Dodaj do ulubionych

Czy Michnik zasłużył na Order Białego Orła?

10.03.08, 08:38
Proszę o poważne potraktowanie tego pytania. Można swój głos
uzasadnić.
Samą odpowiedź proszę napisać w temacie postu w formie "Tak"
lub "Nie".
Dzieki :))
Obserwuj wątek
    • scoutek tak 10.03.08, 08:40
      za caloksztalt
      • cmokier_zilberberg Tak, razem z bratem mordercą Polaków z AK 12.03.08, 10:21
        • cmokier_zilberberg i nie zapominajcie o tow. Brus-Wolińskiej 12.03.08, 10:24
          która też zamordowała kilku patriotów polskich
    • allspice Re: Czy Michnik zasłużył na Order Białego Orła? 10.03.08, 08:40
      Tak.
      • allspice Tak 10.03.08, 08:41
        • jn24 Re: Tak 10.03.08, 08:44
          TAK ale Nobel za epokowe historyczne odkrycie za 1968 r stała polska
          nacjonalistyczna prawica z Gomułką nacjonalistą na czele sterowanym
          przez antysemickikościół w Polsce.
          To nie może odbyć się bez Nobla , za tak czekistowską czujność, co
          prawda nieco spóżnoną bo czekiści odkryli to już w 1948 ale oni się
          mogli mylić a Adaś się nie myli.
        • fury11 Re: Tak 10.03.08, 08:44
          Tak. Choć dziś ludzie z krótką pamięcią zarzucają mu układy z
          komuną, to mądrze i dyplomatycznie pomógł wyprowadzić Polskę z PRL
          wtedy, kiedy komuna miała jeszcze wojsko, milicję, bezpiekę, ruskie
          bazy i nieprzewidywalny ZSRR tu obok
          • wariant_b Re: Tak 10.03.08, 09:59
            fury11 napisał:
            > wtedy, kiedy komuna miała jeszcze wojsko, milicję, bezpiekę...

            Gwoli pełnej ścisłości dodam, że ta komuna, to wojsko, ta milicja
            i ta bezpieka też miały dość rosyjskiej "opieki", a może i PRL-u,
            ale ani nie miały pomysłu, ani mandatu społecznego, żeby z tym
            skończyć. A Michnik czy Kuroń mieli dość rozumu by dojść do wniosku,
            że w obliczu pojawiającej się szansy, spory wewnętrzne można sobie
            odłożyć na potem i trzeba korzystać, póki jest okazja.
            Niestety, oni również nie mieli wystarczającego mandatu społecznego,
            musieli sięgnąć po Wałęsę, Kościół i ducha "Solidarności".
            Kwestię oceny, czy się to opłaciło - pozostawiam otwartą.
            • paczula8 Prawdopodobnie nieswiadomie ... 10.03.08, 10:07
              A Michnik czy Kuroń mieli dość rozumu by dojść do wniosku,
              > że w obliczu pojawiającej się szansy, spory wewnętrzne można sobie
              > odłożyć na potem i trzeba korzystać, póki jest okazja.
              > Niestety, oni również nie mieli wystarczającego mandatu
              społecznego,
              > musieli sięgnąć po Wałęsę, Kościół i ducha "Solidarności".


              napisałes tu CAŁA PRAWDĘ o instrumentalnym potraktowaniu 'Wałęsy,
              Koscioła i ducha Solidarności'

              Dziękuje Wariancie.
              • wariant_b Re: Prawdopodobnie nieswiadomie ... 10.03.08, 11:03
                Nie instrumentalnym, bo było zupełnie podmiotowe i nie zostało
                "wykuglowane", ale inni też pojmowali, że pojawiła się dziejowa
                szansa, tylko priorytety mieli różne.

                Nie tylko "Michnik z Kuroniem" (pamiętasz może te szopki noworoczne),
                bo lista jest znacznie obszerniejsza, a o udziale niektórych osób
                nawet nie mamy pojęcia.

                I nie CAŁA PRAWDĘ, a jedynie moją ocenę ówczesnej sytuacji.
                Ciekawe, że chyba od 18-tu lat nie zaszło nic, co zmusiłoby mnie
                do jej zmiany.

                Reszta się zgadza.
                • paczula8 Re: Prawdopodobnie nieswiadomie ... 10.03.08, 11:18
                  wariant_b napisał:

                  > Nie instrumentalnym, bo było zupełnie podmiotowe i


                  Przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś ...

                  "A Michnik czy Kuroń mieli dość rozumu by dojść do wniosku,
                  że w obliczu pojawiającej się szansy, spory wewnętrzne można sobie
                  odłożyć na potem i trzeba korzystać, póki jest okazja.
                  Niestety, oni również nie mieli wystarczającego mandatu społecznego,
                  musieli sięgnąć po Wałęsę, Kościół i ducha "Solidarności"."

                  Sięga sie po co, po podmiot, czy po narzędzie?

                  • wariant_b Re: Prawdopodobnie nieswiadomie ... 10.03.08, 11:43
                    Sięga się również po pomoc.
                    Polska język trudna język.

                    Wałęsa, Kościół i duch "Solidarności" jako narzędzia,
                    byłyby za ciężkie, żeby je móc unieść.
                    Zwłaszcza że, jeśli pamięć mnie nie myli, ani z Wałęsą ani z Kościołem
                    Michnik (Kuroń itd.) nigdy zbyt blisko nie byli.
                    • paczula8 Re: Prawdopodobnie nieswiadomie ... 10.03.08, 16:03
                      wariant_b napisał:

                      > Sięga się również po pomoc.

                      ja tego nie neguję.


                      >
                      > Wałęsa, Kościół i duch "Solidarności" jako narzędzia,
                      > byłyby za ciężkie, żeby je móc unieść.
                      > Zwłaszcza że, jeśli pamięć mnie nie myli, ani z Wałęsą ani z
                      Kościołem
                      > Michnik (Kuroń itd.) nigdy zbyt blisko nie byli.

                      hmmm chyba jednak Cię myli ... :)

                      img150.imageshack.us/img150/4937/wasamichnikiherbertak0.jpg
                      to zdjęcie znalazłam w książce Wałęsy, ładne prawda?
                      • wariant_b Re: Prawdopodobnie nieswiadomie ... 10.03.08, 17:27
                        Oż figlaro - góra 30 centymetrów :)))
                        Jednak bliscy sobie byli bardzo.

                        Jeszcze zdjęcie Michnika z Papieżem i jestem załatwiony.
            • homosovieticus Znowu piszesz nieprawdę! 10.03.08, 10:31
              Ani Kuroń ani Michnik nie myśleli wtedy o niepodległości. Sprawa
              niepodległości była zawsze dla "komandosów" a szczególnie dla
              Michnika, ze wzgledu na Jego pochodzenie,sprawa wtórną.
              • woda.woda A kto 10.03.08, 10:32
                (po nazwisku) w tym czasie mówił głośno o niepodległości?
                • homosovieticus Np. Macierewicz. 10.03.08, 10:35
                  • woda.woda Wtedy, 10.03.08, 10:38
                    gdy był miłośnikiem Che Guevary?
                    • paczula8 znasz na pewno 10.03.08, 10:44
                      woda.woda napisała:

                      > gdy był miłośnikiem Che Guevary?

                      powiedzenie: kto w młodosci nie był socjalistą - nie ma serca, kto
                      jest nim na stare lata - nie ma rozumu. Macierewicz z Che Guewary
                      dawno temu sie wyleczył, Michnik do tej pory nie rozstał sie z
                      Waryńskim.
                      • woda.woda Re: znasz na pewno 10.03.08, 10:48
                        Michnik do tej pory nie rozstał sie z
                        > Waryńskim.

                        I bardzo dobrze.
                        jest to godne i sprawiedliwe przywoływać ideały Ludwika Waryńskiego.
                        • paczula8 Re: znasz na pewno 10.03.08, 10:53
                          woda.woda napisała:

                          > Michnik do tej pory nie rozstał sie z
                          > > Waryńskim.
                          >
                          > I bardzo dobrze.
                          > jest to godne i sprawiedliwe przywoływać ideały Ludwika
                          Waryńskiego.

                          A co w tym sprawiedliwego Towarzyszko Wodo?:)
                          • woda.woda Jakby to powiedzieć ... 10.03.08, 10:54
                            Zasatanów się nad tym, jakie ideały przyświecały Waryńskiemu w
                            końcu 19. wieku, potem je nazwij, a potem - pogadamy, czy są one
                            godne i sprawiedliwe
                            • paczula8 Re: Jakby to powiedzieć ... 10.03.08, 10:57
                              Ideałem Waryńskiego było, zeby na swiecie zapanował komunizm, Ty
                              uważasz , ze to godne i sprawiedliwe, myslisz że Michnik uważa
                              podobnie?
                              • woda.woda Re: Jakby to powiedzieć ... 10.03.08, 10:59
                                Komunizm?
                                To znaczy?
                                • paczula8 Re: Jakby to powiedzieć ... 10.03.08, 11:01
                                  woda.woda napisała:

                                  > Komunizm?
                                  > To znaczy?


                                  Tu nie szkoła Wodo, zapomniałaś ...?:)
                                  • woda.woda Nie szkoła, 10.03.08, 11:02
                                    dlatego nie będę ci tłumaczyła różnic między socjalizmem a
                                    komunizmem
                                    • paczula8 Ideałem Waryńkiego był komunizm 10.03.08, 11:04
                                      zaprawdę godne to i sprawiedliwe:)
                                      • woda.woda Jeśli tak, 10.03.08, 11:06
                                        to komunizm był równiez ideałem "Solidarności".

                                        Sorry, Paczula, ale poniżej pewnego poziomu nie rozmawiam

                                        Tak więc - bye
                                        • paczula8 Re: Jeśli tak, 10.03.08, 11:14
                                          woda.woda napisała:

                                          > to komunizm był równiez ideałem "Solidarności".

                                          znowu manipulujesz Wodo. Nasza rozmowa nie dotyczy Solidarności i
                                          tego co było jej ideałem.


                                          >
                                          > Sorry, Paczula, ale poniżej pewnego poziomu nie rozmawiam
                                          >
                                          > Tak więc - bye

                                          Juz wymiękasz? ooo jak mi przykro ... ;)))
                    • homosovieticus Zawsze był miłośnikiem Niepodległej Polski 10.03.08, 10:45
                      ponieważ nie pochodził ze środowiska komunistycznego.Potwierdzenie
                      tego znaleźć można w materiałach IPN-u ( Friszke i Eisner) oraz we
                      wspomnieniach Kuronia i Naimskiego.
                      ps
                      Nie proś o linki ani o podanie zródeł. To ograne już chwyty mające
                      ukryć braki w wiedzy.
                      • woda.woda Nie 10.03.08, 10:49
                        zamierzam odbierać zasług Macierewiczowi z okresu PRLu.
                        • homosovieticus Swoją dzisiejsza postawą potwierdza niezłomność 10.03.08, 11:00
                          w kwestii Niepodległości Państwa Polskiego.Macierewicz jest wiec
                          konsekwentnym.

                          Dla Michnika zaś, który po utracie twarzy w Polsce po 89r walczy
                          teraz o ochronę własnej dupy sprawa niepodległości Polski jest
                          tematem niechcianym.
                          Dał temu wyraz w czasie niedzielnego występu w UW i podczas rozmowy
                          z Żakowskim.
                          • woda.woda No i 10.03.08, 11:01
                            skończyliśmy rozmowę
                            • homosovieticus cbdp 10.03.08, 11:06
    • piotr991 Re: Oczywscie ,ze NIE ! 10.03.08, 08:43
      Michnik za swoje "zasługi" w zwalczaniu demokreacji po 89 roku
      powinien dostac medal I Sabotazysty.
      To szkodnik ,który dla swoich chorych imaginacji i poklasku zrobi
      wszystko,byleby tylko zaistniec na pierwszysch stronach gazet i miec
      z tego zysk finansowy.
      Nie mam watpliwosci,ze robi tą cała wrzawę tylko i wyłacznie dla
      pieniedzy.
      Przykre.
    • polnamyszka NIE 10.03.08, 08:47
    • oszolom.pl [...] 10.03.08, 08:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jn24 Re: Nie ma już Orderu Orła Białego 10.03.08, 09:14
        osiołku dla Adasia jest "medal czujnego czekisty".
        • wos9 Re: Nie ma już Orderu Orła Białego 10.03.08, 10:45
          jn24 napisał:

          > osiołku dla Adasia jest "medal czujnego czekisty".

          A dla ciebie wyłącznie z kartofla!
      • paczula8 Re: Nie ma już Orderu Orła Białego 10.03.08, 09:20
        > Każdy uczciwy Polak powinien odmówić przyjęcia tego żałosnego
        > odznaczenia z rąk tego czegoś.

        Znam osobę, która odmówiła przyjecia odznaczenia z rak pijaczyny,
        byłego aparatczyka, postkomunisty - Aleksandra Kwasniewskiego.
        Słusznie postapił.Ty zapewne uważasz inaczej.
    • homosovieticus Nie.A uzasadniam następujaco: 10.03.08, 09:16
      Order Orła Białego należy przyznawać ludziom, którzy położyli
      znamienite zasługi dla Rzeczypospolitej.
      Czy Adam Michnik położył zasługi dla Rzeczypospolitej. Niewatpliwie
      tak ale nie były to zasługi zwiększające moralną siłę Narodu i
      Niepodległego Państwa Polskiego.
      • jn24 Re: Nie.A uzasadniam następujaco: 10.03.08, 10:00
        Nu cuś , takiego dyć on ma niepodważalne zasługi np. dla
        rehabilitacji ubecji z czasów największych represji na Polakach.
        Udowodnił niezbicie, ze ubecja już w 1948 r odkryła u Gomułki szefa
        polskiej nacjonalistycznej prawicy. Czas zrehabilitować zbrodniarzy
        z ubecji.
        • etta2 [...] 10.03.08, 10:35
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • 123i321 NIE! w zaden sposob. 10.03.08, 09:19
    • paczula8 Nie, 10.03.08, 09:25
      uzasadnienie jest tu ...

      palestrina2005.blox.pl/2008/03/Adam-Michnik-nie-zasluguje-na-odznaczenie.html
      • fury11 Re: Nie, 10.03.08, 09:35
        choćby się kaczogłowi zakwakali na amen, Michnik jest częścią
        najnowszej Historii Polski. Obchodzono rocznicę Marca, a nie kolejną
        rocznicę dywagacji, jaki to Michnik jest be. Za Marzec - należy mu
        się i tyle. To jego Gomuła j..ał po nazwisku, to on był wrogiem
        publicznym nr 1. Ale ci, co wtedy siedzieli w domu albo ich na
        świecie nie było, czują się w obowiązku opluć wszystko i każdego.
        Piłsudskiego sobie na przykład opluwajcie za jego koncepcje rozwoju
        polskiej armii, przez co dostaliśmy w d w 39
        • paczula8 Re: Nie, 10.03.08, 09:57
          fury11 napisał:

          > choćby się kaczogłowi zakwakali na amen, Michnik jest częścią
          > najnowszej Historii Polski.

          Częscia najnowszej historii jest równiez Jaruzelski i co z tego?

          > rocznicę dywagacji, jaki to Michnik jest be. Za Marzec - należy mu
          > się i tyle.

          Nagroda nie była za 'marzec' tylko z okazji 'marca' ... uzasadnienie
          do narody brzmiała: za zasługi na rzecz demokracji.
          Michnik rzeczywiście miał takie zasługi. W 89r. odciął sie od
          nich 'gruba kreską'...


          > To jego Gomuła j..ał po nazwisku, to on był wrogiem
          > publicznym nr 1.

          Skoro o Gomułce ... Gomułka tez miał zasługi w walce na rzecz
          demokracji i tez siedział w więzieniu ... późniejsza działalnościa
          swoje zasługi przekreslił.
          • paczula8 jeszcze odnosnie wroga publicznego 10.03.08, 10:02
            > > To jego Gomuła j..ał po nazwisku, to on był wrogiem
            > > publicznym nr 1.

            Prawdziwy 'wróg publiczny nr1' nie był przez Gomułke wymieniany po
            nazwisku.
            Wróg publiczny nr 1. Gomułki, pozostał wrogiem publicznym równiez
            dla Michnika po 89 roku, nie daje Ci to do myslenia?
          • wariant_b Re: Nie, 10.03.08, 10:24
            paczula8 napisała:

            > Częscia najnowszej historii jest równiez Jaruzelski i co z tego?

            Nie chcę wywoływać burzy na forum, ale moje "co z tego" bardzo się
            od Twojego różni.

            > Skoro o Gomułce ... Gomułka tez miał zasługi w walce na rzecz
            > demokracji i tez siedział w więzieniu ... późniejsza działalnościa
            > swoje zasługi przekreslił.

            Nie, nie przekreślił, bo tego nie da się przekreślać lub dopisywać.
            Swoje zasługi uzupełnił późniejszą działalnością, której jako
            zasłużonej nie jesteśmy w stanie określić, a wręcz przeciwnie.

            Miarą zasług nie jest to, jak na bieżąco oceniamy jakąś osobę,
            czy uważamy ją za "naszego", czy "onego", ale to, jak jego
            dokonania miały się do ówczesnych możliwości działania.
            Jak zachował się na tle innych współczesnych, czy wykorzystał
            wszystkie dane mu szanse, czy stworzył nowe szanse dla innych.

            Więc przemyśl to sobie jeszcze raz, paczulo8.
            • homosovieticus Chcesz powiedzieć, że" miara zasług " nie obejmuje 10.03.08, 10:34
              celów działań a jest tylko miarą względną aktywności politrycznej?
              • wariant_b Re: Chcesz powiedzieć, że" miara zasług " nie obe 10.03.08, 10:54
                A czy przyznając komuś medal za bohaterstwo wojenne zastanawiamy się,
                czy zrobił to z pobudek patriotycznych, chciał się dać zabić, bo
                dziewczyna go rzuciła, nie wiedział, czego chce, bo za dużo wypił?

                Możemy mu przypisywać dowolne motywy, on sam może mieć inne dla kumpli
                a inne opisać w pamiętnikach. W sumie ciekawostka, na pewno warta
                poznania - ale w czym to zmienia istotę dokonanego czynu?
                Że ze strachu rzucił tym granatem w czołg, bo tak go sparaliżowało,
                że nie uciekł jak inni? Bez sensu.
                • homosovieticus Order Orła Białego jest odznaczeniem nadawanym nie 10.03.08, 11:04
                  za bohaterstwo tylko za:
                  ... " znamienite zasługi cywilne i wojskowe dla Rzeczypospolitej
                  Polskiej, położone zarówno w czasie pokoju jak i w czasie wojny. Nie
                  dzieli się na klasy. Nadawany jest najwybitniejszym Polakom oraz
                  najwyższym rangą przedstawicielom państw obcych."...

                  Zasługi te ocenia Kapituła.Twoje "mędrkowanie" to znowu bełkot.
                  • scoutek Re: Order Orła Białego jest odznaczeniem nadawany 10.03.08, 11:06
                    homosovieticus napisał:
                    > ... " znamienite zasługi cywilne i wojskowe dla Rzeczypospolitej
                    > Polskiej, położone zarówno w czasie pokoju jak i w czasie wojny. Nie
                    > dzieli się na klasy. Nadawany jest najwybitniejszym Polakom oraz
                    > najwyższym rangą przedstawicielom państw obcych."...
                    >
                    > Zasługi te ocenia Kapituła.

                    Kapitula akuratnie Michnika uznala za godnego Orla Bialego
                    Kaczynski nie
                    to ty belkoczesz homos
                    • homosovieticus Piszesz nieprawdę. W kapitule nie ma już ani 10.03.08, 11:09
                      Geremka, ani Bartoszewskiego. Jest za to A. Gwiazda znany zwolennik
                      zasług Michnika od sierpnia 80.
                      • scoutek Re: Piszesz nieprawdę. W kapitule nie ma już ani 10.03.08, 11:13
                        zanim komus zarzucisz nieprawde zastanow sie choc chwile, bo sam mozesz byc
                        nazwany klamca
                        Kapitula Orla Bialego pod przewodnictwem owczesnego prezydenta RP Aleksandra
                        Kwasniewskiego zaakceptowala nadanie Orderu Orla Bialego Adamowi Michnikowi,
                        wykonanie tego AK zostawil swojemu nastepcy
                        • woda.woda Re: Piszesz nieprawdę. W kapitule nie ma już ani 10.03.08, 11:14
                          Tamto to była łże - kapituła
                          • homosovieticus Tamta kapituła nie miała prawa tak postapić i tak 10.03.08, 11:24
                            nie postąpiła. To tylko szum medialny.
                            • scoutek Re: Tamta kapituła nie miała prawa tak postapić i 10.03.08, 11:28
                              homosovieticus napisał:

                              > za bohaterstwo tylko za:
                              > ... " znamienite zasługi cywilne i wojskowe dla Rzeczypospolitej
                              > Polskiej, położone zarówno w czasie pokoju jak i w czasie wojny. Nie
                              > dzieli się na klasy. Nadawany jest najwybitniejszym Polakom oraz
                              > najwyższym rangą przedstawicielom państw obcych."...
                              >
                              > Zasługi te ocenia Kapituła.Twoje "mędrkowanie" to znowu bełkot.

                              miala i postapila
                              ty szumisz
                              a przeprosic nie potrafisz
                              • homosovieticus Przepraszam, kiedy rozumiem za co mam przeprosić 10.03.08, 11:35
                                kogokolwiek.
                                Nie przyznanie orderu Michnikowi uważam za właściwe.
                                Michnik swoim zachowaniem i wypowiedziami wielokrotnie działał
                                niezgodnie z polską racją stanu.
                                • scoutek Re: Przepraszam, kiedy rozumiem za co mam przepro 10.03.08, 11:46
                                  nie rozumiesz, ze nazwales mnie klamca?
                                  • homosovieticus Ten kto pisze nieprawdę najczęściej jest durniem. 10.03.08, 12:43
                                    Czy nazwałem Cię kłamcą?
                                    • scoutek Re: Ten kto pisze nieprawdę najczęściej jest durn 10.03.08, 12:49
                                      homosovieticus napisał:

                                      > Czy nazwałem Cię kłamcą?

                                      nie zrobie ci tej przyjemnosci i nie nazwe cie tak jak na to zaslugujesz
                                      zegnam
                                      • homosovieticus Ten kto pisze nieprawdę najczęściej jest durniem 10.03.08, 12:55
                                        a bywa i smarkaczem.

                                        scoutek napisała:

                                        > homosovieticus napisał:
                                        >
                                        > > Czy nazwałem Cię kłamcą?
                                        >
                                        > nie zrobie ci tej przyjemnosci i nie nazwe cie tak jak na to
                                        zaslugujesz
                                        > zegnam
                                        • jn24 Re: Ten kto pisze nieprawdę najczęściej jest durn 11.03.08, 08:18
                                          nikt sobie za 1968 rok komuną gęby nie będzie wycierał.
                          • homosovieticus Aktualny skład Kapituły Orderu Orła Białego 10.03.08, 11:27
                            Skład Kapituły:

                            1. Prezydent RP Lech KACZYŃSKI - Wielki Mistrz Orderu, przewodniczy
                            Kapitule

                            2. Wiesław Marian CHRZANOWSKI - członek Kapituły, powołany 17 maja
                            2007 r.
                            Kawaler Orderu Orła Białego od dnia 3 maja 2005 r.

                            3. Andrzej Stanisław GWIAZDA - członek Kapituły, powołany 20
                            kwietnia 2007 r.
                            Kawaler Orderu Orła Białego od dnia 3 maja 2006 r.

                            4. ks. abp Ignacy Marcin TOKARCZUK - członek Kapituły, powołany 17
                            maja 2007 r.
                            Kawaler Orderu Orła Białego od dnia 3 maja 2006 r.

                            • wariant_b Re: Aktualny skład Kapituły Orderu Orła Białego 10.03.08, 11:45
                              5. vacat
                        • homosovieticus Taka interpretacja nie jest zgodna z prawem 10.03.08, 11:22
                          zwyczajowym ani z regulaminem przyznawania Orderu Orła Białego,

                          ponieważ:
                          ..."Na straży honoru Orderu stoi Kapituła Orderu Orła Białego, jej
                          członkowie powoływani są przez prezydenta RP na pięć lat spośród
                          osób, które zostały odznaczone tym Orderem.

                          Kapitułę tworzą: Wielki Mistrz Orderu i pięciu członków Kapituły.
                          Zgodnie z ustawą o orderach i odznaczeniach prezydent RP, z tytułu
                          wyboru na ten urząd, staje się Kawalerem Orderu Orła Białego,
                          Wielkim Mistrzem Orderu i przewodniczy Kapitule.

                          Kapituła wybiera ze swego grona Kanclerza Orderu i Sekretarza
                          Kapituły."...
                          • wariant_b Re: Taka interpretacja nie jest zgodna z prawem 10.03.08, 11:58
                            Skoro już o Kapitule mówimy, zapytałem michala00:

                            "Tadeusz Mazowiecki, prof. Bartoszewski i prof. Skarga to były moje
                            najlepsze typy. Do prof. Geremka też nie mam istotnych zastrzeżeń.
                            Żadna z tych osób nie była w żaden sposób związana z Kwaśniewskim.
                            Z tego towarzystwa jedynie Geremek był odznaczony za kadencji Kwacha.
                            Może brakowało w Kapitule Lecha Wałęsy, którego ani nie lubię,
                            ani specjalnie nie cenię, a o związkach z Kwaśniewskim wolę zmilczeć,
                            ale powinien się tam znaleźć (gdyby chciał - nie chciał).
                            Wtedy musiałbym odpuścić prof. Geremka.

                            Zatem mały trening umysłowy, michale00. Kto, Twoim zdaniem, powinien
                            stanowić Kapitułę tego Orderu i dlaczego nie stanowi."

                            michal00 odpowiedział:

                            "Wedlug mnie nie powinno byc w kapitule czynnych politykow i
                            osobowosci silnie antagonizujacych. Dlatego nie bardzo mi sie podoba
                            Gwiazda, choc to czlowiek niewatpliwie uczciwy i dzielny. Tokarczuk
                            i Chrzanowski sa OK. Krag mozliwych kandydatow jest mocno
                            ograniczony, gdyz niezaleznie od moich wczesniejszych zastrzezen,
                            niewielu jest zyjacych kawalerow orderu. Jak na moj gust, zeby sklad
                            byl bardziej reprezentatywny, mozna by powolac Brzezinskiego,
                            Modzelewskiego, Pendereckiego, ew. Skubiszewskiego."

                            Teraz Ty masz problem homosovieticusie:
                            - Kto, Twoim zdaniem, powinien stanowić Kapitułę Orderu i dlaczego...
                            • homosovieticus nie mam zastrzeżeń do obecnego składu kapituły 10.03.08, 12:48
                              Orderu Orła Białego.
                              • wariant_b Re: nie mam zastrzeżeń do obecnego składu kapituł 10.03.08, 14:26
                                Zatem najbardziej dostojni i zasłużeni ludzie w Polsce, to:

                                1. Prezydent RP - Wielki Mistrz Orderu, przewodniczy Kapitule
                                2. Wiesław Marian CHRZANOWSKI (mimo listy Macierwicza)
                                3. Andrzej Stanisław GWIAZDA
                                4. ks. abp Ignacy Marcin TOKARCZUK
                                5. vacat

                                Vacat już trochę stary jest, najdłużej w Kapitule obok Prezydenta,
                                i gdyby przypadkiem zszedł, kogo widziałbyś na jego miejsce.
                                • homosovieticus Vacat nie jest taki stary.Pewnie utrzyma się 10.03.08, 17:16
                                  przez całą kadencję.
                                  • wariant_b Re: Vacat nie jest taki stary.Pewnie utrzyma się 10.03.08, 18:52
                                    No to buum - trafiony.

                                    Prostą konstrukcją logiczną. Z błędnych założeń wyciągasz wnioski,
                                    które albo sprowadzam do sprzeczności, albo udowadniam nimi
                                    sprzeczność założeń. Doszliśmy do stwierdzenia, że Pan Prezydent
                                    nie jest w stanie zapełnić vacatu (inaczej niż odznaczając w tym
                                    celu kolejną osobę), albo Ty nie jesteś się w stanie przewidzieć
                                    zachowania i wyboru Pana Prezydenta. Łatwo poszło.

                                    Są reklamacje? - to zaczynamy od początku. Kto w Kapitule?
                                    • homosovieticus Znowu zabełkotałeś! 11.03.08, 09:39
                                      Z mojego postu wynika jedynie to co napisałem. Kropka.
                                      • wariant_b Re: Znowu zabełkotałeś! 11.03.08, 09:53
                                        Z Twojego postu wynika, że najlepszy Twoim zdaniem skład Kapituły,
                                        jaki mógł zebrać Pan Prezydent to:

                                        1. Prezydent RP - Wielki Mistrz Orderu, przewodniczy Kapitule
                                        2. Wiesław Marian CHRZANOWSKI (mimo listy Macierewicza)
                                        3. Andrzej Stanisław GWIAZDA
                                        4. ks. abp Ignacy Marcin TOKARCZUK
                                        5. vacat

                                        I vacat jest jak najbardziej na miejscu, skoro nikogo więcej
                                        nie udało się pozyskać. Nie jesteś się w stanie ustosunkować
                                        do składu Kapituły, nawet do obecności prof. Chrzanowskiego
                                        z liśty Macierewicza. Nie jesteś w stanie podać propozycji
                                        zapełnienia vacatu, bo jeśli Pan Prezydent postanowi inaczej
                                        sam będziesz musiał przyznać, że ktoś z was się pomylił,
                                        a jeśli kandydat odmówi będziesz musiał zmienić zdanie o nim.

                                        Trafiony - zatopiony.
                                        Łatwo poszło :)
                                        • homosovieticus To jest zadanie dla Prezydenta. Homoś nim nie jest 11.03.08, 09:55
                                          Jest natomiast w stanie jeśli mu stanie.
                                        • scoutek Re: Znowu zabełkotałeś! 11.03.08, 09:59
                                          wariant_b napisał:
                                          >Nie jesteś w stanie podać propozycji
                                          > zapełnienia vacatu, bo jeśli Pan Prezydent postanowi inaczej
                                          > sam będziesz musiał przyznać, że ktoś z was się pomylił,
                                          > a jeśli kandydat odmówi będziesz musiał zmienić zdanie o nim.

                                          i to jest caly sekret zachowan zwolennikow pisu
                                          nie moga sie wychylac i twierdzic, ze cos/ktos jest be albo cacy bo:
                                          1. moze sie okazac, ze prezes mysli inaczej
                                          2. prezes mysli dzisiaj tak samo ale jutro inaczej
                                          3. prezes ma cos do kogos i za chwile zmieni o nim zdanie
                                          4. info, ze prezes mysli inaczej nie dotarla

                                          i mozna sie przejechac
                                          tego juz nauczyla sie jedna ze zwolenniczek pisu, kiedys glosno krzyczala ze
                                          kocha Marcinkiewicza, premiera tysiaclecia, potem jakos milosc jej wygasla,
                                          razem z miloscia do niego pana prezesa
                                          wiec teraz juz na wszelki wypadek takich okrzykow na widok nikogo nie wznosi
                                          • homosovieticus Wytrzyj dziecko nosek, na dadaizm przyjdzie czas! 11.03.08, 10:09
                                          • wariant_b Re: Znowu zabełkotałeś! 11.03.08, 10:15
                                            Zgadza się.

                                            Prośba o antycypację zdarzeń dalszą niż bieżące doniesienie prasowe,
                                            uporządkowanie hierarchii lub ocenę osób i zjawisk, co do których
                                            oficjalne stanowisko nie zostało określone zwykle powoduje panikę
                                            i albo zamyka dyskusję, albo sprowadza ją do poziomu wycieczek
                                            osobistych. Jest to o tyle zabawne, że poirytowani jeszcze gorzej
                                            posługują się logicznym myśleniem, niż zwykle.
                                            • scoutek Re: Znowu zabełkotałeś! 11.03.08, 10:18
                                              wariant_b napisał:

                                              > Zgadza się.
                                              >
                                              > Prośba o antycypację zdarzeń dalszą niż bieżące doniesienie prasowe,
                                              > uporządkowanie hierarchii lub ocenę osób i zjawisk, co do których
                                              > oficjalne stanowisko nie zostało określone zwykle powoduje panikę
                                              > i albo zamyka dyskusję, albo sprowadza ją do poziomu wycieczek
                                              > osobistych. Jest to o tyle zabawne, że poirytowani jeszcze gorzej
                                              > posługują się logicznym myśleniem, niż zwykle.

                                              a ja najbardziej podziwiam gimnastyke umyslowo-slowna PO jakims zdarzeniu
                                              jak probuja tlumaczyc co prezes mial na mysli
                                              albo jak kombinuja dlaczego Marcinkiewicz juz nie jest dobry ani taki wspanialy
                                              jak byl wczesniej
                                              i dlaczego to wina Platformy
                                            • homosovieticus I dalej belkoczesz? 11.03.08, 10:28
                                              Proby przewidywania przyszłosci w polityce czynione przez
                                              niedoinformowanych gamoni forumowych przypominają, jako żywo, wrożby
                                              cyganek i nie mają nic wspólnego z LOGICZNYM MYŚLENIEM.
                                              ps
                                              "przewidywanie" przyszłosci to powszechna choroba niechlujnie
                                              wykształconych "ludzi słowa". Media roją się od takich komentatorów-
                                              wróżbitów.
                                              Uciekają oni, w ten sposób, od analizy politycznej
                                              rzeczywistości,która z koniecznosci wymaga logicznego wnioskowania i
                                              odpowiednich ku temu uzdolnień.
                                              • wariant_b Re: I dalej belkoczesz? 11.03.08, 11:38
                                                Kto Cię tego nauczył, homoś?
                                                Nazwij mi tego durnia po imieniu!

                                                Nie znam takiej szkoły i nie spotkałem się nigdzie
                                                z podobnymi poglądami. Gdzie tak uczą?

                                                Co to za analiza rzeczywistości, z której nic na przyszłość nie wynika?
                                                Kto tego potrzebuje? Jaką to ma wartość? Pozbieraj się wreszcie!
                                                • homosovieticus I dalej belkoczesz w zapamietaniu wielkim? 11.03.08, 13:20
                                                  wariant_b napisał:

                                                  > Kto Cię tego nauczył, homoś?
                                                  > Nazwij mi tego durnia po imieniu!

                                                  odpowiadam więc grzecznie:

                                                  Uczyli mnie myślenia Tarski, Łukasiewicz i Ajdukiewicz. Durnie Ci
                                                  byli widocznie innego zdania niż Ty.

                                                  Na to wariat b wyznaje i pyta:

                                                  >Nie znam takiej szkoły i nie spotkałem się nigdzie
                                                  > z podobnymi poglądami. Gdzie tak uczą?

                                                  Dalej odpowiadam uprzejmie i zgodnie z prawdą:

                                                  Chciałbym sprawić Ci radości wiele więc powiem,że tak uczą w każdej
                                                  szkole, której wykładowcy nie ulegli postmodernistycznej modzie.

                                                  dalej wariat b pisze tak :

                                                  > Co to za analiza rzeczywistości, z której nic na przyszłość nie
                                                  wynika?
                                                  > Kto tego potrzebuje? Jaką to ma wartość? Pozbieraj się wreszcie!

                                                  Analizuje się z powodu ciekawości istoty rzeczy. Jeśli natomiast
                                                  motywem analizy staje się pragmatyzm to skończymy jak hindusi
                                                  zaczeli- ich "nauka" zawsze poprzedzana jest pytaniem o pożyteczność
                                                  badań.
                                                  • woda.woda Re: I dalej belkoczesz w zapamietaniu wielkim? 11.03.08, 13:26
                                                    > Uczyli mnie myślenia Tarski, Łukasiewicz i Ajdukiewicz. Durnie Ci
                                                    > byli widocznie innego zdania niż Ty.

                                                    Tarski umarł w roku 1983, od przed wojny mieszkał w USA
                                                    Łukasiweicz umarł w roku 1956
                                                    Ajdukiewicz umarł w roku 1963

                                                    To kiedy ci mówili, jakiego są o tobie zdania?
                                                  • homosovieticus Nigdy ich o to nie pytałem. Ale stawiali mi oceny 11.03.08, 13:31
                                                    celujace.
                                                    A Tobie jakie oceny stawiano w ogólniaku i na kursach wumlowskich?
                                                • wariant_b Re: I dalej belkoczesz? 11.03.08, 15:46
                                                  Widzę, że pod moją nieobecność ostatni niepragmatyczny uczeń
                                                  profesora Ajdukiewicza poczynił ogromne postępy w rozbawianiu
                                                  publiczności.

                                                  Zatem jeszcze raz, tylko jak do dziecka.

                                                  Po dobranocce jest dziennik, a po nim prognoza pogody.
                                                  Taki sympatyczny Pan albo fajna Pani (ubrana przez sponsorów,
                                                  których wykaz wyświetlany jest po programie) mówi jaka pogoda
                                                  była dzisiaj i dlaczego właśnie taka. Mądrzy ludzie słuchając
                                                  naukowych wyjaśnień rosną w dumę, że były one zgodne z ich
                                                  obserwacjami, jakie poczynili wyglądając przez okno.

                                                  Co głupsi, jak ja, olewają te mądre i jakże uczone wywody
                                                  i czekają, aż Pan lub Pani powiedzą, jak będzie jutro.
                                                  Bo nie interesuje ich potęga myśli zawarta w tłumaczeniach
                                                  z jakiego ważnego powodu było inaczej niż się spodziewaliśmy
                                                  i Pan albo Pani nam obiecywali, że będzie. Bo my, głupi ludzie
                                                  jesteśmy pragmatyczni i wiedza nas nie interesuje. Nas interesuje
                                                  tylko, czy mamy z niej jakiś praktyczny pożytek, czy nie mamy.

                                                  ---
                                                  "prawdziwe są tylko te myśli, które się sprawdzają przez swe skutki praktyczne"
                                                  - z definicji pragmatyzmu wg. Kopalińskiego
                                                  • homosovieticus I własnie dlatego rządzą wami mądrzejsi! 11.03.08, 15:49
                                                  • wariant_b Re: I własnie dlatego rządzą wami mądrzejsi! 11.03.08, 15:58
                                                    Przeszedłeś do Platformy?
                                                    Ja się chyba załamię.
                                                  • homosovieticus Giętkiś jak wierzbna witka! 11.03.08, 16:05
                                                    Moją małą ojczyzną zawsze była platforma. Platforma zdrowego,
                                                    chłopskiego rozsądku podparta rozumowaniem św. Tomasza- apostoła i
                                                    św. Tomasza z Akwinu.
                                                  • wariant_b Re: Giętkiś jak wierzbna witka! 11.03.08, 16:16
                                                    Tja*, w św. Tomasza z Akwinu jestem skłonny uwierzyć łatwiej
                                                    niż w Ajdukiewicza z Tarnopolu.

                                                    ---
                                                    * dzięki, to się rzeczywiście czasem przydaje.
                                                  • woda.woda Re: Giętkiś jak wierzbna witka! 11.03.08, 16:18
                                                    A ja jestem w stanie uwierzyć tylko w chłopski rozum. Pamiętam
                                                    bowiem, jak Homoś na Tomasza "Akwinanta" uporczywie mówił.

                                                    > Tja*

                                                    :)
                                                  • homosovieticus Re: Giętkiś jak wierzbna witka! 11.03.08, 17:22
                                                    Najlepszą pamięć ma podobno głębinowy żółw i bazalt. Nikt jednak nie
                                                    przypisuje im inteligencji.
                                                  • homosovieticus Re: Giętkiś jak wierzbna witka! 11.03.08, 17:20
                                                    :))
                                              • logo.vlad No to poanalizuj. 11.03.08, 11:50
                                                Poanalizuj, a nie bełkocz, Homosiu Roteruplowiczu Sowietyczny. Punkt
                                                po punkcie. Co z czego wynika. Zagraj Wariantowi, Scoutkowi czy
                                                Wodzie.wodzie na nosie i pokaż czym się różni Twa światła i jakże
                                                ścisła analiza od Wariantowego pseudohumanistycznego przewidywania.
                                                Ot, choćby na przykładzie kapituły, dajmy na to dotyczczasowych i
                                                przyszłych losów kluczowego członka jej idealnego składu - obywatela
                                                vacata.

                                                I bardzo bym prosił - bez wstawiania głodnych kawałków o perłach
                                                przedwieprznych. Bo w ten sposób tylko budzisz Waszmość podejrzenia,
                                                iż nie żadne to perły przedwieprzne, a zwyczajne buły zakonne...
                                                • homosovieticus Oto wynik analizy politycznych skutków vacatu! 11.03.08, 13:21
                                                  Prezes Rady Ministrów jest i w tej materii podobnego zdania o
                                                  Michniku jak Prezydent.
                                                  • logo.vlad ;) 11.03.08, 13:49
                                                    Taaaaa...
                                                    Byle pereł przedwieprznie nie wysypać ;)
                                                  • homosovieticus Myśłałęs 29 minut i na próżno! 11.03.08, 13:53
                                                  • homosovieticus Bez elementarnej wiedzy o rzeczywistości jej 11.03.08, 13:56
                                                    analiza jest fantazjowaniem.
                                                    Tusk nie chce być podnóżkiem Michnika. I nie będzie.
    • reakcjonista1 Tytuł "Żyda Roku" powinien mu wystarczyć :-) 10.03.08, 10:07
      ale, że chłopina pazerny na ordery... no cóż.
      • etta2 [...] 10.03.08, 10:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • adalberto3 Moze lepiej kombatancki "Wielki Krzyz Marca `68" ? 10.03.08, 10:08
      Ortodoksyjny Izraelita moze byc obrazony za ten krzyz.
      • 123i321 Zdaje sie AM już ma parę izraelskich orderów 10.03.08, 10:17
        to mu powinno wystarczyć. On Polski nienawidzi i wszędzie to
        demonstruje. Dać takiemu polski order,to napluć Polakom w twarz.
        • adalberto3 Ale "Wielki Krzyz Marca `68" to cos nowego ! 10.03.08, 10:28
          Prezydent powinien ustanowic dla wszystkich kombatantow w trzech
          klasach w zaleznosci od zaslug i doznanych cierpien. Na pewno sie
          pokloca !
    • alfa.alfa3.0 Nie 10.03.08, 10:08
      scarhart napisał:

      > Proszę o poważne potraktowanie tego pytania. Można swój głos
      > uzasadnić.
      > Samą odpowiedź proszę napisać w temacie postu w formie "Tak"
      > lub "Nie".
      > Dzieki :))
    • woda.woda Zdaniem 10.03.08, 10:26
      tych wszystkich, dla których wolność i demokracja oraz Ewangelia
      nie mają większego znaczenia - nie :)

      • paczula8 Re: Zdaniem wody.wody ... 10.03.08, 10:51
        woda.woda napisała:

        > tych wszystkich, dla których wolność i demokracja oraz Ewangelia
        > nie mają większego znaczenia - nie :)
        >

        kto nie z Michnikiem, ten przeciwko demokracji, wolności a nawet
        Ewangelii. Brawo Wodo, co jeszcze wymyslisz? :)
        • woda.woda Nie umiesz 10.03.08, 10:52
          odczytywać wypowiedzi wprost, a tylko pokrętnie/
          • paczula8 Re: Nie umiesz 10.03.08, 10:54
            woda.woda napisała:

            > odczytywać wypowiedzi wprost, a tylko pokrętnie/

            Pokretne manipulacje trzeba odczytywac tak, jak na to zasługuą :)
            • woda.woda Toteż 10.03.08, 10:55
              odczytuję twoją wypowiedx tak, jak na to zasługuje - juz o niej
              zapominam
            • reakcjonista1 Negując boskość Adama propagujesz antysemityzm 10.03.08, 15:35

              • paczula8 Re: Negując boskość Adama propagujesz antysemityz 10.03.08, 15:51
                myślisz, że powinnam złozyć samokrytykę? ;)
      • jn24 Re: Zdaniem 11.03.08, 13:47
        Adasiowi i owszem należy się medal od kominternu za czekistowską
        czujność i ustalenie,ze na czele polskiej nacjonalistycznej
        prawicy , która gnała w 1968 r syjonistów z Polski stali tacy polscy
        prawicowy jak Władysław Gomułka i Jaruzelski.
        To się nazywa czekistowska czujność.
        • homosovieticus Michnik to polityczne ZERO! 11.03.08, 13:52
          Gadulstwem emocjonalnym zwodził rzesze wykształciuchów. Czas
          Michnika minął i dlatego jego "towarzysze", którzy Mu zawdzięczają
          stanowiska(kasę) pragnęli uwieńczyć czoło Adasia ale Orzeł Biały
          osrał to naznaczone znamieniem czerwonym czoło.
          • jn24 Re: Michnik to polityczne ZERO! 12.03.08, 11:22
            Nie mogę się doczekać kiedy niejaki Szostakiewicz zażąda likwidacji
            prawicowej nacjonalistycznej gazetki sterowanej przez kosciół zawsze
            antysemicki. Chodzi o tę prawicę , którą odkrył w 1968 r niejaki
            Michnik stojącą za wypędzeniami Zydów z Polski o nazwiskach :
            Gomułka z żoną Zydówką, Jaruzelski i było nie było Sledzińską
            Katarasińską co to w 1968 swymi tekstami wypędzała Zydów z Polski po
            czym została szefową łodzkiego oddziału wybiórczej a teraz stoi na
            czel prawicowej nacjonalistycznej komisji sejmowej i jest sterowana
            przez antysemicki kosciół. Kiedy on zażąda likwidacji prawicowej
            wybiórczej ja się pytam ?
    • adalberto3 Order Białego Orła powinien byc zlikwidowany ! 10.03.08, 10:31
      Ustanowiony w czasach saskich w okresie upadku RP. Dostawali go wtedy
      najwieksi kanalie.
    • spokojny.zenek Tak, bez wątpienia 10.03.08, 10:49
      Jeżeli nie Michnik. to kto?
    • 123i321 NIGdy! 10.03.08, 10:51
    • zg13 Nie! 10.03.08, 11:35
      dostrzezenie honoru u Kiszczaka to tylko drobny przyczynek do takiej oceny
    • man_sapiens Re: Czy Michnik zasłużył na Order Białego Orła? 10.03.08, 12:44
      W marcu Michnik pokazał młodej inteligencji, że można przeciwstawić się
      komunistycznej dyktaturze. Wielką zasługą Michnika jest jego udział w stworzeniu
      trwałej, instytucjonalnej (i nielegalnej) opozycji - głównie KOR, co zaowocowało
      np. silnym ruchem wydawnictw podziemnych a w końcu powstaniem Solidarności. Za
      to komuna go karała: dożywotnim relegowaniem ze studiów, więzieniem, nękaniem
      przez SB itd. Oczywiście nie był jedyny i wielu (w tym i ja) nie podziela jego
      poglądów politycznych, ale był wręcz symbolem opzycji. W latach 70 każdy
      wiedział, że Michnik i Kuroń to opozycja walcząca z establishmentem. Macierewicz
      był mało znany i już wtedy miał opinię, delikatnie mówiąc, oryginała. O
      Kaczyńskich pies z kulawą nogą nie słyszał, wypłynęli dopiero na fali Solidarności.

      Orderów nie daje się za poglądy tylko za dokonania.
      Dlatego: zasłużył.
      • adalberto3 Re: Czy Michnik zasłużył na Order Białego Orła? 10.03.08, 12:52
        "Orderów nie daje się za poglądy tylko za dokonania.
        Dlatego: zasłużył."

        A po 1989 roku zblaznil sie. To tez wazne dokonanie.
      • homosovieticus Udział Michnika w tworzeniu KOR-u był nie taki 10.03.08, 12:52
        żeby poczytywać go za ważny.
        Materiały IPN-u swiadczą o tym.
        Dokonania Michnika trudno uznać za znamienite dla rozkwitu Polski.
        • man_sapiens Re: Udział Michnika w tworzeniu KOR-u był nie tak 10.03.08, 23:20
          > Dokonania Michnika trudno uznać za znamienite dla rozkwitu Polski.

          A czyje dokonania na przełomie 60 i 70 lat są znamienite? Macierewicza?
          Korwin-Mikkego? Kaczyńskich? Kwaśniewskiego? Cioska?
          • homosovieticus O dokonaniach tych Panów porozmawiamy, kiedy 11.03.08, 09:17
            stanie problem przyznania im Orderu Orła Białego.
            • man_sapiens Re: O dokonaniach tych Panów porozmawiamy, kiedy 11.03.08, 12:32
              unikasz odpowiedzi.
              Michnik osiągnął więcej, niż większość opozycjonistów z tamtych lat. Miał dobre
              wyczucie i wybrał najskuteczniejszą drogę do zwalczenia komuny.
              • homosovieticus Michnik w Marcu68 komuny nie zwalczał.Bardziej 11.03.08, 18:45
                ortodoksyjna chciał ją uczynić.
                O tym świadczą dokumenty i wspomnienia np. Modzelewskiego i Kuronia.
      • jaslon wewnętrzna sprawa komuchów 10.03.08, 16:22
        Młody zapalony komunista Michnik, syn komunistów, pouczał komunistów
        jak powinien wyglądać prawdziwy komunizm w komunistycznym państwie.
        A tego komuniści bardzo nie lubią i ukarali niepokornego komunistę
        jak na komunistów przystało. Ot pokłóciły się komuchy.
        • man_sapiens Re: wewnętrzna sprawa komuchów 10.03.08, 23:17
          > Młody zapalony komunista Michnik, syn komunistów, pouczał komunistów
          > jak powinien wyglądać prawdziwy komunizm w komunistycznym państwie.
          I był, dzięki temu, wyjątkowo skuteczny w wywalaniu komunizmu.
          • jaslon Re: wewnętrzna sprawa komuchów 11.03.08, 18:03
            > I był, dzięki temu, wyjątkowo skuteczny w wywalaniu komunizmu.

            Ja nie neguję zasług Michnika. Może inaczej rozkładam akcenty,
            pozytywy i negatywy.

            Ale z tego co wiem, to komuna padła ze względu na upadek gospodarczy
            (bankructwo gospodarcze). Jeżeli za zasługę komuchów (Jaruzel,
            Kiszczak i reszta) należy poczytywać, że nie zadusili Polski do
            końca, to pamiętajmy, że społeczeństwo lada rob by ich wywieszało. W
            każdym razie bohaterami to oni nie są.

            Więc nie zgadzam się, że komuna padła dzięki Michnikowi.
            • wariant_b Re: wewnętrzna sprawa komuchów 11.03.08, 18:15
              jaslon napisał:
              > Ale z tego co wiem, to komuna padła ze względu na upadek gospodarczy

              Według mnie, głównie w związku ze spowodowaną postępem technologicznym
              globalizacją. Nie dało się utrzymać dwóch różnych światów i mniejszy
              z nich musiał zniknąć, a większy przejąć część cech mniejszego.
              Rubel transferowy przegrał z dolarem, a ekonomia socjalistyczna
              z kapitalistyczną.
              • jaslon Re: wewnętrzna sprawa komuchów 11.03.08, 18:22
                Moim zdaniem po prostu nie da się żyć w klatce bez konkurencji,
                kiedy wokół konkurencja szaleje. Próby zamknięcia kraju na wpływy
                zewnętrzne była bez szans (wymiana gospodarcza!!!). Z drugiej strony
                pustkę po konkurencji wewnętrznej wypełniała szalejąca korupcja i
                zgnili cynicy u władzy. Niestety ciągle żyjemy w smudze tych
                wypaczeń ....
                • wariant_b Re: wewnętrzna sprawa komuchów 11.03.08, 19:04
                  Przeceniasz rolę konkurencji. W istocie powoduje ona nie tyle
                  rywalizację na istniejących rynkach, co kreowanie nowych.
                  Nic sensownego nie można powiedzieć o konkurencji Coli z Pepsi,
                  skoro rynek napojów się ustabilizował i podzielił, a zmiany tego
                  podziału nie leżą w niczyim interesie (po uwzględnieniu oczywiście
                  kosztów tych zmian). W efekcie jako konsument dostajemy "nowe
                  ulepszone receptury", które czynią produkt tańszym w produkcji,
                  podnoszą zysk, ale zwykle w niczym nie zmieniają struktury rynku.
                  Rynki samoczynnie dążą do monopolizacji, a wielkie korporacje
                  są żywcem jak socjalistyczne Zjednoczenia.
                  Konkurencja przede wszystkim tworzy i porządkuje nowe rynki.

                  Natomiast izolacja gospodarcza była jeszcze trochę innym problemem,
                  mianowicie tworzyła niewymienialność różnych dóbr. Mieliśmy drogie
                  telewizory i tanie bilety tramwajowe, zachód odwrotnie. Per saldo
                  pewnie wychodziło na jedno, ale wymiana handlowa zaczynała być
                  abstrakcyjna (a prywatnie - atrakcyjna). Podobnie z wymianą
                  technologiczną, choć ta blokowana była jeszcze dodatkowo przez rządy.

                  Dwa światy rozchodziły się coraz bardziej i to musiało się sypnąć.

                  ---
                  Cholernie upraszczam, ale jak się zaczynam zastanawiać, to
                  przestaję pisać.
                  • jaslon jeden świat się rozchodził ;) 11.03.08, 20:48
                    Pisząc o konkurencyjności, miałem na myśli bardziej odpowiedzialność
                    za własny los i konkurencyjność w każdym wymiarze,
                    przedsiębiorczości, produkcji, usług, nauki.
                    Generalnie to jestem lewicowcem, ale własną odpowiedzialność
                    człowieka za swój los i powodzenia rodziny uważam za niezbywalną
                    wolność.

                    Bogu dzięki, mimo tej dążności do monopolizowania, powstają coraz to
                    i nowe firmy, a niektóre upadają. Nikt nie obiecywał, że świat jest
                    sprawiedliwy. Ale to jedna z ról społeczeństwa realizowana poprzez
                    państwo.
                    • wariant_b Re: jeden świat się rozchodził ;) 11.03.08, 21:14
                      No i temat na całkiem ciekawą dyskusję.

                      Biorąc konkurencyjność "w każdym wymiarze" chyba nie jest jej
                      więcej niż za PRL-u. Dokładniej mówiąc - konkurencja powinna chyba
                      wyłaniać najlepszych, a odczuwalna jakość tych najlepszych jakby
                      się przez ostatnie 18 lat obniżyła. Coś z nią jest nie tak. Co?
                      • jaslon Re: jeden świat się rozchodził ;) 11.03.08, 22:50
                        W tym co piszesz jest wewnętrzna sprzeczność :)
                        Każdy zwycięzca konkurencji jest najlepszy, bo konkurencja to
                        wyłanianie najlepszych. Może miałeś na myśli, że nie wygrywają twoi
                        faworyci? Bo za komuny to wygrywali wyłącznie faworyci :)))))

                        Oczywiście w konkurowaniu na rynku chodzi o mniej rygorystyczną
                        konkurencyjność, bo jest szereg nisz, i terytorialnych, i
                        finansowych, no i gusta są różne. Ale to ci co płaca wybierają co
                        lubią, a nie I-wszy za nich.



                        >>>chyba nie jest jej więcej niż za PRL-u.

                        Jedyne, czego było więcej za PRL-u, to zakłamanych tchórzy z
                        czerwoną legitymacją :(
                        • wariant_b Re: jeden świat się rozchodził ;) 11.03.08, 23:41
                          jaslon napisał:

                          > Każdy zwycięzca konkurencji jest najlepszy...

                          Zrobiłem woltę myślową, bo skoro zwycięscy konkurencji są najlepsi,
                          do zapewne ci, których uważam za najlepszych musieli jakąś konkurencję
                          przejść. A potem mały spacerek pamięci po ludziach kultury, nauki,
                          sportu, polityki, po twarzach, które teraz lub kiedyś coś dla mnie
                          znaczyły.

                          Konkluzja przyszła sama i też jej się dziwię.
                          Kogo właściwie wyłania ta konkurencja?


                          PS
                          > Jedyne, czego było więcej za PRL-u, to zakłamanych tchórzy

                          też nie.
                          • jaslon Re: jeden świat się rozchodził ;) 12.03.08, 09:24
                            > Konkluzja przyszła sama i też jej się dziwię.
                            > Kogo właściwie wyłania ta konkurencja?

                            Konkurencja w przeciwieństwie do "klasowej słuszności" daje równe
                            szanse w każdej dziedzinie, a nie tylko w ześwinieniu się jak to
                            drugie za komuchów.
                            Jeżeli natomiast chcesz powiedzieć, że za komuny żyli ludzie ze
                            swoimi przywarami i teraz też tak jest, to masz rację. Tylko wtedy
                            premie dostawały czerwone świnie i pozorną premię ludzie przez te
                            świnie zgnębieni i przymuszeni do przyjęcia czerwonej legitymacji.
                            Wszystko ma swoją cenę! Oczywiście to uproszczenie, nie jest moim
                            zamiarem oceniać skomplikowanych losów pojedynczych ludzi.

                            > > Jedyne, czego było więcej za PRL-u, to zakłamanych tchórzy
                            >
                            > też nie.
                            Dodałem, o ile pamiętam, "z czerwoną legitymacją", którym się
                            wydawało, że warto zostać świnią i sprzedajną gnidą za względy
                            partii. Ale żyli wtedy i żyją teraz oszuści, łajdacy i bandyci.
                            Tyle, że teraz robią to na własny rachunek i bez ochrony aparatu
                            władzy. Ale ważniejsze, że teraz można być wolnym na tyle, na ile
                            sami sobie na to zapracujemy i na ile sobie tej wolności damy.
                            Sytuacje z komuny ze światem dania dzisiejszego są nieporównywalne.
                            ABSOLUTNIE nieporównywalne.
                            • wariant_b Re: jeden świat się rozchodził ;) 12.03.08, 11:19
                              jaslon napisał:

                              > Konkurencja w przeciwieństwie do "klasowej słuszności" daje równe
                              > szanse w każdej dziedzinie, a nie tylko w ześwinieniu się jak to
                              > drugie za komuchów.

                              No i co z tego, że generalnie pewnie masz rację?

                              Tylko, czemu przez sito konkurencji za PRL-u przebili się
                              Santor czy Niemen, a w wolnej Doda i Mandaryna?

                              Czy Mrożek, Lem albo Herbert blokowali miejsce zdolniejszym,
                              a nie docenianym przez ówczesne władze i pomijanym?

                              W czym Czarek Pazura jest lepszy od Tadeusza Łomnickiego?

                              Twoja teza może jest i słuszna, ale działa potwornie wybiórczo.
                              Dokładniej, stosuje się do anonimowej, czerwonej masy,
                              a do konkretnej, czerwonej masy, już nie.

                              Oczywiście, przy tak postawionej tezie, "sytuacje z komuny ze światem
                              dnia dzisiejszego są nieporównywalne. ABSOLUTNIE nieporównywalne."
                              No, nie mogą... Narzędzie ne funguje.
    • pissonu Re: Czy Michnik zasłużył na Order Białego Orła? 10.03.08, 16:16
      Czy Michnik zasłużył na Order Białego Orła?

      Nie!

      Zasłuzył na kopa w ubecki pysk!!

      "- To, co się stało, jest niewiarygodne. "

      To jest opinia GAZETY nie polaków!
      A jednak:
      www.polonica.net/czerwone-zyciorysy_Michnik.htm
      Podczas uroczystości wspomniano o Adamie Michniku, a nie powinni!

      Kim był Michnik?

      www.polonica.net/imag/michnik_sumienie-narodu.jpg
      Instytut Pamięci Narodowej rozważa obecnie wniosek o ekstradycję Stefana Michnika.
      papurec.org
      papurec.org/pnl/26w.htm
      papurec.org/pnl/26wa.htm
      papurec.org/history/h31A.html
      papurec.org/history/h31B.html

      papurec.org/history/h31.html
      papurec.org/history/h26.html
      www.polonica.net/Magdalenka.htm
      papurec.org/history/h42.html
      papurec.org/history/h42a.html
      papurec.org/history/h42AListSwitDoWal.html
      www.polonica.net/czerwone-zyciorysy_Michnik.htm
      Narysuj mi świnię, a powiem ci kim jesteś. !!!

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp,cG93aWF6YW5l,wid,4852018,wiadomosc.html?ticaid=157ec&_ticrsn=3
      www.videofact.com/mark/Kuklinski/kuklinski_and_pope_opt.jpg
      Powiedz mi, co myślisz o płk. Kuklińskim, a powiem ci, kim jesteś -

      www.informacje.int.pl/Sedzia-Stefan-Michnik-Klasowo-i-politycznie-czujny-art1747.html
      www.wikipedia.net.pl/pl/wiki/Stefan_Michnik.html
      pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Michnik

      Załgany rodowód

      Jarosław Kaczyński, opisując kiedyś zachowanie Michnika, podkreślał jego
      niebywałą skłonność do kłamstwa, to, że potrafi łżeć w żywe oczy, dosłownie iść
      w zaparte. Trzeba przyznać, że szczyt łgarstwa osiąga Michnik już przy
      najnowszych opisach rodowodu swojej rodziny. Kiedy na przykład stara się
      maksymalnie wybielić postać swego ojca Ozjasza Szechtera, członka Komitetu
      Centralnego Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. I pisze o nim, że czuł się
      on jak absolutnie polski Polak (Między Panem a Plebanem, Kraków 1995, s. 50).
      Nie wyjaśnia tylko nigdzie, co ten absolutnie polski Polak szukał w
      Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy i jak zawędrował na sam jej wierzchołek
      z tą swą rzekomą dumą z polskiej tożsamości (tamże, s. 50).
      Michnik w wywiadzie z Danielem Cohn Benditem stwierdził: Mój ojciec byl bardzo
      znanym działaczem komunistycznej partii przed wojną, siedział osiem lat w
      więzieniu. Po wojnie nie odgrywał żadnej roli. Nie odgrywał, bo nie chciał jej
      odgrywać (cyt. za: L. Żebrowski: Paszkwil „ Wyborczej", Warszawa 1995, s. 35).
      Zdaniem Żebrowskiego (op. cit., s. 35): Bardziej prawdopodobne jest jednak to,
      iż z powodu zaszłości nie powierzono mu wysokich funkcji partyjnych.

      Według Adama Michnika kapo wojnie jego ojciec rzekomo już nie wierzył w
      komunizm, doskonale wiedział, że cały realny socjalizm to wielkie świństwo i
      paskudztwo (op. cit., s. 53). A nawet według zwierzeń Michnika o ojcu: Miał on
      poglądy straszliwie antyreżimowe, antysowieckie, a w związku z tym
      antykomunistyczne (według: Polityka Polska, grudzień 1990, s. 34). I ten wielki
      antykomunista Ozjasz Szechter, który uważał realny socjalizm za wielkie
      świństwo, po wojnie jednak wstąpił do PZPR. Gdy ksiądz Tischner zdziwiony
      zapytał Michnika o to: Zapisał się, chociaż nie wierzył? Michnik odpowiednio
      „wyjaśnił": Absolutnie nie wierzył, ale potem to sobie racjonalizował. Skoro nic
      się nie da poradzić na sowiecką przemoc... (Między Panem... op. cit., s. 51). Ze
      zwierzeń Michnika w Polityce Polskiej dowiadujemy się również, że od ojca już w
      pierwszych rozmowach otrzymał niezwykle mocny zastrzyk myślenia antyreżimowego.
      Był to rzeczywiście „mocny" zastrzyk, jeśli nie przeszkodził Michnikowi już w
      młodości w działaniu przez lata w komunistycznym „czerwonym harcerstwie"
      walterowców, a jeszcze podczas swego procesu w 1969 r. w gromkich zapewnieniach,
      że jest komunistą!
      Adam Michnik „Eurołgarz"

      W maju 1995 roku doszło do otwartego, bezpośredniego starcia Adama Michnika z
      przedstawicielami śląskich górników. Michnik przybył wówczas, by zeznawać w
      obronie byłego szefa MSW - gen. Czesława Kiszczaka, oskarżonego o przyczynienie
      się do śmierci 9 górników z kopalni „Wujek" i zranienie 25 górników z kopalni
      „Manifest Lipcowy". Widząc Michnika przyjacielsko witającego się z Kiszczakiem,
      związkowcy śląskiej „Solidarności" zapytali go jak może podawać rękę mordercy
      górników z „ Wujka"? Górników, którzy strajkowali po to, by wypuszczono
      internowanych w stanie wojennym, takich jak Michnik. I dodali: Mamy prawo
      sądzić, że jest pan kupiony.

      Półtora roku później w Gazecie Wyborczej z 17 XII 1996 r. Michnik gwałtownie
      zaatakował oświadczenie Komisji Krajowej „Solidarności", domagającej się, by
      wreszcie stało się zadość tak długo oczekiwanej sprawiedliwości w sprawie
      zamordowania górników z kopalni „Wujek". Dla Michnika żądanie Nadzwyczajnego
      Trybunału rozliczenia stanu wojennego jest czymś wyjątkowo niegodziwym, jest
      drwieniem z cierpień tych, którzy zginęli. Za to nie jest dla niego drwieniem
      dotychczasowa parodia wymiaru sprawiedliwości i bezkarność zbrodniarzy,
      odpowiedzialnych za śmierć górników z „Wujka" i jakże wiele innych PRL-owskich
      zbrodni.

      Jak zrozumieć ten tak nikczemny komentarz człowieka, który kiedyś był jednym z
      idoli dla wielu osób ze środowisk „Solidarności"? Prezentowany niżej tekst jest
      próbą pokazania uwarunkowań, które wpłynęły na taką postawę Michnika,
      prawdziwego homo sovieticus, który nigdy faktycznie nie wyzwolił się spod ducha
      skrajnej komunistycznej nietolerancji wobec wszystkich inaczej myślących.

      Niewiele osób w Polsce może się „poszczycić" takim, jak Michnik zafałszowaniem
      swego życiorysu, równie starannym przemilczaniem rzeczy wstydliwych i
      eksponowaniem „blasków". Czyż można się jednak temu dziwić w przypadku osoby
      przez ponad osiem i pół roku kierującej najpotężniejszą trybuną prasową, jaką
      jest GW i korzystającej z ciągłej reklamy, robionej mu przez wdzięcznych
      podwładnych? Dziennikarka Irena Lasota, niegdyś bardzo bojowa towarzyszka
      Michnika w ruchu marcowym 1968 roku, w listopadzie 1991 r. w obszernym,
      udokumentowanym artykule wyraziła całe swe obrzydzenie nieustającym
      reklamowaniem Michnika na łamach jego własnej gazety (I. Lasota: Niewidzialny
      redaktor, Tygodnik Solidarność l XI 1991 r.). Niewiele się odtąd zmieniło.


      Brat - morderca sądowy

      W "Między panem a plebanem" (op. cit., s. 50) znajdujemy kolejne łgarstwo
      Michnika o ojcu: "Przez wszystkie lata bardzo konsekwentnie unikał peerelowskiej
      kariery". Jak więc wytłumaczyć piastowanie pr
      • homosovieticus Rację miał Herbert.On pierwszy ujawnił to czego 10.03.08, 17:46
        inni do dzisiaj dostrzec nie chcą lub nie potrafią.
        • pisubek Komu ujawnil? Ubekom z ktorymi rozmawial? 10.03.08, 17:52
          Ciekawe.
          • homosovieticus Nie ubekom tylko części opinii publicznej. 10.03.08, 17:57
    • greg43 Re: Nie 10.03.08, 16:26
      Sam zaprzeczył swojej przeszłości nazywając Kiszczaków i innych ludźmi honoru,
      złożył tym samym swoistą "samokrytykę" za próbę walki z wypaczeniami
      socjalizmu........
    • jaslon Nie 10.03.08, 16:32
      Od 89' robił wszystko, aby wbrew i mimo młodej demokracji zapewnić
      władzę w Polsce środowiskom postkomunistycznym i różnym różowym
      środowiskom o lewicowych przekonaniach. Działania te miały zapewnić
      władzę w Polsce środowiskom lewicowym na długie lata, wbrew
      teoretycznie obowiązującej już demokracji. Ta "trzecia droga"
      skończyła się całkowitą kompromitacją pomysłodawcy, jak i samego
      pomysłu. Pominę chwilowo rozliczne skutki gospodarcze i ekonomiczne.
      Dla mnie najważniejsze jest, że w Polsce nie istnieje lewica (TAK,
      mam lewicowe poglądy :)), istotną politycznie rolę odgrywały i
      odgrywają środowiska kuriozalne i skrajne.
      Tamte działania o dziesiątki lat opóźniły przywracanie w Polsce
      równowagi i umiaru politycznego. W znaczący sposób opóźniły również
      odbudowę gospodarczą kraju.
      • homosovieticus Myślę podobnie.Może ostzrej oceniam szkodnictwo AM 10.03.08, 18:07
    • paralela1 Re: Czy Michnik zasłużył na Order Białego Orła? 10.03.08, 17:55
      Nie, ten antypolak z medalem Orła Białego to obraza dla polskich patriotów.
      • piotr7777 Re: tak - skoro dostali Gwiazda i Walentynowicz 10.03.08, 22:21
        To ludzie tego samego fromatu - niezlomni opozycjoniści przed 1989
        r., głoszacy później kontrowersyjne tezy (Michnik o "ludziach
        honoru", gdański duet o agencie "Bolku").

        Poza tym rola Michnika po 1989 r. była per saldo pozytywna.
        Stworzenie pierwszego na wschód od Łaby niezależnego dziennika to
        naprawdę duże osiagnięcie.
        • paczula8 Re: tak - skoro dostali Gwiazda i Walentynowicz 10.03.08, 22:26
          Co rozumiesz przez okreslenie 'niezależny dziennik'?
          • piotr7777 Re: tak - skoro dostali Gwiazda i Walentynowicz 10.03.08, 22:27
            > Co rozumiesz przez okreslenie 'niezależny dziennik'?
            Niezależny od komunistycznej władzy.
            • anathesis Michnik, w żadnym wypadku NIE! 10.03.08, 22:36
              to wróg Polski.
            • paczula8 Re: tak - skoro dostali Gwiazda i Walentynowicz 10.03.08, 22:57
              piotr7777 napisał:

              > > Co rozumiesz przez okreslenie 'niezależny dziennik'?
              > Niezależny od komunistycznej władzy.

              W 89 roku komunizm w Polsce upadł. Sztuką byłoby założyć dziennik
              zależny(!) od komunistycznej władzy, nie sądzisz? :)
              • anathesis Gwiazda i Walentynowicz to prawdziwi bohaterowie 11.03.08, 09:52
                ktorzy nigdy nie napluli na Polske, bo sa patriotami. Michnik pluje
                na Polske i sprzedaje jak wrogom Polski kazdym swym slowem i czynen.
                Oto cala roznica.
    • jdbad Re: Czy Michnik zasłużył na Order Białego Orła? 10.03.08, 23:20
      tak
    • a-siek Nie 11.03.08, 09:17
      Kisiel w Dziennikach o poczynaniach Kuronia z Michnikiem w 1968 roku
      pisał, że oni walczyli z ówczesną władzą, ale o komunizm na własną
      modłę.
      I jeśli przejmą władzę to Polacy dostaną tak po d... , że wszyscy
      Polacy zatęsknią za władzą ludową.
    • basia.basia Nie 11.03.08, 12:14
      To dziennikarz, który uważał, że ma misję - stworzenie nowego społeczeństwa na
      modłę wzorów zachodniego lewactwa. Kiedy się dokładnie przyjrzeć jego
      działalności to widać, że był przez wiele lat szarą eminencją polskiej polityki
      i mając tak potężne medium jak GW narobił wiele szkód.

      Z mojego punktu widzenia największe szkody stały się
      w wyniku czynnego przeszkadzania przez szmat czasu w ukształtowaniu się w Polsce
      zdrowego życia politycznego. Chodzi mi o to, że to on wraz z gazetą
      i satelitami wmawiał ludziom, że jeden światopogląd jest słuszny (jedynie
      słuszny) a inne to oszołomstwo itd. To ma niewiele wspólnego z demokracją i
      dlatego właśnie do dzisiaj mamy dziwne partie, którego w większości to ni pies
      ni wydra...

      Wielka szkoda, że kiedyś zwalczał np. Kaczyńskich na wszelkie (i niecne
      sposoby), bo się nabawili od tego nieuleczalnych fobii i mamy z tym problem do
      dzisiaj.
      I też trudno się dziwić ludziom, którym się latami okazywało pogardę, że kierują
      nimi zadawnione urazy.
      Wielka szkoda, że kiedyś zdradził (z Mazowieckim) Wałęsę i wiele energii zużył
      (także na forum międzynarodowym), żeby go zohydzić.
      Ma wielkie zasługi we wzniecaniu nastrojów antysemickich i antykościelnych.

      Ale... niestety nie było nikogo silniejszego, by przeciwdziałać jego propagandzie.
      A z drugiej strony człowiek ten w młodości wykazał się wielką odwagą w walce o
      sprawy, które uważał za słuszne. Napisał kilka interesujących książek np.
      "Dzieje honoru w Polsce".

      W sumie "zawdzięczamy" mu zbyt wiele "wojen na górze", które wypaczyły normalne
      procesy (tworzenie partii politycznych), skazywały jednych na infamię innych na
      niezasłużoną gloryfikację. Pomieszanie z poplątaniem.
      To zbyt kontrowersyjna postać, by go honorować tak wielkim odznaczeniem.

      Nie
      • scarhart Dzięki za próbę samodzielnej oceny. Brawo! 11.03.08, 13:41
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka