IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 21:49
..ale wydaje mi się ,że wątek calr...coś tamt..joanny jest bez sensu ,dodam
szczerze ,że nie przeczytałam wszystkich postów,ale nie lubię czytać
pamiętników.

Obserwuj wątek
    • Gość: basia! Re: sorry.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 21:49
      chyba
      • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 21:50
        nie mialam smialosci werbalizowac wrazen, ale podpisac sie pod cudzymi moge.

        xxx
        • Gość: basia! Re: sorry.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 21:53
          Gość portalu: aniela napisał(a):

          > nie mialam smialosci werbalizowac wrazen, ale podpisac sie pod cudzymi moge.
          >
          > xxx

          mój wątek jest Waszym wątkiem ,czujcie się jak u siebie :)
          • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 21:55
            gdzie jest lodowka i barek? ;)
            • Gość: basia! Re: sorry.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 21:57
              lodówka w kuchni,a barek na kółkach;)
              • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 22:01
                o, to zupelnie nietypowo ;)
      • Gość: basia! Re: sorry.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 21:50
        że są hmmm..
        • Gość: basia! Re: sorry.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 21:51
          takie ...no sensacyjne;)
    • Gość: basia! Re:baloooo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:01
      litości!!!!!!!!!
      • Gość: basia! Re:baloooo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:07
        cóżeś nam uczynił :((((
        • clairejoanna Przepraszam 02.02.03, 22:18
          02 ii 2003

          Myślałam, że nikomu nie będzie przeszkadzać, jak się na moim wątku będę wyrzywać. Ma to zapobiec temu, żebym na innych wątkach głupot nie wypisywała... Jak komuś mój wątek przeszkadza, to proszę powiedzieć, to sobie znajdę inną możnliwość wyrzywania się artystycznie, bo to jest forum wspólne i nikomu tu nie chcę przeszkadzać, a jak komu przeszkadzam, to se pójdę.

          Pozdrowienia,

          Mała Joanna
          • clairejoanna Pe-es 02.02.03, 22:22
            02 ii 2003

            W pewnym momencie przestałam wypisywać moje myśli na tych ślizgawkach. A poza tym muszę powiedzieć, że Was podziwiam, żeście mieli siłę chociaż część tego wątka przeczytać.

            Moja uszanowanie,

            Szalom,

            Mała Joanna
          • Gość: basia! Re: Przepraszam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:22
            o,mądrze powiedziane:)
            • Gość: aniela Re: Przepraszam IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 22:25
              szczerze sie nie wypowiadam przez wzglad na krew baloo co w zylach malej
              plynie joanny. :)
    • baader-meinhof Re: sorry.. 02.02.03, 22:29
      Przepraszam, że nie na swoim forum i nie na swoim wątku, ale chciałem zwrócić wam uwagę: cóż takiego wam ta kobieta zrobiła? Nie naśmieciła, nie nabałaganiła, tylko ćwiczyła w sobie właściwy zapewne sposób na osobnym wątku - kto nie chce, niech nie czyta, nie musicie jej okazywać od razu niechcęci. Wszystko o co prosze dla niej (choć nie znam jej), to o odrobinę wyrozumiałości.
      Z góry dziękuję
      Andreas Baader.
      • Gość: basia! Re: sorry.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:32
        powiedziałeś co chciałeś ,ja też .Nie pytam się Ciebie co uczyniła ona dla
        Ciebie i mnie się nie pytaj
      • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 22:34
        "normalnym jest nie lubic nieznajomych
        po co tu przychodza do k nedzy nic tu po nich" ;)))

        to byl zart. niewybredny, bo takie lubie najbardzuej
        • Gość: basia! Re: sorry.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:36
          eee..ja tam lubię nieznajomych ,szczególnie dekarzy;)

          ps.to nie był żart;)
          • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 22:38
            aha dekarze sa tacy...sensacyjni? ;)
        • baader-meinhof Re: sorry.. 02.02.03, 22:49
          Rozumiem że też podpadłem, bo raczyłem zwrócić uwagę na uprzedzenia. Trudno. Kwestia jednak pozostanie "czy trzeba"?
          • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 22:51
            nene Twoje szanse na przezyycie tu sa wprost proporcjonalne do wielkosci
            dloni.bym tak to ujela ;)
            • baader-meinhof Re: sorry.. 02.02.03, 22:57
              "Z jednej strony cos głaszcze, z drugiej strony coś wali" - tu Basia! odpowiada jakbym poruszył naprawdę drażliwy temat, za chwilę z kolei spotykam się z jakimś regionalżartem, którego nie rozumiem. A rzeczowej odpowiedzi jak nie było tak nie ma.
              • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 22:59
                a jakie bylo pytanie?
          • Gość: basia! Re: sorry.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:52
            pierwszy raz Cię widzę ,nie zdąrzyłeś mi podpaść choćbyś chciał :)
          • Gość: basia! Re: sorry.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:54
            a tak apropos,przeczytaj sobie jeszcze raz wątek ..joanny,bo jak sądzę już
            czytałeś i zaiteresował Cię bardzo:)
            • baader-meinhof Re: sorry.. 02.02.03, 23:00
              owszem, czytałem, choć ciężko było tam znaleźć cokolwiek do czytania. Niemniej nie wszyscy mają tego typu obiekcje - widziałem tam kogoś komu to się nawet spodobało. W czym więc problem?
              • Gość: basia! Re: sorry.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 23:02
                ja nie szukam problemów,staram się ich unikać
      • jan.kran Nie jestem kobietą [bez tekstu] 02.02.03, 22:58

        • Gość: basia! Re: Nie jestem kobietą [bez tekstu] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:59
          tylko proszę bez lania wody;)
        • clairejoanna Powyższy tekst... 02.02.03, 22:59
          ... nie poszedł na moje konot, tylko na Mamy. Bardzo przepraszam.
    • Gość: basia! Re: sorry.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 22:58
      dobrej nocy życzę :)
      • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 22:59
        wisniowych snow ;-)
        • Gość: basia! Re: sorry.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 23:03
          Gość portalu: aniela napisał(a):

          > wisniowych snow ;-)

          pod warunkiem ,że w malinowym chruśniaku;)
    • clairejoanna To co w końcu? 02.02.03, 23:03
      Mam pisać, czy nie?

      Pozdrowienia,

      Mała Joanna
      • Gość: basia! Re: To co w końcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 23:04
        pisz do nas ,nie do siebie
      • baader-meinhof Re: To co w końcu? 02.02.03, 23:04
        Pisz.
        • Gość: aniela Re: To co w końcu? IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:05
          nie pisz.
          • Gość: aniela Re: To co w końcu? IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:09
            o. czyzby mnie jednak posluchala? a ja tylko wybrednie zazartowalam
          • baloo1 No , jestem wreszcie ... 02.02.03, 23:15
            Troszke spozniony, ale epiej pozno niz wcale ...

            Eklerka, schowaj sie za mnie, w razie cus. Wujek Cie obroni.
            Grupie Baader-Meinhof chcialem niniejszym podziekowac za podtrzymywanie
            Malolata na duchu i za podjecie nierownej walki.

            Basiu i Anielu. W mylnym tkwicie bledzie. Eklerka jest osobka wielce
            kulturalna. Zrobila sobie watek na boczku, nikomu w szkode nie wlazla, a
            roznica miedzy jej "slizgawkami" a riglowym odliczaniem czy tez naszymi
            sinusoidkami polega glownie na dlugosci "stazu na plazy". Bez przesady -
            wezcie to na miekko, kolezanki plazowczki.

            Eklerka - pisz. Ale nie staraj sie za bardzo ... Po prostu pisz ;o)

            Baloo wieczorowa pora.
            • Gość: aniela Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:17
              zawistne jestesmy jak to damy z wielka klasa, wiec nie dziw sie
              • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 02.02.03, 23:27
                Gość portalu: aniela napisał(a):
                > zawistne jestesmy jak to damy z wielka klasa, wiec nie dziw sie

                No cos Ty ??? Ty Zawiszczasz ? I Basia bynajmniej?

                eeeeeeeee nie .... nie wierze. I dziwie sie zatem w ciagu dalszym.
                • Gość: aniela Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:28
                  zartowalam (to juz trzeci raz w jednym watku)
                  • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 02.02.03, 23:40
                    nie wierze ;o)
                    zanim kur zapial , po trzykroc sie zaparlas swoich postow ;o))))
                    • Gość: aniela Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:44
                      zaprawde godne to bylo i sprawiedliwe.
                      • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 02.02.03, 23:53
                        i sluszne, a dla nas zbawienne ;oD
                        • Gość: anie;a Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:55
                          o, zaczynam sie wdawac w budowe schodow i slizgawek.
                        • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 02.02.03, 23:59
                          ;oD
                          no chyba, zeby dla odmiany, jakas szybka sinusoidke na boczku, co ?

                          ;oD
                          • Gość: aniela Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 03.02.03, 00:02
                            nene jeszcze mnie beda do kotla porownywac co to przyganial garnkowi. a mam
                            ambicje bardziej w kierunku krysztalow (charakter) raczej i porcelany (cera)
                            • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 03.02.03, 00:05
                              Zartowalem . Dopiero po raz pierwszy sie zaparlem tego wieczora, zauwaz ;o)



                              • Gość: aniela Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 03.02.03, 00:06
                                aha krewny (hyyh znow zobacz nomen) mi jestes 2 zarciki jeszcze
                                • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 03.02.03, 00:11
                                  Ech - kula w plot. Akurat pokrewienstwa z Toba nie mam zamiaru sie wypierac
                                  ani zraz i pozostawie Cie w tej niezrecznej sytuacji , skoro sie sama
                                  przyznalas ;oDDD. Chyba , ze zaczynasz druga trojke wyparc , pod drugiego
                                  kogucika ?

                                  Swoja droga coraz wiecej tych krewnych i pokrewnych.
                                  • Gość: aniela Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 03.02.03, 00:13
                                    aha w linii krzywej, wrecz sinusoidalnej to pokrewienstwo odnajduje ;)
                                    • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 03.02.03, 00:18
                                      Takie okazuja sie znienacka calkiem bliskimi byc , nistadnizowad
                                      ;oD
                                      • Gość: aniela Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 03.02.03, 00:21
                                        zwlaszcza na zakretach ;)
            • Gość: basia! Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 23:18
              weź pod uwagę drogi ballo,że do pisania na boku są bloki ..tfu blogi (tak to
              się chyba mówi)

              a poza tym nie sądzę ,że ktoś tu musi kogoś bronić ,szczególnie grupą .Nikt tu
              nikogo nie atakuje
              • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 02.02.03, 23:24
                Gość portalu: basia! napisał(a):
                "nikogo nie atakuje"

                Hahaha !
                No to skoro nie, to tym odwazniej wystapie w obronie. ;oD
                • Gość: aniela Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:27
                  grzeczniej jest smiac sie za plecami niz w twarz
                • Gość: basia! Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 23:28
                  chwileczkę,chwileczkę...drogi ballo ,zapędziłeś się ..a przyjaciół wybieram
                  sobie sama ,protekcją nic nie zrobisz ,każdy powinien się sam przedstawiać,a
                  ona zrobiła to na swój sosób ,który mi akurat nie odpowiada i tyle
                  • Gość: aniela Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:29
                    aha u mnie zdzialasz protekcja. zwlaszcza platna.
                    • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 02.02.03, 23:33
                      Bierzesz jak ja - 30 srebrnikow , czy inna taryfe nieulgowa stosujesz ,
                      Anielo ?
                      • Gość: aniela Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:35
                        aha 30 srebrnikow plus lichwiarski procent. to chyba uczciwy uklad?
                        • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 02.02.03, 23:39
                          Tak, to normalna tutejsza stawka ;oD

                          Lichwiarski procent szardoneja moze byc ? Ile toto ma procentow ?
                          Bo natenprzyklad jednym z moich ulubionych procentow pozostaje jednak 40 ...

                          ;oD
                          • Gość: aniela Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:44
                            nene ja ponizej odsetek ustawowych zostane, przy 12 %.
                            • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 02.02.03, 23:50
                              Narobilas mi smaku, Anielu, chyba tez pojde zadowolic sie jakims bardziej
                              ludzkim procentem.

                              Lichwa lagodzi obyczaje, czy mi sie zdaje tylko ?
                              • Gość: aniela Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:54
                                aha co ona temu WINNA (nomen hyhy omen)

                              • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 03.02.03, 00:02
                                Jak najbardzeij WINNA. Absolutnie.

                                ;oD
                  • baloo1 Re: No , jestem wreszcie ... 02.02.03, 23:31
                    Nojakzetotak ?
                    Etam protekcja ... zobaczycie , ze mialem racje. Chyba, ze mi calkiem
                    siostrzeniczke przeploszylyscie ;oDDD

                    atozgagi ...
            • baader-meinhof Re: No , jestem wreszcie ... 02.02.03, 23:28
              Ta kobieta wie coś o mnie, to mi pochlebia. Może tym razem nie strzelę sobie w łeb w celi? Cóż, czas ruszać na inne fora.
              • Gość: basia! Re: No , jestem wreszcie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 23:32
                nic mi o tym nie wiadomo
    • clairejoanna To ja posłucham... 02.02.03, 23:10
      Baadera, bo

      a) z Was wszystkich trzech go najbardziej polubiłam
      b) rozumie moją sztukę
      c) był to okropnie przystojny facet

      Pozdrowienia,

      Mała Joanna
      • Gość: aniela Re: To ja posłucham... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:13
        clairejoanna napisała:

        > Baadera, bo
        >
        > a) z Was wszystkich trzech go najbardziej polubiłam
        nie kieruj sie w zyciu sentymentem :)

        > b) rozumie moją sztukę
        kazdy rozumie choc nie kazdemu sie podoba ;))

        > c) był to okropnie przystojny facet
        tak. to jest jakis powod.
        >
        > Pozdrowienia,
        >
        > Mała Joanna
        >
        • baader-meinhof Re: To ja posłucham... 02.02.03, 23:15
          Szkoda, że zginąłem w 77.
          • baloo1 Re: To ja posłucham... 02.02.03, 23:16
            E-e. Jestes wiecznie zywy ;o))))
          • baloo1 Re: To ja posłucham... 02.02.03, 23:17
            A Eklerke i takjwszyscy tu w koncuu polubia. Nie ma mocnych, jakem Mis.
          • baloo1 Re: To ja posłucham... 02.02.03, 23:19
            Beda sobie jeszcze te, no, lakiery, pomadki i inne takie tam pozyczac,
            zobaczycie ...

            Aha. I obgadywac Przstojnych Plazowiczow za plecami tez beda razem...

            Zarazy jedne.

            B. co z niejednego foruma chleb wyjadal
            • Gość: basia! Re: To ja posłucham... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.03, 23:23
              wtrącę tu mały pościk,żeby nie było ,że się nowej modzie poddajesz,ze względu
              na starą przyjaźń tu wtrącam.
              • baloo1 Re: To ja posłucham... 02.02.03, 23:25
                ;oD

                Juz mi lepiej, Basiu!
                Dzieki ;o)

                PS : tak wyszlo, siemi trzy rzeczy w trzech kolejnych poniewczasach
                przypomnialy ;oDDD
                • Gość: aniela Re: To ja posłucham... IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:26
                  o macie jakies tajemnice?

                  poliszynel.
    • baloo1 Re: sorry.. 02.02.03, 23:56
      Wlasnie polalem cala Plaze wiatrocydem o duzym stezeniu, wiec mam nieplonna
      nadzieje, ze z tego zasianego wiatru chyba burzy juz zebrac sie nie da.
      Zasadzam wokol cale narecze na swem lonie hodowanych galazek oliwnych, a
      plomien i zar traktuje po harcersku. Ooooooo.... juz sie nie tli nawet ...

      ;oD
      • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:58
        to ja posiedze jeszcze zeby ogien podtrzymac. z karnisterskiem benzyny sie
        dosiade ;)
        • baloo1 Re: sorry.. 03.02.03, 00:01
          O, caly kanisterek (przepraszam : karnisterek, oczywiscie )? A zakaske masz
          czy tez pierwszego karnisterka nie zakanszamy ?
          • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 03.02.03, 00:04
            hyyhyh miziasz mnie bolesnie po pietach moich achillesowych.
            • baloo1 Re: sorry.. 03.02.03, 00:07
              a propos piet achillesowych, to wlasnie zimne nozki w galarecie bylyby jak
              znalazl pod ten karnisterek.

              ;oD
              • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 03.02.03, 00:10
                hyyh odloz pogrzebacz moj drogi Baloo bo Ci sie odciski porobia na rece
                trzeciej ;))
                • baloo1 Re: sorry.. 03.02.03, 00:15
                  Juz. Juz jestem godny i dystyngowany .
                  Ppppffffffffffff..... przepraszam. Juz OK.
                  ;o)
                  • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 03.02.03, 00:17
                    to znaczy ze moge sie skierowac w kierunku Sinej Dali bez obawy ze bedziesz mi
                    w plecy w procy strzelal:)
                    • baloo1 Re: sorry.. 03.02.03, 00:20
                      Jak najbardziej. Nawet gdybym chcial , to pozegnalne lzy naszarpnelyby
                      precyzje strzalu ;o)
                      • Gość: aniela Re: sorry.. IP: *.acn.waw.pl 03.02.03, 00:22
                        moje szerokie plecy (przez duze eSZ) poniopslyby kule.

                        badz podrowiony Ty i Twoja siostrzenica :)
                        • baloo1 Re: sorry.. 03.02.03, 00:25
                          Chlip, chlip ...
                          zostaw chociaz jakis rekaw albo nogawke (moze jednak nie te , ktore Emusi
                          uzyczalas) ;oD

                          Hej
    • clairejoanna Re: sorry.. 03.02.03, 07:25
      03 ii 2003

      Ja sobie obiecywałam, że nigdy nie będę rano wypisywać posty. Ale raz spróbuję.
      Po pierwsze cieszę się, że mam tutaj Wujka i terrorystę.
      Po drugie schodków i ślizgawek nie wolno robić, bo je opatentowałam.
      Po trzecie nie lubię ani pomadek ani lakierek i chyba już nigdy nie polubię.
      Po czwarte nie jestem kobietą, tylko dziewczyną, i nic na to wskazuje, że kiedykolwiek zostanę kobietą (w duchu).

      I to piątek przez dziesiąte:

      Pozdrowienia,

      Mała Joanna

      PS: Mama aktualnie usiadła na moje śniadanie :-).
      • aniela_ Re: sorry.. 03.02.03, 09:15
        cóż... (zyczliwym wypowiedziane "Cóż" tonem)
        • misiania Re: sorry.. 03.02.03, 09:18
          o. stanowcza osoba pojawiła się na plaży, zauważam z boku. to ja się herbatki
          napiję może.
          • aniela_ Re: sorry.. 03.02.03, 09:23
            tak. (uprzejmie odpowiem choc wymijajaco)
            • misiania Re: sorry.. 03.02.03, 09:26
              albowiem ładną mamy ostatnio pogodę, w rzeczy samej.
      • baloo1 Re: sorry.. 03.02.03, 09:30
        Eklerko,

        napisałas :
        > Ja sobie obiecywałam, że nigdy nie będę rano wypisywać posty. Ale raz
        spróbuję.
        <<<<<< Obietnic (zwlaszcza tych sobie samemu skladanych) nalezy dotrzymywac. I
        pisze sie "postow" (zawsze dbajacy o Twa edukacje wujek)


        > Po pierwsze cieszę się, że mam tutaj Wujka i terrorystę.
        <<<<<< wujek zawsze murem za Toba, ale ....


        > Po drugie schodków i ślizgawek nie wolno robić, bo je opatentowałam.
        <<<<<< Nie grozi. Pamitaj jednak, Eklerko , by z tego patentu korzystac z
        umiarem bynajmniej. Ja wiem, ze korci, ale ... Plaza to takie dziwne miejsce,
        gdzie Wejscia Smokow raczej nieczesto spotykaja sie z aplauzem. Klasyczny
        umiar zachowaj, przeciez umiesz. Dzien dobry mowimy, grzecznie dygamy (ewent.
        szuramy nozka), kawke lub bawarke mietowa proponujemy, krotochwile rzucamy ot
        tak od niechecenia , potem druga, i dalej jakos samo idzie. Chyba o to Basi!
        sie rozchodzilo ...

        > Po trzecie nie lubię ani pomadek ani lakierek i chyba już nigdy nie polubię.
        <<<<< Sie zobaczy.


        > Po czwarte nie jestem kobietą, tylko dziewczyną, i nic na to wskazuje, że
        kiedy kolwiek zostanę kobietą (w duchu).
        <<<<< Osmielam sie przypuscic, ze na z gory przegranej pozycji stoisz, droga
        Siostrzenico. Na szczescie. Wiec zaprawde powiadam Ci : lepiej sie z wdziekiem
        poddac niz beznadziejna walke z Fatum prowadzic.

        ;oD

        Wuj
        • aniela_ Re: sorry.. 03.02.03, 09:35
          baloo1 napisał:

          Chyba o to Basi!
          > sie rozchodzilo ...

          aha bagatelizujesz moje zachniecie sie widze/
          • baloo1 Re: sorry.. 03.02.03, 09:39
            Anielu,
            Nie bagatelizuje ,ale to Basia byla autorka tego watku , a poza tym Twoje
            zachniecie zdalo mi sie bynajmniej lagodniejsze ;o)

            ale niech tam, niech bedzie , ze sie zachasz ;o)

            B.
        • oxycort Re: sorry.. 03.02.03, 10:33
          Aha, zwabił mnie tu zapach balsamu, który Baloo ręką hojną do rany przykłada :)
          Albowiem do miłujący pokój się zaliczam. A co do błędów to nie szkodzi. Jest
          tam na dole link taki szary na tę okoliczność. Nie wiem jak to działa, ale jest
          tam (może to spelczeker jest nawet?)
          ~~
          ox
          • baloo1 Re: sorry.. 03.02.03, 10:50
            Oxy ;o)

            Czy zauwazyles, ze reakcje na pojawienie sie nowej pary podkolanowek na Plazy
            mozna ZAWSZE podzielic na te z Marsa i te z Wenus ? ;oD
            Niewiedziecczemu ;oD

            B.

            PS: spelczeker izapisofszit. "Uczyc sie i jeszcze raz uczyc sie " (fragment
            starego rekopisu znalezionego w Poroninie)
            • aniela_ Re: sorry.. 03.02.03, 10:55
              lagodnosc mojej reakcji swiadczy o tym ze z okolic Złotego Srodka jestem,
              sprawdze jeszcze co mam w dowodzie.
            • oxycort Re: sorry.. 03.02.03, 11:22
              Aha, to się zdaje się polaryzacja płciowa nazywa. Może poabstrahuję od układu
              odniesienia, ale (po raz drugi dzisiaj) mam wrażenie, że Joanka ma z pewnością
              wiele nie odkrytych zalet ;)
              A poza tym napisane jest nie sądźcie powierzchownie, abyście powierzchownie
              sądzeni nie byli.
              ~~
              ox
              • baloo1 Re: sorry.. 03.02.03, 11:32
                Eno, poznanie powierzchowne ma tez swoje zalety. To zalezy od typu powierzchni
                i zestawu zaangazowanych zmyslow (instrumentow poznawczych, znaczy sie).
                • oxycort Re: sorry.. 03.02.03, 11:41
                  Powiem tak: nie wiem ile Ty wiesz - zanadrze masz wybrzuszone nieznacznie
                  jakby. Ja zaś ślizgałem się tylko :)
                  ~~
                  ox
                  • baloo1 Re: sorry.. 03.02.03, 12:07
                    To wybrzuszenie to pakiecik wielce pozytywnych doznan ;o)
                    Nie zeby od razu beczka soli (czasu za malo), ale wrazenia z pierszej
                    napoczetej solniczki (nieplazowej ofkoz) byly zachecajace, stad watek
                    introdukcyjno-protegujacy ;oD
                  • postrzygacz_pudli Re: sorry.. 03.02.03, 12:10
                    aaaaaaa, no właśnie!! ox! jeszcze tydzień i poproszę cię o
                    te przyobiecane łyżwy, na których tak umiejętnie się
                    ślizgasz
        • clairejoanna Re: sorry.. 03.02.03, 17:01
          baloo1 napisał:

          > Eklerko,
          >
          > napisałas :
          > > Ja sobie obiecywałam, że nigdy nie będę rano wypisywać posty. Ale raz
          > spróbuję.
          > <<<<<< Obietnic (zwlaszcza tych sobie samemu skladanych) nale
          > zy dotrzymywac. I
          > pisze sie "postow" (zawsze dbajacy o Twa edukacje wujek)
          >*************************************************************

          !!!!>>>>>>>>>>>>Dobra, postów... Za to wiem, dlaczego "-ów" się pisze przez u z !!!!kreską i jak się to dowiedziałam, stwierdziłam, że zostawię tę całą Libię i !!!!archeologię i idę studiować starosłowiajńskocerkiewny!


          *****************************************************
          *******************************************************

          > > Po pierwsze cieszę się, że mam tutaj Wujka i terrorystę.
          > <<<<<< wujek zawsze murem za Toba, ale ....
          *************************************************************
          ************************************************************

          > > Po drugie schodków i ślizgawek nie wolno robić, bo je opatentowałam.
          > <<<<<< Nie grozi. Pamitaj jednak, Eklerko , by z tego patentu korzystac z umiarem bynajmniej. Ja wiem, ze korci, ale ... Plaza to takie dziwne miejsce, gdzie Wejscia Smokow raczej nieczesto spotykaja sie z aplauzem. Klasyczny umiar zachowaj, przeciez umiesz. Dzien dobry mowimy, grzecznie dygamy (ewent. szuramy nozka), kawke lub bawarke mietowa proponujemy, krotochwile rzucamy ot tak od niechecenia , potem druga, i dalej jakos samo idzie. Chyba o to Basi! sie rozchodzilo ...
          *********************************************************************

          !!!!>>>>>>>>>> Schodów na razie nie będę robić, bo muszę znaleść mojego SPIEGEL !!!!o Sadamie i lekcje też by wypadało odrobić...
          !!!!Klasyczny umiar zachowania... kiedyś muszę się tego nauczyć...

          ***********************************************************************
          **************************************************************************
          > > Po trzecie nie lubię ani pomadek ani lakierek i chyba już nigdy nie polubi
          > ę.
          > <<<<< Sie zobaczy.
          *******************************************************************
          *******************************************************************

          > > Po czwarte nie jestem kobietą, tylko dziewczyną, i nic na to wskazuje, że
          > kiedy kolwiek zostanę kobietą (w duchu).
          > <<<<< Osmielam sie przypuscic, ze na z gory przegranej pozycji stoisz, droga
          > Siostrzenico. Na szczescie. Wiec zaprawde powiadam Ci : lepiej sie z wdziekiem poddac niz beznadziejna walke z Fatum prowadzic.
          *********************************************************************
          !!!!>>>>>>>>> Jaka tam walka? Stan faktyczny jest taki, jaki jest: Koń ma cztery nogi, a ja skończę jako professor matematyki z mężem, który będzie siedzieć w domu i wychowywać nasze siedem dzieci.
          ***********************************************************************
          *********************************************************************

          Pozdrowiania,

          Mała Joanna
          • baloo1 Re: sorry.. 03.02.03, 17:12
            Eklerko,

            ... starocerkiewnoslowianski, nie na odwrot ...
            (to tak na dobry poczatek nauki);oD

            Wuj uginajacy sie pod brzemieniem obowiazkow edukacyjnych ;oD

            I jeszcze , a propos planow. Przypomnij sobie jedna z rosyjskich sentencji
            Ciotki Jutki : "Chcesz rozsmieszyc Pana Boga - zwierz mu sie ze swoich planow
            zyciowych". ;oDD

            Baloo - rozsmieszony fatalista

            Przyjmij moje wujowskie blogoslawienstwo ;oD
            Do jutra (albo do wieczora)
            • clairejoanna Re: sorry.. 03.02.03, 17:25
              baloo1 napisał:

              > Eklerko,
              >
              > ... starocerkiewnoslowianski, nie na odwrot ...
              > (to tak na dobry poczatek nauki);oD
              **********************************************

              Rozumiesz, nie ma kogo spytać- Mama śpi- jestem zdana na swoją własną główkę (przez o z kreską, bo jest okrągła)...
              *************************************************
              ***********************************************

              > Wuj uginajacy sie pod brzemieniem obowiazkow edukacyjnych ;oD

              ****************************************************************
              ****************************************************************

              > I jeszcze , a propos planow. Przypomnij sobie jedna z rosyjskich sentencji
              > Ciotki Jutki : "Chcesz rozsmieszyc Pana Boga - zwierz mu sie ze swoich planow
              > zyciowych". ;oDD
              **************************************

              U nas się mówi:"Nie kupuj dziecku kombinezonu."
              Wujek Trujek (inny Wujek) tak kiedyś Mamie powiedział, jak Mamusia z pełnym zachwytę opowiadała, jaka jamże uzdolniona matematycznie i, że na pewno to będę stuiować. Wujek na to:"....., nie kupuj dziecku zaraz kombinezona, jak tylko wyrazi chęć zostania astronautem!"
              ******************************************
              ******************************************

              > Baloo - rozsmieszony fatalista
              >
              > Przyjmij moje wujowskie blogoslawienstwo ;oD
              > Do jutra (albo do wieczora)
              **********************************

              Pozdrowienia,

              Mała Joanna
          • baader-meinhof Re: sorry.. 03.02.03, 17:16
            Wybacz mi, młoda (tak wynika z wypowiedzi innych) damo, ale nikt mnie nie ma. Chyba że bardzo chce.
            • clairejoanna Kto Cię nie ma? [bez tekstu] 03.02.03, 17:18

              • baader-meinhof Re: Kto Cię nie ma? [bez tekstu] 03.02.03, 17:23
                Powiedziałaś, że masz wujka i terrorystę. Otóż nie. Jestem tu jedynie przejazdem, przypadkiem. Ale jeśli chcesz, mogę tutaj zostac na jakiś czas. Kto wie, może nie robiąc sobie nic ze stałych bywalców, będziemy się świetnie bawić? Przy okazji możemy ruszyć z posad bryłe świata - o ile dobrze pamiętam, to był mój cel w życiu, skruszyć konsumpcyjnie nastawiony ład. Co Ty na to?
                • clairejoanna Re: Kto Cię nie ma? [bez tekstu] 03.02.03, 17:30
                  baader-meinhof napisał:

                  > Powiedziałaś, że masz wujka i terrorystę. Otóż nie. Jestem tu jedynie przejazde, przypadkiem.

                  >>>>>>Mały Książe, c'est toi?

                  Ale jeśli chcesz, mogę tutaj zostac na jakiś czas. Kto wie, może nie robiąc sobie nic ze stałych bywalców, będziemy się świetnie bawić?

                  >>>>>>>>>>>>>>Oj, jestem pewna, że będziemy się świetnie bawić! Zostań!

                  Przy okazji możemy ruszyć z posad bryłe świata - o ile dobrze pamiętam, to był mój cel w życiu, skruszyć konsumpcyjnie nastawiony ład. Co Ty na to?

                  >>>>>>>>>>>>>Eeee, jak to powiedzieć? Jestem za konsumpcją i nastawionym ładem... RAF się zaczęłam interesować z innego powodu.

                  Pozdrowienia,

                  Mała Joanna
                  • baader-meinhof Re: Kto Cię nie ma? [bez tekstu] 03.02.03, 17:35
                    Dlaczego Cię zainteresował RAF?
                    • clairejoanna Re: Kto Cię nie ma? [bez tekstu] 03.02.03, 17:45
                      baader-meinhof napisał:

                      > Dlaczego Cię zainteresował RAF?

                      Uważam to za fascynujące, że kiedy u nas na Zachodzie w '68 pierwsi socjaliści szli na ulice w Paryżu, to u nas w Polsce socjaliści bili żydów a w Czechach czołki wierzdżali do miast.

                      Pozdrowienia,

                      Mała Joanna
                      • baader-meinhof Re: Kto Cię nie ma? [bez tekstu] 03.02.03, 17:50
                        Czy chodzi CI o fakt, że tęskni się zazwyczaj za tym, czego nie można mieć?
                        • clairejoanna Re: Kto Cię nie ma? [bez tekstu] 03.02.03, 17:54
                          baader-meinhof napisał:

                          > Czy chodzi CI o fakt, że tęskni się zazwyczaj za tym, czego nie można mieć?

                          Można to tak powiedzieć. W tym samym roku, w tych samych miesiącach po jednej stronnie muru walczyło się za komunizm, a po drugiej przeciw.

                          Na razie uciekam. Będę za jakieś 15 min, ale raczej dopiero za godzinne/ dwie.

                          Pozdrowienia,

                          Mała Joanna
    • oxycort Re: sorry.. 03.02.03, 09:30
      Proszę państwa. Ox jestem.
      Nikt tu nikogo pod pistoletem nie zatrzymuje, wprost przeciwnie - ja tu siedzę
      z prawdziwą przyjemnościa.
      ~~
      ox
      • baloo1 Re: sorry.. 03.02.03, 09:34
        Oxy,
        W tak sprzyjajacych okolicznosciach przyrody, pragnalbym zauwazyc, ze bardzo
        mi przykro....

        Jeszcze troche i zaczniemy sie nawzajem do sekcji gimnastycznej przesuwac ;o)
        • Gość: viki2lav Re: sorry.. IP: proxy / 213.255.126.* 03.02.03, 17:08
          ty nie jestes sidoroski, chyba??
          zakochaliscie sie w joannie kler , zakonnicy?? oo to juz forum psychologia
          sie klania
          • clairejoanna Re: sorry.. 03.02.03, 17:11
            Gość portalu: viki2lav napisał(a):

            > ty nie jestes sidoroski, chyba??
            > zakochaliscie sie w joannie kler , zakonnicy?? oo to juz forum psychologia
            > sie klania

            Odpowiem w stylu emusi: A to tam by się chciał we mnie zakochać? Dlaczego? Po co? Po kiego grzyba (przez rz, bo z dwóch części)?

            Pozdrowienia,

            Mała Joanna
    • clairejoanna Do Rote Armee Fration 03.02.03, 19:00
      Sprawdziłam w tej chwili w wyszukiwarce Twoje wpisy. Tyśta jeszcze krócej tutaj, niż ja!

      Pozdrowienia,

      Mała Joanna
      • baader-meinhof Re: Do Rote Armee Fration 03.02.03, 19:08
        zmieniam nicki średnio raz na 2 miesiące.
        • clairejoanna Re: Do Rote Armee Fration 03.02.03, 19:27
          Aha. Dlaczego? Dla niepoznaki? Szpieg?
          • baader-meinhof Re: Do Rote Armee Fration 03.02.03, 23:41
            Szpieg? Takie z Krainy Deszczowców? Carramba!

            Bo lubię zmiany?
            Bo mi się nudzą nicki?
            Bo zazwyczaj tak mieszam, że musze zniknąć?

            Wszystkie te odpowiedzi sa jednakowo poprawne jak i błędne.
            • baloo1 Re: Do Rote Armee Fration 04.02.03, 01:31
              No tak. Raczki nie dalbym sobie uciac, ale ze dwa-trzy posty Grupy Baader-
              Meinhof z kims/czyms wziely i siemi skojarzyly. I nie chca sie rozkojarzyc,
              kurdebalans.

              B.

              PS : czy ja pisalem juz kiedys, ze nie lubie zabawy z nickami ? do
              ewentualnych swiadkow kieruje to pytanie ... ;o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka