chateau
08.05.14, 22:38
W organizacji hierarchicznej każdy awansuje aż do osiągnięcia własnego progu niekompetencji.
Na szczęście o realnym awansie nie ma na razie mowy, są co najwyżej jakieś awanse.
Pastuchy, nie siejemy kitu (i słusznie, bo i tak nie wyrośnie), Polska była częścią Rosji - czy coś mnie na historii ominęło itd., itp.
Mam wrażenie, że klasyk mówiący o kucharce kierującej państwem zbytnio się nie pomylił.