyba pod to podchodzi, a przecież
          przez to miastu grożą konkretne straty!
    • Gość: Ziutek Czajka znów do przodu IP: *.net-serwis.pl 16.07.08, 22:06
      Dlaczego nikt nie poda tych cwaniaków do sądu. Niech z własnej kiesy
      zapłacą odszkodowanie.
      • Gość: Wuk Władze zwlekały IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 22:11
        Miasto wie o terminach unijnych od 1999 roku a zabiera się do
        rozwiązania problemu dwa lata przed upływem terminu. Chcesz kogoś
        pozywać to pozywaj miasto.
        • kult1950 Re: Władze zwlekały 16.07.08, 23:04
          Sprawę zawaliło PiS nie podejmując żadnych decyzji, Przez lata
          swoich nieudanych rządów, Dopiro jak HGW została Prezydentem
          Warszawy to było już za późno żeby cofnąć sprawę bo PiS w ostatniech
          dniach swoich rządów podpisał kwity i nie mozna było nic zrobic
          więc nie wem po co NCh podaje sprawy do sądu wiedząc o tym. Jak się
          sprawa przeciągnie to jak piszecie będą kary i wtedy NCh będzie się
          pieklic że nie mają dróg szkoły i przychodni a za sie pytam jak
          pieniądzediabli wezmą.
          • Gość: Wuk Re: Władze zwlekały IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 23:22
            Jak piszemy, kar nie będzie. A HGW jedzie dokładnie po linii PIS,
            które zaczęło plany tej arcydrogiej inwestycji. A inwestycje można
            zmienić, trzeba kupic bilet, pojechać ze zmienionym projektem do
            Brukseli, złożyć go i dostac kwit. Jedna fundamentalna zmiana należy
            się zgodnie z umową z Unią w tej sprawie. HGW nie chce z niej
            skorzystać, jej sprawa. Ale dlaczego Warszawiacy mają potem płacić
            od rodziny 2000 złotych rocznie na spłatę tego kredytu?
            • Gość: Realista Re: Władze zwlekały IP: *.chello.pl 17.07.08, 15:23
              A dlaczego mieszkańcy mają płacić po 1000 zł rocznie od mieszkania
              na kary dla Unii Europejskiej? Żeby "nowi warszawiacy" z Białołęki
              nie stracili na cenie mieszkań i gruntów??? Zamiast blokować to
              lepiej SZYBKO sprzedajcie swoje nieruchomości kolejnym frajerom z
              prowincji!
          • rnil1231 Re: Władze zwlekały 22.07.08, 01:03
            Cóż, akurat kwity podpisała Hanka.

            Problem w tym że zrobiła to wbrew opinii dzielnicy, mieszkańców etc. - i co
            gorsza wbrew własnym deklaracjom. I wbrew prawu.

            A jak pieniądze diabli wezmą to nie będzie wina NCh tylko tych którzy tak a nie
            inaczej prowadzili proces budowy. Tu pozdrawiamy naszego Najjaśniejszego Pana
            Perezydenta RP. Czajka wpisuje sie w ogólny klimat niekompetencji, apatii,
            degrengolady upolitycznienia i kumoterstwa prezentowany przez PP. na obu
            zajmowancyh stanowiskach. Oczywiście nie liczę tu na jakąkolwiek formę
            satysfakcji / kary / rekompensaty dla winnych... Bo historia oceni to jak ja już
            opuszczę ten padół.
        • Gość: Tomo Re: Władze zwlekały IP: *.merinet.pl 16.07.08, 23:07
          Łżesz jak pies. Miasto zabierało się do tego już wcześniej.
          Niestety jednym z powodów opóźniennia są permanentne protesty
          oszustów z NCh...
          • Gość: Wuk Re: Władze zwlekały IP: *.adsl.inetia.pl 16.07.08, 23:24
            Łżesz jak pies, sratatata. Zabieraj się stąd dzieciaku.
            • mil1231 pieniacz i warchoł.. 17.07.08, 00:23
              • Gość: anty_mil Re: pieniacz i warchoł.. IP: *.centertel.pl 19.07.08, 23:58
                ciekawe czy byłbyś taki odważny powiedzieć komuś to w twarz. albo chociaż
                podpisać się imieniem i nazwiskiem.

                a może teraz się podpiszesz ? tchórzu ?
            • Gość: Tomo Re: Władze zwlekały IP: *.merinet.pl 22.07.08, 22:39
              No to żeś się nagadał...
    • Gość: antyburak Re: Czajka znów do przodu IP: *.219149114.ip.amg.net.pl 17.07.08, 09:51
      mil1231 swoją wypowiedzią pokazujesz swój poziom chamstwa i buractwa. N
      iebotyczny i typowo warszawski. W dodatku nie masz bladego pojęcia o czym
      piszesz czym nie wystawiasz sobie dobrego świadectwa.
    • Gość: xyz drugie dno IP: 80.55.24.* 17.07.08, 12:49
      Miasto (ścisle PO) szuka już "kozłów ofiarnych", których można
      oskarżyć o stratę dotacji z UE i niezbudowanie oczyszczalni w
      terminie? Czego sie spodziewali, jak podpisali tak ułomną umowę z
      Warbudem? Podpiszcie jeszcze jedna taka umową z Warbudem - tym razem
      na spalarnię, a na 100% Hanka przegra wybory!!! Przy okazji Tusk
      nieźle oberwie, przypominam wybory prezydenckie zbiegaja sie w 2010
      z samorzadowymi. Zwalanie winy na stowarzyszenie NCH jest dobrym
      pomysłem marketingowym, ale czy oni podpisywali umowy z Warbudem?
      Śmiechu warte!!!
      • Gość: STOP pieniaczom Re: drugie dno IP: *.centertel.pl 17.07.08, 14:45
        > Miasto (ścisle PO) szuka już "kozłów ofiarnych", których można
        > oskarżyć o stratę dotacji z UE i niezbudowanie oczyszczalni w
        > terminie?
        No wiesz, jeśli będziesz wszem i wobec rozpowiadał, że chcesz zabić Kowalskiego,
        a potem faktycznie tak się zdarzy, że ktoś tego Kowalskiego zamorduje, to w
        oczach policji i prokuratury będziesz pierwszym podejrzanym. I nie jest to
        niczym nadzwyczajnym.
        • Gość: Wuk Re: drugie dno IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.08, 20:39
          Od czasu jak Piskorski były chłopak HGW przerzucił uchwałą całe
          oczyszczanie na prawy brzeg,(tak, tak ten bardziej doinwestowany),
          minęło już 9 lat. A te pały z PO potrafiły przez ten czas
          rozstrzygnąć jeden przetarg i tak się zmęczyły, że już szukają
          winnych na kogo zwalić.
    • rnil1231 Bardzo przepraszam za to że jestem takim burakiem 20.07.08, 00:48
      Potworny ze mnie burak cham i prostak, przepraszam - już więcej nie będę.
      • Gość: jynf Precz z chorą władzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.08, 12:14
        Cały ten wątek komentarza to oficjalna nagonka na protestujących
        zgodznie z prawe mieszkańców Białołęki. Komitet Protestacyjny
        reprezentuje nie tylko mieszkańców Choszczówki ale i mnie i moją
        rodzinę - mieszkańców wielotysięcznego Tarchomina, Nowodworów,
        Winnicy, Jabłonny. Legitymują sie podpisami kilku tysięcy osób
        popierających ten protest. Bynajmniej nie mam willi na Choszczówce
        tak znienawidzonej w tym wątku, tylko dlatego, że nie chce dopuścić
        do całkowitej degradacji dzielnicy Białołęka. Do tego dąży HGW z
        burmistrzuniem Kazowskim działając na szkodę tej dzielnicy. Radni
        całej Dzielnicy Białołęka - nie tylko Choszczówka - podjęli uchwałę
        sprzeciwiającą się tej chorej, bardzo drodziej i nieekologicznej
        inwestycji. Aż dziw bierze, że merytoryczne zarzuty protestujących
        nie znajdują odzwierciedlenia w Sądzie, chociaż czemu się tu dziwić
        skoro nasze sądy nie dają sobie rady nawet np. w sprawach
        alimentacyjnych.
        • Gość: płyń z Wisłą! Re: Precz z pieniaczami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 13:09
          > Cały ten wątek komentarza to oficjalna nagonka na protestujących
          > zgodznie z prawe mieszkańców Białołęki.
          Puszczanie smrodliwych bąków w autobusie pełnym ludzi też jest zgodne z prawem, ale bardzo aspołeczna.
          Czy protestujący pokryją koszt kar unijnych, jakie spadną na Warszawę za zatruwanie Wisły ściekami? Nikt nie kazał im zamieszkać przy pllanowanej od tak dawna oczyszczalni i nik ich tam na siłę nie trzyma.
          Nie podoba się - WYPAD. Dotyczy to każdego kto tam zamieszkał po ustanowieniu rezerwy pod oczyszczalnię a teraz marudzi, pieniaczy, podskauje i opóźnia tak ważną dla ekologii Warszawy i kraju inwestycję.
          • rnil1231 Jestem burakiem bo popieram rozbudowę 21.07.08, 15:27
            Odwracasz kota ogonem. Oczyszczalnia była ale dla połowy Warszawy nie całej. I
            bez spalarni. Mam nadzieję że inwestycja się opóźni i wtedy i Ty będziesz płacił
            kary. Kary nie za nasze pieniactwo tylko za niekompetencję Kaczyńskiego i Hanki
            którzy nie umieją sobie poradzić z tematem.

            Aha, życzę Ci autostrady tuż pod oknem :) Ośmiopasmowej :)
            • Gość: płyń z Wisłą! Re: Jestem burakiem bo używam podszyek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 15:59
              > Oczyszczalnia była ale dla połowy Warszawy nie całej.
              Oczyszczalnia miała być na 600 tysięcy metrów dziennego przerobu. Bęzie tylko na 450, wiec pieniacze i tak mają do przodu. A czy z lewego czy z prawego brzegu to bez znaczenia - g.. jest g..
              > bez spalarni.
              A jak wynajdą anihilację ścieków antymaterią albo teleportację w kosmos, to okoliczni pieniacze też powiedzą 'tego nie planowano, więc róbmy to jak za króla ćwieczka'?
              > Kary nie za nasze pieniactwo
              Kary za wasze pieniactwo bo nikt nie kazał wam tam zamieszkać i nikt was na siłę tam nie trzyma.

              > Aha, życzę Ci autostrady tuż pod oknem :)
              Ja kupiłem działkę z dala od wszelkich planowanych autostrad. Po prostu sprawdziłęm plany. PRoste i skuteczne.
              No chyba że znajdzie się kolejne bydlę które pobuduje się przy planowanej autostradzie a potem zanie pyszczyć i użyje jakichś dojść politycznych, żeby mi ją podrzucić pod okno.
              • Gość: Wuk Re: Jestem burakiem bo używam podszyek IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.08, 16:37
                Zgodnie z planem jeszcze z lat 70, oczyszczalnia czajka miała
                przerabiać do 600 tys z prawego brzegu. Ten sam plan przewidywał, że
                z lewego brzegu 600 tys będzie przerabiać Pancerz. To co proponujesz
                Płyniu to zabawa w wykreślanie z oryginalnego planu tego co nie
                pasuje władzom Warszawy i rodzinie Lucchini. Kant. Na podobnej
                zasadzie z podobnym podparciem , czajka leży obok parku
                krajobrazowego i lasów legionowskich, można by zrezygnować z czajki
                i przerzucić całe oczyszczanie na pancerz.
                Chyba oczywiste jest, że gdy podpisujesz z bankiem umowę, że
                będziesz płacił 10 % odsetek, a następne punkty precyzują czy w
                złotówkach, euro czy dolarach, to dla wymowy całości i kosztów,
                wybór waluty ma znaczenie. To co robisz to zastępowanie spłaty
                dolarami, po tym jak ich kurs spadł dwa razy, euro. Podobnie władze
                Warszawy chcą dopchać Czajkę, bo okazało się że przemysł dla którego
                planowano rozbudowę skończył się wraz z PRLem, ściekami z lewego
                brzegu. W tym celu zmieniaję oryginalną umowę między dzielnicami.
                • Gość: płyń z Wisłą! Re: Jestem burakiem bo używam podszyek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 16:43

                  Rodzina Luccini nie ma gruntów przy Pancerzu więc nie widzę związku.
                  Podobnie nie widzę związku między Pancerzem a waszym pieniactwem.
                  Miała być duża Czajka? Miała. No to nie pyszczyć na Czajkę albo wypad.
                  Jeśli sugerujesz, że ktoś zamieszkał przy Pancerzu i jakimiś dojściami 'załatwił' to co wy chcecie w odniesieniu do Czajki?
                  Otóż jeśli masz dowody to daj do CBA, a do waszego pieniactwa ma się to nijak!!!
                  • rnil1231 Re: Jestem burakiem bo zachowuję się po chamsku 22.07.08, 01:07
                    Jakoś wku.wia mnie twój styl rozmowy: wypad. Płyń z wisłą. Cóż, taki poziom
                    kultury tych tzw. warszawiaków z małej litery którzy nie mają pojęcia o czym
                    mówią ale za to hałasu robią tyle co kundle za płotem. I w dodatku piszą jak
                    kundle zza płota kryjąc się pod anonimowym kontem.

                    Wypad misiek bo aż tutaj zapachy dolatują.

                    Aha, żebyś się nie cieszył za mocno: nie mieszkam w okolicy Czajki.
                  • Gość: Wuk Re: Jestem burakiem bo używam podszyek IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.08, 16:15
                    > Rodzina Luccini nie ma gruntów przy Pancerzu więc nie widzę
                    związku.

                    "W 1996 r. dyrekcja Budowy Wodociągu Północnego i Oczyszczalni
                    Ścieków wystąpiła o ustalenie decyzji o warunkach zabudowy pod jej
                    budowę. Była w nim mowa o północnej części Biela, przy granicy z
                    gminą Łomianki na terenie Młocińskiego Lasu. Radni poprzedniej
                    kadencji wraz z zarządem gminy nie poparli jednak tej lokalizacji
                    [...]. Podjęto natomiast dyskusję nad kilkoma alternatywnymi
                    propozycjami. Wśród nich znalazł sie teren składowiska odpadów
                    pohutniczych, zaplecze budowy Huty, oraz rejon "Węzła Północnego".
                    Rok później bielańska rada podjęła uchwałę chroniącą las przed
                    wycięciem. Wstępną zgodę na lokalizację oczyszczalni na terenie tzw.
                    hałdy i na działce obok wyraził także zarząd Huty L-W. Rozmowy i
                    uzgodnienia trwały jeszcze w październiku ubiegłego roku.
                    [...]"zmiana władz Wawy po wyborach z końca 1998 roku przyp mój"
                    Ostatecznie powstał także projekt uchwały przywracającej lokalizację
                    oczyszczalni na terenach zadrzewionych. Nie dano go do opiniowania
                    komisjom rady. Po co . Przecież Las Młociński to najlepsze miejsce
                    na tą inwestycję-argumentowano. "Pancerz" może być gotowy już w 2002
                    roku. Koalicyjni radni twierdzili także, iż budowa na hałdach
                    zahamuje rozówj miasta. Na terenie huty rozwijać sie będzie
                    budownictwo mieszkaniowe i usługowe - mówiła podczas sesji Karol
                    Szadurski burmistrz gminy." Trybuna, 18 Stycznia 1999

                    Cała ówczesna dyskusja o lokalizacji oczyszczalni północ toczyła sie
                    wokół gruntów rodziny Lucchini. Po wyborach z października 1998 roku
                    AWS zrobił wszystko że by je uchronić. W końcu rok później Piskorski
                    jednym ruchem przenosi oczyszczalnię do Czajki. A dzisiaj te grunty
                    zostały sprzedane za bajeczne sumy własnie pod budownictwo.
              • rnil1231 Re: Jestem burakiem - nie mam pojęcia o czym mówię 22.07.08, 00:53
                Ta, g. jest g. Powiedz to mieszkańcom Tarchomina którzy będa mieli g.wnociąg pod
                oknami.

                Cóż, rozumiem że ty jesteś najmądrzejszy. W swojej nieograniczonej inteligencji
                nie dostrzegasz chyba - nie chcesz albo nie umiesz tego dostrzec - że
                sprawdzanie planów tu nic by nie dało. Ja też kupiłem działkę z dala od
                planowanych autostrad. Kupiłem też z dala od planowanych spalarni. Powiedz mi
                misiu słodki od kiedy jest mowa o spalarni ? Bo jakoś odnoszę wrażenie że od
                całkiem niedawna. Akurat oczyszczalnia mnie wali, natomiast spalarnia już nie.

                A co do autostrady pod oknem, pysiuniu, powiedz mi, czym Twoja sytuacja różni
                się od mojej ? I jak ktoś już przyjdzie pod to okno, w imię dobra społecznego Ci
                tą autostradę budować, to co, zostaniesz pieniaczem i warchołem, czy będziesz z
                pokorą przyjmował dobro społeczne ? Zakład że będziesz się pienił i warcholił ?

                życzę ci tego z całego serca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka