Dodaj do ulubionych

albo - albo

29.08.05, 21:00
Albo bierze się urlop w związku z kampanią i nie pokazuje w pracy albo robi w
związku z pełnionym urzędem za mistrza ceremonii na koncercie wspominkowym na
którym przypadkiem występują artyści popierający pewnego kandydata (nie
wszyscy ale w większości).
Obserwuj wątek
    • leszek.sopot Re: albo - albo 29.08.05, 21:03
      Jesli Dezerter lub Muniek popieraja Kaczynskiego w wyborach, to ja jestem
      swiety turecki.
    • t-800 Re: albo - albo 29.08.05, 21:04
      Myślisz, że Cimoszewicz weźmie urlop?
      • piotr7777 Re: albo - albo 29.08.05, 21:06
        > Myślisz, że Cimoszewicz weźmie urlop?
        A Tusk?
    • camille_pissarro Re: albo - albo 29.08.05, 21:10
      A czy bierzesz pod uwagę fakt , że z urlopu pracownik moze być wezwany do
      pełnienia swoich obowiązków ??????
    • kataryna.kataryna Re: albo - albo 29.08.05, 21:31
      piotr7777 napisał:

      > Albo bierze się urlop w związku z kampanią i nie pokazuje w pracy albo robi w
      > związku z pełnionym urzędem za mistrza ceremonii na koncercie wspominkowym na
      > którym przypadkiem występują artyści popierający pewnego kandydata (nie
      > wszyscy ale w większości).




      Śmieszne zarzuty. Bardzo śmieszne.
    • piotr7777 Re: albo - albo 29.08.05, 21:44
      To nie jest zarzut.
      Nie odbieram prezydentowi miasta prawa do publicznego występwoania w tym
      charakterze ale trzeba być konsekwentnym.
      • kataryna.kataryna Re: albo - albo 29.08.05, 21:47
        piotr7777 napisał:

        > To nie jest zarzut.
        > Nie odbieram prezydentowi miasta prawa do publicznego występwoania w tym
        > charakterze ale trzeba być konsekwentnym.



        Kwaśniewski jest konsekwentny. Jak wziął urlop to go nie przerwał nawet jak w
        Moskwie bili polskich dyplomatów. Kaczyński ma trochę inną naturę, na dodatek
        to także jego święto i ma prawo brać udział w obchodach, zwłaszcza, że jest
        gospodarzem Warszawy.
        • piotr7777 Re: albo - albo 29.08.05, 21:59
          kataryna.kataryna napisała:

          > piotr7777 napisał:
          >
          > > To nie jest zarzut.
          > > Nie odbieram prezydentowi miasta prawa do publicznego występwoania w tym
          > > charakterze ale trzeba być konsekwentnym.
          >
          >
          >
          > Kwaśniewski jest konsekwentny. Jak wziął urlop to go nie przerwał nawet jak w
          > Moskwie bili polskich dyplomatów.
          Wielu znawców tematu uważa, że słusznie zrobił, nawet Marek Nowakwoski
          z "Wprost" goszcząc w TVN 24 z dużym przekąsem, ale przyznał, że
          prezydent "chwilowo uciszył rosyjski fortepian". Zresztą wcześniej oburzano
          się jak Putin zareagował na napaść na dzieci dyplomatów rosyjskich - pomijajac
          kwestię ze to był napad niewątpliwie na tle narodowościowym aczkolwiek
          spontaniczny, a moskiewskie agresje były zaplanowane wyżej reakcja na szczeblu
          głowy państwa byłaby przesadą.
          Kaczyński ma trochę inną naturę, na dodatek
          > to także jego święto i ma prawo brać udział w obchodach, zwłaszcza, że jest
          > gospodarzem Warszawy.
          Na pewno historia "S jest także jego historią.
          Ale dla mnie i tak najprzyzwoiciej zachował się 10 lat temu Jacek Kuroń
          rezygnując z funkcji szefa sejmowej komisji mniejszości narodowych i etnicznych
          choć wcale nie musiał.


          • t-800 Re: albo - albo 29.08.05, 22:00
            piotr7777 napisał:

            > Wielu znawców tematu uważa, że słusznie zrobił, nawet Marek Nowakwoski
            > z "Wprost" goszcząc w TVN 24 z dużym przekąsem, ale przyznał, że
            > prezydent "chwilowo uciszył rosyjski fortepian". Zresztą wcześniej oburzano

            Wielu znawców twierdzi, że Cimoszewicz jest niewinny, mimo, że zataił akcje i że
            za to grozi 3 lata więzienia.
            • piotr7777 Re: albo - albo 29.08.05, 22:04
              t-800 napisał:

              > piotr7777 napisał:
              >
              > > Wielu znawców tematu uważa, że słusznie zrobił, nawet Marek Nowakwoski
              > > z "Wprost" goszcząc w TVN 24 z dużym przekąsem, ale przyznał, że
              > > prezydent "chwilowo uciszył rosyjski fortepian". Zresztą wcześniej oburz
              > ano
              >
              > Wielu znawców twierdzi, że Cimoszewicz jest niewinny, mimo, że zataił akcje i
              ż
              > e
              > za to grozi 3 lata więzienia.
              O ile jest to umyślne przestępstwo czyli objęte zamiarem co najmniej
              ewentualnym.
              Poza tym nagloe okazuje się że "wiarygodna" Anna JArucka tak właściwie całkiem
              wiarygodna nie jest, to znaczy -właściwie w ogóle nie jest wiarygodna, no ale
              nie ma dymu bez ognia a poza tym JArucka tak ładnie powiedziała o Michniku - no
              to właściwie jest w porządku.
              To jest tak, że sam mam wiele zarzutów do Cimoszewicza, ale niestety nie mogę
              się nimi podzielić gdy jest on obiektem bezustannnego ataku a obraźliwych
              przydomków zyskał więcej niż ktokolwiek inny z polityków.
              • kataryna.kataryna Re: albo - albo 29.08.05, 22:07
                piotr7777 napisał:

                > t-800 napisał:
                >
                > > piotr7777 napisał:
                > >
                > > > Wielu znawców tematu uważa, że słusznie zrobił, nawet Marek Nowakwo
                > ski
                > > > z "Wprost" goszcząc w TVN 24 z dużym przekąsem, ale przyznał, że
                > > > prezydent "chwilowo uciszył rosyjski fortepian". Zresztą wcześniej
                > oburz
                > > ano
                > >
                > > Wielu znawców twierdzi, że Cimoszewicz jest niewinny, mimo, że zataił akc
                > je i
                > ż
                > > e
                > > za to grozi 3 lata więzienia.
                > O ile jest to umyślne przestępstwo czyli objęte zamiarem co najmniej
                > ewentualnym.
                > Poza tym nagloe okazuje się że "wiarygodna" Anna JArucka tak właściwie
                całkiem
                > wiarygodna nie jest, to znaczy -właściwie w ogóle nie jest wiarygodna, no ale
                > nie ma dymu bez ognia a poza tym JArucka tak ładnie powiedziała o Michniku -
                no
                >
                > to właściwie jest w porządku.



                A co ma Jarucka i Michnik do tego, że Cimoszewicz kilka razy zapomniał o
                akcjach Orlenu, raz o akcjach BMC oraz o obowiązku wpisania do rejestru
                korzyści rady nadzorczej BMC, w której zresztą nie powinien zasiadać jako
                minister bo łamie ustawę antykorupcyjną ale o tym też zapomniał. A te wszystkie
                zapomnienia to z przepracowania.



                > To jest tak, że sam mam wiele zarzutów do Cimoszewicza, ale niestety nie mogę
                > się nimi podzielić gdy jest on obiektem bezustannnego ataku a obraźliwych
                > przydomków zyskał więcej niż ktokolwiek inny z polityków.
              • t-800 Re: albo - albo 29.08.05, 22:10
                piotr7777 napisał:

                > O ile jest to umyślne przestępstwo czyli objęte zamiarem co najmniej
                > ewentualnym.

                W ustawie nie ma takich rozgraniczeń.
                • piotr7777 Re: albo - albo 29.08.05, 22:24
                  Z kodeksu karnego skarbowego:
                  Art. 4. § 1. Przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe można popełnić
                  umyślnie, a także nieumyślnie, jeżeli kodeks tak stanowi.

                  KAżdy przepis z części szczególnej ustawy karnej trzeba czytać razem z częścią
                  ogolną a nie w oderwaniu.
                  Ergo - jeśli w ustawie nie jest napisane wprost: "kto nieumyślnie", albo "kto,
                  chociażby nieumyślnie" znaczy że czyn można popłenić tylko umyślnie.
                  Po drugie - ważny jest stan umysłu i woli w momencie zachowania
                  (wypełnianianie oświadczenia) czyli w wypadku Cimoszewicza z wiosny 2002 r. a
                  nie z jesieni tego samego roku kiedy już było po wszystkim.
                  • t-800 Re: albo - albo 29.08.05, 22:28
                    piotr7777 napisał:

                    > Z kodeksu karnego skarbowego:
                    > Art. 4. § 1. Przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe można popełnić
                    > umyślnie, a także nieumyślnie, jeżeli kodeks tak stanowi.

                    To nie jest przestępstwo skarbowe.

                    "PODANIE NIEPRAWDY lub ZATAJENIE PRAWDY w oświadczeniu o stanie majątkowym
                    powoduje odpowiedzialność na podstawie art. 233 § 1 Kodeksu karnego".

                    Cimoszewicz zataił z premedytacją, nawet po tym jak Stefaniuk go upomniał.
                    • piotr7777 Re: albo - albo 29.08.05, 22:29
                      t-800 napisał:

                      > piotr7777 napisał:
                      >
                      > > Z kodeksu karnego skarbowego:
                      > > Art. 4. § 1. Przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe można popełni
                      > ć
                      > > umyślnie, a także nieumyślnie, jeżeli kodeks tak stanowi.
                      >
                      > To nie jest przestępstwo skarbowe.
                      >
                      > "PODANIE NIEPRAWDY lub ZATAJENIE PRAWDY w oświadczeniu o stanie majątkowym
                      > powoduje odpowiedzialność na podstawie art. 233 § 1 Kodeksu karnego".
                      UU, kochany to tym bardziej. Polecam art. 9 kodeksu karnego.
              • t-800 Re: albo - albo 29.08.05, 22:15
                piotr7777 napisał:

                > O ile jest to umyślne przestępstwo czyli objęte zamiarem co najmniej
                > ewentualnym.

                Poza tym to właśnie JEST umyślne przestępstwo (vide korespondencja ze Stefaniukiem).
          • kataryna.kataryna Re: albo - albo 29.08.05, 22:05
            piotr7777 napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > > piotr7777 napisał:
            > >
            > > > To nie jest zarzut.
            > > > Nie odbieram prezydentowi miasta prawa do publicznego występwoania
            > w tym
            > > > charakterze ale trzeba być konsekwentnym.
            > >
            > >
            > >
            > > Kwaśniewski jest konsekwentny. Jak wziął urlop to go nie przerwał nawet j
            > ak w
            > > Moskwie bili polskich dyplomatów.
            > Wielu znawców tematu uważa, że słusznie zrobił, nawet Marek Nowakwoski
            > z "Wprost" goszcząc w TVN 24 z dużym przekąsem, ale przyznał, że
            > prezydent "chwilowo uciszył rosyjski fortepian". Zresztą wcześniej oburzano
            > się jak Putin zareagował na napaść na dzieci dyplomatów rosyjskich -
            pomijajac
            > kwestię ze to był napad niewątpliwie na tle narodowościowym aczkolwiek
            > spontaniczny, a moskiewskie agresje były zaplanowane wyżej reakcja na
            szczeblu
            > głowy państwa byłaby przesadą.



            A wielu innych znawców uważa inaczej. Minimum, które powinien zrobić to wydać
            jakieś krótkie oświadczenie dla prasy, dać sygnał, że jest, śledzi a jak trzeba
            będzie to się ruszy. Milczenie do Putina to jedno, a milczenie do własnego
            społeczeństwa to całkiem co innego.




            > Kaczyński ma trochę inną naturę, na dodatek
            > > to także jego święto i ma prawo brać udział w obchodach, zwłaszcza, że je
            > st
            > > gospodarzem Warszawy.
            > Na pewno historia "S jest także jego historią.
            > Ale dla mnie i tak najprzyzwoiciej zachował się 10 lat temu Jacek Kuroń
            > rezygnując z funkcji szefa sejmowej komisji mniejszości narodowych i
            etnicznych
            >
            > choć wcale nie musiał.



            Ja nie widzę nic nieprzyzwoitego w dzisiejszym wystąpieniu Kaczyńskiego.
            • piotr7777 Re: albo - albo 29.08.05, 22:25
              kataryna.kataryna napisała:


              > Ja nie widzę nic nieprzyzwoitego w dzisiejszym wystąpieniu Kaczyńskiego.
              Proste pytanie - a gdyby był tam Cimoszewicz i mówił nawet dokładnie to samo?
              • monostatos Re: albo - albo 29.08.05, 22:33
                piotr7777 napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                >
                > > Ja nie widzę nic nieprzyzwoitego w dzisiejszym wystąpieniu Kaczyńskiego.
                >
                > Proste pytanie - a gdyby był tam Cimoszewicz i mówił nawet dokładnie to samo?

                A czy Cimo był w stoczni w 1980r?
                Nie był - tylko wraz z towarzyszami kombinował jak zagonić "warchołów" do roboty.
              • kataryna.kataryna Re: albo - albo 29.08.05, 22:35
                piotr7777 napisał:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                >
                > > Ja nie widzę nic nieprzyzwoitego w dzisiejszym wystąpieniu Kaczyńskiego.
                >
                > Proste pytanie - a gdyby był tam Cimoszewicz i mówił nawet dokładnie to
                samo?




                A gdzie Cimoszewicz był wtedy?
                • monostatos Re: albo - albo 29.08.05, 22:49
                  >
                  > > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  >
                  >
                  >
                  > A gdzie Cimoszewicz był wtedy?

                  Wiesz wydaje mi się że siedząc na jakimś plenum i
                  wysłuchując relacji ze stoczni myślał o strajkujących
                  że to banda frajerów....jakby mogło być inaczej - przecież to on
                  wybrał "towarzystwo zwycięzców"

    • iza.bella.iza Re: albo - albo 29.08.05, 22:52
      piotr7777 napisał:

      > Albo bierze się urlop w związku z kampanią i nie pokazuje w pracy albo robi w
      > związku z pełnionym urzędem za mistrza ceremonii na koncercie wspominkowym na
      > którym przypadkiem występują artyści popierający pewnego kandydata (nie
      > wszyscy ale w większości).


      Każdy ma prawo robić na urlopie wypoczynkowym co zechce:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka