Dodaj do ulubionych

Forumowy wersal

IP: 217.8.191.* 23.01.02, 14:49
By stworzyć kontrapunkt do wszelkich forumowych złośliwości powołuję do życia
ten wątek.

Ma tu nie być żadnych złośliwości, ani wyzywania się. Zwracamy się do siebie z
uprzejmością i grzecznością. Pełny wersal.

Przykładowe zwroty:
....ależ oczywiście moja droga...
....ty to zawsze masz rację moj aniele.....
....jak sobie zyczysz moja kochana.....
....jak slicznie dzis wygladasz.....
....błyskasz dziś inteligencją i humorem....

No może starczy tych przykładów, moi czcigodni forumowicze, bo troche mnie
zaczęło mdlić.

P.S. Ja osobiście nie wróze temu wątkowi specjalnego powodzenia i jako forumowy
złośliwiec bardzo rzadko będę tu przebywał.
Obserwuj wątek
    • _tequila_ Re: Forumowy wersal 23.01.02, 14:51
      To ja tylko na chwilke - zostawie slady stop na tym perskim dywanie,
      jako drogowskaz dla zagubionych... ;)
      • Gość: dzieciak Re: Forumowy wersal IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 14:53
        beznadziejne...
    • aniela_ Re: Forumowy wersal 23.01.02, 14:56
      spocznę na tej forumowej wersalce, za pozwoleniem.
    • basia! Re: Forumowy wersal 23.01.02, 15:02
      Muszki do przyklejenia Wam przyniosłam .I nie zniszczyć tych krzeseł ,to
      ludwiki 14 są ;)
      • haker1 Re: Forumowy wersal 23.01.02, 15:16
        jak slicznie dzis wygladacie i błyskacie inteligencją i humorem....

        • aniela_ Re: Forumowy wersal 23.01.02, 15:18
          to biżuteria. swiecąca.
        • mreck Re: Forumowy wersal 23.01.02, 15:18
          z tym że aniela złotym zębem.
          • aniela_ Re: Forumowy wersal 23.01.02, 15:43
            zetrzyj bielmo, to światełko w tunelu to mój nimb.
            • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 23.01.02, 16:21
              Serdecznie witam wszystkich gosci. Może kawkę z mleczkiem.
              O pani Aniela, jaką śliczną ma pani kreację.
              O pan Mreck, jak wspaniale pan dziś pachnie. Czy to Este Lauder, czy Chanel?
              Przyszli panstwo z dzieciakiem? Jaki mily chlopczyk.

              A panie Basia i Tequila, to najwyrazniej kwitną. Wiosna juz blisko.
              Wyrosły panie na prawdziwe damy.
              • robert_c Re: Forumowy wersal 23.01.02, 18:04
                O jak tu przyjemnie. Moze ktos ma browarek?
                • _tequila_ Re: Forumowy wersal 23.01.02, 18:10
                  no wlasnie ;)
                  tylko, ze na tym watku preferowane sa bardziej wyszukane napoje....
                  bakardi moze ktos zupelnie przypadkiem posiada?
                  • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 23.01.02, 18:11
                    Tu słowo "browarek" jest zakazane.
                    A po za tym żadnego alkoholu nie podaje się. Nawet tequili.
                    • _tequila_ Re: Forumowy wersal 23.01.02, 18:15
                      Roro co w takim razie co proponujesz spragnionej zapracowanej damie... ? ;))
                      • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 23.01.02, 18:25
                        siebie....
                        • _tequila_ Re: Forumowy wersal 23.01.02, 18:30
                          hmmmmm....
                          bardzo rycersko musze przyznac,
                          mniemam, ze barek opustoszal,
                          a zaopatrzeniowcy o tej porze juz nieuchwytni.

                          W jakiej postaci tak chetnie siebie oferujesz? ;)
                          • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 23.01.02, 18:52
                            Moze byc na ciepło.

                            • _tequila_ Re: Forumowy wersal 23.01.02, 18:54
                              aha pieczony czy duszony...
                              a moze w sosie wlasnym ;)
                            • oxycort Re: Forumowy wersal 23.01.02, 18:59
                              Roro czy aby nie nazbyt pośpiesznie wyskoczyłeś z żabotów i hajdawerów?
                              A gdzie Twoje dworskie maniery? Miała być przykładna etykieta, a wyszedł fircyk
                              w zalotach. Popatrz. Damy spłoszyłeś.
                              Tymczasem przyodziej się, bo zmarzniesz. :)
                              • _tequila_ Re: Forumowy wersal 23.01.02, 19:02
                                tak, tak widzialam wlasnie jakies damy
                                w pospiechu opuszczaly ten watek
                                ale nie przypuszczalam, ze Roro byl przyczyna

                                mam sie odwrocic na piecie czy poczekac na obiecane napoje? ;)
                                • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 23.01.02, 19:10
                                  Oxy ma rację. Jakoś dlugo nie wytrzymałem z nienagannymi manierami.
                                  Wiedziałem, ze tak będzie.

                                  Tequila, wybacz. Juz mozesz się odwrócić...
                                  Może kanapeczkę z kawiorem. I kieliszeczek szampana.
                                  • _tequila_ Re: Forumowy wersal 23.01.02, 19:18
                                    Szampan, moze bez kawioru - z przyjemnoscia ;)
                                    Jesli moge, do szampana wspaniale smakuja truskawki ....
                                    • oxycort Re: Forumowy wersal 23.01.02, 19:27
                                      Czy ja muszę robić za mistrza etykiety?
                                      Skup się Roro. Potrafisz!
                                      Poprowadź damę do bawialni, posadź przy klawikordzie...
                                      Julian zaraz wniesie wazę z ponczem i kruszon poda też.

                                      A jutro niedźwiedzia szczuć będziem.
                                      • oxycort Re: Forumowy wersal 23.01.02, 19:44
                                        Ale z życiem, z życiem Roro!

                                        ...No i masz! Dama pierzchła. Patrz co narobiłeś. Bedziesz jutro nieznośny -
                                        kolejny dzień o suchym pysku...

                                        Safanduła.

                                        Sprawdź no jeszcze dla formalności, czy zbiegając po schodach pantofelka nie
                                        zgubiła.
                                        • _tequila_ Re: Forumowy wersal 23.01.02, 19:46
                                          przepraszam - wrocilam bo doszly mnie sluchy, ze towarzystwo zaczyna wyborna
                                          sielanke,
                                          czy panowie maja cos na przeciw jesli zasiade sobie z boczku i popatrze?
                                          • oxycort Re: Forumowy wersal 23.01.02, 19:48
                                            A ten pantofelek to Twój aby? :))
                                            Czy wolno mi będzie przymierzyć? :)
                                            • _tequila_ Re: Forumowy wersal 23.01.02, 19:51
                                              oxy jezeli masz ochote - przymierz nawet suknie
                                              z przyjemnoscia zobacze czy aby dobrze ci w tym kolorze... ;)
                                              • oxycort Re: Forumowy wersal 23.01.02, 19:58
                                                Nie śmiałbym tak w korytarzu sukni damy pozbawiać.
                                                (Nie wiem gdzie oczy podziać...)
                                                Za pozwoleniem jednakże, oddalę się na trzy kwadranse. Ot - obowiazki.
                                                Stajennego złajać muszę.
                                                Tymczasem, może panicz Roro wróci.

                                                Co też madame mi pani wciska? Bilecik? Czy mam przekazać paniczowi?
                                                Nie?
                                                Zatem spotkajmy się przy czworakach za trzy kwadranse. Merci madame.

                                                • oxycort Re: Forumowy wersal 23.01.02, 21:02
                                                  Czekałem przy czworakach w porze ustalonej, alem się wrócił na folwark,
                                                  zwabiony psów ujadaniem.
                                                  Ktoś tu był, poznaję nieomylnie. Znikneła zastawa srebrna, kryształowy żyrandol
                                                  z powały, kandelabry i cenna kolekcja arrasów.
                                                  Nie wiem co o tym sądzić.
                                                  • Gość: kiciaf Re: Forumowy wersal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.01.02, 22:22
                                                    Ach pora to za późna na wizytę niespodziwaną jak widzę. Bilecik zostawiam w
                                                    przelocie.
                                                    Wraz z Albrtem zajrzałam tu na chwilę w drodze na bal karnawałowy.
                                                  • oxycort Re: Forumowy wersal 23.01.02, 22:46
                                                    Jak miło.
                                                    Jeśli Alfred nie przebrany jeszcze (to bal maskowy?), to tam o, w saloniku leżą
                                                    stylowe ciuszki rozrzucone przez Rora. Może Alfred skorzysta...
                                                  • Gość: eljot Re: Forumowy wersal IP: *.univ.gda.pl 24.01.02, 11:06
                                                    CZy jest może u Państwa suchy chleb dla konia?
                                                  • Gość: kiciaf Re: Forumowy wersal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 12:09
                                                    Bardzo uprzejmie informuję, ze przybyłam w odwiedziny i chętnie dłużej
                                                    zostanę...
                                                    Czy komitet powitalny juz jest gotów?
                                                  • _tequila_ Re: Forumowy wersal 24.01.02, 12:17
                                                    A co jeszcze potrzebujesz oprocz czerwonego dywanu i platkow roz rozsypanych
                                                    gdzie popadnie?
                                                  • Gość: leo Re: Forumowy wersal IP: *.*.*.* 24.01.02, 12:53
                                                    Wszelki duch!
                                                    Coz to za miejsce? Pachnie jakoby kwiaty swiezo wyrosle w ten zascianek
                                                    wniesione zostaly.
                                                    Osmiele skierowac pytanie do Waszmosci, azali przycupnac mozna na chwil pare a
                                                    zagrzac dlonie przy rozpalonym kominku...
                                                  • e.silver Re: Forumowy wersal 24.01.02, 13:02
                                                    Wiotką swą postacią w srebrzystą suknię odzianą, na najbliższą kanapkę
                                                    wdziecznie opadam, bowiem niemoc wszelka i niechęć do robienia czegokolwiek
                                                    mnie ogarnęła i ściska, a nie popuszcza... ;))
                                                  • Gość: kiciaf Re: Forumowy wersal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 13:26
                                                    Lampka szampana na powitanie oraz szpaler przystojnych mężczyzn oczekujący na
                                                    każde me skinienie.
                                                  • e.silver Re: Forumowy wersal 24.01.02, 13:31
                                                    Gość portalu: kiciaf napisał(a):

                                                    > Lampka szampana na powitanie oraz szpaler przystojnych mężczyzn oczekujący na
                                                    > każde me skinienie.

                                                    O TAK, POPIERAM.

    • kwiatka Re: Forumowy wersal 24.01.02, 14:19
      jestem zszokowana .....
      • basia! Re: Forumowy wersal 24.01.02, 14:24
        Witaj Kwiatka ,w samą porę .Wiosnę chowasz za pazuchą ;)
        • kwiatka Re: Forumowy wersal 24.01.02, 14:26
          hohoho, moja droga, do wiosny jeszcze daleczko :-)))))
          • basia! Re: Forumowy wersal 24.01.02, 14:58
            kwiatka napisał(a):

            > hohoho, moja droga, do wiosny jeszcze daleczko :-)))))

            po czym poznajesz, chyba nie po tym ,że trzeba się wciąż "na cebulkę" ubierać;)
            • kwiatka Re: Forumowy wersal 24.01.02, 15:03
              nie po "cebulce", ale po zapachu
              • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 24.01.02, 18:17
                O. Nowi goście zawitali w me gościnne progi.
                Przepraszam miłościwych Panstwa, żem na dłużej zniknął, alem musiał z
                Ministrami i Posłami pokonferowac deczko. I już Posłów odprawiłem, a Ministrów
                posadziłem na stołkach w bawialni.

                Zapewne wszyscy głodni. Gdzieś tu mreck w przebraniu Jana lata z zastawą i
                jadłem.
                Janie !!!! Przynieś Państwu wazę z krupnikiem i świeże bagietki !!!
                Ino zwawo, bo Państwo przemarzli jadąc tu dorożką.
                • kwiatka Re: Forumowy wersal 24.01.02, 18:40
                  Gość portalu: roro napisał(a):

                  > O. Nowi goście zawitali w me gościnne progi.
                  > Przepraszam miłościwych Panstwa, żem na dłużej zniknął, alem musiał z
                  > Ministrami i Posłami pokonferowac deczko. I już Posłów odprawiłem, a Ministrów
                  > posadziłem na stołkach w bawialni.
                  >
                  > Zapewne wszyscy głodni. Gdzieś tu mreck w przebraniu Jana lata z zastawą i
                  > jadłem.
                  > Janie !!!! Przynieś Państwu wazę z krupnikiem i świeże bagietki !!!
                  > Ino zwawo, bo Państwo przemarzli jadąc tu dorożką.

                  zaiste interesujący ten wersal drogi panie roro, aczkolwiek intryguja mnie te
                  puste krzesła przy tak suto zastawionym stole. gdzie sie wszyscy podziali? czyzby
                  ponad siły były wytworne maniery ?
                  • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 24.01.02, 18:47
                    No niestety - większość woli bawić się błotkiem, niż na salonach przebywać.
                    Ale ty śliczna niewiasto zdaje się, że z dobrego domu. I nienaganne Twe maniery
                    świadczą, żeś waćpanna w Paryżu nauki pobierała.
                    Może zadzwonić na zmianę zastawy i podanie pieczeni z dzika w piwnej polewce?

                    Janie!!! Podaj danie główne!
                    • Gość: kiciaf Re: Forumowy wersal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 18:53
                      W samą porę przybywam. Choć to wstyd damie przyznać się do tego, głodnam
                      okrutnie. I spragniona jestem.
                      • robert_c Re: Forumowy wersal 24.01.02, 18:58
                        No i kiedy będzie ten browarek?
                    • kwiatka Re: Forumowy wersal 24.01.02, 18:58
                      ojej, z trudnoscia skrywam rumieniec, wacpan takie rzeczy opowiadasz :)Paryz
                      ino w iluzjonie ogladalam, a tam takie panny jakies nieprzyzwoicie ubrane
                      jakiech nauk mozna w takim miescie pobierac ;) za pana przyzwoleniem z dania
                      glownego zrezygnuje i na znakomity deser poczekam, zakladam, zes taki panie
                      przygotowal , oddale sie wiec na moment z zacnym generalem o polityce
                      porozmawiac, bardzo mnie ten temat tak robi, ze az, az gorac w srodku czuje i
                      krew jakos szybciej mi plynie tak sie w tym temacie lubuje a szczegolnie
                      dawnych wojenkowych opowiesci wysluchiwac
                      • Gość: kiciaf Re: Forumowy wersal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 19:02
                        • Gość: kiciaf Re: Forumowy wersal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 19:05
                          Aż mnie zamurowało z wrażenia!!!
                          A co to za persona w progi tego pałacu zawitała, co profanuje szyk i elegancję
                          tego miejsca?
                          Ach proszę bawić rozmową kogoś innego. Moje uszy tego nie wytrzymają...
                          Ach,ach moja głowa....
                          Albercie podaj mi sole...
                        • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 24.01.02, 19:07
                          Cóż tak milczysz waćpanna?
                      • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 24.01.02, 19:05
                        Witam kicie. Janie !!! Nakrycie dla waćpanny.
                        Robercie!!! Browarek to nie tu, tulko w "budce z piwem" - poczukaj gdzieś niżej
                        w tym fotumie.

                        Kwiatka już gotowa na deser.
                        Janie !!! Puchar lodów z bitą śmietaną i owocami i płonąca szarlotka.

                        Po posiłku zapraszam wszystkich do saloniku na kieliszeczek koniaku z gorzką
                        szwajcarską czekoladą.
                        • Gość: kiciaf Re: Forumowy wersal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 19:07
                          Jakże mi miło. Z przyjemnością kawy się napije. Coz tam słychać w wielkim
                          świecie?
                          • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 24.01.02, 19:12
                            Ano ponoć nasi górą.

                            Janie!!! Rozpal w kominku.
                            • Gość: kiciaf Re: Forumowy wersal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 19:14
                              Czy mogę sie wyciągnąć na tej tygrysiej skórze co przed kominkiem lezy?
                            • kwiatka Re: Forumowy wersal 24.01.02, 19:56
                              eehh.. wojenko, wojenko
                              czy zacnym gospodarzu przysiac moge? z panną się chyba nie znamy :)
                              • mreck Re: Forumowy wersal 25.01.02, 08:02
                                aha, możecie sobie przysiąść, luby gospodarz, miodu podać wam każe, a ty macie
                                tymczasem kowadełka i srebrne młoteczki do tłuczenia wszy co wam z pudrowanych
                                peruk wyłażą. Tylko sie nie obrażajcie, bo byłem w wersalu i młoteczek
                                widziałem.
                                • alterego Re: Forumowy wersal 25.01.02, 08:34
                                  Skoro byles i widziales Mrecku - to pewnie potwierdzisz, ze nie widziales
                                  toalet. Chyba do XVIII wieku dworzanie srali po ciemnych katach i za kotarami.
                                  A w lecie krol wyjezdzal do palacu letniego z calkiem prozaicznego powodu -
                                  smrod byl nieznosny i sluzba musiala wietrzyc i sprzatac caly palac.
                                  Czy o taki Wersal walczymy? Bo ja to juz wole od tego wersalke.
                                  • mreck Re: Forumowy wersal 25.01.02, 08:41
                                    taaaa. Nie używano. Nawet ambasadorowie i szlachetne damy potrafiły przycupnąć
                                    na chwile w ustronnym miejscu pałacu.
                                    Roro, słowo sie rzekło, wersal to wersal,
                                    • alterego Re: Forumowy wersal 25.01.02, 08:51
                                      No to umowmy sie od razu: panowie sikaja do tej palmy pod oknem - a panie za
                                      ta rzezba golego faceta w hollu.
                                      • mreck Re: Forumowy wersal 25.01.02, 08:54
                                        nie, nie panie za kotarą, do przecież nie strząchaja i muszą dbać higienę.
                                        • alterego Re: Forumowy wersal 25.01.02, 08:56
                                          Racja Mreck! Kultura musi byc, toz to Wersal!!
                                          • Gość: kiciaf Re: Forumowy wersal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 08:59
                                            hm...
                                            • mreck Re: Forumowy wersal 25.01.02, 09:16
                                              wartoby sie przyjrzeć kuchni wersalowej. Piekarniki, mikrowelki, a nawet
                                              westfalki to wynalazki na pewno nie osiemnastowieczne. Potrawy były sporządzane
                                              na ogniu, zupy gotowano w ten sposób, że przytylano garnek jednym bokiem do
                                              ogniska palonego wprost pod okapem. wszystko było przypalane i nieco
                                              gorzkawe... lecz cóż jak wersal to wersal. Aha i nie zpominajmy o gilotynach.
                                              jedna sie tu wala na strychu, roro, naoliwić?
                                              • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 09:52
                                                mreck psuju.
                                • kwiatka Re: Forumowy wersal 25.01.02, 09:57
                                  mreck napisał(a):

                                  > aha, możecie sobie przysiąść, luby gospodarz, miodu podać wam każe, a ty macie
                                  > tymczasem kowadełka i srebrne młoteczki do tłuczenia wszy co wam z pudrowanych
                                  > peruk wyłażą. Tylko sie nie obrażajcie, bo byłem w wersalu i młoteczek
                                  > widziałem.

                                  masz panie problemy ze wszami ? bo ja nie, ale o problemie słyszałam :-)
    • mreck Re: Forumowy wersal 25.01.02, 10:38


      >> ....ależ oczywiście moja droga...
      > ....ty to zawsze masz rację moj aniele.....
      > ....jak sobie zyczysz moja kochana.....
      > ....jak slicznie dzis wygladasz.....
      > ....błyskasz dziś inteligencją i humorem....
      >
      • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 10:40
        poczułam się adresatem
        • mreck Re: Forumowy wersal 25.01.02, 10:43
          niesłusznie. Ale hucuła bym z toba ukradł (2)
          więc wybierz, który zwrot sobie upodobasz.
          • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 10:46
            upodobałam sobie zwrot drugi. aha i czy ja wyglądam na koniokrada?
            • e.silver Re: Forumowy wersal 25.01.02, 10:53
              aniela_ napisał(a):

              > upodobałam sobie zwrot drugi. aha i czy ja wyglądam na koniokrada?

              ;)) a koniojeźdźcem jesteś? :))
              • _tequila_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 10:55
                do Anieli bardzie Pegaz by pasowal ;)
                • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 10:57
                  aha podobni do siebie z uskrzydlenia jesteśmy.
              • mreck Re: Forumowy wersal 25.01.02, 10:57
                więc odpowiadam tobie zwrotem 3 (do anieli)
                • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 10:59
                  taka forma komunikacji mi odpowiada :) żadnych obelżywych słow, żadnego
                  obrażania gestem. pokazuj tylko karteczki z numerkami
                  • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 25.01.02, 13:24
                    Cóż widzę, że plebs na salony przybył w postaci mrecka i alterego i nieco
                    bałaganu narobił.
                    Przepraszam wszystkich za Jana - mrecka. Wszak ciężko w dzisiejszych czasach o
                    wyedukowaną służbę.

                    Tymczsem pora lunchu się zbliza, więc zapraszam wszystkich do ogrodu zimowego
                    na małą przekąskę w postaci rakowych nóżek z awokado.

                    Pani Hrabino Anielo - Pani przodem.
                    • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 13:27
                      a możesz zagwarantować że nikt nie strzeli mi w plecy / ;)
                      • _tequila_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 13:29
                        w plecy dzisiaj mozesz dostac pestka od czeresni
                        ale panicz Roro wlasna Cie pewnie osloni... ;)
                        • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 25.01.02, 14:55
                          Drogie waćpanny, na moich salonach możecie czuć się jak u siebie w pałacu -
                          czyli bezpiecznie.

                          Pani Baronowo Tequila, może jeszcze kieliszeczek szampana.
                          Jakże ślicznie dziś pani wygląda. To znaczy wygląda Pani jak zwykle ślicznie
                          (nie tylko dziś).
                          A Hrabina Aniela, to wprost jak z obrazka (też jak zwykle). Z każdym rokuem
                          wydaje się pani być jeszcze urodziwsza.
                          • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 25.01.02, 14:58
                            To znaczy powinno być "z każdym rokiem" nie "rokuem". Wybacz Hrabino, ale dziś
                            migrena mnie męczy, co ma swój objaw w moim seplenieniu.
                            • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:03
                              nie widziałeś gdzieś podnózka pod moją kształtną stopę>
                              • Gość: kiciaf Re: Forumowy wersal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 15:11
                                rozłożone mrecki gdzieś tu leżą - możesz się wesprzeć....
                                • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:12
                                  chyba poślizgać się na nich...
                              • _tequila_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:17
                                Pąsem oblana - oddalam sie niespiesznie,
                                opuszczam te goscinne progi aby po weekendzie pojawic sie znowu...
                                Pozdrawiam i milej zabawy zycze ;)
                            • robert_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:14
                              Wybaczcie drodzy Państwo, że na wasze salony zaglądam, ale w miarę nowy jestem
                              na tej "wersalowej" plaży i nie bardzo wiem, jak się zachować w tak wytwornym
                              towarzystwie.

                              Przez ostatnie kilka dni poczytałem sobie trochę aktualnych forumowych wątków i
                              co nieco wiem o was, ale jeszcze całkiem was nie poznaję.

                              Niektórzy się tu kłócą, niektórzy żyją w przyjazni. Nieraz padają różne
                              brzydkie epitety, nieraz kadzicie sobie. Na razie nie łapię, kto kogo i kto z
                              kim.
                              Jedno jednak nie ulega wątpliwości, że jest ciekawie i chwilami śmiesznie.

                              Mam wrażenie, że tworzycie tu jakby jedną rodzinę. Nawet ci, którzy obrzucają
                              się tzw. błotkiem.

                              Czy moje spostrzezenia są słuszne?
                              • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:18
                                niesluszne.
                              • Gość: kiciaf Re: Forumowy wersal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 15:18
                                robert_c napisał(a):

                                > Wybaczcie drodzy Państwo, że na wasze salony zaglądam, ale w miarę nowy jestem
                                > na tej "wersalowej" plaży i nie bardzo wiem, jak się zachować w tak wytwornym
                                > towarzystwie.
                                >
                                > Przez ostatnie kilka dni poczytałem sobie trochę aktualnych forumowych wątków i
                                >
                                > co nieco wiem o was, ale jeszcze całkiem was nie poznaję.
                                >
                                > Niektórzy się tu kłócą, niektórzy żyją w przyjazni. Nieraz padają różne
                                > brzydkie epitety, nieraz kadzicie sobie. Na razie nie łapię, kto kogo i kto z
                                > kim.
                                > Jedno jednak nie ulega wątpliwości, że jest ciekawie i chwilami śmiesznie.
                                >
                                > Mam wrażenie, że tworzycie tu jakby jedną rodzinę. Nawet ci, którzy obrzucają
                                > się tzw. błotkiem.
                                >
                                > Czy moje spostrzezenia są słuszne?

                                Błotem obrzuca tylko mreck.
                              • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 25.01.02, 15:20
                                Nie przejmuj się Robercie c - ja też wszystkich tu jeszcz e nie poznaję.
                                I tez nie wiem kto kogo.
                                • haker1 Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:25
                                  a które są tfoje ?
                                • Gość: statler_i_waldorf Re: Forumowy wersal IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 15:26
                                  Coz za nietakt, bloto na nieskazitelnie lsniacej podlodze widze, nieszczescie
                                  to spore, a i skads znajome, czyzbym to wlasnie tutaj towarzyszy moich znalezc
                                  mial?
                                  :-)
                                  • Gość: aniela Re: Forumowy wersal IP: *.mst.gov.pl 25.01.02, 15:30
                                    skomunizowali wersal towarzysze?
                                • Gość: robert_c Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 25.01.02, 15:32
                                  Anielę (przepraszam - Hrabinę Anielę) już rozpoznaję po trafnych ripostach.
                                  Masz bardzo niebanalną inteligencję (to jest komplement) i to mi się podoba.
                                  KiciaF z kolei często bije kobiecym ciepłem.
                                  Roro znany jest mi ze złośliwości wobec Mrecka i Nanty. Ale też jako autor tego
                                  wątku.
                                  Nie bardzo rozumiem te wasze złośliwości wobec Mrecka. Poczytałem jego
                                  dzisiejsze wypowiedzi i są one całkiem rozsądne.
                                  • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:36
                                    przeczytaj je jeszcze raz uważniej ;)
                                    • statler_i_waldorf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:39
                                      czyzby audytor kolejny!? :-(
                                      • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:41
                                        nene on mi sie spodobał. komplementami sypie tak jak lubie.
                                    • Gość: kiciaf Re: Forumowy wersal IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.01.02, 15:40
                                      Mreck jak wychodzi z bajora i otrząsa się swymi trzema głowami i siedmioma
                                      ogonami to chlapie błotem. Nalezy się zawczasu odsunąć na bezpieczną odległość.
                                      • haker1 Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:41
                                        to przebieraniec - jakem hakier
                                        podnieś przyłbicę !
                                      • statler_i_waldorf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:42
                                        a hrabine nie po ripostach sie rozpoznaje a po rozanielonych oczach, anielskich
                                        wlosach i wieeeeeelkim plecaku (co ona tam do cholery nosi???)
                                        :-)
                                        • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:45
                                          aha po co niby mi ten plecak dołożyłeś do portretu pamieciowego do którego
                                          jestem niezwykle podobna?
                                          • statler_i_waldorf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:48
                                            chcialem ci w nim skrzydla ukryc, zebys publicznie obnzazc sie nie musiala -
                                            kto ty...
                                            :-(
                                            • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:50
                                              aha ale ja skrzydła na zatrzaski mam. mogę zawsze odpiąć i zostawić w szatni ;)
                                              • statler_i_waldorf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:54
                                                za rzeczy pozostawione w szatni szatniarz nie odpowiada, podaj mi moze adres
                                                tej szatni (lub chociaz IP), moze ci sie cos zgubi..., kto wie?
                                                :-?
                                                • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:56
                                                  aha korzystając z maski incohnita źle mi widzę życzysz
                                                  • statler_i_waldorf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:00
                                                    aniela_ napisał(a):

                                                    > aha korzystając z maski incohnita źle mi widzę życzysz

                                                    ale sobie dobrze!
                                                    a maski nie nosze, nie widac mej twarzy, bo z nosem przy polodze gumy do zucia
                                                    szukam, com ją w 1914 tu zagubil podczas szkolnej wycieczki
                                                    :-)
                                                  • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:02
                                                    nie porysuj posadzki tym nosem ;) bo wyglądasz jakbyś nie całą prawdę mówił jak
                                                    niejaki pinokio
                                                  • statler_i_waldorf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:09
                                                    tos mnie przejrzala - niecala - reszte odkladam na deser
                                                    (cholera, druga to juz w mem kierunku do pinokia aluzja, lustro krysztalowe
                                                    czas mi nabyc!)
                                                    :-)
                                                  • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:14
                                                    ide statlerze walforfie. dłoń Ci podaję do ucałowania.
                                                  • statler_i_waldorf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:19
                                                    niefart ze idziesz to dla mnie okrutny, caluje dlon twa (nieco naskorek drzac
                                                    przy tem ostrzem nosa swego) i kwiaty u stop twych ukladam hrabino, racze tęgo
                                                    swem pozdrowieniem, łikendu życząc pogodneho!
                                                    :-)
                                  • kiciaf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:45
                                    Gość portalu: robert_c napisał(a):

                                    > KiciaF z kolei często bije kobiecym ciepłem.


                                    Do rękoczynów osobiście się nie zniżam.
                                    • statler_i_waldorf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:46
                                      kiciaf napisał(a):

                                      > Do rękoczynów osobiście się nie zniżam.

                                      to najwyzszy czas zaczac!
                                      :-)
                                      • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:47
                                        osobiście - zauważ.
                                      • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:48
                                        rozumiem więc że tym ciepłem bije za pośrednictwem braci zza wschodniej np
                                        granicy.
                                        • statler_i_waldorf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:51
                                          w takim razie pora zalozyc kamizelke ognioodporna, gdyby tym cieplem za bardzo
                                          bili...
    • piotr_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:49
      Witam unizenie szlachetnych Gości tego wątku a takoż i jego Gospodarza.
      Zal mój jest ogromny jako nie dane mi było być przy narodzinach tego miejsca.
      Niestety obowiązki wzywały z daleka od sieci.
      Witam również Roberta_c , azaliż waćpan z Tych C pochodzisz co i ja ?
      • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:51
        dolnego c czy górnego?
        • piotr_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:54
          Pani hrabino,
          Ród mój z chmielowych pół sie wywodzi , takoż i górnego C należy sie doszukiwać
          w mym rodowym drzewie [ukłon]
          • robert_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:56
          • statler_i_waldorf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:56
            a moze to o C-dur chodzi nadwornego organmistrza, hę?
            :-)
          • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 15:57
            ah tak
            didaskalia: chichot rozkoszny, rzęs zalotne mruganie i ust korale rozchylone w
            czarującycm usmiechu
            • piotr_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:02
              O Pani jako żywo konfertekt twój, który w sieci widziałem, nie mógł oddac w
              pełni twej urody i zwiewności
              • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:04
                niemozliwym jest sporządzenie obrazu kogos z mgły stworzonego :)
            • robert_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:03
              Coś mi łączność siada.

              Anieli aluzje nieraz trudno zrozumieć. Ale to problem tego nie rozumiejącego.
              Ja nie bardzo chwytam te twoje aluzje z dekarzem. Czy to moze jakaś aluzja do
              Małysza?
              • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:04
                ??? (brew wysoko unoszę)
                • robert_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:11
                  Anielo, nie dziw sie, wszak ja z salonami nieobyty. I moze jaką gafę walnę.
                  Ale jakoś mi tak dekarz Małysza na myśl przywiódł.
                • kiciaf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:11
                  hi hi to raczej przyziemne upodobania Anieli do muskularnych ramion robotników
                  w czym innym wykwalifikowanych...
                  • aniela_ Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:13
                    ah słabość moja taka. nie ukrywam. wychodzę. kiciaf czyń honory damy pod moją
                    nieobecność i nie bij nikogo choćby ciepłem ;)
              • robert_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:08
                Do piotra_c:
                Toż my jednego herbu. Z Chmielowa. Tyś zapewne stryjeczny kuzyn szwagra mojego
                brata.
                • piotr_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:16
                  A może waszmości znane są rejony Łomży, Nowogrodu i Chmielewa ?
              • piotr_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:13
                Waszmość [odczągając nieszcześnika z pola rażenia gromem] powinieneś zerknąć na
                jesienne wątki, a nie podsuwać osoby naszego , skądninąd znakomitego,
                zlatywacza.
                Szukaj w okolicy wątków o ideałach.
                • kiciaf Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:17
                  honory damy czyniąc równiez wychodze po angielsku.
                  • robert_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:20
                    Okolice Lomży są mi znane, lecz mój ród z Chmielowa, nie z Cmielewa się wywodzi.
                    • piotr_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:38
                      Zegnam Kiciaf niesiona na ciepłym obłoku :).

                      Waszmośc Robercie, czyżbysmy tylko my tu pozostali?. Gospodarza nie widać, a
                      inni goście tez zamilkli. A ponieważ i mnie juz w droga czas ruszac wznosze
                      więc zdrowie krewniaka rodowym napojem.
                      • robert_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:45
                        Co racja, to racja. Wszak już dawno dopominałem sie o browarek w tym wersalu.
                        • piotr_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 16:58
                          Ucisz waszmość swój głos donośny, albowiem gospodarz krzywo spogląda na ten
                          napój złoty i przedkłada nad niego wina i inne wysokie trunki. Wszelako spotkac
                          sie możemy w sąsiednim wątku ( w nowej budce obok plaży postawionej) ale chyba
                          juz dopiero w poniedziałek. Tak więc zapraszam i żegnam się jednocześnie.
                          Do poniedziałku [ukłon]
                          • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 25.01.02, 17:08
                            No tak, Panicz roro na chwilke sie odwroci, a tu znow ten niegodny browarek
                            wnoszą. Jeszcze trochę i bedzie tu jak w dworcowym barze.
                            Nie dość, że mreck na roślinki egzotyczne napaskudził?

                            • robert_c Re: Forumowy wersal 25.01.02, 17:15
                              Wybacz, czcigodny gospodzrzu. Wiecej sie to nie powtorzy.

                              Wszyscy juz wyszli, wiec i ja do swego zamku sie udac muszę.
                              • Gość: roro Re: Forumowy wersal IP: 217.8.191.* 25.01.02, 17:25
                                No to wreszcie od dziennego zgiełku se odpocznę i legnę na niedzwiedzich
                                skórach 100-letnie wino delikatnie sącząc.

                                Janie !!! Naszykuj ciepłą kąpiel w górnym pokoju kąpielowym.
                                • mreck Re: Forumowy wersal 26.01.02, 13:59
                                  Jakie to przykre roro, wrócić z takiego zamku do domu. oddać żonie pantalony w
                                  których odgrywałeś "chrabiego" odstawić pogrzebacz za piec, (szpadą będzie w
                                  poniedziałek), liczyć aluminiowe łyżeczki - czy ci ich znajomy "projektant
                                  wnętrz" nie zwędził, i marzyć o księżniczce anieli, która teraz pewnie w
                                  przydeptanych laczkach smaży mężowi schabowe, ze na całą klatkę schodową
                                  zajeżdża.
                                  czemu wdychasz roro? zastrzyk przestaje działać? zaraz przyjdzie pielęgniarz da
                                  ci następny. znów będziesz "chrabiom" i będziesz podrywał "chrabinie" o
                                  gminnych gustach i dłoniach, ciepłych, miękkich i czerwonych jak świeże
                                  bochny...
                                  milczysz? czemuś taki smutny? Czyżby Jan nauczył chrabiego jak się świecę
                                  trzyma? A może znów "zasłałeś łóżko hłabio"? Czy hrabinia znowu zmieniła
                                  kierowcę? Gotować też nie umie? A ty pensję też masz małą?
                                  To nic roro, dobuduj sobie fontannę w pałacowym parku, włóż perukę teściowej,
                                  przypasz pogrzebacz, dla będziesz anieli w sam raz - reszta to przecież głupki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka