Dodaj do ulubionych

Migajaca dioda!

IP: 217.153.186.* 18.05.04, 07:20
Jestem wlascicielem migajacej diody koloru bialego uzywam tego jako
oswietlenia do mojego roweru i w zwiazku z tym mam pytanie.O ile wiem z tylu
moze byc swiatl czerwone pulsujace(oczywiscie dotyczy to rowero)natomiast nie
jsetm pewny jak to wyglada ze swiatlem bialym pulsujacym z przodu?Jak ktos
wie to dzieki za info!!!
Obserwuj wątek
    • roweroraffi Re: Migajaca dioda! 18.05.04, 08:14
      Wg przepisów z przodu światło nie może być pulsujące. Kolor może być biały,
      żółty selektywny i coś w te tonacje kolorowe. Nikt tego jednak nie kontroluje!

      Rzeczywistość jednak podpowiada, że na migającym trybie choć łamiesz prawo, to
      dużo lepiej Cię widać... dlatego ja bym jednak 'mrugał' a nie 'świecił'
      przykładem ;-)
      • gawel2 Re: Migajaca dioda! 18.05.04, 21:09
        Z tego co wiem (a może właśnie coś się zmieniło?) migające światło z tyłu też
        jest zabronione. Co do przodu to chyba rzeczywiście żółte, lub inne żarówkowe.
        W ubiegłym roku miałem przed nosem kodeks (z ubiegłego roku) z którego
        wynikało, że przepisowo jest: lampa z przodu biała oświetlająca drogę ( a nie
        światełko sygnalizujące obecność roweru na drodze) i czerwone światło z tyłu
        roweru. Nic o miganiu. Zapomnieli dodać że przy kole powinna znajdować się
        prądnica rowerowa zwana dynamem lub dynamomaszyną :)). Mało kto wie że
        to "dynamo" to w zasadzie alternator prądu przemiennego, uparty typ może sobie
        zrobić prędkościomierz, nawet w miarę dokładny (kiedyś się takie robiło, bo nie
        było komputerków). Jeżeli ktoś z szanownych Forumowiczów znajdzie jakieś zmiany
        w kodeksie drogowym (obecnie nam panującym)n/t oświetlenia roweru, to niech da
        znać co tam napisano.
        Pozdrowienia
        • yuurei Re: Migajaca dioda! 18.05.04, 21:43
          gawel2 napisał:

          >Mało kto wie że
          > to "dynamo" to w zasadzie alternator prądu przemiennego,

          Hmm... a nie przypadkiem prądu stałego? Dawne czasy to były gdy korzystałem z
          dynama ale chyba żarówki podłączałem na prąd stały :]
          • gawel2 Re: Migajaca dioda! 19.05.04, 12:57
            Żarówka - nie problem, mozna ja zasilać prądem stałym lub prądem przemiennym o
            tej samej wartości skutecznej. a jeżeli uzwojenie stoi w miejscu a obraca sie
            magnes trwałey ... to podczas obracania zbieguny magnesu zmieniaja sie
            miejscami S N S N S N S itd, więc mamy pąd przemienny. Żeby był stały przeba
            zamontować prostownik półprzewodnikowy (4-ry diody prostownicze w
            układzie "Gretza") lub (jeżeli ktoś ma sentyment do maszyn pradawnych)
            mechaniczny komutator na osi wirnika. Otrzymamy wtedy prąd stały pusujący z
            czestotliwoścą f= ilość biegunów * ilość obrotów/sekundę (zależy oczywiście od
            tego jak wykonane są uzwojenia, jak są połaczone itd.). W każdym razie bez
            prostownika i stabilizatora (i to porządnego) nie da się do dynama podłączyć
            discmana. Ale na wszystko jest sposób....
            • yuurei Re: Migajaca dioda! 19.05.04, 17:48
              Ech racja. Jak to człowiek szybko zapomina naukę gdy z niej nie korzysta :(

              Pozdrawiam
        • olecky Re: Migajaca dioda! 18.05.04, 22:32
          gawel2 napisał:

          > Z tego co wiem (a może właśnie coś się zmieniło?) migające światło z tyłu też
          > jest zabronione.

          zmienilo sie - ale nie wlasnie, a dobre 5 lat i ze 3 nowelizacje temu.

          > W ubiegłym roku miałem przed nosem kodeks (z ubiegłego roku) z którego
          > wynikało, że przepisowo jest: lampa z przodu biała oświetlająca drogę ( a nie
          > światełko sygnalizujące obecność roweru na drodze) i czerwone światło z tyłu
          > roweru.

          to masz bardzo dziwny kodeks i raczej nie polski, bo polskie Prawo o ruchu
          drogowym nie reguluje kwestii oswietlenia roweru. Obowiazkowe wyposazenie jest
          zapisane w odrebnym rozporzadzeniu.
        • Gość: KA Re: Migajaca dioda! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.05.04, 14:40
          W myśl przepisów każdy rower musi być wyposażony w:
          jedno światło przednie białe lub żółte - czyli np lampka przednia na baterie,
          lub dynamo, również lampka diodowa żółta, ale świecąca ciągłym światłem (nie
          może mrugać)
          jedno światło tylne czerwone, odblaskowe
          jedno światło tylne czerwone, które może być migające - czyli mogą to być
          popularne "mrugacze" diodowe
          co najmniej w jeden skutecznie działający hamulec,
          dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku
          Tyle przepisy, a doświadczenie i zdrowy rozsądek podpowiada jeszcze kilka
          odblasków na ubraniu i rowerze. DrZbuszu kombinował nawet pomalowanie ramy
          farbą odblaskową co uważam za przebłysk geniuszu DrZbuszu (się mi rymło)
          Pozdrawiam KA



          • yuurei Re: Migajaca dioda! 19.05.04, 17:48
            Gość portalu: KA napisał(a):

            jeszcze kilka
            > odblasków na ubraniu i rowerze. DrZbuszu kombinował nawet pomalowanie ramy
            > farbą odblaskową co uważam za przebłysk geniuszu DrZbuszu (się mi rymło)

            Szanowny Doktor ma i tak ramę w dość odblaskowym kolorze, że tak powiem :D

            Pzdr
          • roweroraffi Re: Migajaca dioda! 19.05.04, 23:54
            Gość portalu: KA napisał(a):

            > Tyle przepisy, a doświadczenie i zdrowy rozsądek podpowiada jeszcze kilka
            > odblasków na ubraniu i rowerze.


            > DrZbuszu kombinował nawet pomalowanie ramy
            > farbą odblaskową co uważam za przebłysk geniuszu DrZbuszu (się mi rymło)

            Polecam raczej samoprzylepną taśmę odblaskową... taniej wyjdzie a efekt przy
            starannym oklejeniu taki sam... no i mozna zastosowac różne kolory ;-)
            • jolajola1 Re: Migajaca dioda! 21.05.04, 00:21
              a potem, gdy latem po zmroku wracam z wycieczek za miasto,
              to świecę z przodu żółto i mrugam na biało, a do plecaczka z tyłu mam przypięte
              dwa mrugacze w róznym rytmie - to dzieci na podwórkach wołaja za mną
              UFO na rowerze, UFO na rowerze ...
              (i żeby to raz było .... juz którys rok ...)
    • Gość: ;-) Re: Migajaca dioda! IP: 213.17.244.* 24.05.04, 23:24
      Kto chce dokładnie znać podstawę prawną, to proszę bardzo:
      ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie
      warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia
      (Dz. U. z 2003 r. Nr 32, poz. 262)
      Dział V - § 53 i następne.
      Życzę miłej jazdy
    • Gość: RED Re: Migajaca dioda! IP: 193.0.117.* 31.05.04, 08:56
      ale te diody to też... jadę sobie ze światłem zwykłem... a tu cyk! coś
      wyskoczyło naprzeciw mnie błysnęło i pomknęło dalej zostawiając mnie oślepioną
      na dobre pół minuty...aż musiałam się zatrzymać.
      Czy to sprawiedliwe?
      Ja jeżdżę na tradycyjnych i nikomu po oczach magnezją nie walę.
      • Gość: SHP Re: Migajaca dioda! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.04, 19:48
        Widzisz, to wszystko przez kierowców ;-P
        Narzekają, że ciemniaki na rowerach bez świateł jeżdżą. Niektórzy biorą sobie
        te "rady" do serca i starają się być dobrze widoczni na drogach dla własnego
        bezpieczeństwa. Osobiście, gdy robię jakiś wieczorny wypad, to zabieram zestaw
        złożony z dwóch halogenów i akumulatorka. W dzień, gdy jest jasno, świateł nie
        biorę. (z tyłu mam zamontowane na stałe). Mam w plecaku lampkę z białymi
        diodami, by w razie czego, móc jej użyć. I w czasie zmroku ustawiam ją właśnie
        na tryb migający, bo jest lepiej widoczna, szczególnie ustawiona na wysokości
        oczu kierowcy... I choć to niezgodne z prawem. Cóż... prawo, tak jak i
        człowiek, nie jest doskonałe. Wolę, by ktoś się wściekał, że go "oślepiam", niż
        mnie nie widział w ogóle...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka