misiania 11.12.03, 14:19 a jak pan doktor ma zrobić zastrzyk znieczulający, to przez chwilę czuję niepokój, że będzie mi wbijał strzykawkę w kość szczęki (albo żuchwy). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pierans Re: Znieczulenie 11.12.03, 14:26 ale potem humor sie poprawia i swiat sie widzi poprzez ruziowe okulary Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Znieczulenie 11.12.03, 14:30 najgorzej jak zgrzytnie o kość. Ale generalnie znieczulenie jest dobre dla cieniasów. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: Znieczulenie 11.12.03, 14:46 no a później fajnie ślina z mordy cieknie na wszystko, jak bernardynowi i spróbuj tu się napić bratku, zaraz przez szparkę wylatuje, i tak przez kilka godzin. Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: Znieczulenie 11.12.03, 14:52 Gość portalu: v2k napisał(a): > napar z bratku? bratku w sensie 'brachu' vikka, amore tesoro salcicce pommodoro:)) Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: Znieczulenie 11.12.03, 14:54 no właśnie chciałam o tej ślinie napomknąć,ale zaschło mi w gardle i się spóźniłam Odpowiedz Link Zgłoś