IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 13:28
albo raczej co powinien zawierać idealny wątek. Czego powinien dotyczyć. Dziś
mam taką zagwozdkę, herbatę pić przestałem ;)
Obserwuj wątek
    • maga34 Re: Czego? 03.10.02, 13:29
      nie ma wątków idealnych, bo ich autorzy tacy być nie mogą :))

      M. nastawiona filozoficznie nieco
      • Gość: Rayoff Re: Czego? IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 13:38
        autorzy nie, ale dzielo doskonalsze od Stworcy byc potrafi... ;)
    • misiania Re: Czego? 03.10.02, 13:31
      Instrukcja zwyczajem parzystokopytnych wisi na górze strony Forum na plażę.

      M. pomocna jak zwykle
      • Gość: Rayoff Re: Czego? IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 13:38
        Nigdy nie czytam tego co małym druczkiem. Lubię być zaskakiwany :)
    • baloo1 Re: Czego? 03.10.02, 13:35
      Ja tez nie wiem i tez mnie to dreczy. Ale przez skore czuje, ze nieswiadom
      niczego zainicjowales calkiem niezly watek, Rayoff.
      ;oD
      Klaniam (sie)

      --
      To ja poprosze o chwilke do namyslu ...
      • ellen Re: Czego? 03.10.02, 13:37
        a ja wiem
        idealny wątek powinien być peanem pochwalnym na cześć mojej pozbawionej wad
        osoby

        Ellena obiektywnie patrząca
        • Gość: Rayoff Re: Czego? IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 13:40
          Piszmy o tym co możliwe i chociaż trochę prawdziwe, proszę! :)
          • ellen Prawdziwe... 03.10.02, 13:42
            ... rzadko bywa przyjemne niestety :-) Tak jak przyjemne nigdy nie bywa
            zdrowe...
            • Gość: rayoff Re: Prawdziwe... IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 13:49
              Bywa :)
      • e.silver Re: Czego? 03.10.02, 13:39
        Jednakże przed rozpoczęciem jakiejolwiek dyskusji trzeba by jednak określić,
        czy ograniczyć się ona ma tylko do wątków plażowych, czy chodzi o wątek jako
        taki?
        • Gość: Rayoff Re: Czego? IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 13:41
          mysle, ze nie trzeba plazy ograniczac, o. mi chodzi o watek jako taki,
          jakiekolwiek zmiany proponuje zaznaczac w temacie, zeby moc gromadzic
          milosnikow na przyklad, o.
          • e.silver Re: Czego? 03.10.02, 13:43
            Gość portalu: Rayoff napisał(a):

            > mysle, ze nie trzeba plazy ograniczac, o. mi chodzi o watek jako taki,
            > jakiekolwiek zmiany proponuje zaznaczac w temacie, zeby moc gromadzic
            > milosnikow na przyklad, o.

            Ale co forum to inny wątek dla niego idealny moim skromnym zdaniem.
        • misiania Re: Czego? 03.10.02, 13:42
          i dlaczego pomijana jest osnowa, to też ważne
          • maga34 Re: Czego? 03.10.02, 13:45
            ale czy idealność tego wątku ma leżeć w samej jego treści czy może w budowie
            raczej ?

            M. zwolenniczka oddzielania treści od formy
          • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 13:45
            aha ja ją np pomijam celowo. xle mi sie kojarzy.
            • Gość: rayoff Re: Czego? IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 13:53
              wlasnie powinna idealnosc lezec we wszystkim cuzamen do kupy, z pominieciem i
              wlaczeniem niezaleznie od miejsca i pory, poza tym to ja sie pytam
              • maga34 Re: Czego? 03.10.02, 13:57
                to nie tyle pytanie co twórczy namysł, coby pełnej i satysfakcjonującej
                odpowiedzi udzielić :)
                • Gość: rayoff Re: Czego? IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 14:11
                  zrobmy zatem burze mozgow! :)
                  • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 14:37
                    zburzyłam własny mózg i nic.
                    • maga34 Re: Czego? 03.10.02, 14:38
                      może raczej wzburzyć go wystarczyło ?
                      • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 14:45
                        aha teraz dopiero mi mowisz?

                        a. ze zburzonym mózgiem
                    • baloo1 Re: Czego? 03.10.02, 14:42
                      aniela_ napisała:
                      > zburzyłam własny mózg i nic.

                      --
                      Dym i kurz stopniowo opadly. Z plataniny pogruchotanychzwojow mozgowych
                      wylonila sie nowa Aniela.
                      - "..." powiedziala cicho.
                      • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 15:06
                        baloo1 napisał:


                        Z plataniny pogruchotanychzwojow mozgowych
                        > wylonila sie nowa Aniela.
                        > - "..." powiedziala cicho.

                        aha nie ukrywam ze wolalabym wylonic się z piany "[...]
                        pogruchotanychzwojó ..." -dodała rozczarowana (albowiem Sztuka przez duze SZ
                        nie byla jej obca).
                    • Gość: rayoff Re: Czego? IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 14:43
                      czy jak powiem, ze mi przykro to sklamie?
                      • e.silver Re: Czego? 03.10.02, 14:56
                        :) to akurat Ty jeden mozesz tylko wiedzieć...
                        • Gość: rayoff Re: Czego? IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 15:05
                          no niekoniecznie, po szkole aktorskiej moglbym dawac Wam jasno do zrozumienia ;)
    • dzamon szczypte erotyzmu 03.10.02, 14:27
      powinien zawierac tak mysle
      • baloo1 Re: szczypte erotyzmu 03.10.02, 14:31
        czy masz na mysli podszczypywanie ?
        • Gość: rayoff Re: szczypte erotyzmu IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 14:33
          podszczypywanie? hm, moge prosic o jakies instrukcje? moze ja z forum nieobyty
          cos przegapiam? ;)
          • basia! Re: szczypte erotyzmu 03.10.02, 14:35
            opadające podkolanówki mogą być;)
            • baloo1 Re: szczypte erotyzmu 03.10.02, 14:39
              Opadajace podkolanowki w kontekscie podszczypywania ?
              No tak, znowu bedzie na mnie ...

              ;oD
            • ziri Re: szczypte erotyzmu 03.10.02, 14:41
              na opadające podkolanówki już za zimno - lepiej może jakiś rozchełstany
              szaliczek?
              • maga34 Re: szczypte erotyzmu 03.10.02, 14:43
                masz na myśli ten miły oku rodzaj rozchełstania, mam nadzieję :))
                • ellen Re: szczypte erotyzmu 03.10.02, 15:01
                  takie wystudiowane przed lustrem rozchełstanie (pod spodem tors muskularny,
                  wyprężony, obsmażony równiutko w turbo solarium...)
                  • misiania Re: szczypte erotyzmu 03.10.02, 15:12
                    aha, rozesłałam wam, dziewczęta, rozchełstanego gołębia, wygląda na takiego
                    prosto z solarium ;))
                  • maga34 Re: szczypte erotyzmu 03.10.02, 15:13
                    równie piękne są wystudiowanie rozwiane włosy i ich poprawianie zupełnie
                    niedbałym z pozoru gestem
                  • aniela_ Re: szczypte erotyzmu 03.10.02, 15:14
                    aha taki tors obyczajowo awangardowy. z odpadającym włosiem (testosteron, sami
                    wiecie..)
    • maga34 Re: Czego? 03.10.02, 14:42
      myśl odkrywczą i błyskotliwą lub przynajmniej cudze słowo w niebanalny sposób
      przerobione
      • Gość: rayoff Re: Czego? IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 14:44
        i nie powinien miec zadnych wielokropkow jak dla mnie. niedopowiedzenia powinny
        wylaniac sie same...
        ;)
        • maga34 Re: Czego? 03.10.02, 15:10
          wielokropki powinny być tak dobrane,żeby idealnie pasujące dopowiedzenia
          wskazywały :)
        • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 15:25
          Gość portalu: rayoff napisał(a):

          > i nie powinien miec zadnych wielokropkow jak dla mnie.

          A ja lubię wielokropki...
          • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 15:27
            aha np piegi lubisz
            • ellen Re: Czego? 03.10.02, 15:31
              i pieprzyki w różnych miejscach
              • Gość: rayoff . Re: Cze.go? IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 15:33
                pieprzyki w róż.nych miejscach są nieekonomicz.ne na wątku
                ..

                ..
                . .

                ... .

                Bo jak to wygląda?
            • baloo1 Re: Czego? 03.10.02, 15:32
              aniela_ napisała:

              > aha np piegi lubisz

              aha. no i te , no .... warkoczyki i podkolanowki ;oD

              Juz wiecej nie bede ! Przysiegam to palce krzyzujac za plecami ;oD
              To po prostu byla prowokacja ze strony Anieli ;oD
              • maga34 Re: Czego? 03.10.02, 15:33
                nene, to Mmpm raczej prowokującą tezę rzucił ;)
              • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 15:34
                nene nie wpieraj mi :) ignatrz zaswiadczy ze bielsza jestem niz sniegi przeciez.
                • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 15:35
                  aha ememempa nikt nie wybielił
                  • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 15:39
                    -Wysoki Sądzie! - jęknął M. - To nie ja! Wrobili mnie! Baloo naprawdę popełnił
                    samobójstwo!
                    -Uderzając się 17 razy nożem we własne plecy???
                    • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 15:40
                      Znowu na mnie wszystko zwalacie!
                      • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 15:42
                        hyhy kolega tak nieszczesliwie upadl ze wbil sobie noz w plecy ;) chcesz
                        powiedziec?
                        • misiania Re: Czego? 03.10.02, 15:46
                          i tak się podnosił i upadał podnosił i upadał niby?
                        • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 15:47
                          Tyle tylko, że jak zwykle jestem niewinny!;-)
                        • baloo1 Re: Czego? 03.10.02, 15:48
                          To prawie jak moj idol od "Lewa marsz", z tym ze on podobno strzelil sobie
                          kilka razy w plecy ;oD

                          A tak nawiasem mowiac, to nie zycze sobie, aby moj ogolnie szanowany nick
                          pojawial sie w kontekscie spraw sadowych, ani w charakterze ofiary, ani
                          oskarzonego, prokuratora, adwokata, sedziego , ani nawet woznego czy
                          protokolanta... zadnego wloczenia posadach !
                          ;oDD
                          zeby mi to bylo ostatni raz , no.
                          • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 15:54
                            Za późno, za późno... ;-)
                            • baloo1 Re: Czego? 03.10.02, 15:56
                              Etam. Nad tym wszystkim unosi sie widmo brudnego palucha do wysysania newsow
                              sluzacego.
                            • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 15:57
                              o. bylam przekonana ze podsądnym jest mmpmem
                              • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 16:01
                                Zostałem uniewinniony!

                                A Baloo jeszcze trochę pociągam... ;-)))
                                • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 16:04
                                  w dobie 10-letnich procesow nie uniewinnai sie nikogo ottak w jeden dzien.
                                  • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 16:06
                                    Acha, wyjątkiem jestem.

                                    M. zwiadomegowymiaru
                                    • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 16:07
                                      o. wylegitymuj sie moze (proszalnym to mowie tonem)

                                      a. ciekawa jak kazda a.
                                      • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 16:11
                                        Kiedyś dawno dawno temu temu, tak dawno, że Baloo nawet nie odgrzebie, coś
                                        wspominałem o swojej pracy...
                                        • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 16:14
                                          aha ze cuczych uczysz doroslych napomknales?
                                          aha moze powtorz sie wiec ? :)
                                          • Gość: MMPM Re: Czego? IP: 158.75.8.* 03.10.02, 17:54
                                            aniela_ napisała:

                                            > aha ze cuczych uczysz doroslych napomknales?

                                            Dla scisło�ci - dziewiętnastolatków (płci obojga)... ;-)
                                        • baloo1 Re: Czego? 03.10.02, 16:16
                                          Od siebie dodam, ze w bawelne te tlumaczenia owiniete byly. W gruba warstwe.
                                          Wspominal byl on, ten Emempeem, ze mianowicie zawodowo trudni sie zdejmowaniem
                                          opaski z oczu Temidy, co , o ile mi wiadomo, karalne jest paragrafu o
                                          korupcji ;oD
                                          • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 16:18
                                            o a to ciekawe bo mi zdarza sie opaske te ciasno wiązac jezyczek nieznacznie u
                                            wagi przesuwajac. nie wiem wiec czy kochac mam czy nienawidziec

                                            a. niecierpliwieczekajaca
                                          • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 16:19
                                            Przepraszam. Nie doceniłem was. To już się więcej nie powtórzy. ;-)

                                            M. zdemaskowany
                                            • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 16:21
                                              aha pokretnie sie zachowujesz i placzasz sie w zeznaniach. mi mozesz powiedziec
                                              ktos Ty zacz przeciez bo mi mozna ufac o czym kazdy zaswiadczy prawdziwie :)
                                              aha mow.
                                              • baloo1 Re: Czego? 03.10.02, 16:25
                                                W porzadku, Emempeem. Miales prawo zapomniec, ze jestem Tu, aby dawac
                                                swiadectwo. Mimo, iz tyle razy to powtarzam ;oD

                                                To wszystko nie wyjasnia jednak do konca Twoich relacji z w/w Temida.
                                                Podejrzane to jest po prostu ;oD
                                                • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 16:27
                                                  aha. prawdę rzecze Baloo.
                                              • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 16:28
                                                Wiadomym jest powszechnie, że pani T. oczy ma zawiązane, i z tego powodu nie
                                                jest w stanie prawidłowo ocenić, co tam jej na te szalki kładą. Gdy się jednak
                                                opaskę poluzuje (i to nie za pomocą koperty, jak ktoś tu sugeruje), i w
                                                odpowiednik kierunku zerknie, znacznie słuszniejsze wyroki wydaje - aby sama
                                                rosła w siłę, a ludziom żyło się bezpieczniej!
                                                ;-)))
                                                • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 16:31
                                                  uczysz cudzych sędziow?
                                                  • baloo1 Re: Czego? 03.10.02, 16:33
                                                    Zle sie bawisz, M. temida ma tylko sluchac, tak mnie uczono kiedys po
                                                    staroswiecku calkiem. A mozna wiedziec, jakim to narzedziem podnosisz jej te
                                                    opaske ?
                                                  • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 16:41
                                                    baloo1 napisał:

                                                    > Zle sie bawisz, M. temida ma tylko sluchac, tak mnie uczono kiedys po
                                                    > staroswiecku calkiem.

                                                    A myślałem, że ważyć... ;-)

                                                    A mozna wiedziec, jakim to narzedziem podnosisz jej te
                                                    > opaske ?

                                                    Górnolotnością umysłu mojego i słowami niekoniecznie pięknymi... ;-)))
                                                  • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 16:39
                                                    Błędny kierunek obałaś, Anielo. Jak ten rycerz...
                                                  • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 16:41
                                                    aha to mnie podprowadz za raczke pod ten wlasciwy... jako ten nabokowski
                                                    bohater.

                                                    oddale sie teraz i oczekuje raportu na biurku dzis jeszcze :)

                                                  • mmpm Re: Czego? 03.10.02, 17:06
                                                    Publicznie rzeczy takich nie powinienem ujawniać... (nacisk kładę na
                                                    publicznie) ;-)
                                                  • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 18:07
                                                    aha zblizam ucho ciekawe :)
                                                  • Gość: MMPM Re: Czego? IP: 158.75.8.* 03.10.02, 18:09
                                                    Gołšb jeden zabrał ze sobš tajemnicę mojš. Ale chyba poleciał w innym kierunku...
                                                  • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 18:15
                                                    aha to dziwne bo dotąd wszystkei trafiały... nie rzuca to dobrego na Ciebie
                                                    swiatla, oj nie
                                                  • Gość: MMPM Re: Czego? IP: 158.75.8.* 03.10.02, 18:21
                                                    Pod latarniš zawsze najciemniej, więc się trochę odsunšłem.

                                                    Podpowiedzieć mogę, że w ostatniej ankiecie w rubryce zawód wpisałem: sadysta. Bo to prawda. Znęcam się. ;-)
                                                  • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 18:24
                                                    aha zawod z prawem czy z lewem związany wykonujesz? (drążę nie bez osobistego
                                                    interesu potencjalnego)
                                                  • Gość: MMPM Re: Czego? IP: 158.75.8.* 03.10.02, 18:31
                                                    Acha (odpowiem wymijajšco).
                                                  • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 18:36
                                                    nietonie. innym na Ciebie okuem patrzec odtad bnede. ani prawym ani lewym.
                                                  • kiciaf Re: Czego? 03.10.02, 18:39
                                                    Srodkowe oko patrzeć tylko będzie?
                                                    Ze zapytam ciekwościa gnana?
                                                  • Gość: MMPM Re: Czego? IP: 158.75.8.* 03.10.02, 18:42
                                                    aniela_ napisała:

                                                    > nietonie.

                                                    Samš prawdę przecież napisałem! a że prawda często jest złozona...

                                                    --
                                                    Stanisław z napięciem wpatrywał sie w Huberta �rbańskiego. Co prawda było to pytanie za 100 zł, ale zawsze...
                                                    -Mikołaj Kopernik był:
                                                    a. księdzem
                                                    b. lekarzem
                                                    c. ekonomistš
                                                    d. kobietš...
                                                  • aniela_ Re: Czego? 03.10.02, 18:45
                                                    aha kiciafa tym wlasnie.
                                                    mmpm (zwaz ze Tobie nie odpowiadam w ogole, mimo mojego wychowania dobrego)
                                                  • Gość: MMPM Re: Czego? IP: 158.75.8.* 04.10.02, 12:34
                                                    aniela_ napisała:

                                                    > mmpm (zwaz ze Tobie nie odpowiadam w ogole, mimo mojego wychowania dobrego)

                                                    Zdruzgotany takim potraktowaniem ze łzami w oczach opu�ciłem ten wštek bez pożegnania...
                                                  • aniela_ Re: Czego? 04.10.02, 12:36
                                                    aha co tez wielomównym mi sie wydało być.
                                                  • Gość: MMPM Re: Czego? IP: 158.75.8.* 04.10.02, 12:48
                                                    Acha, wielo�ć fachów to podobno moja zaleta...
    • maga34 Re: Czego? 03.10.02, 15:38
      idealny wątek powinien być soczyście mięsisty,
      niezależnie czy lapidarnym, czy epickim stylem pisany :)
      • Gość: rayoff maga3/4 IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 15:41
        Buduje mnie Twoje konstruktywne podejscie! :)
        • maga34 Re: maga3/4 03.10.02, 15:44
          konstruktywizm jest mi nad wyraz bliski ;)
          • Gość: Rayoff Re: maga3/4 IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 15:45
            ja na ten przyklad bywam pierwiastkiem destrukcji, powinnas mnie polubic ;)
            • maga34 Re: maga3/4 03.10.02, 15:49
              pierwiastki destrukcji spełniają czasem rolę pierwiosnków, więc kto wie...
              • Gość: rayoff Re: maga3/4 IP: *.warszawa.tpnet.pl 03.10.02, 16:01
                właśnie, kto wie proszony jest o zgłoszenie się!
      • baloo1 Re: Czego? 03.10.02, 15:44
        maga34 napisała:

        > idealny wątek powinien być soczyście mięsisty,
        > niezależnie czy lapidarnym, czy epickim stylem pisany :)

        aha. I ani zbyt surowy, ani przypalony zanadto nie powinien byc on.

        I teraz mi sie skojarzylo : co sadzicie o odgrzewanych watkach. ja czasami
        lubie cos takiego nadgryzc ..
        • maga34 Re: Czego? 03.10.02, 15:47
          odgrzewane wątki nijak się mają do odgrzewanych dowcipów,
          są raczej jak bigos - po każdym odgrzaniu smakuje lepiej
          • baloo1 Re: Czego? 03.10.02, 15:51
            maga34 napisała:
            > odgrzewane wątki nijak się mają do odgrzewanych dowcipów,
            > są raczej jak bigos - po każdym odgrzaniu smakuje lepiej

            No wlasnie. tym bardziej, ze same z siebie przyprawiaja sie szczypta nostalgii
            i odrobina perspektywy.
        • misiania Re: Czego? 03.10.02, 15:48
          O, dobrze trafiłam do wątku o jedzonku jakimś? :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka