Dodaj do ulubionych

próbka dziennikarstwa

IP: *.b.dial.de.ignite.net 15.06.04, 12:54
Pzed chwilą w magazynie "Z kraju i ze świata" w 1. programie PR leciał na
żywo wywiad z Geremkiem. Dla mnie próbka dziennikarstwa, jakie rozpleniło
się w mediach nadzorowanych przez Czarzastego i jego pupilków. Redaktor,
świeży kretynek, który ten wywiad przeprowadzał, zapytał Geremka, czy się
cieszy. "No... nie powiem, że nie odczuwam pewnej satysfakcji, czy nawet
radości", odpowiedział Geremek, "tę radość przyćmiewa jednak stanowczo zbyt
niska frekwencja, która mnie bardzo martwi. Wszystko wskazuje na to, że nasi
wyborcy niestety nie byli zbyt dobrze poinformowani na temat sensu i
znaczenia tych wyborów..."

Reporterek nie pozwoli mu dokończyć wywodu. "I co? Nie bije się pan teraz w
piersi?", zaatakował przyszłego prezydenta PE w klasycznym stylu Pieńkowskiej
nadając swojemu głosowi ton prokuratora.

Geremek zaniemówił, ale wybrnął z tego z dużą klasą. "Przepraszam, ale chyba
nie oczekuje pan ode mnie, że będę bił się w cudze piersi", powiedział nie
śpiesząc się..
Obserwuj wątek
    • leszek.sopot Re: próbka dziennikarstwa 15.06.04, 13:06
      Masz rację. Ta wymiana zdań świadczy o klasie Geremka i jednocześnie o marności
      tego dziennikarza. Niestety w mediach pracuje wielu ludzi bez kręgosłupa
      goniących jedynie za pieniędzmi, premiami, awansami, którzy świat postrzegają
      na zasadzie plotek i sensacji. Jeśli takiemu dziennikarzowi przychodzi w końcu
      okazja odbycia rozmowy z kimś poważnym, którego możnaby zapytać o wiele
      interesujących spraw, to pyta o rzeczy idiotyczne czym pokazuje swój poziom.
      • Gość: wartburg poziom Tatarstanu IP: *.b.dial.de.ignite.net 15.06.04, 13:26
        leszek.sopot napisał:

        > Masz rację. Ta wymiana zdań świadczy o klasie Geremka i jednocześnie o
        marności
        >
        > tego dziennikarza. Niestety w mediach pracuje wielu ludzi bez kręgosłupa
        > goniących jedynie za pieniędzmi, premiami, awansami, którzy świat postrzegają
        > na zasadzie plotek i sensacji. Jeśli takiemu dziennikarzowi przychodzi w
        końcu
        > okazja odbycia rozmowy z kimś poważnym, którego możnaby zapytać o wiele
        > interesujących spraw, to pyta o rzeczy idiotyczne czym pokazuje swój poziom.


        Chodziło mi głównie o ów świdrujący ucho ton prokuratorski, w którym
        wyspecjalizowała się ekipa "Wiadomości" i który, z czego warto jest zdać sobie
        sprawę, kierowany jest przede wszystkim przeciwko politykom nie związanym z
        SLD.

        Nie dopuszcza się ich do głosu, przerywa w połowie zdania i wciąż atakuje
        zdaniami jak serie karabinów maszynowych. To chyba nie tylko brak kręgosłupa,
        ale także jego usztywnienie w określonym kierunku. Gdy tylko te dworaki
        przeprowadzają wywiad z kimś ze swoich - z Millerem np., Janikiem albo
        Kwaśniewskim - ich głosiki stają się słodkie i przymilne.

        Szczytem złego smaku w tym względzie są cykliczne wywiady Pieńkowskiej z
        Kwaśniewskim w Pałacu Prezydenckim. To jest poziom Tatarstanu.
        • hydy Re: poziom Tatarstanu 15.06.04, 13:31
          Gość portalu: wartburg napisał(a):

          > leszek.sopot napisał:
          >
          > > Masz rację. Ta wymiana zdań świadczy o klasie Geremka i jednocześnie o
          > marności
          > >
          > > tego dziennikarza. Niestety w mediach pracuje wielu ludzi bez kręgosłupa
          > > goniących jedynie za pieniędzmi, premiami, awansami, którzy świat postrzeg
          > ają
          > > na zasadzie plotek i sensacji. Jeśli takiemu dziennikarzowi przychodzi w
          > końcu
          > > okazja odbycia rozmowy z kimś poważnym, którego możnaby zapytać o wiele
          > > interesujących spraw, to pyta o rzeczy idiotyczne czym pokazuje swój pozio
          > m.
          >
          >
          > Chodziło mi głównie o ów świdrujący ucho ton prokuratorski, w którym
          > wyspecjalizowała się ekipa "Wiadomości" i który, z czego warto jest zdać
          sobie
          > sprawę, kierowany jest przede wszystkim przeciwko politykom nie związanym z
          > SLD.
          >
          > Nie dopuszcza się ich do głosu, przerywa w połowie zdania i wciąż atakuje
          > zdaniami jak serie karabinów maszynowych. To chyba nie tylko brak
          kręgosłupa,
          > ale także jego usztywnienie w określonym kierunku. Gdy tylko te dworaki
          > przeprowadzają wywiad z kimś ze swoich - z Millerem np., Janikiem albo
          > Kwaśniewskim - ich głosiki stają się słodkie i przymilne.
          >
          > Szczytem złego smaku w tym względzie są cykliczne wywiady Pieńkowskiej z
          > Kwaśniewskim w Pałacu Prezydenckim. To jest poziom Tatarstanu.

          faktycznie - to żenada, ale najgorsze jest to, że ogromna większość odbiorców
          tego typu wywiadów w ogóle nie zastanawia się nad ich treścią - mamy takie
          społeczeństwo jakie mamy i to jest najsmutniejsze.
          • mn7 Re: poziom Tatarstanu 16.06.04, 15:09

            O klasie Geremka świadczy ta odpowiedź na końcu. Tym raxem świetnie
            uniknął "l'esprit d'escalier"!
    • Gość: Dawid Re: próbka dziennikarstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 13:39
      W PR to nie jest zasada. Polecam wieczorny magazyn informacyjny po 23.00 w
      Jedynce prezygotowywany przez redaktora Antkowiaka - tendencyjne komentarze pod
      adresem prawicy głównie, rozmówcy (tzw. intelektualiści) o poglądach
      liberalnych i lewicowych oraz prowadzący serwujący im pytania w stylu: "czy
      eurosceptycy przyniosą nam wstyd w parlamencie europejskim?".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka