09.06.04, 08:29
Wyborowa u mnie, taka ja to wcale nie wiem po co.
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Reklamuja 09.06.04, 08:34
      Czesc, Vi.
      Ja tez nie wiem. Wuda niedobra jest. Grappe inkludujac.
      • viki2lav Re: Reklamuja 09.06.04, 08:38
        fszysko jest niedobre, dzisiaj
        • brezly Re: Reklamuja 09.06.04, 08:42
          Ech, co ty wiesz o niedobrzeniu...
          Za oknem mam gdzies z 8 w skali Beauforta. Widocznosc siega do 50 metrow.
          Temperatura spadla o 15 stopni w ciagu pol godziny. Wiesz co to znaczy isc
          halsem na rowerze? :-))
          • viki2lav Re: Reklamuja 09.06.04, 08:59
            a wiesz co to znaczy 25 st o 7 rano + tendencje wzrostowe iiii samochod bez
            klimy?
            • brezly Re: Reklamuja 09.06.04, 09:07
              Aha, kapitalizm to wyzysk czlowieka przez czlowieka, a socjalizm to na odwrot.
              Zdaje sie ze oboje mamy ochote sie zamienic. W co taka np. ty bys chciala sie
              zamienic?
              • viki2lav Re: Reklamuja 09.06.04, 09:16
                w slonce, a ty
                • brezly Re: Reklamuja 09.06.04, 09:19
                  W jakies pojecie abstrakcyjne. Moze w wartosc dodana? Albo w ktoras z zasad
                  zachowania (fizycznego nie salonowego). Bym mowil: to sie nie da, bo ja
                  zabraniam, o!
                  • oxycort Re: Reklamuja 09.06.04, 09:23
                    W siłę ciążenia np?
                    ~~
                    ox
                    • brezly Re: Reklamuja 09.06.04, 09:28
                      Moze byc. Ale po angielsku. Gravity force brzmi dostojniej.
                      Ale jeszcze bardziej w prawo powszechnego ciazenia. Chodzi o rzadzenie nie o prace.
                      • oxycort Re: Reklamuja 09.06.04, 09:32
                        Anene, po angielsku to było: the universal pregnancy law. Równie dostojnie.
                        ~~
                        ox
                        • brezly Re: Reklamuja 09.06.04, 09:37
                          Ty mowisz o prawie do ciazenia albo o ciazeniu. Uwazaj na przyimki, wiesz te
                          ceny 'od' i depezyty 'do', etc.
                          • oxycort Re: Reklamuja 09.06.04, 09:42
                            Możliwe, że w ogóle nie wiem o czym mówie. NIe wstałem jeszcze włściwie.
                            Chociaż powinienem (aha, uważam to za niewłaściwe).
                            ~~
                            ox
                            • brezly Re: Reklamuja 09.06.04, 09:48
                              Korzystales z jakiegos prawa, ze tak pozno wstajesz? Ja wiem, np. prawa Ohma?
                              • misiania Re: Reklamuja 09.06.04, 09:50
                                prawo malejących przychodów misię przypomniało. niezwykle aktualne.
                                • brezly Re: Reklamuja 09.06.04, 09:54
                                  Lewych przychodow prawo?
                                  • misiania Re: Reklamuja 09.06.04, 09:56
                                    enie. malejących. na pewno takie jest.
                              • oxycort Re: Reklamuja 09.06.04, 09:57
                                To była siła akurat nie prawo. Siła, której nie mogłem się przeciwstawić
                                (znaczy mogłem, ale nie chciałem). Posiadała horyzontalny kierunek i punkt
                                zaczepienia dzieś pod materacem.
                                ~~
                                ox
                                • oxycort Re: Reklamuja 09.06.04, 10:14
                                  Ale można jak mniemem dorobić do tego prawo. Na poczekaniu.
                                  Może: kto późno wstaje, ten ma hawaje?
                                  ~~
                                  ox
                                  • czarnajagoda Re: Reklamuja 09.06.04, 10:56
                                    nie wiem, czy to prawo jest dobre, ale ja znam definicję kogoś kto wcześnie
                                    wstaje - to ranny ptaszek w głowę...
                                    • oxycort Re: Reklamuja 09.06.04, 11:08
                                      Znaczy, taki np. ja dopuszczam pewne okoliczności łagodzące w kórych wczesne
                                      wstawianie ma swoje uzasadnienie ewentualne. Kwestje te rozstrzyga prawo: 'kto
                                      rano wstaje ten szybciej się naje', a znajduje ono zastosowanie w rodzinach
                                      wielodzietnych tudzież innych sytuacjach o podłożu survivalowym.
                                      ~~
                                      ox
                                      • the_ladybird Re: Reklamuja 09.06.04, 13:06
                                        prawo jest jedno i nie ma od niego odwołania:

                                        kto wcześnie z łóżka się zbiera, ten wcześnie umiera. howgh!
                                        • viki2lav Re: Reklamuja 09.06.04, 13:15
                                          no to fajnie, czy godz 6.20 to wczesnie, i czy mam sie juz pozegnac bravamy??
                                          ;))
                                          • viki2lav Re: Reklamuja 09.06.04, 13:16
                                            prawo jest lewe
                                        • oxycort Re: Reklamuja 09.06.04, 13:34
                                          No dobra. Wstaję. Już pora.
                                          ~~
                                          ox
                                        • czarnajagoda Re: Reklamuja 09.06.04, 13:54
                                          the_ladybird napisała:

                                          > prawo jest jedno i nie ma od niego odwołania:
                                          > kto wcześnie z łóżka się zbiera, ten wcześnie umiera. howgh!
                                          zaprawdę sama prawda spod palców wych płynie...
                                          • aniela Re: Reklamuja 12.06.04, 10:52
                                            w soboty nie wstajecie? w sensie rozkladacie sie od soboty do niedzieli>?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka