seledynowa 10.11.05, 22:58 przeżyję i Marcinkiewicza :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarna_rozpacz Re: przeżyłam Cyrankiewicza 10.11.05, 23:00 marcinkiewicz jak jaroszewicz z rana:) Odpowiedz Link Zgłoś
seledynowa :-) 10.11.05, 23:01 przynajmniej nam się poczucie humoru politycznego odrodzi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_rozpacz Re: :-) 10.11.05, 23:07 to nie dowcip, ksiaze wyszedl z pierdla, a on lubi zabijac:) Odpowiedz Link Zgłoś
seledynowa Re: :-) 10.11.05, 23:09 na dodatek teraz wygląda lepiej niż za czasów prosperity ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_rozpacz Re: :-) 10.11.05, 23:13 troche nie pil:) i kaczory obiecaly, ze splaca jego dlugi za poparcie rzadu jakiegos marcinkiewicza:) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: przeżyłam Cyrankiewicza 10.11.05, 23:02 Gierek dal nam serek, marcinkiewicz da nam specpolicje Odpowiedz Link Zgłoś
1normalnyczlowiek Kiedy Marcinkiewicz przypalał papierosy dolarami? 10.11.05, 23:17 czarna_rozpacz napisała: > marcinkiewicz jak jaroszewicz z rana:) Odpowiedz Link Zgłoś
seledynowa dolary nie sa trendy 10.11.05, 23:20 teraz przypala się przy pomocy euro Odpowiedz Link Zgłoś
gutek.gutek Re: przeżyłam Cyrankiewicza 10.11.05, 23:03 Przezywaj po cichu.W ramionach Donalda. Odpowiedz Link Zgłoś
seledynowa chyba nie masz watpliwości, że 10.11.05, 23:05 pod pewnymi względami lepszy Donald niz parka bliźniąt ze swoja kukiełką? ;-)- - seledynowa Odpowiedz Link Zgłoś
gutek.gutek Re: chyba nie masz watpliwości, że 10.11.05, 23:10 Twoje wzgledy nie sa moimi.Z oszolomem Tuskiem nic mnie nie laczy. Odpowiedz Link Zgłoś
seledynowa Re: chyba nie masz watpliwości, że 10.11.05, 23:11 osoba z która jestem związana to niejaki R. a do Tuska nie jest nawet podobny ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gutek.gutek Re: chyba nie masz watpliwości, że 10.11.05, 23:12 R. marzy o wstapieniu do PiS'u. Odpowiedz Link Zgłoś
seledynowa Re: chyba nie masz watpliwości, że 10.11.05, 23:13 no co ty! :-) ten mój R marzy o czyms zupełnie ..innym ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: przeżyłam Cyrankiewicza 10.11.05, 23:09 Słyszałem taką anegdotę o Cyrankiewiczu, że podczas wizyty we Francji ze zdziwieniem stwierdził : "zabawne, że oni traktują mnie tak jakbym naprawdę miał władzę i cokolwiek ode mnie w Polsce zależało". Odpowiedz Link Zgłoś
seledynowa Re: przeżyłam Cyrankiewicza 10.11.05, 23:10 ja pamiętam tylko, że był,okropnie brzydki - jako dziecko nie mogłam uwierzyć, że ktos tak paskudny wystepuje w TV ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: przeżyłam Cyrankiewicza 10.11.05, 23:16 seledynowa napisała: > ja pamiętam tylko, że był,okropnie brzydki - jako dziecko nie mogłam uwierzyć, > że ktos tak paskudny wystepuje w TV ;-) Przeżył obóz koncentracyjny - o tym też należy pamiętać oceniając tę postać. Zresztą członka PPS, który aż do 1948 r. z ideologią komunistyczną nie miał nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
seledynowa :-(((( 10.11.05, 23:18 juz sie chyba nie załapię... chyba, że na takie nastoletnie tez przysługuje Odpowiedz Link Zgłoś
seledynowa Re: przeżyłam Cyrankiewicza 10.11.05, 23:17 wtedy tego nie wiedziałam... ale przeżyłam tez Moczara :-) Odpowiedz Link Zgłoś
c_h_w_d_p_i_s Re: przeżyłam Cyrankiewicza 10.11.05, 23:11 seledynowa napisała: > przeżyję i Marcinkiewicza :-) ... i trzech blizniakow tez! :) Odpowiedz Link Zgłoś
chaynik Re: przeżyłam Cyrankiewicza 10.11.05, 23:18 Ladnie to tak robic na zlosc ZUS-owi. Wez sie w garsc i zejdz. Odpowiedz Link Zgłoś