czarnajagoda 21.07.03, 16:21 czy ktoś jeszcze ma ciura zmuszającego go do siedzenie po godzinach, czy sama się tu ostałam??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misiania Re: :(( 21.07.03, 16:37 teoretycznie? 9-17. ale materia ożywia się dopiero ok. 14, 15-ej, więc jak o 17ej nie mam nic do zrobienia to czuję, że coś nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: :(( 21.07.03, 16:39 a to był taki czas, że na pół godziny przed końcem pracy dostawałam coś do zrobienia "żeby było gotowe na rano"... teraz mam "na wczoraj" ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Re: :(( 21.07.03, 16:42 czarnajagoda napisała: > a to był taki czas, że na pół godziny przed końcem pracy dostawałam coś do > zrobienia "żeby było gotowe na rano"... > teraz mam "na wczoraj" ;)) To trzeba było o ta prace upomniec się przedwczoraj. Jest to poczatkowo trudne, ale w końcu mozna opanować. Ja tez na poczatku musiałem opuszczac szlaban na wczoraj. Aż poprosiłem szefa o aktualny rozkład jazdy na jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: :(( 21.07.03, 16:44 vampi_r napisał: > czarnajagoda napisała: > To trzeba było o ta prace upomniec się przedwczoraj. w sobotę??? no co ty... sobotę przeznaczam na relaks... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: :(( 21.07.03, 16:29 Po godzinach to zawsze po godzinach. ja mam tylko podwójnego ciura, bo teraz mój kolega jest na urlpie. Trzymaj się Jagódko Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: :(( 21.07.03, 16:33 to u mnie podobnie: kierowniczka na urlopie, koleżanka zastępuje jierowniczkę, a ja rzeczoną koleżankę... i jeszcze do tego zapowiad się lawina własnych obowiązków... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: :(( 21.07.03, 16:35 Ja i tak zawsze do za kwadrans szosta, albo i dluzej. Tschyoor means nothing, to komputery sie liczom. Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Re: :(( 21.07.03, 16:36 Zmień pracę Jagodo. Przyjdź do mnie. U mnie po godzinach robi się dopiero po 19:00. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: :(( 21.07.03, 16:38 vampi_r napisał: > Zmień pracę Jagodo. za Chiny Ludowe bym sobie pracy nie zmieniła... co najmniej jak długo uczyć się nie skończę... Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Re: :(( 21.07.03, 16:39 Zmień prace na taka, gdzie nie musisz sie uczyc i wogóle nic umieć. No może jedynie jak trzymać lizak, gdy pociąg przejeżdża. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: :(( 21.07.03, 16:42 aha, to po jaką cholerę tyle lat spędziłam nad książkami wzrok tracąc??? żebym tteraz lizak miała trzymać??? toć bym się prędzej na te tory rzuciłą, pod IC... Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Re: :(( 21.07.03, 16:44 Oj, no. Odpowiednio trzymac lizak, tez trzeba się nauczyć. Mnie tego uczyli przez 4 lata w zawodówce kolejarskiej i miałem jeszcze 3 repety. Ale w końcu zdałem. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: :(( 21.07.03, 16:41 A mnie zaczyna slonce swiecic zza okna prosto w oczy, qrde... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: :(( 21.07.03, 16:46 mnie za chwilę też zacznie... i przestanę cokolwiek widzieć na monitorze... Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: :(( 21.07.03, 16:50 ja do 18.30 jestem, także mam najgorzej...:((( PS.od 9.00...:( Odpowiedz Link Zgłoś
czarnajagoda Re: :(( 21.07.03, 16:52 a to faktycznie nie mam tak źle... przynajmniej mam pracę w przyzwoitych godzinach... chociaż ostatni koleżanka siedziała do 22.00, a i tak to co robiła na kompie jej się nie zapisało... Odpowiedz Link Zgłoś