Dodaj do ulubionych

Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny

IP: *.biaman.pl 03.10.03, 08:40
Wie Pan, dlaczego te pańskie przeprosiny nie są wiarygodne? Po pierwsze bo
znów za dużo Pan ględzi o moralności i etyce. A po drugie, bo nie uwzględnił
Pan w nich Rokity, który wcale Pana nie atakował. Pan, owszem, atakował
Rokitę w sposób nikczemny, z jakąś sadystyczną pasją.
Obserwuj wątek
    • kasto2 Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 08:49
      Szanowny Panie Redaktorze !
      Skoro zapadla decyzja o publikacji [prasowej o ofercie Rywina i
      Sejm zdecydował o powolaniu Komisji Sledczej to cytując Pana " nie
      nalezy zamiatać smieci pod dywan".
      Obecnie wyglada na to , ze utrudnia Pan znalezienie "Grupy Trzymajacej
      Wladzę"
      Chowanie się za tajemnicę dziennikarską w sprawach . ktore moga
      ulatwić określenie tej grupy - to hipokryzja.
      Co Agora chciala osiagnać ujawniajac propozycję Rywina ?
      Częściowe odkrycie prawdy o korupcji ?
      ("Jajeczko częściowo nieświeze " ) -
      Ochrona osob na najwyzszych stanowiskach w imię wyzszej racji stanu
      jest równoznaczna z milczeniem na temat zbrodni Stalina.
      Chce powiedzieć, że grupa przyjaciol przestaje kupowac GW , tylko ze
      względu na niejasne
      postepowanie gazety w tej sprawie.
      A Pan utracil cale zaufanie i szancunek jaki miał Pan do tej pory.
      Nie pomoze tu nawet duza kampania reklamowa., jaką Pan przeprowadza.
      Manipulowac można ludzmi o niskim IQ.
      pozdrowienia
      kasto2
    • witek.bis Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 08:49
      Wydaje mi się, Bratku, że zbyt pochopnie oskarżasz Michnika o nikczemność i
      sadyzm, podczas gdy on, jako człowiek na wskroś uczciwy i lojalny, realizuje
      tylko warunki umowy i „przy...dala z drugiego szeregu”.
      Pozdrawiam!
      • lupus.lupus Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 08:52
        Witek bis :)))

        Pozdrwiam. Cieszę się,że wróciłeś.
        • Gość: olla Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny IP: 193.235.68.* 03.10.03, 08:57
          To nie byly zadne przeprosiny, przeciez tam nawet nie pada slowo przepraszam.
          Tak jakby wszystko bylo w porzadku. Chamstwo z pana wyszlo panie Michnik. " A z
          chamstwem nalezy walczyc silom i godnosciom osobistom".
        • witek.bis Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 08:59
          I ja Ciebie pozdrawiam, Lupusie! Przeczytałem zapis "rozmowy" AM z K-Z i nie
          mogłem się oprzeć pokusie kłapnięcia dziobem.
          • kataryna.kataryna Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 10:07
            witek.bis napisał:

            > I ja Ciebie pozdrawiam, Lupusie! Przeczytałem zapis "rozmowy" AM z K-Z i nie
            > mogłem się oprzeć pokusie kłapnięcia dziobem.



            Jest jakiś pozytyw tego żenującego wywiadu :)))
            Witek, witaj :)))))

          • pralinka.pralinka Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 21:56
            I ja się przyłączę do powitań Witka przesyłając pozdrowionka :)
            • witek.bis Do Katarynki i Pralinki 03.10.03, 23:30
              Ja też Was bardzo serdecznie pozdrawiam, bo i stęskniłem się za Wami okrutnie.
              Podglądanie to jednak nie to samo (podglądanie postów ma się rozumieć)więc jak
              tylko czas pozwoli będę tu wpadał na dłużej (jeśli pozwolicie). Pozdrawiam raz
              jeszcze! W
              • kataryna.kataryna Re: Do Katarynki i Pralinki 03.10.03, 23:41
                witek.bis napisał:

                > Ja też Was bardzo serdecznie pozdrawiam, bo i stęskniłem się za Wami
                okrutnie.
                > Podglądanie to jednak nie to samo (podglądanie postów ma się rozumieć)więc
                jak
                > tylko czas pozwoli będę tu wpadał na dłużej (jeśli pozwolicie). Pozdrawiam
                raz
                > jeszcze! W



                Wpadaj! Nareszcie! Stęsknilismy się :)))
      • Gość: bratek Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny IP: *.biaman.pl 03.10.03, 09:13
        Ja tak nie uważam i mam wielką nadzieję, że się mylisz. Wolę wersję z
        pomrocznością jasną (oraz nikczemnością i sadyzmem) niż realizowaniem umowy. To
        byłby dopiero niesmak. Pozdrawiam.
        • Gość: Ryszard Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 03.10.03, 09:49
          Ja sie wam naprawde dziwie. Wszystko fokalizuje sie na Michniku: nagral-zle,
          napisala GW ten slynny pasztet-zle, zeznawal-jeszcze gorzej! A tu obok pan
          Rywin, spokojnie sobie zyje, dnia w pierdlu nie przesiedzial, powiedziec nic
          nie powiedzial, i jest wszystko OK! Naraz Michnik musi przestac krecic i
          ujawnic te slynna grupe trzymajaca wladze. Nie Rywin , bron Boze, mimo , ze z
          tasmy by wynikalo, ze to Rywin z tym tekstem wyjechal.... Wszystko to , drodzy
          forumowicze jest postawione na glowie i smiem twierdzic, ze to nie Redaktor
          broni tej wladzy ale WY SAMI! R.
          • bratek4 Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 10:12
            Nie bardzo wiem, do kogo ten post, skoro adresowany "wy". Więc może po trochu i
            do mnie. Nie, ja nie mam za złe Michnikowi, że nagrał i że GW napisała.
            Komentowałem jego chamskie wczorajsze odpowiedzi na pytania Kolendy-Zaleskiej.
            Albo proszę uważniej czytać, albo dokładniej adresować swoje wpisy.
          • witek.bis Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 10:21
            Gość portalu: Ryszard napisał(a):

            > Ja sie wam naprawde dziwie. Wszystko fokalizuje sie na Michniku: nagral-zle,
            > napisala GW ten slynny pasztet-zle, zeznawal-jeszcze gorzej! A tu obok pan
            > Rywin, spokojnie sobie zyje, dnia w pierdlu nie przesiedzial, powiedziec nic
            > nie powiedzial, i jest wszystko OK! Naraz Michnik musi przestac krecic i
            > ujawnic te slynna grupe trzymajaca wladze. Nie Rywin , bron Boze, mimo , ze z
            > tasmy by wynikalo, ze to Rywin z tym tekstem wyjechal.... Wszystko to ,
            drodzy
            > forumowicze jest postawione na glowie i smiem twierdzic, ze to nie Redaktor
            > broni tej wladzy ale WY SAMI! R.

            A ja dziwię się trochę Tobie, Ryszardzie, że z taką łatwością dokonujesz
            uogólnień. Piszesz do jakichś bliżej nieokreślonych „forumowiczów” i zarzucasz
            im, że mieli za złe Michnikowi nagranie rozmowy z Rywinem i opublikowanie tego
            tekstu. Być może tacy się tutaj pojawiali, ale raczej sporadycznie. A to, że
            obecnie uwaga forumowiczów skupia się bardziej na Michniku niż Rywinie? No,
            cóż – Rywin jaki jest, każdy widzi i trudno oczekiwać po nim by nagle zaczął
            nas częstować szczegółami afery korupcyjnej, dopisując sobie w ten sposób
            kolejne lata do odsiedzenia. I co przytomniejsi forumowicze raczej na to nie
            liczą. A Michnik swoim wczorajszym popisem zasłużył sobie nie tylko na uwagę
            gości Forum, ale i na miejsce na pierwszych stronach gazet.
            • basia.basia Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 11:45
              Witaj nam, witaj:)))

              Mam nadzieję, że znajdziesz czas w przyszłym tygodniu,
              który może być rozstrzygający w sprawie Rywingate, żeby
              z nami komentować ulubiony serial.Poza wszystkim, to może
              być pasjonujące!
              Serial o tym jak osobnik Rywin pewnego dnia przekroczył gate
              Agory i co z tego wynikło:)

              Serdecznie pozdrawiam
          • wieslaw.rewerski Różnica statusów prawnych 03.10.03, 12:04
            Gość portalu: Ryszard napisał(a):

            > Naraz Michnik musi przestac krecic i
            > ujawnic te slynna grupe trzymajaca wladze. Nie Rywin , bron Boze, mimo , ze z
            > tasmy by wynikalo, ze to Rywin z tym tekstem wyjechal....

            Podczas przesłuchań w prokuraturze panowie Michnik i Rywin mają inne statusy
            prawne. Pierwszy zeznaje i _musi_ to robić (wyjąwszy przypadki określone w
            ustawie). Drugi wyjaśnia lub nie, a jeśli decyduje się wyjaśniać, to może nawet
            kłamać.

            Inna sytuacja jest przed sejmową komisją śledczą. Tam obaj mają ten sam status.
            Lew Rywin nie akceptuje tego i odmawia zeznań (już nie wyjaśnień!). Sprawa
            zasadności jego postawy jest tu kwestią poboczną, acz warto podkreślić, że
            bardzo dyskusyjną. Natomiast nic nie uzasadnia manipulowania prawem przez pana
            Michnika dla jego niejasnych celów. Uważam, że pan Michnik powinien przed
            komisją powiedzieć wszystko, o co będzie pytany. Beż żadnych sztuczek i
            wykrętów. Jest to w interesie i państwa, i jego własnym.

            Wiesław Rewerski
            pan_bezrobotny
      • czerwony_zlodziejski_ryj Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 10:25
        witek.bis napisał:

        > Wydaje mi się, Bratku, że zbyt pochopnie oskarżasz Michnika o nikczemność i
        > sadyzm, podczas gdy on, jako człowiek na wskroś uczciwy i lojalny, realizuje
        > tylko warunki umowy i „przy...dala z drugiego szeregu”.
        > Pozdrawiam!

        To nasza paczka. A w naszej paczce tylko są uczciwi i lojalni. Co prawda mamy
        ryje, ale nasze zasady to my mamy.
        • zbychooo Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 11:45
          Dzisiaj w TOK FM T. Lis powiedział, że przecieki o zeznaniach Michnika w
          prokuraturze mieli w redakcji Faktów już od 5 czy 6 tygodni, a to że akutat
          materiał ten poszedł tego dnia a nie innego, to zwykły przypadek. Dlatego
          wszelkie teorie o GTW, która che osłabić Michnika przed jego zeznaniami są
          nieprawdziwe. Lis zaznaczył jeszcze jedną bardzo ważną rzecz: "w aferze Rywina
          Agora, media prywatne i poseł Rokita są po tej samej stronie!"
          hmm... skoro red. Michnik przestaje to dostrzegać, to naprawdę jest z nim
          niedobrze... myśle, że Michnikowi puszczają nerwy, sytuacja wymyka się spod
          kontroli, w sondażu zaufania Polacy potraktowali Agorę na równi z czarnymi
          charakterami Rywingate, kampania reklamowa (nam nie jest wszystko jedno) nie
          przynosi pozytywnych skutków, a czerwona trybuna najchętniej znów widziałaby
          Michnika w więzieniu (oczywiście zamiast Rywina ;-)))
      • Gość: terefere Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny IP: 213.199.220.* 03.10.03, 13:43
        śmiać się czy płakąć? -na wskroś uczciwy ......hahahahahahah ! dobre sobie -
        dzisiaj nie znajdziesz większego hipokryty niż "wielceszanowny" adaś-metody
        zaczerpnięte wprost od tatusia
        zamiast kłapać dziobem wpierw pomyśl!
        • Gość: Elzbieta Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 03.10.03, 15:36
          homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/public/pubmain.html
    • Gość: Ayran Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 11:36
      "Wielu słuchaczy Radia Tok FM pyta, dlaczego we wczorajszej rozmowie z
      Katarzyną Kolendą-Zaleską tak się uniosłem. Otóż pani Katarzyna - zamiast
      zwyczajowej rozmowy o wydarzeniach na świecie - poprosiła mnie o komentarz do
      środowych "Faktów TVN", których nie oglądałem."

      Jak tu się nie zdenerwować? Przychodzi człowiek pogawędzić zwyczajowo o
      wydarzeniach na świecie a tu - ni stąd ni zowąd - każą mu komentować program,
      którego nie oglądał. Nie było uprzejmiej ustalić przed rozmową, jakie programy
      ostatnio oglądaliśmy i pogawędzić o którymś z nich? Na przykład "Familiada".


      Ay.
      • basia.basia :))) 03.10.03, 11:40
        Albo czy woli pizzę z serem czy bez:)
        • ko_bie_ta Re: Tajemnica dziennikarska 03.10.03, 12:02
          Może ktoś z dziennikarzy wyjaśni nam jak to właściwie jest z tajemnicą
          dziennikarską, CZY DZIENNIKARZ DLA DOBRA SPRAWY POWINIEN UJAWNIĆ ŹRÓDŁA SWOICH
          INFORMACJI ORAZ INFORMATORÓW???
          • wieslaw.rewerski Milczenie = cywilne samobójstwo 03.10.03, 12:22
            ko_bie_ta napisała:

            > Może ktoś z dziennikarzy wyjaśni nam jak to właściwie jest z tajemnicą
            > dziennikarską, CZY DZIENNIKARZ DLA DOBRA SPRAWY POWINIEN UJAWNIĆ ŹRÓDŁA
            > SWOICH INFORMACJI ORAZ INFORMATORÓW???

            To jest kwestia raczej dla prawnika. Przytoczę art. 180 kpk, który umożliwia
            panu Michnikowi milczenie:
            Art. 180. § 1. Osoby obowiązane do zachowania tajemnicy służbowej lub tajemnicy
            związanej z wykonywaniem zawodu lub funkcji mogą odmówić zeznań co do
            okoliczności, na które rozciąga się ten obowiązek, chyba że sąd lub prokurator
            zwolni te osoby od obowiązku zachowania tajemnicy.
            § 2. Osoby obowiązane do zachowania tajemnicy adwokackiej, radcy prawnego,
            lekarskiej lub dziennikarskiej mogą być przesłuchane co do faktów objętych tą
            tajemnicą tylko wtedy, gdy to jest niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości,
            a okoliczność nie może być ustalona na podstawie innego dowodu. O przesłuchaniu
            lub zezwoleniu na przesłuchanie decyduje sąd. Na postanowienie sądu przysługuje
            zażalenie.

            Wynika z tego, że dziennikarz nie musi, ale może powiedzieć to, czego
            dowiedział się jako dziennikarz. Wszystko zależy od jego decyzji - od tego, jak
            waży on wartości. Moim zdaniem pan Michnik ważył je dotąd w sposób wysoce
            niewłaściwy.

            Jeszcze inną kwestią jest to, czy we wszystkich okolicznościach, o które był
            pan Michnik pytany, występował on w roli dziennikarza. Moim zdaniem nie. Dobrze
            byłoby, gdyby członkowie komisji śledczej brali to pod uwagę podczas kolejnego
            przesłuchania. Mogą wtedy wykazać, że ewentualne zasłanianie się tajemnicą
            dziennikarską jest bezzasadne, a to może zmusić pana Michnika do mówienia. W
            końcu będzie występował w świetle jupiterów i uporczywe kręcenie byłoby dla
            niego cywilnym samobójstwem.

            Wiesław Rewerski
            pan_bezrobotny
            • ko_bie_ta Re: Milczenie = cywilne samobójstwo 03.10.03, 13:06
              wieslaw.rewerski napisał:

              > ko_bie_ta napisała:
              >
              > > Może ktoś z dziennikarzy wyjaśni nam jak to właściwie jest z tajemnicą
              > > dziennikarską, CZY DZIENNIKARZ DLA DOBRA SPRAWY POWINIEN UJAWNIĆ ŹRÓDŁA
              > > SWOICH INFORMACJI ORAZ INFORMATORÓW???
              >
              > To jest kwestia raczej dla prawnika. Przytoczę art. 180 kpk, który umożliwia
              > panu Michnikowi milczenie:
              > Art. 180. § 1. Osoby obowiązane do zachowania tajemnicy służbowej lub
              tajemnicy
              >
              > związanej z wykonywaniem zawodu lub funkcji mogą odmówić zeznań co do
              > okoliczności, na które rozciąga się ten obowiązek, chyba że sąd lub
              prokurator
              > zwolni te osoby od obowiązku zachowania tajemnicy.
              > § 2. Osoby obowiązane do zachowania tajemnicy adwokackiej, radcy prawnego,
              > lekarskiej lub dziennikarskiej mogą być przesłuchane co do faktów objętych tą
              > tajemnicą tylko wtedy, gdy to jest niezbędne dla dobra wymiaru
              sprawiedliwości,
              >
              > a okoliczność nie może być ustalona na podstawie innego dowodu. O
              przesłuchaniu
              >
              > lub zezwoleniu na przesłuchanie decyduje sąd. Na postanowienie sądu
              przysługuje
              >
              > zażalenie.
              >
              > Wynika z tego, że dziennikarz nie musi, ale może powiedzieć to, czego
              > dowiedział się jako dziennikarz. Wszystko zależy od jego decyzji - od tego,
              jak
              >
              > waży on wartości. Moim zdaniem pan Michnik ważył je dotąd w sposób wysoce
              > niewłaściwy.
              >
              > Jeszcze inną kwestią jest to, czy we wszystkich okolicznościach, o które był
              > pan Michnik pytany, występował on w roli dziennikarza. Moim zdaniem nie.
              Dobrze
              >
              > byłoby, gdyby członkowie komisji śledczej brali to pod uwagę podczas
              kolejnego
              > przesłuchania. Mogą wtedy wykazać, że ewentualne zasłanianie się tajemnicą
              > dziennikarską jest bezzasadne, a to może zmusić pana Michnika do mówienia. W
              > końcu będzie występował w świetle jupiterów i uporczywe kręcenie byłoby dla
              > niego cywilnym samobójstwem.
              >
              > Wiesław Rewerski
              > pan_bezrobotny

              Pytanie, czy jesteś dziennikarzem?
          • lupus.lupus Re: Tajemnica dziennikarska 03.10.03, 13:15
            ko_bie_ta napisała:

            > Może ktoś z dziennikarzy wyjaśni nam jak to właściwie jest z tajemnicą
            > dziennikarską, CZY DZIENNIKARZ DLA DOBRA SPRAWY POWINIEN UJAWNIĆ ŹRÓDŁA
            SWOICH
            > INFORMACJI ORAZ INFORMATORÓW???


            Reguluje to Prawo prasowe

            art. 15.

            2. Dziennikarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy:
            1)danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do
            redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również innych osób
            udzielających informacji opublikowanych albo przekazanych do opublikowania,
            jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych,
            2) wszelkich informacji, których ujawnienie mogłoby naruszać chronione prawem
            interesy osób trzecich.


            Art. 16. 1. Dziennikarz jest zwolniony od zachowania tajemnicy zawodowej, o
            której mowa w art. 15 ust. 2, w razie gdy informacja, materiał prasowy, list do
            redakcji lub inny materiał o tym charakterze dotyczy przestępstwa określonego w
            art. 254 Kodeksu karnego albo autor lub osoba przekazująca taki materiał
            wyłącznie do wiadomości dziennikarza wyrazi zgodę na ujawnienie jej nazwiska
            lub tego materiału.
            2. Zwolnienie, o którym mowa w ust. 1, dotyczy również innych osób
            zatrudnionych w redakcjach, wydawnictwach prasowych i innych prasowych
            jednostkach organizacyjnych.
            3. Redaktor naczelny powinien być w niezbędnych granicach poinformowany o
            sprawach związanych z tajemnicą zawodową dziennikarza; powierzoną mu informację
            albo inny materiał może ujawnić jedynie w wypadkach określonych w ust. 1.
            • lupus.lupus Re: Tajemnica dziennikarska 03.10.03, 13:22
              Pan bezrobotny zapomniał o 3-najważniejszym paragrafie art 180 kpk


              § 3. Zwolnienie dziennikarza od obowiązku zachowania tajemnicy nie może
              dotyczyć danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu
              do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również identyfikację
              osób udzielających informacji opublikowanych lub przekazanych do opublikowania,
              jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych.
              • wieslaw.rewerski Re: Tajemnica dziennikarska 03.10.03, 14:35
                lupus.lupus napisał:

                > Pan bezrobotny zapomniał o 3-najważniejszym paragrafie art 180 kpk

                Nie uważam, że § 3 jest tu najważniejszy. Istota tego, na co zwracałem uwagę,
                jest zawarta w paragrafach poprzedzających. Przyznaję natomiast, że moja
                interpretacja tego w świetle przepisów prawa prasowego jest zbyt daleko idąca.
                Dobrze, że je Pan przytoczył, bo pozwala to dokładniej określić sens tego, co
                zawiera art. 180 § 2 kpk. Odnosi się on mianowicie do "faktów objętych tą
                tajemnicą" (dziennikarską). Określa je art. 15 ust. 2 prawa prasowego, przy
                czym fakty te muszą jakoś odnosić się do następujących materiałów:
                1. materiały prasowe,
                2. listy do redakcji
                3. innego materiały o tym charakterze (jak w pkt. 1 i 2),
                4. informacje opublikowane
                5. informacje przekazane do opublikowania.

                Rzeczą do rozstrzygnięcia jest to, czy odmowy odpowiedzi na pytania zadawane
                panu Michnikowi związane są z którąś z powyższych kategorii materiałów. Jeśli
                nie, to odmawiając odpowiedzi, pan Michnik nie występuje w roli dziennikarza
                korzystającego z przysługującego mu prawa, ale w roli zwykłego świadka, którego
                natychmiast można zdyscyplinować środkami kodeksowymi.

                Wiesław Rewerski
                pan_bezrobotny
          • Gość: babariba Tajemnica dziennikarska, hehehe IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 14:06
            akurat w tej sprawie podpieranie się prawem do zachowania tajemnicy dziennikarskiej jest daleko idącym naduzyciem.
            Wystarczy przypomniec sobie tekst Smoleńskiego, żeby stwierdzić, na jakie to anonimowe acz wiarygodne (przynajmniej dla siebie) źrodła sie powołuje.
            Smoleński cytuje Michnika, Rapaczyńską, Millera... Nie ma tam informacji pozyskanych (choćby rzekomo) ze źródeł które dziennikarz chce chronić. Nie ma tam także śladu choćby - efektów - działań, które by technikę (hehehe) dziennikarską Smoleńskiego ujawniały.
            Ot, dostał pan redaktor Smoleński od szefów zlecenie do napisania konkretnego tekstu w oparciu o rozmowy z tymi szefami, i tyle...
            I dlatego ciągłe odwoływanie się Michnika do ustawowego prawa dziennikarza do nieodpowiadania na konkretne pytania czy to prokuratury, czy innych dziennikarzy nie jest niczym innym niż uchylaniem się od odpowiedzi na pytania WYŁĄCZNIE dla Michnika NIEWYGODNE.
            Nie jest zaś korzystaniem z tego prawa dla ochrony źródeł informacji, których ujawnienie mogłoby (tym źródłom) zaszkodzić. A taka przeciez była INTENCJA tego zapisu w ustawie 'Prawo Prasowe'.
            • zbychooo Re: Tajemnica dziennikarska, hehehe 03.10.03, 14:25
              Gość portalu: babariba napisał(a):

              > akurat w tej sprawie podpieranie się prawem do zachowania tajemnicy
              dziennikars
              > kiej jest daleko idącym naduzyciem.
              > Wystarczy przypomniec sobie tekst Smoleńskiego, żeby stwierdzić, na jakie to
              an
              > onimowe acz wiarygodne (przynajmniej dla siebie) źrodła sie powołuje.
              > Smoleński cytuje Michnika, Rapaczyńską, Millera... Nie ma tam informacji
              pozysk
              > anych (choćby rzekomo) ze źródeł które dziennikarz chce chronić. Nie ma tam
              tak
              > że śladu choćby - efektów - działań, które by technikę (hehehe) dziennikarską
              S
              > moleńskiego ujawniały.
              > Ot, dostał pan redaktor Smoleński od szefów zlecenie do napisania konkretnego
              t
              > ekstu w oparciu o rozmowy z tymi szefami, i tyle...
              > I dlatego ciągłe odwoływanie się Michnika do ustawowego prawa dziennikarza do
              n
              > ieodpowiadania na konkretne pytania czy to prokuratury, czy innych
              dziennikarzy
              > nie jest niczym innym niż uchylaniem się od odpowiedzi na pytania WYŁĄCZNIE
              dl
              > a Michnika NIEWYGODNE.
              > Nie jest zaś korzystaniem z tego prawa dla ochrony źródeł informacji, których
              u
              > jawnienie mogłoby (tym źródłom) zaszkodzić. A taka przeciez była INTENCJA
              tego
              > zapisu w ustawie 'Prawo Prasowe'.

              O! odezwał się znawca warsztatu dziennikarskiego! Stary nawet sekretarka
              parząca kawę w redakcji wie o tym więcej niż ty, nie kompromituj się...
              • Gość: babariba ooooooo sekretarka się odezwała :))) IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 15:17
                • zbychooo Re: Babariba ze starszaków :) 03.10.03, 15:45
                  Babariba, ty to się potrafisz odszczeknąć niczym przedszkolak z grupy
                  starszaków he, he...
                  • Gość: babariba jak już pozmywałeś szklanki IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 16:12
                    to może sobie przeczytaj chociaż TO:
                    ***
                    Re: Tajemnica dziennikarska
                    Autor: lupus.lupus
                    Data: 03.10.2003 13:15
                    (...)
                    Reguluje to Prawo prasowe
                    art. 15.
                    2. Dziennikarz ma obowiązek zachowania w tajemnicy:
                    1)danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do
                    redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również innych osób
                    udzielających informacji opublikowanych albo przekazanych do opublikowania,
                    jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych,
                    2) wszelkich informacji, których ujawnienie mogłoby naruszać chronione prawem
                    interesy osób trzecich.
                    Art. 16. 1. Dziennikarz jest zwolniony od zachowania tajemnicy zawodowej, o
                    której mowa w art. 15 ust. 2, w razie gdy informacja, materiał prasowy, list do
                    redakcji lub inny materiał o tym charakterze dotyczy przestępstwa określonego w
                    art. 254 Kodeksu karnego albo autor lub osoba przekazująca taki materiał
                    wyłącznie do wiadomości dziennikarza wyrazi zgodę na ujawnienie jej nazwiska
                    lub tego materiału.
                    2. Zwolnienie, o którym mowa w ust. 1, dotyczy również innych osób
                    zatrudnionych w redakcjach, wydawnictwach prasowych i innych prasowych
                    jednostkach organizacyjnych.
                    3. Redaktor naczelny powinien być w niezbędnych granicach poinformowany o
                    sprawach związanych z tajemnicą zawodową dziennikarza; powierzoną mu informację
                    albo inny materiał może ujawnić jedynie w wypadkach określonych w ust. 1.
                    *****
                    i jeszcze TO:
                    Re: Tajemnica dziennikarska
                    Autor: lupus.lupus
                    Data: 03.10.2003 13:22
                    Pan bezrobotny zapomniał o 3-najważniejszym paragrafie art 180 kpk
                    § 3. Zwolnienie dziennikarza od obowiązku zachowania tajemnicy nie może
                    dotyczyć danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu
                    do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również identyfikację
                    osób udzielających informacji opublikowanych lub przekazanych do opublikowania,
                    jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych.
      • kataryna.kataryna Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 20:04
        Gość portalu: Ayran napisał(a):

        > "Wielu słuchaczy Radia Tok FM pyta, dlaczego we wczorajszej rozmowie z
        > Katarzyną Kolendą-Zaleską tak się uniosłem. Otóż pani Katarzyna - zamiast
        > zwyczajowej rozmowy o wydarzeniach na świecie - poprosiła mnie o komentarz do
        > środowych "Faktów TVN", których nie oglądałem."


        Po przeczytaniu tego fragmentu miałam wrażenie, że te pytania słuchaczy były
        jedynym powodem dla którego Michnik się w ogóle na temat swojego skandalicznego
        zachowania wobec Kolendy wypowiedział. Ciekawe, czy gdyby go nikt o to nie
        spytał, zuważyłby w ogóle, że coś się stało.
    • kataryna.kataryna Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 12:24
      Michnik mógł sobie ten tekst darować, nie powiedział w nim nic, czego wczoraj
      nie wykrzyczał Zaleskiej, a tym samym nam wszystkim, nawet porównanie o
      grzebaniu w szufladach wczoraj było. Od poważnego człowieka na pewnym poziomie
      w takiej sytuacji oczekiwałam zwykłego "przepraszam" bo miał ją za co
      przepraszać - za chamskie, upokarzające potraktowanie jej, a przede wszystkim
      za zarzut, że uczestniczy w psuciu państwa. Michnik, zamiast przeprosić, sili
      się na tłumaczenia i zwierza się dlaczego puściły mu nerwy. Robi to co zrobił
      Miller po "jest pan zerem", on też nie zdobył się na to jedno niewinne słowo,
      tylko usprawiedliwiał się, że jest tylko człowiekiem. Po Michniku jednak można
      było oczekiwać większej klasy, zwłaszcza w stosunku do koleżanki po fachu a nie
      mizernych tłumaczeń "bo zupa była zasłona". I niech tu Michnik nie jojczy o
      przyprawianiu mu gęby bo swój wizerunek sam skutecznie psuje rzucając się do
      gardła tym, którym "nie jest wszystko jedno" i, w przeciwieństwie do Michnika,
      są w tym ostatnio bardziej wiarygodni. Ale rozumiem, że wielkiemu
      Michnikowi "przepraszam" nie może przejść przez gardło. I to jest bardzo
      przykre, można robić koszmarne błędy, ale jeśli się ich nie zauważa i nie
      potrafi przeprosić to jest już bardzo źle. Michnik, spadłaby panu korona z
      głowy?

      • czerwony_zlodziejski_ryj Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 14:07
        Ale Michnik ładnie chrząka, jak na rasową ś. przystało.
    • kataryna.kataryna mp3 z końcówką wywiadu 03.10.03, 13:33
      Na portalu jest końcówka wywiadu, która dobrze oddaje co się działo.
      • Gość: ghost Re: mp3 z końcówką wywiadu IP: REDFIG* / *.redfig.com 03.10.03, 13:40
        Podaję link:


        bi.gazeta.pl/im/1704/m1704461.mp3
      • basia.basia Mnie się to nie otwiera!!! 03.10.03, 15:48
        Co tam jest?! Napiszcie!!!
        • Gość: ghost Re: Mnie się to nie otwiera!!! IP: REDFIG* / *.redfig.com 03.10.03, 16:02
          Masz pecha z portalem Gazety :)

          A nie czytałaś tego wywiadu? W mp3 jest sama końcówka, gdy Michnik "szczytuje",
          jakkolwiek by to nie brzmiało:)


          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031003/publicystyka/publicystyka_a_3.html

          • basia.basia Re: Mnie się to nie otwiera!!! 03.10.03, 16:07
            Nick Twój efemeryczny jest wielce:)
            Wywiad czytałam ale ta końcówka dźwiękowa sugerowała jakieś rwewelacje,
            które miały miejsce po wyłączeniu fonii na antenie. Czy coś tam jeszcze
            było czy może popiskiwanie duszonej Kaśki tylko?:)
            • Gość: ghost Re: Mnie się to nie otwiera!!! IP: REDFIG* / *.redfig.com 03.10.03, 16:16
              Nic nie było. Nie było nawet słychać, czy Michnik wyciara ślinę z brody po
              zakończeniu wywiadu. Chociaż tego i tak byśmy nie usłyszeli. A Kaśka była
              dzielna i nie popiskiwała.
    • Gość: fan? czego pan sie boi ,panie redaktorze??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 13:40


      Wstyd.Jeszcze do niedawna miałem złudzenia że jakies autorytety moralne w
      Polsce istnieją.Może istnieja ,ale na pewno nie jest to juz pan Adam Michnik.
      Z działań komisji wynika wyraznie ze GTW to Jakubowska,czarzasty i kwiatkowski.
      Nikt juz chyba oprócz Michnika nie wierzy że szef GTW czyli Miller o niczym nie
      wiedział.Ja podejrzewałem ze Michnik po prostu nie chce za wczesnie rzucać
      nieudokumentowanych podejrzeń na Millera,to mogło by pomóc Milerowi.Część
      obserwatorów mogłaby uznać takie oskarzenie za czysto polityczne.
      Po tym co ujawniła komisja ,sprawa wydaje sie oczywista natomiast coraz wieksze
      podejrzenia budzi nerwowosc Michnika.Bac sie i denerwowac powinni tylko winni.
      I jescze te ataki na JMRokitę??? Czyżby rzeczony za blisko sznupał???
      Coś tu niegra panie redaktorze.


      • lupus.lupus Re: czego pan sie boi ,panie redaktorze??? 03.10.03, 13:46
        Michnik ujawniąjac to w grudniu myslał,że to wszystko zupełnie inaczej się
        potoczy.Nie przewidział,że ta afera okaże się przełomowa.Myślał pewnie,że da
        się to załatwić tak jak do tej pory podczas jakiś nieformalnych spotkań. Nie
        przewidział powołania komisji śledczej i postawy w niej Rokity i Zobro. Nie
        przewidział niczego. Dlatego właśnie zachowuje się w tej sprawie wyjątkowo
        asekurancko z przebłyskami histerycznego strachu tak jak wczoraj.Ta sprawa i
        jej przebieg całkowicie go zaskoczyła i przerosła.
    • maretina Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 13:58
      Gość portalu: bratek napisał(a):

      > Wie Pan, dlaczego te pańskie przeprosiny nie są wiarygodne? Po pierwsze bo
      > znów za dużo Pan ględzi o moralności i etyce. A po drugie, bo nie uwzględnił
      > Pan w nich Rokity, który wcale Pana nie atakował. Pan, owszem, atakował
      > Rokitę w sposób nikczemny, z jakąś sadystyczną pasją.

      jesli za przeprosiny rozumiesz dzisiejsze wypociny na drugiej strnie gazety, to
      ja sie nie zgadzam. to bylo glupawe tlumaczenie i obrona siebie polaczona z
      dalszym (tym razem bardziej "kulturalnym") ponizaniem kaski kolendy.
    • Gość: jaa Już wiemy kto!!! IP: 212.69.73.* 03.10.03, 14:35
      Jeśli do wczoraj nie było wiadomo, kto jest w grupie trzymającej władzę, to
      teraz już wszystko jasne. Pan Michnik to bardzo dobitnie wyjaśnił. Rywin
      naprawdę chciał tylko swoją prowizję i naiwny nie widział, że Agora nie musi
      korzystać z pośredników aby załatwiać duże sprawy za małe pieniądze lub
      zupełnie za darmo!
      • zbychooo Re: Już wiemy kto!!! 03.10.03, 15:11
        Gość portalu: jaa napisał(a):

        > Jeśli do wczoraj nie było wiadomo, kto jest w grupie trzymającej władzę, to
        > teraz już wszystko jasne. Pan Michnik to bardzo dobitnie wyjaśnił. Rywin
        > naprawdę chciał tylko swoją prowizję i naiwny nie widział, że Agora nie musi
        > korzystać z pośredników aby załatwiać duże sprawy za małe pieniądze lub
        > zupełnie za darmo!


        Jak już na to wpadłeś Sherlocku, to teraz Michnika do więzienia! hej!
      • Gość: bratek ciężkie operacje myślowe bez żadnych pośredników IP: *.biaman.pl 03.10.03, 15:35
        "Jeśli do wczoraj nie było wiadomo, kto jest w grupie trzymającej władzę, to
        teraz już wszystko jasne. Pan Michnik to bardzo dobitnie wyjaśnił. Rywin
        naprawdę chciał tylko swoją prowizję i naiwny nie widział, że Agora nie musi
        korzystać z pośredników aby załatwiać duże sprawy za małe pieniądze lub
        zupełnie za darmo! "

        Współczuję.
    • Gość: Krzys52 Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny IP: *.proxy.aol.com 03.10.03, 15:54
      M.: I pani to nie przeszkadza! Tak? Że na pani oczach pani koledzy prawo łamią,
      tak? To niech się pani zastanowi, w czym pani uczestniczy? Pani uczestniczy
      jako dziennikarz i obywatel w procesie psucia tego państwa. Dlaczego pani to
      robi?
      .
      ::
      I to, jak sadze, sa najwazniejsze stwiedzenia tego wywiadu.
      .
      Mozna jeszcze spytac dlaczego dzienikarz i urzednik lamia prawo. I tu odpowiedz
      jest zlozona dosyc. Otoz w Polsce lamanie prawa jest nagminnie przyjete, oraz
      powszechnie akceptowane.
      Jesli np. Sejm zdecydowal o ujawnieniu zeznan prokurator, ktore to zeznania
      zlozyla ona po uzyskaniu gwarancji dyskrecji, to - nie oszukujmy sie - wszystko
      mozna. Sejm dal przyklad niewlasciwego postepowania. Nie pierwszy to przyklad,
      takich bylo wiele wokol, ale byl to sygnal dla urzednika, ze "w dobrej wierze i
      dobrej sprawie"... on takze moze. Bo nie prawo jest wazne oraz autorytet i
      wiarygodnosc prawodawcow i instytucji, lecz "dobra sprawa i dobra wiara" -
      pozostajace w gestii takiego urzednika na przyklad. Czyli tak jak kazdemu sie
      wydaje. Kiedys dodawalo sie do tego "i od nowa Polska Ludowa">
      .
      Swoja droga, gdy spotykam tego typu wywiady-freblowki to zastanawiam sie czy
      one nie sa ukartowane. To nie do wiary wrecz...
      .
      K.P.





      • gini Re:K52 to ma fajne zycie 03.10.03, 15:57
        Napisze sobie jeden post raz na pol roku a pozniej chodzi i kopiuje po
        wszystkich forach i po wszystkich watkach...
    • Gość: Asik Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 16:33
      Jutro zdjęcie mojej córeczki pojawi się w GW w cyklu "Witamy na świecie".
      Jutro jest ostatni dzień, w którym kupię tę gazetę. Przerzucam się na
      rzeczpospolitą, choć mnie wkurza jej nieporęczny format, ale nie ma tam p.
      Michnika -jedynego szafarza prawdy.
      • Gość: ghost Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny IP: REDFIG* / *.redfig.com 03.10.03, 16:38
        Gratuluję córeczki :)
      • Gość: bratek a gdyby tak... IP: *.biaman.pl 03.10.03, 16:39
        A nie da się tego zdjęcia przesunąć do Rzplitej?
        • Gość: Ryszard Re: a gdyby tak sie zastanowic.... IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 03.10.03, 18:45
          to jednak by wyszlo na moje. 52 posty (nie kiczac paru w tym mojego) jezdza po
          Michniku jak po lysej kobyle! Znalazl sie winny: idealnie pasuje- Zyd,
          siedzial za komuny, teraz zrobil najlepszy dziennik w Europie, kumpluje sie z
          lewica i prawica... No wprost idealny kandydat do linczu! jego wiec trzeba
          nekac wywiadami, podkradac z prokuratury zeznania, oskarzac za to , ze za duzo
          wie i w sumie to bardziej polityk niz dziennikarz. Znajdzie sie rowniez jakis
          pseudo prawnik, ktoremu sie chce wstukiwac, ze Rywin to on ma takie prawa , ze
          nie musi zeznac, no a Michnik, ten to oczywiscie musi! NIe chce? Na szubienice
          dziada! Wy, kochani forumowicze puknijcie sie w glowizny wasze, raz ale mocno.
          Kto komu co proponowal jest raczej jasne. Fokalizujecie sie na Michniku a
          Grupie i Rywinowi to jest jak najbardziej na reke... O to Wam chodzi? R
          • witek.bis ... i się porządnie sfokalizować... 03.10.03, 19:27
            Gość portalu: Ryszard napisał(a):

            > to jednak by wyszlo na moje. 52 posty (nie kiczac paru w tym mojego) jezdza
            po
            > Michniku jak po lysej kobyle! Znalazl sie winny: idealnie pasuje- Zyd,
            > siedzial za komuny, teraz zrobil najlepszy dziennik w Europie, kumpluje sie z
            > lewica i prawica... No wprost idealny kandydat do linczu! jego wiec trzeba
            > nekac wywiadami, podkradac z prokuratury zeznania, oskarzac za to , ze za
            duzo
            > wie i w sumie to bardziej polityk niz dziennikarz. Znajdzie sie rowniez jakis
            > pseudo prawnik, ktoremu sie chce wstukiwac, ze Rywin to on ma takie prawa ,
            ze
            > nie musi zeznac, no a Michnik, ten to oczywiscie musi! NIe chce? Na
            szubienice
            > dziada! Wy, kochani forumowicze puknijcie sie w glowizny wasze, raz ale
            mocno.
            > Kto komu co proponowal jest raczej jasne. Fokalizujecie sie na Michniku a
            > Grupie i Rywinowi to jest jak najbardziej na reke... O to Wam chodzi? R

            Ale się Rysiu sfokalizowałeś (Żyd, lincz, szubienica...). Fokalizuj sobie
            dalej, jeśli musisz, tylko wodę częściej spuszczaj, jeśli łaska.

          • Gość: ghost Człowieku, opanuj się! IP: REDFIG* / *.redfig.com 03.10.03, 19:29
            Zastanów się, jakie metody stosujesz w dyskusji. Gdzie Ty tutaj widzisz coś o
            Żydach? Po tym, co się działo w Polsce w sprawie Żydów, takie zagranie z Twojej
            strony można uznać za cios poniżej pasa. Robisz to samo co robili ci, którzy
            używali tego "argumentu", tyle że przeciwko Michnikowi. Jesteś taki sam jak
            oni, tyle że stoisz po przeciwnej stronie. Tego argumentu o siedzeniu za komuny
            to już w ogóle nie rozumiem. Wyjaśnij to. Czy to chodzi o to, że my niby
            jesteśmy wielbicielami socjalizmu?

            Tutaj większość rozumie tekst pisany, czy w wersji audio i zdaje sobie sprawę,
            o czym była rozmowa i kto był prowodyrem. Nie musisz się o to martwić. Tutaj
            jest mowa, o czym innym. Nie wiem, czy bywasz tu często, ale większość z tych
            osób broniła Michnika na początku całej sprawy. To Michnik sam sprawił, że te
            proporcje się odwróciły. Sprawił to swoim zachowaniem.

            I na koniec, z czystej ciekawości. Skąd ten pomysł, że GW jest najlepszym
            dziennikiem w Europie? Ja nie wiem, czy tak jest, czy nie. Ty pewnie wiesz,
            dlaczego GW jest właśnie tą "naj". Oświeć nas.
            • Gość: Ryszard Re: Człowieku, opanuj się! IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 03.10.03, 19:54
              Jestem opanowany, badz spokojny. Od wielu, wielu miesiecy sledze te dyskusje
              na forum, czesciowo w Kraju, czesciowo tu u mnie. Ciagle mam wrazenie, ze to
              ktos inny musi sie wytlumaczyc z afery. Rywin nie musi, musi Michnik? Nie
              uwazasz, ze gdzies tutaj zostaly zatracone proporcje? I czy nie wyglada to
              na "przyszedl Michnik do Rywina?" Poniewaz jestem juz stary i leniwy nie chce
              mi sie robic statystyk nt. ile razy na TYM forum Michnik byl opluwany,
              wyszydzany, obzydzany i powiatpiewano dosc mocno w jego zaslugi dla demokracji
              w RP. To jedno. Po drugie - fenomen swiatowy - cala ta klientela sikajacacych
              cieplym moczem na pana M. robi to na jego w sumie forum! Ja jak nie lubie
              Frontu Narodowego to nie bede otwieral ich stron, nabijal im kasy na
              reklamach, nie bede tam sie po prostu udzielal. Tu - fenomen swiatowy -
              wszyscy na forum siedza i zgodnie pluja. Tyz piknie. Co do Gazety - jest to
              fenomen w skali europejskiej nie spotykany - Duzy Format, obcasy, dodatki, no
              i jakosc reportazy ! Trzeba byc skazanym na prase zachodnia by ocenic jakosc
              GW. Zreszta, o czym tu dyskutowac: w RP jest wiele klonow zachodnich i kazdy
              wie jaki jest ich poziom.
              • kataryna.kataryna Re: Człowieku, opanuj się! 03.10.03, 20:19
                Gość portalu: Ryszard napisał(a):

                > Jestem opanowany, badz spokojny. Od wielu, wielu miesiecy sledze te dyskusje
                > na forum, czesciowo w Kraju, czesciowo tu u mnie. Ciagle mam wrazenie, ze to
                > ktos inny musi sie wytlumaczyc z afery. Rywin nie musi, musi Michnik? Nie
                > uwazasz, ze gdzies tutaj zostaly zatracone proporcje? I czy nie wyglada to
                > na "przyszedl Michnik do Rywina?" Poniewaz jestem juz stary i leniwy nie chce
                > mi sie robic statystyk nt. ile razy na TYM forum Michnik byl opluwany,
                > wyszydzany, obzydzany i powiatpiewano dosc mocno w jego zaslugi dla
                demokracji
                > w RP. To jedno. Po drugie - fenomen swiatowy - cala ta klientela sikajacacych
                > cieplym moczem na pana M. robi to na jego w sumie forum! Ja jak nie lubie
                > Frontu Narodowego to nie bede otwieral ich stron, nabijal im kasy na
                > reklamach, nie bede tam sie po prostu udzielal. Tu - fenomen swiatowy -
                > wszyscy na forum siedza i zgodnie pluja. Tyz piknie. Co do Gazety - jest to
                > fenomen w skali europejskiej nie spotykany - Duzy Format, obcasy, dodatki, no
                > i jakosc reportazy ! Trzeba byc skazanym na prase zachodnia by ocenic jakosc
                > GW. Zreszta, o czym tu dyskutowac: w RP jest wiele klonow zachodnich i kazdy
                > wie jaki jest ich poziom.



                Jeśli nie odróżniasz krytyki konkretnego zachowania od opluwania człowieka to
                jak chcesz dyskutować? To, że się nam nie podoba jak zachowuje się ostatnio
                Michnik, jak broni Millera i Jakubowską, jak rozmawiał wczoraj z Zaleską, nie
                znaczy, że zapomnieliśmy jego przeszłe zasługi, tyle, że one w żaden sposób nie
                zwalniają od przyzwoitego zachowania dzisiaj. A tyle tu gadamy o Michniku
                własnie dlatego, że ze względu na jego przeszłość oczekiwaliśmy od niego o
                wiele, wiele więcej niż od Urbana. To nie jest opluwanie człowieka, to zwykły
                żal i rozczarowanie, że niegdyś wielki człowiek nie dorósł do pokładanych w nim
                oczekiwań. Zawiódł i to w jednym z ważniejszych dla państwa momentów. Wiele
                osób z tego wątku od początku afery stało murem za Michnikiem, i pewnie nadal
                mimo wszystko stoi bo to, że Michnik okazał się człowiekiem nie tak wielkiego
                formatu jaki mu przypisywaliśmy, nie zmienia faktu, że to on nagrał Rywina i to
                on sprawę nagłośnił. A ja tylko drżę o to czy i w tej kwestii moja pewność nie
                legnie w gruzach przy okazji kolejnego przesłuchania. Pohamuj się więc z
                wciskaniem nam nienawiści do Michnika, tu gdzie często tylko żal po straconych
                złudzeniach, że w trudnych czasach może być jednym z autorytetów.
              • Gość: ghost Znowu to robisz IP: REDFIG* / *.redfig.com 03.10.03, 20:23
                Kilka słów wyjaśnień.
                Po pierwsze sprawa tego forum. Jest to największe forum internetowe w Polsce,
                więc logiczne jest, że są tutaj ludzie o różnych poglądach. Ty postawiłeś
                wszystkich w jednym szeregu.

                Druga sprawa to oszołomstwo. Jest tu grupa oszołomów, ale nie wrzucaj
                wszystkich do jednego worka. Wiem, że zawsze było tu sporo chorych i złośliwych
                komentarzy na temat opozycyjnej przeszłości Michnika, ale to nie powód, żeby
                używać tego jako kontrargumentu w tym wątku i w tym temacie. To jest naprawdę
                co innego. To nie ci ludzie, o których piszesz.

                Tutaj nie toczy się spór o historię Michnika, tylko o jego zachowanie w
                ostatnim czasie. Zachowanie, które dla wielu jego entuzjastów jest
                zaskoczeniem. Ludzie się zawiedli na nim. Teraz, nie w przeszłości.

                Nie stosuj więc takich zagrywek, jak w poprzednim poście, gdy ruciłeś ten
                argument o Żydach i o siedzeniu w więzieniu. Teraz w pewnym sensie postąpiłeś
                podobnie, pisząc o wypisywaniu głupot na temat przeszłości Michnika. To
                naprawdę nie to towarzystwo i nie ten wątek. Za bardzo wszystko generalizujesz.
          • Gość: waldi Re: a gdyby tak sie zastanowic.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 19:35
            może kolego gdybyś usłyszał kiepskie żąrty o uczcie intelektualnej przy
            przesłuchaniu posłanki Beger i wściekłość MIchnika zmieniłbys zdanie. MIchnik
            jest autorytetem o ile się nie pokazuje w radio czy tv. Mnie strasznie boli że
            ni pozostał przy swojej drodze sprzed 1989. Ale strasznie wkurwiające jest
            ciągłe gadanie o moralnośći kogoś kto pije z Urbanem. Może się czepiam ale
            kupmli w przeciwieństwie do rodziny (stalinowski prokurator) wybieramy sobie
            sami. I kumplowanie się z Urbanem - to dla mnie skreśla człowieka. Koniec
            kropka.
            • Gość: Ryszard Re: a gdyby tak sie zastanowic.... IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 03.10.03, 20:00
              Nie jestem tego taki pewien (tego kumplowania). Ty mi przypominasz faceta,
              ktory nie majac merytorycznych argumentow broni sie prymitywnymi : Urban
              bluzni, sieje porno, przeklina itp.. To sa argumenty? Slabiutkie. Urban wbrew
              pozorom trzyma sie zasad i prwnej kindersztuby w polityce. Fakt, ze mu to
              latwo przychodzi bo ma kase. Ale tez zobacz jak byli towarzysze sa
              podrysowani! I w sumie gdzie te procesy, gdzie te wyroki na Urbanie? Czy
              czasami on nie ma racji? R.
              • Gość: MISIO Spoko dyskutanci !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 20:36
                A gdyby się tak zastanowić mocniej to można dojść do wniosku, że te dyskusje
                pomiedzy młodymi-poziom wiary we własna słusznośc swiadczy o młodosci
                niedojrzałości intelektualnej- oceniajacymi postepowanie polityka-dziennikarza
                pogłebiaja przekonanie o braku na forum michnikowym przenikliwych umysłów i
                nadmiarze tępych. Przepraszam jesli kogoś uraziłem. Być tępym moze w tych
                czasach to i leoiej.Najlepiej jednak ćwiczyc myślenie wnikliwe jak Cycero
                wymowę a sukcesy przyjdą.
                • kataryna.kataryna Re: Spoko dyskutanci !!!! 03.10.03, 20:41
                  Gość portalu: MISIO napisał(a):

                  > A gdyby się tak zastanowić mocniej to można dojść do wniosku, że te dyskusje
                  > pomiedzy młodymi-poziom wiary we własna słusznośc swiadczy o młodosci
                  > niedojrzałości intelektualnej- oceniajacymi postepowanie polityka-
                  dziennikarza
                  > pogłebiaja przekonanie o braku na forum michnikowym przenikliwych umysłów i
                  > nadmiarze tępych. Przepraszam jesli kogoś uraziłem. Być tępym moze w tych
                  > czasach to i leoiej.Najlepiej jednak ćwiczyc myślenie wnikliwe jak Cycero
                  > wymowę a sukcesy przyjdą.


                  Witamy przenikliwy umysł i gorąco zachęcamy, żeby się z nami podzielił czymś
                  więcej niż tylko konstatacją naszej tępoty.
                  • Gość: Misio Re: Spoko dyskutanci !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 21:04
                    Domyslam się że sprytny chłopiec ukrywa się pod maską kataryna-kataryna,
                    pragnę więc na poczatku wyjasnic, że moja konstatacja o nadmiarze
                    przeciwieństw przenikliwości na tym forum była odruchem człowieka
                    zaskoczonego. Dziekuję bardzo za zaproszenie do podzielenia się wnikliwoscią
                    moją w sprawie wystapień Pana Michnika, niestety nie pozwala mi na to
                    przysięga, którą złozyłem. Przepraszam!
                    • kataryna.kataryna Re: Spoko dyskutanci !!!! 03.10.03, 21:05
                      Gość portalu: Misio napisał(a):

                      > Domyslam się że sprytny chłopiec ukrywa się pod maską kataryna-kataryna,
                      > pragnę więc na poczatku wyjasnic, że moja konstatacja o nadmiarze
                      > przeciwieństw przenikliwości na tym forum była odruchem człowieka
                      > zaskoczonego. Dziekuję bardzo za zaproszenie do podzielenia się wnikliwoscią
                      > moją w sprawie wystapień Pana Michnika, niestety nie pozwala mi na to
                      > przysięga, którą złozyłem. Przepraszam!


                      Proszę. Jeśli Twoje przemyślenia byłyby tak trafne jak te dotyczące mojej płci
                      to nic nie straciliśmy.
                      • Gość: Misio Re: Spoko dyskutanci !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 21:15
                        Pisałem o ukrywającym się chłopcu. O płci ani słowa.Trafność moich przemyślen
                        nie ma z Twoją płcią nic wspólnego.Mówiąc inaczej pisałem o umyśle a nie o
                        pppppppłci chłopcze.
                        • kataryna.kataryna Re: Spoko dyskutanci !!!! 03.10.03, 21:19
                          Gość portalu: Misio napisał(a):

                          > Pisałem o ukrywającym się chłopcu. O płci ani słowa.Trafność moich przemyślen
                          > nie ma z Twoją płcią nic wspólnego.Mówiąc inaczej pisałem o umyśle a nie o
                          > pppppppłci chłopcze.


                          Bawisz mnie coraz bardziej. Chyba jednak tracimy na tym, że Cię przysięga
                          powstrzymuje przed odkrywaniem przed nami innych tajemnic ludzkiego umysłu.
                          • Gość: Misio Re: Spoko dyskutanci !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 21:24
                            Masz rację, trochę tracicie. Głównie na nierozumieniu Pana Michnika.Cieszę się
                            bardzo, że Cię rozbawiłem Dobry nastrój wrózyc moze poprawę jakości- okropne
                            słowo- myslenia.
                            • kataryna.kataryna Re: Spoko dyskutanci !!!! 03.10.03, 21:35
                              Gość portalu: Misio napisał(a):

                              > Masz rację, trochę tracicie. Głównie na nierozumieniu Pana Michnika.Cieszę
                              się
                              > bardzo, że Cię rozbawiłem Dobry nastrój wrózyc moze poprawę jakości- okropne
                              > słowo- myslenia.



                              Wszystko wiem, wszystko rozumiem, ale wam nie powiem bo mnie przysięga wiąże,
                              ale żebyście wiedzieli ile tracicie na tym, że wam nie powiem, żałujcie.
                              • Gość: MISIO Re: Spoko dyskutanci !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 21:42
                                Brawo! Podziwiam aktywność na forum. Nie podziwiam ironii.Mało wysublimowana.
                                Czytać zalecam POETYKĘ Arystotelesa.Tam znajdziesz uzasadnienie.
                                • kataryna.kataryna Re: Spoko dyskutanci !!!! 03.10.03, 21:45
                                  Gość portalu: MISIO napisał(a):

                                  > Brawo! Podziwiam aktywność na forum. Nie podziwiam ironii.Mało wysublimowana.


                                  Znowu Cię przenikliwość zawiodła, to nie była ironia, raczej podsumowanie tego
                                  co nam do tej pory powiedziałeś.


                                  > Czytać zalecam POETYKĘ Arystotelesa.Tam znajdziesz uzasadnienie.



                                  A swoimi słowami nie potrafisz?
                                  • Gość: MISIO Re: Spoko dyskutanci !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 21:51
                                    Manipulant z Ciebie chłopcze drogi.Ironiczne podsumowanie. Zgoda?
                                    Cały czas własnemi słowami staram się z Toba porozumieć. A TY spisz.
                • Gość: MISIO Re: Spoko dyskutanci !!!! IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 20:46
                  Zapomniałem dodac, że pisząc powyzsze myślałem głównie o katarynie-katarynie
                  lupusie- lupusie, mniej o ryszardzie, wiecej o basi-basi.
              • kataryna.kataryna Re: a gdyby tak sie zastanowic.... 03.10.03, 20:39
                Gość portalu: Ryszard napisał(a):

                > Nie jestem tego taki pewien (tego kumplowania). Ty mi przypominasz faceta,
                > ktory nie majac merytorycznych argumentow broni sie prymitywnymi : Urban
                > bluzni, sieje porno, przeklina itp.. To sa argumenty? Slabiutkie. Urban wbrew
                > pozorom trzyma sie zasad i prwnej kindersztuby w polityce. Fakt, ze mu to
                > latwo przychodzi bo ma kase. Ale tez zobacz jak byli towarzysze sa
                > podrysowani! I w sumie gdzie te procesy, gdzie te wyroki na Urbanie? Czy
                > czasami on nie ma racji? R.


                Urban trzyma się zasad? To jakaś nowość. A co to za zasady? I kiedy je odkrył?
                • Gość: Ryszard Re: a gdyby tak sie zastanowic.... IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 03.10.03, 21:53
                  Trzyma sie zasad pani Pytio.Pytio chocby takich jak program SLD , ktory
                  popieral w kampanii SLD PRZED wyborami. A jak zdobywcy wladzy zaczeli
                  robic "swoje" to przestal ich popierac. I sie mu nie dziwie: dobrze sprzedawal
                  swoje NIE na aferach awuesu i juz myslalem, ze mu sie zalamie za rzadow SLD.
                  Niestety sprzedaz mu wzrasta...R.
          • wieslaw.rewerski Re: a gdyby tak sie zastanowic.... 03.10.03, 21:12
            Gość portalu: Ryszard napisał(a):

            > Znajdzie sie rowniez jakis
            > pseudo prawnik, ktoremu sie chce wstukiwac, ze Rywin to on ma takie prawa ,
            > ze
            > nie musi zeznac, no a Michnik, ten to oczywiscie musi! NIe chce? Na szubienice
            > dziada!

            Nigdzie nie napisałem, że jestem prawnikiem, więc nie nazywaj mnie też
            pseudoprawnikiem. Nie będąc nim, znam jednak elementarne pojęcia. Te, które
            Tobie najwyraźniej są obce. Do tego stopnia obce, że nawet nie jesteś w stanie
            przytoczyć z pamięci tego, co napisałem. A napisałem np. to, że Rywin przed
            prokuratorem wyjaśnia, a nie zeznaje. Wynika to z jego statusu podejrzanego.
            Konsekwencją tego jest to, że broniąc się, może używać środków zabronionych dla
            świadków - np. kłamstwa. Świadek natomiast zeznaje i robi to po uprzedzeniu go
            o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań. Czy naprawdę trudno
            to pojąć?

            Zauważ też, że nigdzie nie pisałem o żadnej szubienicy, ani nikogo nie
            linczuję. Przedstawiam swoje refleksje w związku z wysoce niefortunnym - w
            mojej ocenie - wywiadem pana Michnika, ale cały czas staram się robić to z
            pełnym poszanowaniem dla niego. Więcej, bo usiłuję zrozumieć jego sposób
            wartościowania, aczkolwiek mój jest inny. Czy to, co robię Twoim zdaniem jest
            naganne?

            Wiesław Rewerski
            pan_bezrobotny
            • Gość: MIsio Re: a gdyby tak sie zastanowic.... IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 21:19
              Moim zdaniem bezrobotny dobrze mysli ale nie rozumie sensu słowa polityka.
            • Gość: Ryszard Re: a gdyby tak sie zastanowic.... IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 03.10.03, 21:48
              Stary nie zamulaj. Ja niestety skonczylem prawo i aplikacja tegoz w tzw.
              sprawie Rywina jest niestety bardzo dziwna. Jak sie Rywin wypowiadal w
              niektorych gazetach to nie bylo takiego szumu. A tak wychodzi niestety na to ,
              ze to wszystko i tak czy siak przez Michnika. Po cholere on to nagrywal? Mogl
              po cichu zaszantozowac Rywina i wyciagnac od niego 10% z tych niewreczonych
              17,5 melonow. I byloby wszystko OK! A on glupi zaczal wojowac i teraz na jego
              forum go podgryzaja.... R.
              • kataryna.kataryna Re: a gdyby tak sie zastanowic.... 03.10.03, 21:51
                Gość portalu: Ryszard napisał(a):

                > Stary nie zamulaj. Ja niestety skonczylem prawo i aplikacja tegoz w tzw.
                > sprawie Rywina jest niestety bardzo dziwna. Jak sie Rywin wypowiadal w
                > niektorych gazetach to nie bylo takiego szumu. A tak wychodzi niestety na
                to ,
                > ze to wszystko i tak czy siak przez Michnika. Po cholere on to nagrywal? Mogl
                > po cichu zaszantozowac Rywina i wyciagnac od niego 10% z tych niewreczonych
                > 17,5 melonow. I byloby wszystko OK! A on glupi zaczal wojowac i teraz na jego
                > forum go podgryzaja.... R.



                A kto w tym wątku tak powiedział?
                • Gość: MISIO za Ryszarda Re: a gdyby tak sie zastanowic.... IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 21:56
                  Tak kochani niestety wychodzi z waszego gadulstwa. Efekt chyba niezamierzony.
                  • kataryna.kataryna Re: a gdyby tak sie zastanowic.... 03.10.03, 22:05
                    Gość portalu: MISIO za Ryszarda napisał(a):

                    > Tak kochani niestety wychodzi z waszego gadulstwa. Efekt chyba niezamierzony.



                    Komu wychodzi? Chyba temu, co bardzo chce czytać między wierszami a nie
                    potrafi.
                    • Gość: MISIO Re: a gdyby tak sie zastanowic.... IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 22:25
                      ROZEZLIŁEŚ mnie chłopcze urbanowsko -jarmaczna sofistyka.Trzymaj temat. Myśl
                      zanim napiszesz cokolwiek. Baw się a nie irytuj. Moja rada.
                      • kataryna.kataryna Re: a gdyby tak sie zastanowic.... 03.10.03, 22:32
                        Gość portalu: MISIO napisał(a):

                        > ROZEZLIŁEŚ mnie



                        Kto tu się irytuje?


                        chłopcze urbanowsko -jarmaczna sofistyka.


                        :)))


                        > Trzymaj temat.


                        Trzymam, niestety, trzymam też konwencję jaką narzuciłeś.


                        Myśl
                        > zanim napiszesz cokolwiek.


                        :)))


                        > Baw się a nie irytuj. Moja rada.



                        Rada zbędna, pisałam już, że mnie bawisz.
                        • Gość: MISIO Re: a gdyby tak sie zastanowic.... IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 22:38
                          Jam zwierz .Mnie wolno. Tyś HOMO SAPIENS . Nie wypada i stąd moja
                          tada.Chłopcze.
                  • Gość: Ryszard Re: a gdyby tak sie zastanowic.... IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 04.10.03, 11:12
                    Dzieki Misio, jak zauwazyles na tym forum (i nie tylko) jest tylko jedna
                    wyrocznia,Pytia.Pytia czyli kataryna. Ona wie najlepiej, rozdaje klapsy i
                    calusy wg sobie tylko znanego kodu. Borobila sie juz malpowiczow: rozne
                    basia.basia i inne. Trzymaj sie. Ryszard
              • wieslaw.rewerski Re: a gdyby tak sie zastanowic.... 03.10.03, 23:08
                Gość portalu: Ryszard napisał(a):

                > Ja niestety skonczylem prawo

                Wybacz, ale nie wierzę Ci. Powodem mojej niewiary jest to, że masz problemy z
                rozróżnienieniem elementarnych pojęć: świadek, podejrzany, zeznawać, wyjaśniać.

                Przykro mi, że zmuszasz mnie do napisania tego.

                Wiesław Rewerski
                pan_bezrobotny
                • Gość: Ryszard Re: a gdyby tak sie zastanowic.... IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 04.10.03, 11:16
                  Niestety to prawda. nic mi sie tu nie placze ani myli. Ty natomiast jestes
                  przykladem typowego pieniacza Mocium panie,bedziesz tak dlugo roztrzasal
                  niuanse, studiowal kodeksy az zapomnisz kto i co w tej sprawie zrobil! A
                  Rywin chichocze.... R.
    • Gość: lala Totalna kompromitacja Michnika! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 21:33
      Ten facet jest nie mniej umoczony w tą aferę niż Rywin i Czarzasty. Grunt mu
      się pali pod nogami to Michnik zaczyna tracić zimną krew,
      • Gość: MISIO Re: Totalna kompromitacja Michnika! IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 21:38
        ZANIŻASZ POZIOM DO NIEPRZYZWOITOŚCI. CZY MÓSISZ TO ROBIĆ? MOŻE SIE PRZYGLADAJ
        UWAZNIE I KONTEMLUJ CIEKAWSZE WYPOWIEDZI>
        • witek.bis Re: Totalna kompromitacja Michnika! 03.10.03, 22:08
          Gość portalu: MISIO napisał(a):

          > ZANIŻASZ POZIOM DO NIEPRZYZWOITOŚCI. CZY MÓSISZ TO ROBIĆ? MOŻE SIE PRZYGLADAJ
          > UWAZNIE I KONTEMLUJ CIEKAWSZE WYPOWIEDZI>

          A może najpierw Ty, znawco Cycerona i Arystotelesa, "skontemluj"
          słowko "MÓSISZ" we własnym poście. To w Gdyni na filologię klasyczną przyjmują
          bez matury?! Finis Poloniae!
          • Gość: MISIO Re: Totalna kompromitacja Michnika! IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 22:32
            Witku skarbie zapomniany!
            Piszemy o myśleniu. Ortograficzny bład to bład formy. Bład mysli ludzka
            coprawda rzecz ale boli wiecej. W Gdyni skonczyłem PIĘC klas i na tym
            porzestałem. Przepraszam że takie to widoczne w formie.Witkacy lepiej myślal
            niz pisał. Ortografia zawsze była faworytą tępawych kujonuf.
            • witek.bis Re: Totalna kompromitacja Michnika! 03.10.03, 22:41
              Gość portalu: MISIO napisał(a):

              > Witku skarbie zapomniany!
              > Piszemy o myśleniu. Ortograficzny bład to bład formy. Bład mysli ludzka
              > coprawda rzecz ale boli wiecej. W Gdyni skonczyłem PIĘC klas i na tym
              > porzestałem. Przepraszam że takie to widoczne w formie.Witkacy lepiej myślal
              > niz pisał. Ortografia zawsze była faworytą tępawych kujonuf.

              Widzę, że mam do czynienia z wytrawnym witkacologiem (humoris causa). Być może
              Witkacy lepiej myślał niż pisał, ale jaki to może mieć związek z Tobą?
              • Gość: MISIO Re: Totalna kompromitacja Michnika! IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 22:52
                Myśłałem, że nie odpowiesz. Niemytą duszę mam absolwencie Batorego i UW.
                Lacinę posiadłem ale nie używam w pisaniu.Klnę głownie po polsku
                iszwedzku.Muszę konczyć .Ordynator gasi światło. Niegrzeczym nie pozwala
                zasiadać do klawiatury.Nasz oddział zamkniety nie ma klamek w dzwiach. JASNE?
                Do jutra jesli będa ciekawostki razące przenikliwościa umysłu.
                Pozdrawiam
            • kataryna.kataryna Re: Totalna kompromitacja Michnika! 03.10.03, 22:49
              Gość portalu: MISIO napisał(a):

              > Witku skarbie zapomniany!


              O, przepraszam! Witek to skarb niezapomniany.


              > Piszemy o myśleniu. Ortograficzny bład to bład formy. Bład mysli ludzka
              > coprawda rzecz ale boli wiecej.


              Niestety, chwilowo musimy się skupiać na błędach formy ale jak się jakąś myślą
              podzielisz, to i jej się krytycznie przyjrzymy.


              > W Gdyni skonczyłem PIĘC klas i na tym
              > porzestałem.


              No cóż, to jest jakieś usprawiedliwienie.


              > Przepraszam że takie to widoczne w formie.Witkacy lepiej myślal
              > niz pisał. Ortografia zawsze była faworytą tępawych kujonuf.


              Witkacy? Wysoko mierzysz.

              • Gość: MISIO Re: Totalna kompromitacja Michnika! IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 22:59
                Ująłeś mnie analizą ironii pełną. Misio lubi ironiczne płcie. Mierz czyny na
                zamiary.Ojczyzna zalewana miernotą. Widzisz odbija MISIOWI. Polubiłem
                skrupulatność Twoją cokolwiek to znaczy.Wysoko mierz!Moja rada.
                • kataryna.kataryna Re: Totalna kompromitacja Michnika! 03.10.03, 23:03
                  Gość portalu: MISIO napisał(a):

                  > Ująłeś mnie analizą ironii pełną. Misio lubi ironiczne płcie. Mierz czyny na
                  > zamiary.Ojczyzna zalewana miernotą. Widzisz odbija MISIOWI. Polubiłem
                  > skrupulatność Twoją cokolwiek to znaczy.Wysoko mierz!Moja rada.


                  Zauważyłam, że Misi odbija, jak Misia będzie miała jutro lepszy dzień, może
                  wyjdzie poza krytykowanie innych, bo to jej nieszczególnie wychodzi, zamiast
                  tego może Misia spróbuje włączyć się w dyskusję, oczywiście w stopniu na jaki
                  jej pozwala złożona przysięga.
                  • Gość: MISIO Re: Totalna kompromitacja Michnika! IP: *.gdynia.mm.pl 03.10.03, 23:15
                    Płeć ustalimy pózniej.MIsia też liczy na lepszy dzien u dyskutujacych.Nie
                    krytykuję. Konstatuję. Zapomniałeś.Przysięga uniemożliwia mi otwartą dyskusję
                    o Panu Michniku-polityku.O wszystkim pozostałym mogę a może nawet powinienem
                    dyskutować. Zeby podnieść poziom, oczywiscie.
                    Sciskam Kasię na dobranoc.
                    • kataryna.kataryna Re: Totalna kompromitacja Michnika! 03.10.03, 23:21
                      Gość portalu: MISIO napisał(a):

                      > Płeć ustalimy pózniej.MIsia też liczy na lepszy dzien u dyskutujacych.Nie
                      > krytykuję. Konstatuję. Zapomniałeś.Przysięga uniemożliwia mi otwartą dyskusję
                      > o Panu Michniku-polityku.


                      Gdybym Misię traktowała poważniej, zaczęłabym się zastanawiać co to za
                      przysięga, która usta nie pozwala otworzyć w sprawie Michnika-polityka.


                      O wszystkim pozostałym mogę a może nawet powinienem
                      > dyskutować. Zeby podnieść poziom, oczywiscie.


                      Oczywiście. I nieść oświaty kaganiec.


                    • witek.bis Oj Ty Misiu-Niedobrzysiu 03.10.03, 23:44
                      Ładnie to tak! Spławić interlokutora (ładne słowo, co?), ordynatorem się
                      zasłaniać, a potem na boku z Kataryną jeszcze dyskutować. A ja głupi Misiowi
                      uwierzyłem, że Misio senny już odrobinę (w końcu mamy już październik) a tu
                      widzę, że Misio najwyraźniej na amfetaminie jedzie. Karaluchy pod poduchy
                      Misowi-Niedobrzysiowi.
                      • Gość: MISIO Re: Oj Ty Misiu-Niedobrzysiu IP: *.gdynia.mm.pl 04.10.03, 16:59
                        Wiagra to, mnie nakręca ,Kochany Witku.Kocham nietoperze nie karaluchy.
    • pralinka.pralinka Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 21:51
      Gość portalu: bratek napisał(a):

      > Wie Pan, dlaczego te pańskie przeprosiny nie są wiarygodne? Po pierwsze bo
      > znów za dużo Pan ględzi o moralności i etyce. A po drugie, bo nie uwzględnił
      > Pan w nich Rokity, który wcale Pana nie atakował. Pan, owszem, atakował
      > Rokitę w sposób nikczemny, z jakąś sadystyczną pasją.

      Bartku gdzieś Ty dojrzał przeprosiny? Ja żadnych nie zobaczyłam, ale możem gapa. Dojrzałam tylko, że na koniec, Michnik stwierdził, że mu przykro, ale to pewnie odnosiło się do reakcji czytelników. A w moralność michnikową jak możesz wątpić, wszak pomnikowa? Nam przecież nie jest wszystko jedno!
      • Gość: bratek Tylko co mnie obchodzi jego wątroba? IP: *.biaman.pl 04.10.03, 11:44
        Pralinko, rzecz jasna tytuł mojego posta i treść wskazują, co sądzę
        o "przeprosinach" Michnika.
        On raczej tłumaczył się w stylu: "Wicie, gdy ja krzyczałem na panią Kasię,
        bolała mnie wątroba."
        • Gość: MISIO Re: Tylko co mnie obchodzi jego wątroba? IP: *.gdynia.mm.pl 04.10.03, 16:51
          Obudziłem się bo zgiełk okropny.Pan Michnik nie przeprasza bo nibo za co?
          Kolenda zazwyczaj nieciekawa i bez osobowości nagle zaczęła naciskac odwaznie
          na rozmówce. Szkoda wielka, ze nie robiła to nigdy, rozmawiajac z
          inteligIentami z SLD. Kolenda Katarzyna nigdy nie była osobowośći
          wyrazna.Srodowisko pseudo inteligencji krakowskiej przyniosło tę osobowliwość
          do Wa-wy i do Sejnu. Bratku nie sypiaj z kolenda na ustach. zasypiaj z nudą i
          konformizmem usypianym. Niech zyje mansturbacja intelektualna.Koala
          • Gość: bratek Re: Tylko co mnie obchodzi jego wątroba? IP: *.biaman.pl 04.10.03, 17:14
            To wciąż za mało by być błaznem. Na razie jesteś cieniutkim prowokatorem.
            Zasypiaj z kim i czym chcesz - ja ci porad dawać nie będę.
            • Gość: Misio Re: Tylko co mnie obchodzi jego wątroba? IP: *.gdynia.mm.pl 04.10.03, 17:21
              Bratku!kWIATKIEM MOŻEŚ ALE nie jesteś Stanczykiem. Podobnie jak nie jestes
              rozstropnym dyskuntantem., nie zmuszAj żeby strzelano do ciebie jak do
              ogłupiałego wrobla.
              • Gość: bratek z wyrozumiałością IP: *.biaman.pl 04.10.03, 17:24
                Każdy ma prawo tu się wpisywać. O ile nie rzucisz mięchem, możesz sobie bazgrać
                do woli.
                • Gość: Misio Re: z wyrozumiałością IP: *.gdynia.mm.pl 04.10.03, 17:39
                  Brachu Ty mi się prawenm nie podpieraj!Wyrozumiałość to cnota , najczęsciej u
                  mędrców.Na mędrca mój bratku- bratek kwiat pospolity z rodziny wulgaris-ni e
                  aspiruj bo umyslowaść nie ta . Nie kazdy może być Schwancenegerem. Nie każdemu
                  dany dar mówienia o tem co pomysli głowa.Wracaj do lektur i myśl.Radzę zająć
                  się komercja rzeczy , nie słowa.
                  • Gość: MIsio Chwast ? a może bratek? IP: *.gdynia.mm.pl 04.10.03, 17:55
      • Gość: MOr 'o co tu w tym wszystkim chodzi?' IP: 193.0.117.* 04.10.03, 19:08
        Wszystkim tym, którzy próbują zrozumieć, 'o co tu w tym wszystkim chodzi?',
        polecam:
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=4687423
        Pozdrawiam serdecznie!
    • Gość: Slon DUPA nie IDOL IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 22:08
      Jestem przerażony ilością wypowiedzi typu: Pan przestał być moim idolem!

      Jak człowiek uchlewający się z Urbanem może być czyimś idolem?
      Jak przyjaciel Jaruzelskiego może być czyimś idolem?
      Jak facet, który zwiał przed odpowiedzialnością w ciepełko GW i zgrywa
      wszechwiedzącego moralizatora może być czyimś idolem?

      Jak ktoś kto ma was wszystkich w dupie może być waszym idolem?

      Michnik już dawno nasrał na samego siebie.

      Chyba że imponuje wam jego kasa i władztwo nad Agorą?! Berlusconi też jest dla
      niektórych idolem. O tym mówicie?

      Slon
      =============================
      Admin - znów mnie skasuesz?
    • Gość: diLdo Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 22:23
      www.trybuna.com.pl/200310/d.htm?id=0301
      • douglasmclloyd Re: Michnikowe przeprosiny-nieprzeprosiny 03.10.03, 23:43
        Gość portalu: diLdo napisał(a):

        > <a
        href="http://www.trybuna.com.pl/200310/d.htm?id=0301"target="_blank">www.trybuna.com.pl/200310/d.htm?id=0301</a>

        Michnik powiedz wszystko. Bądź chłopem. Dla dobra Polski powiedz całą prawdę i
        będzie po nerwach, i kłopocie.
        • Gość: MOr 'o co tu w tym wszystkim chodzi?' IP: 193.0.117.* 04.10.03, 19:09
          Wszystkim tym, którzy próbują zrozumieć, 'o co tu w tym wszystkim chodzi?',
          polecam:
          www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=4687423
          Pozdrawiam serdecznie!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka