Dodaj do ulubionych

Borowanie magdalenki ...

30.09.02, 12:18
Zainspirowany rozwojem watku o wizycie u dentysty, mam pytanie :
Jakie zapachy przenosza Was w przeszlosc (mila lub niemila) lub kojarza Wam
sie z czyms "tresciowo" odleglym ? Macie jakies ulubione "dziwne" zapachy ?

Baloo

PS na wszelki wypadek : bez skatologii, pliz ;oD

Zaczynajac od siebie :
1. Zapach wnetrz "Warszaw" oraz starych "Nysek" i "Zukow" [nie do opisania,
pradopodobnie zwiazany z uzywana mieszanka paliwowa ;o)] bardzo lubie nie
wiedziec czemu.

2. Tudziez bukiet stacji w Chabowce (nie mam tu na mysli poczekalni
oczywiscie, brrr...) ;oD : mgla+parowozy
Obserwuj wątek
    • _tequila_ Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:21
      krem dermosan - przyjemne wspomnienie z wakacji w Miedzywodziu...
      • misiania Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:24
        zapach wnętrza Sezamu i Supersamu - coś jak świeżo mielona kawa, sklepy te
        zdawały mi się być absolutnie ekskluzywnymi i takie chyba przed laty były...
        • ellen Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:25
          zapach benzyny w ogóle - wakacje syrenką, mama, tata i ja
          • oxycort Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:26
            Aha woń PEWEX'u czule wspominam.
            Mrrrrrrr (na wdechu)
            ~~
            ox
        • baloo1 Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:30
          misiania napisała:
          > zapach wnętrza Sezamu i Supersamu - coś jak świeżo mielona kawa, sklepy te
          > zdawały mi się być absolutnie ekskluzywnymi i takie chyba przed laty były...

          Eeeeeech...pamietam, tak tak, az przyjemnie bylo stac w kolejce po koszyki ;oD
          kawa + pieczywo + slodycze + kosmetyki + cos co nie wiem ... bardzo, bardo
          exclusive ;oD
    • aniela_ Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:25
      zapach gorzkich migdałow przypominający los trudnych milosci

      zapach napalmu o poranku (czy to juz bylo?)
      • baloo1 Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:27
        aniela_ napisała:
        > zapach gorzkich migdałow przypominający los trudnych milosci
        > zapach napalmu o poranku (czy to juz bylo?)

        Alez skad .. to calkiem nowe doswiadczenia ;oD
        • ellen Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:29
          o, i jeszcze intensywna woń tornistra mojego pierwszego
          spałam z nim cały sierpień
          • oxycort Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:31
            ellen napisała:

            > o, i jeszcze intensywna woń tornistra mojego pierwszego
            > spałam z nim cały sierpień

            To ja wspominam zapach pierwszej kobiety... Reszata jak wyżej :)
            ~~
            ox
      • maga34 Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:30
        zapach miodu i opłatka, zawsze mi przywołuje jedno takie gorące lato;
        a z dzieciństwa zapach waty cukrowej z nieodłącznym skojarzeniem wiejskich
        odpustów;
        jeszcze zapach acetonu w każdej postaci :))
        • oxycort Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:34
          no i guma Donald. Zapach i smak...
          ~~
          ox
          • maga34 Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:36
            zapach nowych książek,
            zapach i smak chińskich piórników i chińskich gumek do wycierania, zwłaszcza
            różowych
            • tiresias Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:40
              kwaśny smak kredy i mdły posmak atramentu..
              zapach kapusty kiszonej w małym warzywniaku..
              • ellen Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:46
                a kto nie lizał zimą sopli zwisających zewsząd?... kto śniegu nie jadł?...
                • baloo1 Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:52
                  Wlasnie : "zapach" mrozu. Tego prawdziwego (slonce i -25°)

                  a jesienia : zapach lisci palonych na dzialkach
                  • baloo1 Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 12:56
                    baloo1 napisał:
                    "a jesienia : zapach lisci palonych na dzialkach " Wlasnie wczoraj mnie dopadl
                    i od razu teleportowal na Mokotow ... az zamruczalem na wdechu.
                    • basia! Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 13:00
                      zapach lasu ,głównie igliwia i grzybów
                      • basia! Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 13:06
                        zapach toalet przenośnych toi-toi ..brrr i zupełnie taki sam zapach maści ben-
                        gay
                        • Gość: viki2lav Re: Borowanie magdalenki ... IP: 213.255.126.* 30.09.02, 13:20
                          od lat ten sam zapach w przejsciu podziemnym kolo rotundy, bary szybkiej
                          obslugi frytami a raczej olejem watpliwej swiezosci pachnace. a z tych
                          pozytywnych: no coz niezmiennie coco chanel, choc poranne zapachy z piekarni
                          tez mnie neca szalenie
                          v.glodnajakniewiemco
                          • piotr_c Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 14:28
                            Zapach pieczonego kurczaka, który zwabił mnie do sklepu spozywczego wieczorna
                            porą , gdy od rana autostopem wędrowałem napędzany tylko jedną chińska zupka
                            instant.
                          • baloo1 Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 14:33
                            Zapach Chanel nieodmiennie kojarzy mi sie z flamastrami i probami ich
                            rewitalizacji. Jak te rysuneczki pozniej pachnialy, jak sie slicznie rozlewal
                            tusz po kartce ... mmmmrrrr. I jak bardzo moja rodzicielka tych dzialan nie
                            lubila ;oD
                            • piotr_c Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 14:37
                              Baloo, nekromancja zawsze wzbudzała sprzeciw częsci społeczeństwa a chyba pod
                              to podpadało tchnienie nowego spirytu w martwy flamaster.
                            • oxycort Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 14:39
                              A to z tego cyklu do dziś pamiętam zapach lakierowanych na wysoki połysk mebli,
                              kiedy je intensywnie drapać metalową ośką z kółek od samochodu. Jak on wiercił
                              w nosie! Mrrrrrrrr.
                              ~~
                              ox
    • ignatz Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 13:20
      1. Zapach kobiety
      2. Napalm o poranku (wiem, że to już było, Lilijo)
      3. Zapach pieniędzy
      4. Zapach deszczowej, jesiennej nocy
      5. Kordyt
    • Gość: viki2lav Re: Borowanie magdalenki ... IP: 213.255.126.* 30.09.02, 13:22
      zapach torby z grubej swinskiej skory w zakopanem 13 lat temu
      v.rozmarzona
      • basia! Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 13:25
        zapach leniwych pierogów z baru mlecznego
        • maga34 Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 13:47
          o i zapach kiszonej kapusty zasmażanej cudownie przemieszany z zapachem
          gotowanej ścierki z tego samego baru :)
          • oxycort Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 14:17
            Zapach pierwszego banana...
            ~~
            ox
            • oxycort Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 14:19
              no i słodkawy zapach gumy arabskiej i kleju "plastuś"
              ~~
              ox
              • _tequila_ Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 14:22
                i zapach merkera i jodyny co to dawno temu trzeba bylo jednym sprawnym ruchem
                przechylic i nie wypluc...
                • piotr_c Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 14:24
                  Merkera? a nie masz na myśli Lugola ?
                • oxycort Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 14:26
                  _tequila_ napisała:

                  > i zapach merkera i jodyny co to dawno temu trzeba bylo jednym sprawnym ruchem
                  > przechylic i nie wypluc...

                  trzeba było zapić guma arabską.

                  Dyskretny zapach mydła (FOR YOU) na rękach szkolnej pani higienistki, podczas
                  testów na obecność wszawicy. Mrrrrrrrrr...
                  ~~
                  ox
                  • oxycort Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 14:29
                    ... Duszny zapach wszechobecnych pelargonii z parapetów szkolnych sal i
                    korytarzy.
                    ~~
                    ox
                    • Gość: viki2lav Re: Borowanie magdalenki ... IP: 213.255.126.* 30.09.02, 14:42
                      o lisciach pomidora nie wspomne...
                      v.poobiedniozwadyszukajaca
                      • oxycort Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 14:54
                        Wrześniowe powietrze przesycone zapachem ziemi, ogniska i pieczonych ziemniaków
                        na rytualnych wykopkach u rodziny na wsi.
                        (aha, to cztery zywioły są: powietrze ziemia, ogień i pieczone ziemniaki)
                        ~~
                        ox
    • aniela_ Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 15:19
      aha a antymolowy zapach na spodniach z grempliny przysyłanych w paczkach z
      ameryki przez hojne ciocie?
      • Gość: viki2lav Re: Borowanie magdalenki ... IP: 213.255.126.* 30.09.02, 15:24
        cos mi tom amerykom zapachnialo i maslo orzechowe na nos padlo, ble!
        • refor_mator Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 16:02
          Najwspanialszy zapach, to zapach budaprenu
          Co dnia się nim raczę, nim wyjdę do pracy.
          Tak jakoś się przyzwyczaiłem...
          • ellen Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 16:06
            taaak...
            to by co nieco tłumaczyło...
            • refor_mator Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 16:09

              Co by to tłumaczyło?
          • Gość: narval Re: Borowanie magdalenki ... IP: *.abo.wanadoo.fr 30.09.02, 16:15
            Tak sobie ubrdalam w makowce, ze wierszyk Arturka Rimbaud, troszki o
            zapaszkach jesci;

            "Kredens"

            Jest to szeroki kredens rzezbiony. Dab ciemny,
            Jak starodawni ludzie, tak wyglada milo,
            Kredens ten jest otwarty - i zapach przyjemny
            Plynie z glebi, jak wino, co sie ongi pilo.

            Sa w nim rozne roznosci: starzyzna i graty,
            Szmatki, zzolkla bielizna, wszystko pomieszane,
            Sa tam stechle koronki i niewiescie szaty,
            I barwne szale babki, w ptaki malowane.

            Medaliony, portrety i pasemka ciete
            Wlosow siwych lub jasnych, i kwiaty zaschniete,
            Z ktorych, z wonia owocow, aromaty plyna.

            O kredensie sprzed laty! Chcialbys baje swoje
            Dlugo gadac! I tylko skrzypisz, starowino,
            Gdy otwiera kto z wolna twe czarne podwoje.

            Ech! wasciowie i wascinie, chyba kazdy ma taki "swoj" kredens w rodzinie:))



        • misiania Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 16:06
          wracając do kraju ojczystego: zapach makowca wyjmowanego przez babcię z
          piekarnika (w prawdziwej kuchni węglowej) + zapach kompotu z suszonych śliwek.
          wymiękam!
          • ellen Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 16:10
            albo grzyby
            świeżo wymyte prawdziwki
            w wannie się je u nas myło, nie do wiary...
            • refor_mator Re: Borowanie magdalenki ... 30.09.02, 16:18
              Tobie Ellen, to tylko prawiczki w głowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka