Gość: yola
IP: *.adsl.inetia.pl
03.10.09, 18:56
dlaczego im bogatsze miasto/stolica tym więcej rowerów, przecież powinno być
odwrotnie. Takiego Niemca, Duńczyka, szweda czy holendra stać na nie jeden
tylko dwa i trzy samochody (zony, córki). A w Warszawie prawie nie ma rowerów,
a tam tyle tego?