rigel 03.09.02, 12:45 Wasz ulubieniec, tu puszczam oko do płci pieknej ;) jestem na chwilę tylko, więc szybciutko piszcie jak bardzo za mną tęsknicie.... no.... która pierwsza? :))))) całuski Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rigel Re: hej, to ja... 03.09.02, 12:50 misiania napisała: > Cóś cisza jakaś zapadła.... ;) phi! :(((( myslałem, że się któraś ucieszy :(((( idę więc sobie.... Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: hej, to ja... 03.09.02, 12:55 Ej no co Ty... Okrutnie miło Cię widzieć, ale wybacz, nastolatki się o mnie biją... Sam rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: hej, to ja... 03.09.02, 12:56 ups... Chyba się wyrwałem przed orkiestrę... Nie przeczytałem (ze zrozumieniem) Twojego wstępniaka... Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:00 Oxy, może mógłbys sie podzielić? przestaną się bić.... Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:07 E e e! Chciałoby się tak rzutem na taśme jeszcze, co?... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:10 oxycort napisał: > Chciałoby się tak rzutem na taśme jeszcze, co?... ;) etam, od razu na taśmę ??? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:01 _tequila_ napisała: > a ja sie ciesze i przesylam ;)* ja tez się cieszę, i tez przesyłam :)*** Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: hej, to ja... 03.09.02, 12:59 Rigiel, niegdzie nie idź. Ja ucichłam , bo zemdlałam z wrażenia. Gniazdo Ci swoje odstąpię, chcesz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:02 ziri napisała: > Ja ucichłam , bo zemdlałam z wrażenia. mam Cie cucić, czy może zastosować sztuczne oddychanie? > Gniazdo Ci swoje odstąpię, chcesz? :) nie, dzięki wielkie... już raz widziałem takie ptasie gniazdo :( Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:13 ziri napisała: > notonie > Z.<ałamana> oj Ziri.... cieszę się, że Ty się ciesysz :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:10 aha jak studnia... Strach nawet kamyczka puścić. Nawet bardzo duży zamiennik jaguara nie pomoże... Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:04 a ja się wstydzę, bo krótko się znalismy przed Twoim odejsciem ale postanowiłam się przełamać i usmiechy przesyłam :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:05 maga34 napisała: > a ja się wstydzę, bo krótko się znalismy przed Twoim odejsciem > ale postanowiłam się przełamać i usmiechy przesyłam :-))) to ja mam szczęście, ze nie znałaś mnie dłużej.... tak przynajmniej sądzę, bo ci co znają mnie dłużej, to raczej nie są zadowoleni :) macham łapką :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:15 ech, na pewno nie jestes taki straszny jak się malujesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:16 maga34 napisała: > ech, na pewno nie jestes taki straszny jak się malujesz :) jak się maluje to nie... jak skończe się malować to czasami jestem straszny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:21 A my się nie znamy wcale... Może się przywitamy? Norma jestem :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:30 <Ciiiii... O ta, ta właśnie taka do bitki prędka, Rigel> Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:36 Twój sceniczny szept słychac było chyba nawet na Romantyce Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: hej, to ja... 03.09.02, 13:39 Aha, cechuje mnie wrodzona dyskrecja, wyczucie i subtelność. Wszystko to mnie charakteryzuje i wyróżnia. Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Oxy... 03.09.02, 13:41 Dyskretny bezinteresowny :)))) To juz mam się bić? Ale z kim??? Odpowiedz Link Zgłoś