Dodaj do ulubionych

Ja pamiętam

30.03.10, 12:55
Jak schyłkowego - a była to końcówka naprawdę niezbyt ładna, ale nie o tym -
Aleksandra Kwaśniewskiego ustawiono w "ósmym rzędzie w Moskwie", a o tym że
"Jaruzelski to komuch" miał odwagę wspomnieć jedynie Vaclav Klaus.

Pamiętam, bo strasznie krzyczał wtedy obóz potencjalny IV RP (zgodny, PO i
PiS), że to dyshonor dla Polski, hańba, upadek przedrozbiorowy. Igranie z
narodowych świętości. A komuchy są be, i zawsze w Polszcze swych niewolników
znajdą. Nawet na smyczy prowadzić nie muszą.

Przejąłem się tym wtedy. W tym roku czeka mnie jak widać potwierdzenie znanych
słów: historia powtarza się jako farsa. Ino aktorzy ci sami?
Obserwuj wątek
    • elena4 Re: Ja pamiętam 30.03.10, 13:05
      kto farsą wojuje od farsy ginie.
      Wówczas potraktowano po macoszemu wielkiego przyjaciela i zwolennika.
      Przeciwnicy lepszego traktowania spodziewac sie nie mogą. Jak ruski zorganizuje
      farsę, to tylko punktow naszym nabije, hehehe.
    • ayran Re: Ja pamiętam 30.03.10, 13:10
      a.adas napisał:

      > Jak schyłkowego - a była to końcówka naprawdę niezbyt ładna, ale nie o tym -
      > Aleksandra Kwaśniewskiego ustawiono w "ósmym rzędzie w Moskwie",

      No ale co chciałeś w ten sposób wyrazić - że słusznie, że niesłusznie, że trzeba
      było pochwalić, zganić, no i kogo - Putina, Kwaśniewskiego?

      > Pamiętam, bo strasznie krzyczał wtedy obóz potencjalny IV RP (zgodny, PO i
      > PiS), że to dyshonor dla Polski, hańba, upadek przedrozbiorowy. Igranie z
      > narodowych świętości.

      Tu z kolei rozumiem, że próbujesz dokonać trawestacji tego, co tak naprawdę
      wtedy mówiono, ale wyszło dużo pisania a mało humoru. O co ci chodzi? Politycy
      opozycji powinni wtedy wyrazić zadowolenie, dumę, wdzięczność gospodarzom?
    • piglowacki Też pamiętam … 30.03.10, 14:06

      a.adas napisał: ...


      … i od razu mi się tekst o KŁAMSTWOKRACJI z 2005 r. przypomniał.

      Ale w ramach stawiania fundamentów POPiS-j Rewolucji Wsmożenia mOralnego IV RP
      te połajanki Kwacha to mały Pikuś były.

      Przy Janku Dworaku z PO z Anitką Gargas w TV każde .syństwo bez mydła w mUSKi
      „ciemnego ludu” wtłaczano jak to z sejmową komisją ds. OCHRONY MAFII PALIWOWEJ,
      …, Anią Jarucką & Kostkiem Miodowiczem, …

      przedruk z GW: „Słowa do remontu” (29-05-2005)
      www.users.id.uw.edu.pl/~jacekwas/S%B3owa%20do%20remontu.doc

      …”Kwaśniewski pojechał do Moskwy, a Donald Tusk woła na Westerplatte: "Komu
      dziś składasz hołd, panie prezydencie?"
      . Roman Giertych mówi, że przyjął
      relację z Moskwy "z drżeniem". Oni się naprawdę tak przejmują?

      - Pojawiają się tu słowa, które w świadomości Polaków budzą natychmiast
      jednoznaczne skojarzenia. Mamy wpojone, że z kontaktów z Moskwą nigdy nic
      dobrego nie wynikło i nikt, kto się z nią kontaktował, nie był prawdziwym
      patriotą. Westerplatte - piękny symbol i cały krąg skojarzeń z nierówną, ale
      wspaniałą walką, z najpiękniejszymi tradycjami polskiego oręża. I jeszcze te
      słowa: "Komu dziś składasz hołd?". Hołd czyni nas wasalami, a my przecież dobrze
      pamiętamy nasze wymuszone wasalowanie Moskwie. Kim więc jest prezydent?”…

      z my postu z wątku pod tym tekstem w GW:
      forum.gazeta.pl/forum/w,904,24495029,,Slowa_do_remontu.html?v=2

      …”„Leperiadę” do perfekcji doprowadzili Kaczyńscy (wyjątkowo aktywny jest
      Jarosław) i ich „piąta kolumna” w PO (jakiś rok temu pisałem, że PO ma/będzie
      miała poważne kłopoty z Rokitą i PiS i to podtrzymuje). W jakimś analitycznym
      artykule o „zasadności” wyjazdu Prezydenta do Moskwy w podtekście dziennikarz
      przekazał, że za strategią PiS-u stoi sztab z DORNEM na czele, a politycy tej
      partii i związane z nią postacie medialne szkolą się w mówieniu „Lperem” (dr
      Kochanowski ostatnio tytułowany w TVP profesorem jest w tym boski). A gdyby
      Prezydent nie pojechał do Rosji, to sztab ten miał przygotowany „boleśniejszy”
      wariant jego krytyki (utrata rosyjskiego rynku i tys. miejsc pracy,
      „nieodwracalne” zepsucie stosunków z Rosją, których nowy (nasz) prezydent nie
      będzie w stanie odbudować, ….). SIC!
      ”…


      A dla ciekawych czym ta POPiS-a IV RP stoi cuś nieco nowszego:

      „Od Kłamstwa do kłamstwa”

      www.polityka.pl/od-klamstwa-do-klamstwa/Lead30,933,289736,18/
      …”20 lat temu wyrwaliśmy się z systemu opartego na Kłamstwie. Ale w
      dzisiejszej Polsce kłamstwa czują się dobrze jak nigdy. Co począć, gdy
      rzeczywistość rządzoną przez Kłamstwo zastępuje rzeczywistość rządzona przez
      kłamstwa.
      ”…

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
      przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
      konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
      hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
      zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” -
      Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

      • ayran Re: Też pamiętam … 30.03.10, 14:22
        podoba mi się zwłaszcza to zestawienie:



        Padł pan ofiarą popularnego zabiegu retorycznego. Chodzi o omijanie spraw
        niewygodnych za pomocą takich wypowiedzi, których prawdziwość nie daje się w
        praktyce weryfikować.



        oraz

        (...)

        > z my postu z wątku pod tym tekstem w GW:



        A gdyby Prezydent nie pojechał do Rosji, to sztab ten miał przygotowany
        „boleśniejszy” wariant jego krytyki (utrata rosyjskiego rynku i tys. miejsc
        pracy, „nieodwracalne” zepsucie stosunków z Rosją, których nowy (nasz) prezydent
        nie będzie w stanie odbudować, ….). SIC!
        …


        Wręcz wzorcowa ilustracja metody dyskusji opisanej przez panią doktor Ewę.
        Mówię wam, mówię - gdyby nie pojechał, to dopiero by było. Jacek Kurski
        zwykł jeszcze dodawać mogę się założyć o wielkie pieniądze - i tu coś o
        czym wiadomo, że nie nastąpi, ale co szkodzi się pozakładać - kto nie jest gotów
        podjąć zakładu, ten nie jest pewny swego.
        • piglowacki Re: Też pamiętam … 30.03.10, 21:23

          ayran napisał:

          > Wręcz wzorcowa ilustracja metody dyskusji opisanej przez panią doktor Ewę.


          Mi bardziej się ta analiza / kwintesencja DEMAGOGII / POPULIZMU Jarosława K.się
          podoba, która w ciągu ostatnich kilku lat w pl korporacjach wyborczych (nie
          partiach) o kilka „półek” w profesjonalizmie awansowała i od początku do końca
          reżyserowane jasełka dla „ciemnego ludu” (tylko ciemny lud się na wyborach
          liczy) się przeobraziła POSTPOLITYKĄ zwane.

          …”Jak właściwie przekonują nas politycy?

          - Metodą perswazji, która zmierza do podtrzymywania kontaktu ze słuchaczem za
          wszelką cenę. Jak konkretnie? Po pierwsze - poprzez granie na emocjach, czyli
          używanie takich słów, które odwołują się do emocji. Słów z naddatkiem znaczenia
          i zawartą oceną. Po drugie, poprzez sugerowanie oczywistej wspólnoty widzenia
          świata przez nadawcę i odbiorcę. Po trzecie, przez opisywanie świata w
          kategoriach czarno-białych, co zwalnia odbiorcę z samodzielnego myślenia. Tak
          właśnie zadziałał Jarosław Kaczyński, gdy zaproponował, aby odebrać generałowi
          Jaruzelskiemu wszystkie przywileje...

          Zacytuję: "Przygotowałem apel do posłów (...), aby pozbawić Wojciecha
          Jaruzelskiego przywilejów byłej głowy państwa oraz żeby przestał być generałem i
          korzystać z generalskich apanaży, bo większość jego życia to zdrada, a ostatnie
          postępowanie w Rosji pokazuje, że to jest stan notoryczny. Wypowiedzi
          Jaruzelskiego pokazały, że jest on człowiekiem imperium zła nawet wtedy, kiedy
          ono upadło".

          - Wypunktujmy najpierw słownictwo emocjonalne. Słowo "zdrajca", na dodatek
          "zdrajca na rzecz Rosji", aktywizuje wszystkie stereotypy postrzegania historii
          stosunków polsko-rosyjskich: "Oni zawsze nas krzywdzili, to było imperium zła,
          od czasów Targowicy ci, którzy współpracowali z Rosją, stanowili najgorszy
          rodzaj kanalii". Generał to zatem narodowy zaprzaniec.

          Dalej Kaczyński wykorzystuje schemat czarno-białego postrzegania świata. Skoro
          oni są zdrajcami, to my, PiS, jesteśmy patriotami! To przecież zwalnia z myślenia.

          Co patrioci mogą zrobić zdrajcy? To, że go nie powiesimy, to i tak duża
          uprzejmość. Kiedy słyszymy "apanaże generalskie", natychmiast zaczyna pracować
          wyobraźnia. Włączają się stereotypy. Gdyby kazano dzieciom narysować apanaże
          generalskie, rysowałyby pałace, limuzyny, dwór... Czyli ten Jaruzelski żyje jak
          turecki basza. A z czego? Bo zdradzał! Za czyje pieniądze tak żyje? Za nasze!
          Zabranie mu tych judaszowych srebrników to przecież akt sprawiedliwości. Niech
          kanalia wie, co to sprawiedliwość. Ta retoryka zwalnia z myślenia przez użycie
          słów emocjonalnie nacechowanych.

          Przecież Kaczyński jest prawnikiem i świetnie wie, że z tego pomysłu nic nie
          będzie.

          - Oczywiście. Próbuje w ten sposób zdobyć poparcie elektoratu
          niezagospodarowanego - ludzi, którzy zwykle nie biorą udziału w życiu
          politycznym, a o polityce myślą to, że wielu ludziom pozwoliła się nachapać, żyć
          dobrze za cudze pieniądze i spowodowała powszechną nędzę. Dla nich wszyscy
          politycy, od Kwaśniewskiego do Rokity, to ta sama banda.”…

          = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

          „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
          przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
          konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
          hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
          zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.” -
          Prof. J.Raciborski (11.02.2005)


          • witoldzbazin Re: Też pamiętam … 30.03.10, 21:25
            mie jechac w końcu to zwyciestwo komunizmu nad faszyzmem ...jeden ciort hehehehehe
            ale POlszewia wie lepiej hehehehe
    • retronick A tak nawiasem to o co Ci chodzi ? 30.03.10, 14:26
      Mógłbyś to wyłuszczyć logiczne w sposób łopatologiczny,
      a zarazem w miarę zwięzły ?
      • piglowacki Re: A tak nawiasem to o co Ci chodzi ? 30.03.10, 21:25

        retronick napisał:

        > Mógłbyś to wyłuszczyć logiczne w sposób łopatologiczny,
        > a zarazem w miarę zwięzły ?

        Teleexpress sobie pooglądaj ...
    • trzecikot Re: Ja pamiętam 30.03.10, 14:28
      Osobiście doprowadziłbym generała przed oblicze sądu. Za wiele spraw. Niemniej
      jednak generał jedzie do Moskwy nie jako eksprezydent czy potencjalny morderca
      górników, tylko jako weteran. Wolno mu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka