Dodaj do ulubionych

kierowca autobusu

02.09.02, 12:04
Szimanko,
Na wstepie zawiadamiam wszystkich (starych kumpli w szczegolnosci) ze
postanowilem stosowac w moim zyciu rowerzysty zasade darmowej uprzejmosci
wobec wszystkich uczestnikow ruchu i bezruchu.
No i jade sobie ci ja do roboty jak codzien a tu za swiatlami przy ambasadzie
amerykanskiej ociera mi sie prawie o lewe ramie miskopodlogowe 116 (tak tak
od czasu do czasu wyprzedzaja mnie nawet autobusy:) - pozytywne myslenie
kazalo mi podziekowac ze mnie nie rozjechal a pozytywne nastawienie
poinformowac uprzejmie kierowce ze rowerzysta nawet musniety moze sie poczuc
dotkniety... Wiec na przystanku powiedzialem na oko mlodemu czlowiekowi ze to
nie bylo zbyt uprzejme. Dowiedzialem sie ze 1. nie jestesmy na ty (pardon -
widac mlody byl tylko na oko - bez urazy), 2. Na wysokosci placu trzech
krzyzy jest zakaz jazdy dla rowerow.
Wnioski (w moim wieku mysli sie juz wolniej wiec i odpowiedzi nawet uprzejme
przychodza do glowy poniewczasie):
-rowerzysta nielegalny powinien byc na drodze traktowany jak przezroczysty;
-znak zakazu jazdy rowerow (jesli rzeczywiscie tam stoi) przy drodze
obowiazuje az do Rzymu (w przeciwienstwie do innych znakow ktore obowiazuja
tylko do najblizszego skrzyzowania)
Podsumowanie: poniedzialek w robocie szkole czy gdzietam jestescie jest
calkiem przyjemnym dniem jesli nie pozwojimy sobie zepsuc chumoru gosciom
ktorzy uwazaja za uprzejmosc darowanie zycia rowerzyscie...
Obserwuj wątek
    • Gość: sagar6 Re: kierowca autobusu IP: 193.0.117.* 02.09.02, 17:56
      Było jechac na chama po chodniku po Ujazdowskich, a ze wolniej i bespieczniej
      to szczegół.
      Osobiście wole jezdzic po chodnikach i sciezkach niz po ulicach.
      A jak mam wyjechac na ulice to jade w kamizelce odblaskowej i duzym odblasku na
      rowerze i plecaku w dzien, w nocy dochodza swiatła.
      Pozdrawiam .
      • bodi Re: kierowca autobusu 03.09.02, 15:29
        Jezdze w polarze w koloze pomaranczowego HAJLAJTERA, przyznasz pewnie ze nie w
        tym problem...
        Co do scierzek rowerowych to jestem bardzo krytyczny, przynajmniej jesli chodzi
        o warszawskie - ale to zupelnie inny problem...
    • robertrobert1 Re: kierowca autobusu 10.09.02, 19:15
      Rada! Spisac sukinkota, wysjac na policje zawiadomienie o wykroczeniu, wyslac
      zawiadomienie do ZTM. Jak od wielu miesiecy tak robie i dorobilem sie stalego
      Policjanta, do Sadu Grodzkiego juz mnie nie wzywaja tylko przysylaja
      powiadomienie o terminie rozprawy. Oficjalnych przeprosin jeszcze nie
      otrzymalem.
      • gawel2 Re: kierowca autobusu 10.09.02, 22:02
        robertrobert1 napisał:

        > Rada! Spisac sukinkota, wysjac na policje zawiadomienie o wykroczeniu,
        wyslac
        > zawiadomienie do ZTM. Jak od wielu miesiecy tak robie i dorobilem sie
        stalego
        > Policjanta, do Sadu Grodzkiego juz mnie nie wzywaja tylko przysylaja
        > powiadomienie o terminie rozprawy. Oficjalnych przeprosin jeszcze nie
        > otrzymalem.
        Ciekawe jak w Chinach autobusy wyprzedzają rowerzystów...
        Ja już dawno pzrestałem jeździć po drogach publicznych rowerem, no chyba że
        nie ma innej drogi. A tak kiedyś fajnie jedziło się z Mokotowa choćby na Stare
        miasto i to zawsze nocą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka