jb777 11.10.05, 07:42 A Kurski przygania Tuskowi za Jaruckę&Company. A przecież Kaczyński jest głównym beneficjentem tego skandalu. I co p Tusk warto było słuchać p Miodowicza i doradców ?? Czyżby tak silny był strach przed Cimoszewiczem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
plateado ta sprawa Jaruckiej jeszcze Tuskowi bokiem wyjdzie 11.10.05, 11:23 jako liberalno-lewicowy wyborca Cimoszwicza w naturalny sposob powinienem w drugiej turze poprzec Tuska, ale jakos nie moge zapomniec jak jego koledzy zalatwili mojego kandydata. Dlatego pewnie w II turze zostane w domu. Po raz pierwszy zreszta. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Nie obrażaj się ! 11.10.05, 11:48 plateado napisał: > jako liberalno-lewicowy wyborca Cimoszwicza w naturalny sposob powinienem w > drugiej turze poprzec Tuska, ale jakos nie moge zapomniec jak jego koledzy > zalatwili mojego kandydata. Dlatego pewnie w II turze zostane w domu. Po raz > pierwszy zreszta. Twój kandydat w 80% sam się załatwił, sorry. Nie obrażaj się na rzeczywistość. Głosowanie zaporowe też ma sens. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log Re: ta sprawa Jaruckiej jeszcze Tuskowi bokiem wy 11.10.05, 20:04 plateado napisał: > jako liberalno-lewicowy wyborca Cimoszwicza w naturalny sposob powinienem w > drugiej turze poprzec Tuska, ale jakos nie moge zapomniec jak jego koledzy > zalatwili mojego kandydata. Dlatego pewnie w II turze zostane w domu. Po raz > pierwszy zreszta. P.plateado, słowo w słowo, gotów jestem za P. ppowtórzyć: jako liberalno-lewicowy wyborca Cimoszewicza... Pzdr ps w I-szej turze nie brałem udziału z b. prozaicznego powodu: byłem na weselu w "rodzinie" ~~100 km od "siebie" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
plateado Re: ta sprawa Jaruckiej jeszcze Tuskowi bokiem wy 11.10.05, 23:03 A póżniej się dziwią szacowni komentatorzy, że frekwencja wyborcza jest niższa w tych wyborach niż we wszystkich dotychczasowych wyborach prezydenckich. Znam wiele osób, które 1. zbrzydziła ta kampania; 2. po odejściu Cimoszewicza straciły swojego kandydata. I nikt mi nie wmówi, że są to tyko wyborcy SLD. A mnie się nie chce głosować po raz kolejny na jakieś "mniesze zło" czy kandydata którego "mniej się boję" (to Osiatyński w GW). Jak mnie rodacy stawiają przed takim wyborem to niech sobie sami wybierają :) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Naród pozna się na zadymiarzach i awanturnikach 11.10.05, 11:44 Naród pozna się na zadymiarzach i awanturnikach, którzy zamiast "robić robotę" wszędzie szukają wrogów, węszą spiski, podejrzewają krecią robotę tajnych agentów, "liberałów" i kogo tam jeszcze. Pytanie : komu to wszystko, oprócz zaspokojenia jakiejś patologicznej satysfakcji braci K, ma do cholery służyć? Przecież wystarczy spojrzeć na smutne twarze PiS-owskiej wierchuszki: Wassermana, Kamińskiego, Bielana, Dorna i obermanipulatora Kurskiego, żeby mieć pewność co nas wszystkich czeka w tej ich "IV RP". Bardzo trafne jest porównanie : jadą Kaczyński z Tuskiem i nagle samochód zakopuje się w piasku. Podczas gdy Tusk chce od razu go wyciągać, Kaczyński rozpoczyna śledztwo kto zawinił. Od nas wszystkich zależy czy samochód zwany Polska wyciągnąć jak najszybciej z piasku. Odpowiedz Link Zgłoś
nitka34 Re: Wielki tydzień Lecha Kaczyńskiego. Jak kandyd 11.10.05, 11:46 Myślę że kolkę będą mieli obaj kandydaci.Teraz trzeba robić głupie miny do elektoratu Cimoszewicza,a nuż stracą pamięć? Odpowiedz Link Zgłoś
margala Jarucka a notowania kandydatów 11.10.05, 11:51 jb777 napisał: > A Kurski przygania Tuskowi za Jaruckę&Company. A przecież Kaczyński jest > głównym beneficjentem tego skandalu. I co p Tusk warto było słuchać p > Miodowicza i doradców ?? Czyżby tak silny był strach przed Cimoszewiczem? teza, że p.Kaczyński jest głównym beneficjentem tego skandalu, jest mocno wątpliwa. Spadek poparcia dla p.Cimoszewicza spowodowany zeznaniami Jaruckiej pokrył sie w czasie z nagłym wzrostem notowań p.Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
plateado Re: Jarucka a notowania kandydatów 11.10.05, 12:09 Tez mi sie wydaje, ze glownym beneficjentem spadku notowan Cimoszewicza byl Tusk. Bo elektorat Cimoszewicza, znacznie szerszy niz SLD (czego zapiekli wrogowie "Cimoszenki" nie chcieli dostrzec) mial bardziej charakter centrowy. Kiedy zdezawuowali marszalka, czesc "centrum" skierowala sie w strone Tuska, a reszta rozpierzchla po innych kandydatach labo obrazila i zostala w domach. Wydaje mi sie, ze po dwoch tygodniach okladania sie przez kandydatow piesciami frekwencja nie wzrosnie a moze nawet spadnie a to zaszkodzi przede wszystkim Tuskowi - prezydentowi "in spe". Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Cimoszewicz ustąpił by dać głosy Tuskowi !!!! 11.10.05, 12:22 Nie mam teraz czasu na rozwijanie tematu. Juz o tym pisalem troszku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30109808&a=30109808 Kto skorzystał? Wykresy nie kłamią: www.pgb.org.pl/info/akt_106.ppt Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Upraszczasz sprawy 11.10.05, 12:42 Upraszczasz sprawy, kolego. Ja czytałem i "Rzeczpospolitą Kłamców. Salon" Łysiaka i "Długi cień PRL-u, czyli dekomunizacja której nie było" B. Wildsteina. Powiem więcej, zgadzam się z większością zawartych w tych publikacjach wniosków, a mimo to głosuję na Tuska. Dlaczego? Ponieważ Kaczyński to nie żaden gwarant "przełomu", tylko zwyczajny ekonomiczny ignorant. Dla niego Polska i IV RP to służby specjalne, urzędy i urzędnicy, rozbudowa i tak przerośniętej do granic biurokracji państwowej. Ale dla kogo to jest program, dla 5% społeczeństwa? 90% Polaków oczekuje pchnięcia kraju na ścieżkę rozwoju, tworzenia nowych miejsc pracy, poprawiania stopy życiowej, perspektyw i nadziei. A jaką nadzieję daje Kaczyński? Nadzieję na zasiłek z państwowej kasy? L.K. ma swoje zalety jak nacisk na bezpieczeństwo itd., ale jego całościowa wizja Polski jest nie do przyjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Nic nie upraszczam tylko czyszczę pole do dyskusji 11.10.05, 14:13 Żeby budować gospodarke trzeba wyplenic chwasty, przy ktorych nic porządnego nie wyrosnie. Nie wyrośnie nic spontaniczniego. By zrobić dużą kasę trzeba będzie zawsze podzielić się z układem. Kluska to najoczywistszy dowód tej tezy. Problem ubeckiej agentury to jak najbardziej kwestia czyszczenia chwastów. Uwłaszczenie się prominentnych dziaslaczy byłej PZPR przy użyciu agentury jest faktem (dalej w skrócie ubecy). Ubecy opanowali kluczowe dziedziny gospodarki. Zwłaszcza sektor finansowy (banki, ubezpieczenia itp). Również środki masowego przekazu - te najwazniesze - zawsze sprzyjały układowi z klubem krakowskiego przedmieścia na czele. Mówię głownie o środkach przekazu wizualnego, czyli tych ktore trafiają do największej liczby odbiorców i mają największą siłę rażenia. Inteligencja obrazkowa święci dzisiaj tryumfy. Nie mam tylko na mysli osób mniej wykształconych. Posługiwanie się kalkami myślowymi made by MENDIA, to także cecha niby inteligencji. To jest tragedia dla kraju, gdy niby wykształceni kalkują slogany zawierające w sobie elementarne sprzeczności logiczne, byle były (slogany) nośne towarzysko. Wracając do budowania. Katastrofą i praniem brudnej kasy, na skalę, jakiej świat nie widzial, zakończył się program powszechnej prywatyzacji. Wspólny program dzisiejszych socliberałów z PO i postPZPRowskiej nomenklatury. Potężny układ ktory opanował główny nerw gospodarki pozwala na rozrastanie się pomniejszych chwaścików w innych dziedzinach gospodarki. Temu układowi na rękę jest wciągnięcie ludzi dawnej opozycji do układów i układzików biznesowo - politycznych. Tak właśnie pracuje mafia. Czyli najpierw czyścić. Kolejny problem to jak przy czyszczeniu dotrwać do końca kadencji. Reformy typu konserwatywno liberalnego tak w USA jak i GB były przeprowadzne w innych warunkach ale i one uwzględniały konteskt społeczny, np. słynna likwidacja górnictwa przez Małgośkę. I powtórzę nie odbywały się w warunkach, gdy zmowa postkomunistycznej finansjery może doprowadzić do poważnych zakłócen w działaniu gospodarki. Nie da się też przenieść na grunt polski doświadczeń wschodnioazjatyckich. Mentalność azjatów i kręgu europejskiego była, jest i BĘDZIE inna - nie ma no rady. Trzba działać w konkretnych warunkach. Tragedią Polski jest to, że próg przyzwolenia na cięcia socjalne, po 15 latach od zmiany systemu, praktycznie się skończył. Podejmując się reform trzeba mieć tego świadomość. Układ ubecki w gospodarce jest bardzo potężny i z pewnością będzie działał na zasadzie "w tej kadencji odmrozimy sobie uszy" Mając powyższe na względzie ustawiam priorytety i dlatego KACZOR !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
savena ci panowie dzialaja 11.10.05, 14:31 rozpoznaje dzialania miodowicza i brochwicza w ataku na marcinkiewicza, skad tygodnik ,,wprost,, mial wydruki z operacji kart kredytowych, takie dane sa tajne i ich upublicznienie dyskredytuje bank. czy dziennikarz jest w stanie zdobyc takie informacje ? tu dzialaja sluzby, a zreszta szef ,,wprost,, tez sie z nich wywodzi. nie ma znaczenia czy marcinkiewicz pozyczyl czy nie pozyczyl, o wiele wieksze znaczenie ma to aby te sluzby nie animowaly wyborow. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Nic nie upraszczam tylko czyszczę pole do dys 11.10.05, 14:48 nielubiegazety2 napisał: Przyznajac racje Twoim argumentom odpowiadam jednoczesnie TUSK na Prezydenta, Kaczynski (osobiscie lub per persona K. Marcinkiewicz) jako Premier, posiadacz REALNEJ wladzy i odpowiedzialny za "czyszczenie" o ktorym piszesz, rozsadny podzial resportow gospodarczych miedzy PO-PiS. A propos uwagi ze "po 15 latach skonczyl sie klimat dla ciec socjalnych", odpowiem za S. Bratkowskim: pozytywny klimat istnieje dla ciec W NIEPOTRZEBNEJ I ROZBUCHANEJ ADMINISTRACJI, agencjach, urzedach, inspekcjach, itp. Dlaczego program Schrodera zakonczyl sie porazka? Dlatego ze ciecia dotknely ludzi, a biurokracja znalazla sobie "wazne zadania" jako uzasadnienie do dalszej egzystencji i ostala sie w calosci. Efekt, widzimy, SPD przegrala wybory a z planowanych oszczednosci budzetowych i tak nici. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 Musimy skończyć dyskusję. Dla mnie Tusk to ONI 11.10.05, 15:40 Konserwator w klubie krakowskiego przedmieścia. Przekonasz się o tym jeszcze podczas kampanii. Nesłychane poparcie mediów TVP TVN POLSAT poparcie Kwaśniewskiego Wałęsy to tylko elementy układanki. Bratkowski to romantyczny socjalista. Nic poza dobrymi artykułami historycznymi Nie był i nie jest dla mnie żadnym autorytetem. Podobnie jak prawie wszyscy ulepszczcze systemu z konwersatorium Doświadczenia i Przszyszłość. Głupoty wypisywane przez "dysydentów" PZPR zakorzeniły się w głowach yntelygencji karmionej liberałami spod herbu "dobry fachowiec ale bezpartyjny". Przyniosły więcej szkody i pożytku. Ani Bratkowskiemu i jemu podobnym, ani Polityce z okolicami (bez względu na okres) nic nie zawdzięczam. Kwestia administracji to ucieczka od tematu. Tusk proponuje coraz ściślejszą integrację europejską nowe struktury urzędy itp. Euroentuzjazm jest nie pogodzenia z konserwatywno-liberalnym systemem wartości. Zresztą co ja bedę gadał. Oddam głos Tuskowi: "Donald Tusk w pigułce" ...o służbie zdrowia: Powinna być całkowicie bezpłatna ...o szkolnictwie: publiczne szkolnictwo wyższe powinno być całkowicie bezpłatne ...o rolnictwie: Należy dodatkowo - poza dopłatami unijnymi - wspierać z budżetu państwa rolnictwo i wieś (np. dając tanie kredyty, dopłacając do emerytur, ubezpieczeń itp.) ... o UE: Integrację w UE należy pogłębić, tworząc kolejne instytucje i urzędy ponadnarodowe prowadzące politykę europejską. wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2957423.html To są bredne socliberała, zwolennika rozbuchanej euroadministracji. Tusk to hybryda sentymentów poprawiacza socjalizmu i wyrywkowego liberała, po kursie politycznej porawności. Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: Musimy skończyć dyskusję. Dla mnie Tusk to ON 11.10.05, 17:39 >>Tusk to hybryda sentymentów poprawiacza socjalizmu i wyrywkowego liberała, po kursie politycznej porawności.<<< W kraju jest dwoch znanych 100% liberalow: J Korwin-Mikke, na ktorego kiedys glosowalem a ktory obecnie zdobyl cos ok. 1,5% glosow, oraz znany publicysta Stanislaw Michalkiewicz (nie wiem jak te oszolomy z radia Maryja toleruja jego cotygodniowe felietony, w ktorych co tydzien przemyca konkretna dawke zdrowego rozsadku). Michalkiewicz startowal do Senatu z okregu podwarszawskiego z listy LPR i tez sie nie dostal. I taki jest smutny bilans wyborczych szans liberalizmu w czystej postaci w Polsce ad. 2005. Socjal triumfuje. Na tym tle "socjalliberal" jak go nazywasz Tusk to w oczach calej reszty, i tu nad czym ubolewam w jednej linii staje Kaczynski i Lepper, "ultraliberal". Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
nielubiegazety2 To jest problem, że JKM wszystkich obraża. On nie 11.10.05, 18:06 jest politykiem tylko publicystą. Nie uprawi polityki tylko wierzy w czysty liberalizm jakiego na świecie nie ma. Nie uznaje polityki małych kroków i jest na marginesie. Gdy dołączy się do tego frustracja (choćby podswiadoma) mamy to co mamy. Gęba, którą JKM przyprawił nazwie UPR (medialnie nośnymi lecz bardziej obśmiewanymi wypowiedziami)jest już nie do odklejenia. Kaczyńscy kilkanascie lat pracowali na częściową zmianę społecznego odbioru. Tyle tylko, że to nie ma nic wspólnego z Tuskiem. Plsatforma i Tusk nie mają nic wspólnego z liberalizmem. Absolutnie NIC, NULL, ZERO. To etatyści, którym marzą się urzędy opłacane z budżetu Unii i w euro. Po prostu koszmar. Skutki ich działań są tragiczne dla idei konserwatywnego liberalizmu (stosowanego-nie wyidealizowanego). Widać to zresztą na forum. Odkręcanie wykoślawionego obrazu liberalizmu jest dużo trudniejsze niż edukacja od zera. Dlatego są tak bardzo groźni. Ponadto uważam, że skrzydłu liberalnemu w PiS jest dużo bliżej do UPR (gdy porzuci marzenia wszystko albo nic) niz platfusom. Nie da się z Unii Wolności wejść w uczciwe liberalne buty. Liberał Tusk to w 100% propaganda i produkt PR. Liberalizm jest i czymś innym i czymś więcej niż hasełka Tuska. Nie można być wiarygodnym udając niemowlaka - lyberała narodzonego pół roku przed kampanią i w dodatku euroentuzjastą. Odpowiedz Link Zgłoś
szwet14 Re: Wielki tydzień Lecha Kaczyńskiego. Jak kandyd 11.10.05, 17:27 Tytul jest dosc frywolny, a w redakcji wszyscy podochoceni. Odpowiedz Link Zgłoś
bolekzaja Re: Wielki tydzień Lecha Kaczyńskiego. Jak kandyd 11.10.05, 17:55 kto to jest dominik ulhik - jest na pewno futurologiem - wielki tydzien - wielka sroda - wielki piatek - wielka dupa w malym kurduplu Ludzie - jak wygladac bedzie Belweder gdyby tam zamieszkał kaczyński - wszystkie pisuary obnizone - tak jak obnizone zostanie wszystko w jego IV tej czy V Polsce Odpowiedz Link Zgłoś