Dodaj do ulubionych

labedzi spiew czerwonych.....

11.10.05, 07:11
Zbigniew Goszczyński, były wiceszef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego,
otrzymał wczoraj tytuł prokuratora Prokuratury Krajowej.

Tę nominację potwierdził nam wiceminister sprawiedliwości Karol Napierski,
szef Prokuratury Krajowej.
Tytuł, jaki otrzymał Goszczyński, jest jednym z najwyższych wyróżnień w
prokuraturze. Zwykle otrzymuje go prokurator o szczególnych zasługach. Taki
awans oznacza, że prokurator jest praktycznie nieusuwalny z ministerstwa,
wzrasta też jego pensja, która wynosi ponad dziesięć tysięcy złotych.

Zbigniew Goszczyński przez ostatnie lata był zastępcą szefa ABW. Wcześniej
pracował w Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie. Był też zastępcą szefa
warszawskiej prokuratury. Odwołał go w 2001 r. ówczesny minister
sprawiedliwości Lech Kaczyński.

Powodem odwołania były liczne zarzuty wysuwane m.in. przez media pod adresem
Goszczyńskiego. Jeden z nich dotyczył decyzji Goszczyńskiego, by zwolnić z
aresztu groźnego przestępcę Adama D., syna bossa gangu pruszkowskiego Leszka
D. ps Wańka.

Do rzecznika dyscyplinarnego Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie trafiły
dokumenty w sprawie mieszkania Goszczyńskiego. Dostał on z przydziału dla
prokuratorów lokal w centrum Warszawy. Okazało się, że jest to blisko
stumetrowe mieszkanie przy ul. Wilczej po kapitalnym remoncie. Goszczyński
wykupił je na własność za niecałe sto tysięcy złotych. Po objęciu rządów
przez Sojusz Lewicy Demokratycznej Zbigniew Goszczyński trafił do ABW.
Odszedł z agencji kilka tygodni temu na własną prośbę i wrócił do prokuratury.

Niemal natychmiast minister sprawiedliwości Andrzej Kalwas podpisał mu
bezterminową delegację do Biura ds. Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej
w Prokuraturze Krajowej.

Tydzień po przejściu Goszczyńskiego do ministerstwa, Andrzej Kalwas, jako
prokurator generalny, podjął decyzję o nominowaniu go na prokuratora
Prokuratury Krajowej.

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka