wkkr
09.05.10, 15:05
No więc w Otwocku na cmentarzu doszlo do paradoksalnej sytuacji.
Krasnoramiejcy (kilkadziesiąt mogil) mieli wszycy zapalone znicze
(niektorzy po dwa, trzy), żołnierze LWP nie wszyscy...
A o tych z września nikt nie pamiętał...
no więc ode mnie lampke dostał
- jeden bezimienny krasnoarmiejec
- jeden bezimienny żołniesz WP z wrzesnia 39
- no i zapaliłem znicz na pomiku upamietniającyn tych co to przepraw
na Wisle bronili pomiedzy 10 a 13 dniem wrzesnia.
PS
Zapaliłem jeszcze znicz na symbolicznym grobie gościa rostrzelanego
w Katyniu.