Dodaj do ulubionych

to jdene z nich był agentem SB- TW "delegat":

05.08.06, 10:17
"Delegacja "Solidarności" udała się do Rzymu 13 stycznia. Na czele delegacji
stał Lech Wałęsa, a w jej skład wchodzili: Ryszard Kalinowski (Komisja
Krajowa), Stanisław Wesołowski (Szczecin), Kazimierz Świtoń (Katowice),
Ryszard Kuś (Jastrzębie), Anna Walentynowicz, Bożena Rybicka, Andrzej
Celiński, Tadeusz Mazowiecki, Bohdan Cywiński, Romuald Kukołowicz, Stanisław
Tyszkiewicz oraz proboszcz parafii św. Brygidy, ks. Henryk Jankowski."

Ks Jankowski. Anna Walentynowicz - odpadają - Celiński i Mazowiecki też -
donosy agenta były pisane o o nich.
Obserwuj wątek
    • acho Re: to jdene z nich był agentem SB- TW "delegat" 05.08.06, 10:43
      No to zacznij tego totka, smoku ;-) Zastosujmy sortowanie bąbelkowe. Pierwsza czy druga połowa listy?
      • 9111951u Re: to jdene z nich był agentem SB- TW "delegat" 05.08.06, 11:02
        Po co totolotek, 100% niejaki Celiński.
        • l.o.r.t.e.a Raczej nie. Top zbyt silna osobowość, 05.08.06, 11:04

        • acho ?? 05.08.06, 11:06
          Przecież smok zaznaczył, że donosy były pisane m.in. na Celińskiego...
          • x2468 Re: ?? 05.08.06, 11:09
            9119...to analfabeta.Nie potrafi przeczytac z zrozumieniem nawet paru smoczych zdan.
    • husyta A kto ze strony Watykanu brał udział w spotkaniu 05.08.06, 11:11
      smok62 napisała:

      > "Delegacja "Solidarności" udała się do Rzymu 13 stycznia. Na czele delegacji
      > stał Lech Wałęsa, a w jej skład wchodzili: Ryszard Kalinowski (Komisja
      > Krajowa), Stanisław Wesołowski (Szczecin), Kazimierz Świtoń (Katowice),
      > Ryszard Kuś (Jastrzębie), Anna Walentynowicz, Bożena Rybicka, Andrzej
      > Celiński, Tadeusz Mazowiecki, Bohdan Cywiński, Romuald Kukołowicz, Stanisław
      > Tyszkiewicz oraz proboszcz parafii św. Brygidy, ks. Henryk Jankowski."
      >
      > Ks Jankowski. Anna Walentynowicz - odpadają - Celiński i Mazowiecki też -
      > donosy agenta były pisane o o nich.

      Dla kamuflarzu, agent mógł donosić na siebie samego :-(

      Ale nie bierzesz pod uwagę, kto ze strony Watykanu brał udział w spotkaniu.
      • acho Re: A kto ze strony Watykanu brał udział w spotka 05.08.06, 11:14
        Ksywa Delegat - to ktoś z "S".
        • dzimbim Czy notatka była sporządzona odręcznie? 05.08.06, 11:16
        • joannabarska Re: A kto ze strony Watykanu brał udział w spotka 05.08.06, 11:18
          W sumie wykopaliska, nie mniej pochwała dla SB takze. Bądż co bądż i tam
          trafiła...A idiota wyskakuje z Celinskim. Walentynowicz mu nie pasuje np.?
          • leszek.sopot Ze strony Watykanu byli: 05.08.06, 18:22
            "Na lotnisku w Rzymie lądujemy kilka minut po godzinie 11. Na płycie lotniska
            czekają na nas sekretarze generalni trzech central związkowych CGIL – Luciano
            Lama, CISL – Pierre Carniti, UIL – Giorgio Benvenuto oraz wysłannik Ojca
            Świętego abp Coppa. W saloniku na lotnisku krótka rozmowa z naszymi
            gospodarzami, podczas której omówiono szczegóły pierwszego dnia wizyty.
            Następnie autokarem jedziemy do naszego pierwszego miejsca zamieszkania – Domu
            Pielgrzyma Polskiego im. Jana Pawła II. W drodze towarzyszą nam przedstawiciele
            Ojca Świętego bp. Szczepan Wesoły, ks. Xawery Sokołowski, Kazimierz Przydatek,
            którzy do końca pobytu byli naszymi opiekunami i przewodnikami po Rzymie.
            W Domu Pielgrzyma Polskiego przyjmują nas jego gospodarze - siostry i księża
            Sercanie; powitanie było bardzo serdeczne".
            Z relacji opublikowanej w BIPS.
    • haen1950 Ale glupki! Agentem był JPII. 05.08.06, 11:23
    • kataryna.kataryna Re: to jdene z nich był agentem SB- TW "delegat" 05.08.06, 11:27
      Delegat nie musiał być członkiem tej delegacji. I moim zdaniem nie był.
      • kura56 Re: to jdene z nich był agentem SB- TW "delegat" 05.08.06, 11:58
        Niw wiem czy czytałaś tekst w Rzepie. Ja tak. tam jest sugestia, że "Delegat"
        był z Gdańska. A skąd jest Celiński?
        • mmikki Re: to jdene z nich był agentem SB- TW "delegat" 05.08.06, 12:00
          nie tylko z Gdańska, ale i duchowny, bo był prowadzony przez wydział IV
          zajmujący sie inwigilacja Kościoła
    • mmikki oj, jakieslepe jest to pispultwo bezrobotne 05.08.06, 11:30
      jak ubogie duchem i mamoną pispulstwo znajdzie wolne 3 zł, to niech kupi
      Rzeczpospolitą

      tam, pod koniec tekstu przeczyta takie zdanie:
      "Na podstawie dokumentów mozna stwierdzić, że mamy do czynienia z osobą
      pochodząca z Gdańska, gdyz jest prowadzony przez Gdańska SB. Osobe wywodząca sie
      z szeroko rozumianych kręgów kościelnych, gdyz prowadzi ja Wydział IV - ocenia
      Majchrzak {historyk IPN przygotowujacy doktorat o rozpracowywaniu pierwszej "s"
      przez sb}. Z jego ocena zgadza sie Jan Żaryn"

      moralny autorytet pispultwa zachwiał się na postumencie....
    • rekontra antylustracyjna lipa 05.08.06, 11:32
      po przeczytaniu artykułu, przypuszczam, że to antylustracyjna lipa.
      • mmikki Re: antylustracyjna lipa 05.08.06, 11:35
        oczywiście,
        pispulstwo nie może twierdzić, że to był Wałęsą, bo nawet ono samo w to nie uwierzy
        pispulstwo juz wie, że kto to był, ale ten ktos poparł braci w ich marszu po
        władze, więc... antylustracyjna lipa
        • rekontra a skąd wiesz ? 05.08.06, 11:41
          mmikki napisał:

          > pispulstwo juz wie, że kto to był, ale ten ktos poparł braci w ich marszu po
          > władze, więc... antylustracyjna lipa


          nie słyszałem by poparł, jakis link ??
          • mmikki Re: a skąd wiesz ? 05.08.06, 11:44
            już sie odcinasz od brata w niedoli?
            • rekontra Re: a skąd wiesz ? 05.08.06, 12:19
              mmikki napisał:

              > już sie odcinasz od brata w niedoli?

              coś sobie bzdurzysz
    • elfhelm kto z nich miał dostęp do ludzi Kościoła? 05.08.06, 12:10
      tych wysoko postawionych?

      jeden z członków delegacji był wieloletnim doradcą Wyszyńskiego
      • kataryna.kataryna Re: kto z nich miał dostęp do ludzi Kościoła? 05.08.06, 12:20
        elfhelm napisał:

        > tych wysoko postawionych?
        >
        > jeden z członków delegacji był wieloletnim doradcą Wyszyńskiego



        Też pomyślałam o Kukułowiczu.


        • elfhelm Re: kto z nich miał dostęp do ludzi Kościoła? 05.08.06, 12:24
          > Też pomyślałam o Kukułowiczu.

          na Mazowieckiego były donosy, Cywińskiego w życiu bym nie posądził

          a jeżeli donosił na "ajwyższych hierarchów polskiego Kościoła", to nie mógł być
          to raczej związkowiec
          • kataryna.kataryna Re: kto z nich miał dostęp do ludzi Kościoła? 05.08.06, 12:26
            elfhelm napisał:

            > > Też pomyślałam o Kukułowiczu.
            >
            > na Mazowieckiego były donosy, Cywińskiego w życiu bym nie posądził



            To, że na kogoś były donosy o niczym nie świadczy. To tak na marginesie, a nie
            do tego akurat.



            > a jeżeli donosił na "ajwyższych hierarchów polskiego Kościoła", to nie mógł być
            > to raczej związkowiec




            Kukołowicz pod wieloma względami pasuje. Ale jest jeszcze sporo innych
            możliwości, poza samą delegacją.
            • pandada Hola! 05.08.06, 12:40
              Apeluję o roztropność. Znajdujemy się w sferze publicznej. Taki totek agenturalny nie powinien stać się udziałem przyzwoitych ludzi.
              • gazeciarz68 [...] 05.08.06, 18:17
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • gazeciarz68 Obsesje bursztynowe.... 05.08.06, 18:48
                  Podobno miał dwa nicki: "Bursztyn" i "Delegat". No wiec ten bursztyn....
                  Obsesje bursztynowe... I nie znosił najwyraźniej Rybickiej, bo jest
                  mizoginistą? Chyba spadnę z krzesła.
            • elfhelm Z wypowiedzi Wałęsy wynika, że to ktoś z delegacji 05.08.06, 15:38
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3530908.html
        • trvanlive.bydlisko Re: Kukolowicz, vicemin u Olszewskiego? 05.08.06, 12:36
          Człowiek o tak silnie antykomunistycznym profilu miałbyż to być? Ale jaja.
          Czyli to poniżej to byłaby lipa, taka zasłona dymna?:

          www.abcnet.com.pl/pl/artykul_zas.php?art_id=44&dz_id=5&w=n&token=
          • mmikki Re: Kukolowicz, vicemin u Olszewskiego? 05.08.06, 12:40
            mały problem - Kukułowicz nie jest z Gdańska, od 1972 roku w Warszawie (przedtem
            Lublin i tamtejszy uniwersytet)
    • frau_blada Niekoniecznie 05.08.06, 12:39
      Dlaczego zakladasz, ze jeden z tych ludzi byl agentem?

      Wystarczy, ze dokladnie ktos zrelacjonowal zaufanej osobie jak wygladal przebieg
      pielgrzymki, a ta osoba doniosla komu trzeba.
      • mmikki Re: Niekoniecznie 05.08.06, 12:41
        oj, bladziu, bladziu,
        chwilami podejrzewam, że ty i asieńka wymieniacie sie rozumkiem
      • kataryna.kataryna Re: Niekoniecznie 05.08.06, 12:42
        frau_blada napisała:

        > Dlaczego zakladasz, ze jeden z tych ludzi byl agentem?
        >
        > Wystarczy, ze dokladnie ktos zrelacjonowal zaufanej osobie jak wygladal przebie
        > g
        > pielgrzymki, a ta osoba doniosla komu trzeba.




        Dokładnie. Dlatego łatwo można wpaść na fałszywy trop.
        • mmikki Re: Niekoniecznie 05.08.06, 12:44
          no, tak, tak, dziewczynki, kilkudniową delegacje ze szczegółami jakis gaduła
          opisałby tak w towarzyskiej rozmowie (sam raport z pielgrzymi liczył
          kilkadziesiąt stron i był drobiazgowy)
          • joannabarska pispulstwo! 05.08.06, 12:57
            Nagroda za takie słowo!!!! Niechże wejdzie przynajmniej tu do obiegu. Na razie!
            • mmikki Re: pispulstwo! 05.08.06, 13:12
              bardzo pani łaskawa!
          • frau_blada Cos sciemniasz kolego 05.08.06, 20:06
            W Rzepie napisali, ze go drukuja niemal w calosci. :)
            Na dwoch stronach A3 sie zmiescili. :)
    • t-800 Pewnie znowu jakiś ks. autorytet moralny z"GW"/bt. 05.08.06, 13:18

      • mmikki Re: Pewnie znowu jakiś ks. autorytet moralny z"GW 05.08.06, 13:20
        oczywiście, misiu, a teraz wipij swoją bawarke i poćwicz stawianie drukowanych
        literek
        • t-800 Re: Pewnie znowu jakiś ks. autorytet moralny z"GW 05.08.06, 13:22
          Myślisz, że to też ks. Czajkowski, ultraautorytet moralny?
          • mmikki Re: Pewnie znowu jakiś ks. autorytet moralny z"GW 05.08.06, 13:32
            oczywiście, że tak, przecież osobie, zwłaszcza duchownej, która poparła
            pispulstwo i braci, włos przy lustracji z głowy spaść nie może

            dlatego za chwilę Kurtyka z Dornem ogłosza, że to był Czajkowski
            • t-800 Re: Pewnie znowu jakiś ks. autorytet moralny z"GW 05.08.06, 14:14
              A Czajkowski powie, że to nie on, a Michnik druknie na pierwszej
              stronie "Oskarżyć księdza II".
    • forum.abuser Re: to jdene z nich był agentem SB- TW "delegat" 05.08.06, 13:21
      smok62 napisała:

      > Ks Jankowski. Anna Walentynowicz - odpadają

      Dlaczego? Jankowski jest żywym świętym, że odpada? Przecież bezpieka chętnie
      werbowała homoseksualistów, bo mogli ich szantażować, że doniosą komu trzeba.
      Walentynowicz - najgłośniej "łapać złodzieja!" krzyczy zawsze złodziej, z
      krzykiem "łapać kapusia!" jest tak samo.
    • adalberto3 Andrzej Celiński ? Biorąc pod uwagę ... 05.08.06, 13:28
      .. dalszą karierę polityczną, czemu nie ?
      • trvanlive.bydlisko Re: Celiński ? Bzdura...poczytaj, dlaczego: 05.08.06, 13:48
        "Na podstawie dokumentów mozna stwierdzić, że mamy do czynienia z osobą
        pochodząca z Gdańska, gdyz jest prowadzony przez Gdańska SB. Osobe wywodząca sie
        z szeroko rozumianych kręgów kościelnych, gdyz prowadzi ja Wydział IV - ocenia
        Majchrzak {historyk IPN przygotowujacy doktorat o rozpracowywaniu pierwszej "s"
        przez sb}. Z jego ocena zgadza sie Jan Żaryn"

        Dodatkowo jest to ktoś, nie pełniący obecnie żadnych funkcji i ktoś, do kogo
        kierowny jest apel, by sam opowiedział, jak było.
        Ten ktoś miał jednocześnie duży dostęp do Wałęsy.
        Dalej szukaj sam
        • husyta nazwisko delegata musi być tak szokujące, że 05.08.06, 14:28

          autorzy śledztwa są chyba sami przerażeni tym, co odkryli i woleliby, aby się
          sam ujawnił.
          • kataryna.kataryna Re: nazwisko delegata musi być tak szokujące, że 05.08.06, 14:45
            husyta napisał:

            >
            > autorzy śledztwa są chyba sami przerażeni tym, co odkryli i woleliby, aby się
            > sam ujawnił.


            Nie, po prostu nie są pewni. Nazwisko szokujące nie będzie, przeciwnie, będzie
            raczej mało znane.
        • elfhelm Delegat pojawia się w aktach Walentynowicz 05.08.06, 15:44
          więc raczej na pewno ktoś z Gdańska
          • kataryna.kataryna Re: Delegat pojawia się w aktach Walentynowicz 05.08.06, 15:52
            elfhelm napisał:

            > więc raczej na pewno ktoś z Gdańska



            Dlaczego?
            • basia.basia Jestem już pewna ale... 05.08.06, 16:04
              kataryna.kataryna napisała:

              > elfhelm napisał:
              >
              > > więc raczej na pewno ktoś z Gdańska
              >
              >
              >
              > Dlaczego?


              Pewnie dlatego, że tym z IPN tak się wydaje (bo raport dostarczono naczelnikowi
              Wydziału IV z Gdańska ale oni nie wiedzieli, że taki dokument istnieje i kto
              nadzorował operację. Myślę, że Cenckiewicz wie na 100%. A ja przeczytałam
              ponownie tekst z Rzepy i nie mam już wątpliwości ale jak oni nie podają nazwiska
              to ja się też nie będę wychylać:)
              • kataryna.kataryna Re: Jestem już pewna ale... 05.08.06, 16:15
                basia.basia napisała:

                > kataryna.kataryna napisała:
                >
                > > elfhelm napisał:
                > >
                > > > więc raczej na pewno ktoś z Gdańska
                > >
                > >
                > >
                > > Dlaczego?
                >
                >
                > Pewnie dlatego, że tym z IPN tak się wydaje (bo raport dostarczono naczelnikowi
                > Wydziału IV z Gdańska ale oni nie wiedzieli, że taki dokument istnieje i kto
                > nadzorował operację. Myślę, że Cenckiewicz wie na 100%. A ja przeczytałam
                > ponownie tekst z Rzepy i nie mam już wątpliwości ale jak oni nie podają nazwisk
                > a
                > to ja się też nie będę wychylać:)



                To powiedz chociaż czy to ten o którym, żeśmy rozmawiały, ten od karteczek w
                czasie Zjazdu?
                • basia.basia Re: Jestem już pewna ale... 05.08.06, 16:50
                  kataryna.kataryna napisała:

                  >
                  > To powiedz chociaż czy to ten o którym, żeśmy rozmawiały, ten od karteczek w
                  > czasie Zjazdu?

                  Tak. W Nibylandii napisałam o ponownym przeczytaniu artykułu i wnioskach.
                  Popatrz na ten raport pod tym kątem a zobaczysz, że widać jak (i kto)
                  sprawozdaje o wykoaniu zadania.
                  • kataryna.kataryna Re: Jestem już pewna ale... 05.08.06, 17:48
                    basia.basia napisała:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    > >
                    > > To powiedz chociaż czy to ten o którym, żeśmy rozmawiały, ten od kartecze
                    > k w
                    > > czasie Zjazdu?
                    >
                    > Tak. W Nibylandii napisałam o ponownym przeczytaniu artykułu i wnioskach.
                    > Popatrz na ten raport pod tym kątem a zobaczysz, że widać jak (i kto)
                    > sprawozdaje o wykoaniu zadania.




                    O kurcze, jestem pod wrażeniem! Faktycznie jak to tak czytać to na to wygląda :)
                    Powinnaś być śledczym, zwracasz uwagę na to co całkowicie umyka. On faktycznie
                    zdaje relację. A najlepszy jest komentarz jak mu dziennikarze pokazali jego
                    słowa spisane pzrez esbeka. Czytane pod tym kątem :)
                    • basia.basia Re: Jestem już pewna ale... 05.08.06, 17:57
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > O kurcze, jestem pod wrażeniem! Faktycznie jak to tak czytać to na to wygląda :
                      > )
                      > Powinnaś być śledczym, zwracasz uwagę na to co całkowicie umyka. On faktycznie
                      > zdaje relację. A najlepszy jest komentarz jak mu dziennikarze pokazali jego
                      > słowa spisane pzrez esbeka. Czytane pod tym kątem :)

                      :)))))))))))))
                      • kataryna.kataryna Re: Jestem już pewna ale... 05.08.06, 18:09
                        basia.basia napisała:

                        > kataryna.kataryna napisała:
                        >
                        > > O kurcze, jestem pod wrażeniem! Faktycznie jak to tak czytać to na to wyg
                        > ląda :
                        > > )
                        > > Powinnaś być śledczym, zwracasz uwagę na to co całkowicie umyka. On fakty
                        > cznie
                        > > zdaje relację. A najlepszy jest komentarz jak mu dziennikarze pokazali je
                        > go
                        > > słowa spisane pzrez esbeka. Czytane pod tym kątem :)
                        >
                        > :)))))))))))))




                        Prawda :)))
              • jaa_ga Nie jestem pewna ale...chyba tu jest klucz...? 05.08.06, 19:46
                Wizyta u prymasa

                "Dnia 11 i 12 stycznia br. Kapelan "S" ks. Henryk Jankowski przebywał na terenie
                Warszawy, gdzie wspólnie z Lechem Wałęsą przeprowadzili w Sekretariacie
                Episkopatu rozmowy i robocze ustalenia dot. wizyty we Włoszech i audiencji u
                Papieża" - donosił "Delegat". - "Bp Dąbrowski i ks. Orszulik przekazali Wałęsie
                niezbędne wytyczne i wskazówki odnośnie postawy, jaką winna zająć we Włoszech
                delegacja "S".

                Poinformowano Wałęsę, że jego najbliższymi doradcami będą doc. Kukołowicz oraz
                ks. Jankowski, z którymi ma konsultować wszystkie swoje działania. Poza tym ks.
                Jankowski i Wałęsa byli na rozmowie u Prymasa Wyszyńskiego (Wyszyński przebywał
                w tym czasie na wypoczynku pod Warszawą).

                Prymas udzielił Wałęsie rad odnośnie tego, jaki kierunek działalności winna
                przyjąć "S". Według Wyszyńskiego, nadrzędnym celem wszelkiej działalności winien
                być interes Ojczyzny i rzetelna praca dla wszystkich ludzi dla dobra Polski.
                Poza tym Wyszyński oświadczył Wałęsie, że przy "S" oraz przy jego osobie "kręcą
                się bardzo dziwni i nieciekawi ludzie", od których należy się uwolnić.

                Wałęsa zobowiązał się przestrzegać wszystkich ustalonych w Sekretariacie
                Episkopatu zasad wizyty i lojalności wobec doradców delegowanych przez Prymasa".

                O tym, co powiedział Prymas, wiedzieli tylko dwaj .
                • elfhelm A moim zdaniem tu: 06.08.06, 12:06
                  "Od tego czasu red. Mazowiecki, Bohdan Cywiński, Karol Modzelewski i Andrzej
                  Celiński zaczęli prowadzić swoją destrukcyjną politykę, zmierzającą do oderwania
                  delegacji od wpływów doradców kościelnych i narzucenia jej swoich koncepcji.
                  Łamiąc ustalenia przyjęte przez Rząd i Episkopat dążyli oni do otwarcia
                  delegacji "S" dla zachodnich ośrodków publicystyczno-propagandowych. Mieli oni
                  jakieś własne kontakty w tych środowiskach i chcieli doprowadzić do penetracji
                  grupy "S" przez ośrodki propagandowe.

                  Bohdan Cywiński mieszkał poza miejscem pobytu delegacji i załatwiał sobie tylko
                  znane sprawy. Podobnie niejasne sprawy załatwiali Mazowiecki, Modzelewski i
                  Celiński".

                  "Widząc tę sytuację doc. Kukołowicz pilnował Wałęsy, aby nie dał się on
                  sprowokować (Kukołowicz zajął pokój hotelowy w bezpośrednim sąsiedztwie pokoju
                  Wałęsy). Pomagał mu w tym ks. Jankowski, który dojeżdżał do hotelu z swego
                  mieszkania w Corda Cordi."

    • a.adas Walentynowicz i TVN24 juz wiedzą... 05.08.06, 14:12
      pogoń za newsem potrafi być obrzydliwa
      ale to tylko taki polski folklor lustracyjny

      PS Walentynowicz oczywiscie nie mogła sie powstrzymać - "najbardziej pasowałby
      Wałęsa, ale..."
      • douglasmclloyd Re: Walentynowicz i TVN24 juz wiedzą... 05.08.06, 15:47
        a.adas napisał:

        > pogoń za newsem potrafi być obrzydliwa
        > ale to tylko taki polski folklor lustracyjny
        >
        > PS Walentynowicz oczywiscie nie mogła sie powstrzymać - "najbardziej pasowałby
        > Wałęsa, ale..."

        ... ale niestety to nie Bolek. Najlepiej zorientowana we wszystkim Walentynowicz
        o Delegacie nie słyszała.
        • basia.basia Re: Walentynowicz i TVN24 juz wiedzą... 05.08.06, 16:00
          douglasmclloyd napisał:

          > a.adas napisał:
          >
          > > pogoń za newsem potrafi być obrzydliwa
          > > ale to tylko taki polski folklor lustracyjny
          > >
          > > PS Walentynowicz oczywiscie nie mogła sie powstrzymać - "najbardziej paso
          > wałby
          > > Wałęsa, ale..."
          >
          > ... ale niestety to nie Bolek. Najlepiej zorientowana we wszystkim Walentynowic
          > z
          > o Delegacie nie słyszała.
          >

          Nie słyszała ale widziała:)

          "Również Anna Walentynowicz mówi, że nie wie, kto był "Delegatem". "Nie mogę
          sobie jednak wyobrazić sytuacji, aby nie było wśród nas żadnego agenta. Bezpieka
          pilnowała +Solidarność+ na każdym kroku, nie opuszczała nas na pięć minut" -
          powiedziała PAP Walentynowicz, uczestnicząca 25 lat temu w wyjeździe do Rzymu.

          Walentynowicz dodała, że tajny współpracownik "Delegat" występuje natomiast w
          archiwach zgromadzonych na jej temat w gdańskim oddziale Instytutu Pamięci
          Narodowej. Agent o tym pseudonimie pojawia się w raportach dotyczących przebiegu
          I zjazdu "Solidarności" w gdańskiej hali "Olivia" w 1981 r. O meldunkach
          "Delegata" ze zjazdu związku pisze także sobotnia "Rz".

          Walentynowicz z teczkami bezpieki dotyczących jej osoby zapoznawała się ostatnio
          w lipcu. Czeka teraz na ujawnienie ponad 20 personaliów donosicieli SB, w tym
          także "Delegata"."
    • douglasmclloyd Przecież to był "Bolek" :))))) 05.08.06, 14:21
      Smoku, gdzie twój zmysł dedukcji?
      • duziabuzia Re: Przecież to był "Bolek" :))))) 05.08.06, 14:29
        weedłuug moojej wieeedzyy to oon wszyyystkoo spaalił...
        • douglasmclloyd Re: Przecież to był "Bolek" :))))) 05.08.06, 15:41
          duziabuzia napisała:

          > weedłuug moojej wieeedzyy to oon wszyyystkoo spaalił...

          Delegat tym razem się przeliczyl ;)
    • irasiad2 Juz parę lat temu prasa podawała kto bursztynowy 05.08.06, 16:21
      .... kto bursztynowym dwojga imion "delegatem" i "inkasentem". :)

      ========
      rzeczpospolita.pl/tematy/plus_minus_a_3.html
      • hrabia.m.c Re: Juz parę lat temu prasa podawała kto burszty 05.08.06, 16:45
        Napisz wprost,
        prałat!
        • husyta eee tam, prałat, tu musi chodzić o kogoś wyżej 05.08.06, 17:11
          to musi chodzić o kogoś wyżej,
          na kogo prałat i Paetz zapewne mieli haka, że mogli bezkarnie robić swoje...

          • irasiad2 Re: eee tam, prałat, tu musi chodzić o kogoś wyże 05.08.06, 17:54
            Tyg. "FiM" - 34 / 2004 długi artykuł o bursztynowym "Delegacie" , "Libelli"...

            "Rzepa" cokolwiek nieświeża. :)
            • husyta Re: eee tam, prałat, tu musi chodzić o kogoś wyże 05.08.06, 21:33

              Po przyjeździe z Rzymu, delegaci musieli zdać raport jakiemuś kościelnemu
              wierchuszce, który pracował za Judasza;
              To musi chodzić o nazwisko, którego ujawnienie zaszokuje Polskę;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka