Dodaj do ulubionych

Dla rozrywki tym razem intelektualnej...

27.08.02, 11:39
...snilo mi sie, ze uciekam na rowerze przed misiami brunatnymi.( wczesniej
misie wdarly sie do mojego mieszkania przez okno - maly problem to to, ze
mieszkam na 9 pietrze...) Co taki rowerowy sen moze oznaczac??? Aha, rowerek
to byla Kona, jakas strasznie szpanerska i z hamulcami tarczowymi... I jak ,
moi mili, byscie ow sen zinterpretowali?
Obserwuj wątek
    • Gość: ponponka Re: Dla rozrywki tym razem intelektualnej... IP: *.waw 27.08.02, 12:00
      moge tylko powiedziec, ze KONA była moja i zaluje, ze
      mi-sie takie sny nie zdarzaja ;)
      Pozdrawiam
      • draconessa Re: Dla rozrywki tym razem intelektualnej... 27.08.02, 12:57
        W tej Konie dominowal kolor czerwony na ramie...i w ogole musze Ci powiedziec,
        ze tak z mojegu snu wnioskujac, masz bardzo fajny rowerek:)))
        • Gość: ponponka Re: Dla rozrywki tym razem intelektualnej... IP: *.waw 27.08.02, 13:01
          Buuuuu Buuuu :((
          Moj ma kolor niebieski, czyzbys go przemalowala???
          • draconessa Re: Dla rozrywki tym razem intelektualnej... 27.08.02, 13:09
            yyy, wiesz, jakos tak samo wyszlo....Ale juz maluje z powrotem...
            • Gość: ponponka Re: Dla rozrywki tym razem intelektualnej... IP: *.waw 27.08.02, 13:15
              mam nadzieje, tym bardziej, zem jak na kobiete przystalo,
              kreacje rowerowa kompletowalam w kolorze niebieskim.
              Wyobrazasz sobie jak ja teraz bede wygladala na
              czerwonym rowerze ;)
              pozdrawiam
              • draconessa Re: Dla rozrywki tym razem intelektualnej... 27.08.02, 13:20
                juz juz juz maluje, tylko jeszcze okresl odcien...
                • Gość: ponponka Re: Dla rozrywki tym razem intelektualnej... IP: *.waw 27.08.02, 13:22
                  Blou Hawaii, ale to zupełnie inny film
    • kubajek Sprawa jest poważna. 27.08.02, 12:11
      Według sennika Babilońskiego (bez jaj!):

      dzikie zwierzęta
      zapowiedzią są trudności spiętrzonych przed Tobą

      rower
      jeżeli go zobaczysz przepowiada Ci on małżeństwo

      ucieczka
      kiedy uciekasz gdzieś znak to, iż unikniesz niebezpieczeństwa
      • Gość: ponponka Re: Sprawa jest poważna. IP: *.waw 27.08.02, 12:59
        kubajek napisał:

        > Według sennika Babilońskiego (bez jaj!):
        >
        > dzikie zwierzęta
        > zapowiedzią są trudności spiętrzonych przed Tobą

        to byla zapowiedz (starozytna) zapory na Eufracie, a
        moze raczej Tygrysie...hhehehehe
        >
        > rower
        > jeżeli go zobaczysz przepowiada Ci on małżeństwo

        hehehe to w Babilonii byly rowery??????

        >
        > ucieczka
        > kiedy uciekasz gdzieś znak to, iż unikniesz
        niebezpieczeństwa
        >
        >
        • draconessa Re: Sprawa jest poważna. 27.08.02, 13:12
          Gość portalu: ponponka napisał(a):

          > kubajek napisał:
          >
          > > Według sennika Babilońskiego (bez jaj!):
          > >
          > > dzikie zwierzęta
          > > zapowiedzią są trudności spiętrzonych przed Tobą
          >
          > to byla zapowiedz (starozytna) zapory na Eufracie, a
          > moze raczej Tygrysie...hhehehehe

          na pewno, skoro si pietrzylo...
          > >
          > > rower
          > > jeżeli go zobaczysz przepowiada Ci on małżeństwo
          >
          > hehehe to w Babilonii byly rowery??????

          A co, nie widzialas, na bramie isztar miedzy gryfami, lwami i smokami sa tez
          pra-rowery, nie mowiac o tym,ze juz Gilgamesz wpierw przed potopem usilowal
          zwiac na pra-rowerze
          >
          > >
          > > ucieczka
          > > kiedy uciekasz gdzieś znak to, iż unikniesz
          > niebezpieczeństwa

          Fakt, bo jak te misie mialy w pogoni wychylic sie juz zza rogu ulicy - to sie z
          wrazenia obudzilam bardzo wystraszona i machajaca nogami ( bo pedalowalam)
          > >
          > >
          • Gość: ponponka Re: Sprawa jest poważna. IP: *.waw 27.08.02, 13:19
            draconessa napisała:

            > Gość portalu: ponponka napisał(a):
            >
            > > kubajek napisał:
            > >
            > > > Według sennika Babilońskiego (bez jaj!):
            > > >
            > > > dzikie zwierzęta
            > > > zapowiedzią są trudności spiętrzonych przed Tobą
            > >
            > > to byla zapowiedz (starozytna) zapory na Eufracie, a
            > > moze raczej Tygrysie...hhehehehe
            >
            > na pewno, skoro si pietrzylo...

            a moze sie pieprz....Obs nie powinnam sie wyrazac, sorki
            ale to wplyw Isztar ( moze Vidala)

            > > >
            > > > rower
            > > > jeżeli go zobaczysz przepowiada Ci on małżeństwo
            > >
            > > hehehe to w Babilonii byly rowery??????
            >
            > A co, nie widzialas, na bramie isztar miedzy gryfami,
            lwami i smokami sa tez
            > pra-rowery, nie mowiac o tym,ze juz Gilgamesz wpierw
            przed potopem usilowal
            > zwiac na pra-rowerze
            > >
            > > >
            > > > ucieczka
            > > > kiedy uciekasz gdzieś znak to, iż unikniesz
            > > niebezpieczeństwa
            >
            > Fakt, bo jak te misie mialy w pogoni wychylic sie juz
            zza rogu ulicy - to sie z
            >
            > wrazenia obudzilam bardzo wystraszona i machajaca
            nogami ( bo pedalowalam)
            > > >
            > > >
            • draconessa Re: Sprawa jest poważna. 27.08.02, 13:28
              Gość portalu: ponponka napisał(a):

              >
              > a moze sie pieprz....Obs nie powinnam sie wyrazac, sorki
              > ale to wplyw Isztar ( moze Vidala)

              E, nie wczoraj akurat nie...:)))
              >
          • kubajek Re: Sprawa jest poważna. 27.08.02, 13:20
            draconessiu,
            czy Ty aby przed snem za dużo nie zatankowałaś?
            • draconessa Re: Sprawa jest poważna. 27.08.02, 13:26
              1 pyfko, wiec nie powinno wplynac... a sen byl rzeczywiscie odjechany...
        • kubajek Re: Sprawa jest poważna. 27.08.02, 13:18
          Gość portalu: ponponka napisał(a):
          >
          > hehehe to w Babilonii byly rowery??????
          >
          A jakże (na czymś musieli w weekendy wyjeżdżać za miasto , nie?)

          I parę innych ciekawych rzeczy:

          www.sennik.netla.pl/
          :)))
          • draconessa Re: Sprawa jest poważna. 27.08.02, 13:21
            pewnie, co to za przyjemnosc na jakims osle czy wielbladzie jechac... Pra-rower
            to jest to!!!
      • draconessa Re: Sprawa jest poważna. 27.08.02, 13:00
        hmmm, to w takim razie wieje juz horrorem. Uciekam wiec przed trudnosciami (
        jako zywo - bo wylatuje na Krete) i tam grozi mi malzenstwo. Yyyy, patrzac na
        towarzystwo podrozy powialo groza, Kubajeczku, przeraziles mnie. Chyba, ze
        poznam tam jakiegos wspanialego kretenczyka. Na rowerze. Bez niedzwiedzia,
        jesli mozna:)))
    • Gość: AeR Wiezowiec ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 14:45
      Witam,

      A wiezowiec...hmm...wiezowiec powiadasz. Dziewiec pieter, co ? No, no...dosyc
      wysoki... Doktor Freud doszukalby sie, tak mysle, akcentow fallicznych w tym
      snie...eh-he eh...:)))
      A to pietro ? Hrabal, o ile sie nie myle, lubil karmic golebie wlasnie na
      parapetach 9 pietra...( skad zreszta siegnal bruku, ale to smutna i zupelnie
      inna historyjka ). I mi sie wydaje, ze stad te misie...:)..spragnione byli, bo
      wszystko przez ten lovel ;)

      Pozdrawiam,

      AeR

      • draconessa Re: Wiezowiec ? 27.08.02, 15:24
        hehehe, doktor Freud we wszystkim by sie doszukal. ten moj blok, to duzy, ale
        az tak fallicznie nie wyglada, bo na dlugosc wiekszy niza na wysokosc:)))
        Z misiami, hmmm....wlasnie sie niedawno zaopatrzylam w jedna z ksiazek
        Hrabala...plus powodz w Pradze...misie w warszawskim zoo na praskim
        brzegu...hmmm, ale pod kogo sie podszywaly misie - jednak? Zwlaszcza, ze we
        snie zostaly wpuszczone do mieszkania przez pewna - znana mi osobiscie - osobe
        plci przeciwnej??? co to mialo znaczyc??? I dlaczego uciekalam na rowerze, bo z
        9 pietra to to jednak troche karkolomne...:)))
    • Gość: Ben SEN PROROCZY IP: *.chello.pl 27.08.02, 17:08
      To byl tzw. sen proroczy. Jest rok 2015... 2 lata temu
      rower - jako srodek transportu zagrazajacy bezpieczenstwu
      ruchu, porzadkowi publicznemu oraz mlecznosci krow -
      zostal ostatecznie zdelegalizowany. Wiekszosc zrozumiala
      sile argumentow stojaca za nowym prawym i dobrowolnie
      oddala bicykle w celu przetopienia ich na wozki do
      hipermarketow. Niestety nie wszyscy... nieliczni renegaci
      ukryli swoje wehikuly i potajemnie wymykali sie na nocne
      przejazdzki. Dlatego konieczne okazalo sie zorganizowanie
      specjalnych oddzialow policji (popularnie zwanych
      misiami) przeszukujacych mieszkania i piwnice w
      poszukiwaniu narzedzi zbrodni. A ze brunatnych... w
      miedzyczasie niebieski wyszedl z mody :)
      • draconessa Re: SEN PROROCZY 27.08.02, 19:40
        straszne...ale jest swiatelko w tunelu - wszak mnie nie zlapali...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka