Gość: Eljot IP: 193.111.166.* 17.12.03, 17:02 Wcześniej czy później musi powstać 2 linia metra. Żadne prowizorki tego nie zastąpią, tym bardzej kolej oddalona od głównych osiedli i spełniająca już swoją rolę dla niektórych mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: CC Re: Musi być druga linia metra. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 17:39 Tylko że niektóre burole tego nie kumają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dino Re: Musi być druga linia metra. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.03, 18:52 że metro jest priorytetem absolutnym.Co to za stolica z jedną linią? Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: Musi być druga linia metra. 18.12.03, 18:37 Brak połączenia Pragi metrem z drugą stroną skazuje tą dzielnicę ma brak rozwoju a jej mieszjkańcó na iwiesczne korkji. II linia ma być Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel-l Re: Musi być druga linia metra. IP: *.prochem.com.pl / *.com.pl 23.12.03, 11:26 Tylko po co Gocławianie mają jeżdzić przez Dworzec Wschodni do Świętokrzyskiej ? Bardziej sensownie byłoby wzdłuż Łazienkowskiej do np Politechniki. Albo po co linia z Bródna i Wileńskiego do wschodniego i równolegle do istn. torów ? Plan bezsensowny Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Exactly! 23.12.03, 14:58 Tyle, że przy naszym "warszawskim" tempie, to będzie raczej później niż wcześniej, dlatego niestety prowizorki sa konieczne, żeby miasto się nie zadławiło własną komunikacją. Po drugie, muszę stwierdzić, że w Warszawie budujemy metrom najdrożej, jak tylko się da. Gdyby, zamiast stosowania metody górniczej z archaiczną tarczą, pod którą fedruje się łopatami wybrać jakieś węższe i mniej obciążone ruchem ulice i pod nimi wykonać takie samo metrow w otwartym wykopie pomiędzy dwiema ściankami szczelinowymi z trzecią pośrodku (a gdzie się nie da - to puścić torowiska jedno nad drugim) - budowa byłaby dwa razy szybsza i dwa razy tańsza i nie tak uciążliwa dla miasta jako całości (choć mieszkańcy domów bezpośrednio przylegających do trasy metra przez kilka miesięcy mieliby powody do narzekań)... Pomyślcie np. nad taką trasą: Bemowo - Dahlberga - Deotyny - Przejście metodą górniczą pod Trasa "T" - Żytnia - Wolska - Chłodna - Elektoralna - Senatorska - Pl. Teartralny (od tego miejsca zejście metodą górniczą pod Wisłę) - Okrzei - Ząbkowska - Kawęczyńska. A na Kawęczyńskiej i Żytniej mogłyby być przystanki przesiadkowe do kolejki obwodnicowej... Tanio, nie utrudniając ruchu na głównych trasach, szybko i skutecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: budowniczy metra co ty mi tu chaladzia fanzolisz! IP: *.acn.pl 25.12.03, 15:53 Chaładzia! Ty mi tu nie rób szkolenia. Dostaję za tę budowę 20% jako konsultant i budowniczy, więc im ono jest droższe, tym dla mnie lepiej. Poza tym cenię sobie pewność zatrudnienia, pragnę więc uspokoić wszystkich. Druga linia będzie. Zbudowana według planów, pod Świętokrzyską. Plany zrobili moi koledzy. Pardon - oni cały czas je robią. Ratusz unieważnia jedne, a oni robią już następne! Metro zbudujemy porządnie, tarczą i łopatami. Pięćdziesiąt lat będziemy budować, a zbudujemy! (Jak mi się nie uda, to mój syn pociągnie to za mnie, wkręciłem go do firmy jako zastępcę). Pozdrówko - Krecik Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Powodzenia! 25.12.03, 23:11 A niemógłbyś tego metra robić na tym swoim Ślunsku za swoje pieniądze? My póki co kasy nie mamy, bo ją nam Kozak z Piskorskim za... li, więc będziemy musieli w trybie pilnym korzystać z rozwiązań tańszych, jak tramwaje, ale wcześniej czy później miasto dojdzie do jakichś pieniędzy i wtedy sprowadzimy sobie firmę z prawdziwym sprzętem. Może ze Ślunska, może z zagranicy. Ta firma będzie za te same pieniądze, które Wy teraz bierzecie, budować 10 razy szybciej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krecik-budowniczy Re: Powodzenia! IP: *.acn.pl 26.12.03, 11:36 Chaładzia, no nie bądź taki... Jak chcesz to załatwimy Ci jakiś intratny kontrakcik. Np. możesz wpuścić w tunel Wał Miedzeszyński na wysokości Anina (w celu uwolnienia cennych gruntów) albo zbudować wielopoziomowe skrzyżowanie koło leklerka na Bielanach (tylko takie, żeby się tiry nie zmieściły po wiaduktami! ho ho ho). Nie daj Bóg ścieżkę rowerową albo jakąś sensowną inwestycję! Ma być drogo i z bizantyjskim rozmachem! Mój kuzyn zrobi projekt, weźmie swoje, potem damy kaczorowi w łapę, on ten projekt zawetuje, twój kuzyn zrobi drugi projekt, ja przetłumaczę na angielski i dam opinię a ty zbudujesz. Wszyscy zarobią, będą zadowoleni i szafa gra! Wesoły budowlaniec Odpowiedz Link Zgłoś